Ważne

To nieprawda, że Apple spowalnia starsze iPhone’y aktualizacjami do nowszych wersji iOS

Wszyscy odnosimy wrażenie, że producenci celowo spowalniają aktualizacjami starsze smartfony, aby w ostateczności w białych rękawiczkach zmusić klientów do zakupu nowego. Apple również się to zarzuca, jednak według najnowszego badania – niesłusznie.

Faktem jest, że z czasem urządzenia mobilne wyraźnie zwalniają – nie bez powodu Huawei przy okazji premiery Mate 9 chwalił się bowiem, że smartfon będzie działał tak samo szybko i płynnie nawet po 18 miesiącach użytkowania. Nikt jednak nie ma 100% pewności, czy jest to wynikiem zupełnie naturalnego “zużycia materiału”, czy maczają w tym palce producenci i – pod przykrywką godnego pochwały wsparcia – robią to celowo za pomocą (czy to większych, czy mniejszych) aktualizacji.

A jeżeli chodzi o wsparcie, to absolutnym numerem jeden w tej kwestii jest oczywiście Apple. Fani marki nieustannie cisną bekę z użytkowników Androida, że ci mają szczęście, jeżeli ich sprzęt dostanie jedną aktualizację do nowszej wersji systemu (a dwie to już czyste szaleństwo), podczas gdy oni mają je zapewnione przez co najmniej 4-5 lat. Oczywiście wynika to z wielu czynników, ale taka jest rzeczywistość i nikt temu nie zaprzeczy.

Jednocześnie część klientów Apple od dawna odnosi wrażenie, że ich urządzenia zwalniają po każdej aktualizacji do nowszego wydania iOS. Naturalnie więc powstała teoria spiskowa, według której jest to jak najbardziej świadome zagranie producenta, mające na celu ostatecznie zmusić użytkowników do wymiany obecnie użytkowanego smartfona lub tabletu na – najlepiej najświeższy – model, oczywiście też z jabłuszkiem na obudowie.

Ekipa z Futuremark także słyszała o tej teorii i chociaż wiele stron już dawno rozprawiło się z tym mitem, mimo wszystko postanowiła przedstawić swoje obserwacje. A miała na czym bazować, ponieważ od przeszło roku regularnie testuje iPhone’y i zbiera dane z benchmarku 3DMark Sling Shot Extreme Graphics. Testom poddawano iPhone’y 5S, 6, 6S i 7, pracujące pod różnymi wydaniami iOS (9, 10 i 11 w pierwszych trzech przypadkach, 10 i 11 w ostatnim).

Jak się okazuje, biorąc pod uwagę testy CPU i GPU, wydajność danego modelu była bardzo podobna bez względu na to, na jakim systemie pracował. Różnice oczywiście są – niestety w większości przypadków na niekorzyść – ale zdaniem ekipy z Futuremark nie aż tak znaczące, żeby użytkownik wyraźnie odczuł spadek wydajności i miał powód narzekać, że jego smartfon zaczął niewyobrażalnie lagować.

Zdaniem ekipy z Futuremark nie ma więc dowodów na to, że Apple celowo spowalnia starsze iPhone’y, aby zmusić klientów do zakupu nowszego modelu. Co więcej, badacze sugerują, że może to być jedynie subiektywne odczucie użytkowników, wynikające ze świadomości, że na rynku zadebiutowała kolejna generacja, więc użytkowany przez nich sprzęt jest już “przestarzały”.

Oczywiście na szeroko pojęty user expercience niewątpliwie ma wpływ także fakt, że wraz z kolejnymi wydaniami iOS pojawiają się nowe funkcje, które mogą potrzebować nieco więcej mocy i zasobów. Do tego nowe aplikacje tworzone są przede wszystkim z myślą o najnowszych urządzeniach i niekoniecznie muszą być zoptymalizowane pod kątem starszych. Paradoksalnie dotyczy to także już wiekowych programów, które nie są “dostosowane” do świeższych wersji oprogramowania.

Źródło: Futuremark

Komentarze

  • DEMO

    “Niezależne ” badania samochodów Volkswagena też od lat wykazywali najniższy wskaźnik emisji spalin…

  • hiv

    Nawet nie posiadajac iphona powiem, ze tlumaczenie jak dla dzieci. Win10 wcale nie spowolnil komputerow przeciez cpu chodzi tak szybko jak na win7… Ale sam system jest bardziej rozrosniety wiec user experience bedzie gorszy. Ot, cala filozofia.

  • Ten test udowodnił tylko tyle, że wydajność zarówno GPU jak i CPU jest niemal identyczna niezależnie od systemu. Teraz poproszę o testy szybkości otwierania i płynności przechodzenia między aplikacjami, bootowania systemu, płynności animacji.

    Równie dobrze mogę ja sobie zrobić testy pentium 4 i 7600GT odpowiednio na XP, Viście i 7. Tylko po to by stwierdzić, że wydajność tych układów jest ciągle taka sama.

    • as007

      Dokładnie, nie trzeba być niewiadomo jakim mędrcem, żeby zauważyć że wraz z instalacją nowego iOSa spada płynność urządzeń. Konkluzja tego artykułu jest bez sensu.

      • DEMO

        Wystarczy napisać odpowiedni kawałek kodu z którym stare urządzenia z 1Gb ramu i słabszym procesorem będą zamulały niemiłosiernie.

  • Edward Piotrowski

    iPhone należy wymienić co dwa lata na nowy model

  • Grzegorz Kosowski

    To co mają zrobić Ci biedni użytkownicy ip6 po aktualizacji do ios 11 jak im teraz wszystko zmusiło?

    • galakty

      Kupić nowy model. Proste.

  • Michal Oborski

    Bzdury. Na swojej skórze przećwiczyłem i wciąż doświadczam czasami jak działa stary bo stary iPAD 2 na iOS9 a jak działał na FENOMENALNYM iOS6. Niebo a ziemia! I nie kupuje bzdur ze sprzet jest stary bo wiem jak ta konfiguracja swego czasu śmigała, mimo 2 jajek i 512 MB RAM

    • Piter No

      Jest dokładnie jak piszesz. Tak samo było z iPhone 4 a teraz spotkało to iPada 2 mini tylko że na szczęście udało mi się wrócić do IOS 10. Oczywiście te aktualizacje jak w androidzie nic kompletnie nie wnoszą potrzebnego od wielu lat.

  • Misielko

    Bzdura. Mam do czynienia z Xiaomi na syfmiui. Kuktura pracy potrafi byc zerowa, ale w benchmarkach cyferki sie zgadzaja.

  • Koteu Kottowsky

    Android nie musi mieć aktualizacji by zwolnić…

    • Taedium Vitae

      Weź wyjdz fanboyu i potnij się o swego Iphona.

    • aha

      czyżby koteu81 z wykopu? ;]

      • Koteu Kottowsky

        Nie, ale też Mirek xD

        • aha

          ( ͡° ͜ʖ ͡°) twój komentarz przypomniał mi właśnie tego koteu81 :D

          • Koteu Kottowsky

            Aż sprawdzę co to za Mirek przegryw xD

  • Daniel Kurkowski

    W androidzie podobnie. Najnowsza aktualizacja dla samsunga j3 2016 całkowicie pozbawia sensu, posiadania tego tel. Wyłącza się przy 20% baterii po skończonej rozmowie. Powrót do wersji z lutego przywraca tel do sprawności.

    • Bogumił

      A robiłeś Factory reset i cache full wipe?

      • Daniel Kurkowski

        O kolego, czego to ja nie robiłem😉 niestety wszystkie zabiegi na nic. 20% energii i pierwsza lepsza rozmowa tel, po niej już ciemny ekran. Tak dokładnie. Android pozwala na powroty w obrębie przynajmniej jednego “numerka”. Ja wszystkie softy, sprawdzone i stabilne, przez rok gromadziłem. Teraz mając a5 2016 ani myślę pozbyć się tego co uzbierałem dla j3 2016 włącznie z xposed i modułami, bo nie mam pewności czy nie wrócę do tego tel. Fakt jest jednak nie zaprzeczalny: do tej pory nie miałem pojęcia, jak dobrze może działać smartfon😊

    • Etyp

      Sorry ale j3 to nie telefon,flagowce z Androidem nigdy nie zacinają ani nie zamykają nawet po kilku latach.

  • jamirq!

    Super, więc mi sie wydawało, że ipada mini po aktualizacja do ios9 otwierał klawiaturze prawie dwie sekundy. Nie twierdzę, że specjalnie spowalnia, ale nie optymalizuje odpowiednio i co z tego, że twierdzą iż wspierają stare sprzęty jeżeli po aktualizacji stają się one praktycznie nieużyteczne

    • Tomasz Kruzo

      Tylko że samochód dostosowany do obowiązujących norm po opuszczeniu serwisu spala więcej paliwa i mocno traci na osiągach… dziękuję, postoję.
      PS. Pan redaktor to klasyczny fanboj.

      • Że ja fanbojem Apple? Zapewniam Cię, że nie. Nie jestem fanbojem żadnej marki ;) Pozdrawiam.

        • Jack Gral

          Oooooooooo… tu bym dyskutował. :-)
          “Niezależna” tylko nie wiem od kogo, niezależna… w realu jest oczywiste że po każdej aktualizacji iOSa sprzęt zwalnia i się muli. Kto ma starsze słuchawki ten sam widzi w realu jak one działają.

        • Taedium Vitae

          To nie kopiuj głupot z innych stron troche tam zmieniając w tekście…Miałeś ty wgl coś od Apple żeby wiedzieć czy spowalnia lub nie? Porażka tylko Kasia tutaj pisze ciekawe artykuły.

  • Marek Bialonski

    Wogóle… Śmiech na sali…

  • Arrczi

    To ja Ci odpowiem bez testów. iPad 4 i iPhone 5 na iOS 10 stały się nieużywanlne. Lagi, wywalanie z aplikacji, zamulenie. Pierwotnie były na iOS 6. Jeszcze na iOS 9 jakoś się to dało używać. Teraz zainwestowałem w Android, niestety S8+ też się czasem przytnie :(

    • stark2991

      Wytłumacz mi to. Dlaczego użytkownicy iPhone, czyli telefonów, które są wzorem płynności (lub były) pchają się w Samsungi, które przecież są jednymi z gorzej działających flagowców? Nie potrafię tego pojąć.

      • Arrczi

        Gigantyczne ramki, słabe baterie i zamknięty system.

  • Jedrzej Bobeł

    Trudno się zgodzić z artykułem, brakuje tu tylko porównania czasu ładowania jako elementu mającego obalić teorię o słabszych wynikach starszych telefonów pod najnowszym IOS, z samych słupków widać, że spadek jest rzędu 25% w przypadku Iphone 6, czy to nie dużo? to tak jakby ktoś mógł przyspieszać swoim autem w 7s do setki a teraz w związku z nowym cudownym oprogramowanie samochód 3 letni będzie przyspieszał w 9s to jest przepaść. Mam Iphona 6, którego uwielbiam 6s leży w szufladzie a żona 7s. 6 po aktualizacji kompletnie świruje każda operacja trwa 1 sekundę albo dłużej, obraz się nie obraca płynnie. Nie wiem w jakim celu powstają tak nierzetelne artykuły? 7s nie odczuł różnicy 6s na szczęście nie został zaktualizowany

  • PLANET

    Autorze, zastanów się i puknij się w głowę jeśli potrzeba zanim bezmyślnie będziesz cytował jakiś artykuł. To, że benchmarki syntetyczne nie ulegają większej zmianie, nie znaczy że system nie spowalnia. A spowalnia i to czasami cholernie mocno, prawie robiąc cegłę z telefonu. Pozostaje mieć nadzieję, że nie tak spektakularnie jak w przypadku iPonga 4 czy w szczególności 4S. Także bezmyślne cytowanie (żeby wzbudzić tanią sensację?) – do przemyślenia.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona