Ważne

Ciekawe, czy zgadniecie, jakie smartfony z Androidem są najpopularniejsze w Polsce

Każdy z nas, bazując na własnych obserwacjach, z pewnością ma jakieś wyobrażenie na temat tego, jak wygląda rynek smartfonów w Polsce. Teraz pojawiła się okazja, żeby je skonfrontować ze stanem faktycznym. Ciekawe, czy – a jeżeli tak, to w jakim stopniu – udało Wam się trafnie wywnioskować, z jakich urządzeń korzystają Polacy.

Już na wstępie muszę zaznaczyć, że badacze z AppBrain wzięli pod uwagę jedynie smartfony z Androidem, więc nie spodziewajcie się zobaczyć iPhone’ów i modeli z mobilnym Windowsem. Od razu da się też zauważyć jedną rzecz, a mianowicie dominację jednej marki na naszym rynku. Zapewne domyślacie się, że chodzi o Samsunga, prawda? Jednak to nie jego logo znajduje się na najpopularniejszym modelu w Polsce.

Nie wiem, jak w Waszym przypadku, ale dla mnie nie jest żadną niespodzianką, że jest nim… Huawei P8 Lite. Jest to bowiem smartfon, który otworzył szeroko drzwi Huawei do serc polskich klientów i to jemu producent zawdzięcza ogromny sukces na naszym rynku. Zresztą, liczby mówią same za siebie – Chińczycy sprzedali w samej tylko Polsce ponad 1,5 miliona egzemplarzy tego modelu! Dobrze, ale już wyraźnie słabiej, sprzedawał się u nas również Huawei P9 Lite.

Dalej już króluje Samsung, który łącznie okupuje aż siedem z dziesięciu miejsc w TOP 10. Muszę jednak przyznać, że jestem szczerze zaskoczony, że Galaxy J3 2016 cieszy się w naszym kraju aż takim wzięciem – chociaż niewykluczone, że swoje zrobiło sprzedawanie go za złotówkę w najtańszych abonamentach przez operatorów. Ciekawe też, że w zestawieniu znalazły się starsze flagowce – Galaxy S5 i Galaxy S4 – a nowsze już nie.

Mały “sukces” odniosło także LG, ponieważ do TOP 10 udało się wskoczyć LG K10. Mimo wszystko da się zauważyć, że ogólnie Polacy najczęściej kupują urządzenia z niższej i średniej półki.

Najpopularniejsze smartfony z Androidem w Polsce (fot. AppBrain)

Źródło: AppBrain

Komentarze

  • Anonim

    Lol. A nie prościej było wejść tutaj: http://ranking.pl/pl/rankings/mobile-devices-models.html ?

    • pury

      I ma uwierzyć w to HTC Desire? Niezłe…..

      • Anonim

        Wystarczy ruszyć głowa. Desire to cała linia produktów HTC. Po prostu leniwy programista nie zadał sobie trudu rozróżniania modeli. Dlatego wszystkie modele HTC na Androidzie występują jako jedna pozycja. Jednak rozumiem, że prościej palnąć kolejną teorię spiskową lub sugerować niewiarygodność danych.

    • toon

      To jest ranking odwiedzin stron www z danych model, a nie udział modeli w społeczeństwie. Tak, 1-2% posiadaczy iphonów odpowiada za 20% ruchu w sieci. Moja mama (63lata) galaxy core i używa sieci tylko do whatsappa.

      • Anonim

        Przynajmniej obrazuje jakoś polski rynek na podstawie wejść na polskie strony przez normalnych ludzi. Natomiast statystyki AppBrain opierają się na wynikach z aplikacji, które instaluje nieogarnięta młodzież.
        Z kolei moja mama używa tylko przeglądarki internetowej, która nie szpieguje na rzecz AppBrain.

        • toon

          Ale nie o to chodzi. Nie tak dawno najczęściej kradzionym samochodem w Polsce był maluch i nie dlatego, że był wartościowy, tylko dlatego, że było go najwięcej. Nie bronię appbrain ale co ma piernik do wiatraka? Polacy mają takie, a nie inne telefony i nijak to się ma do ruchu sieciowego.

          • Anonim

            “Nie tak dawno najczęściej kradzionym samochodem w Polsce był maluch i nie dlatego, że był wartościowy, tylko dlatego, że było go najwięcej.”
            Raczej bardzo dawno. A często go kradziono, bo łatwo go było ukraść.

            “Polacy mają takie, a nie inne telefony i nijak to się ma do ruchu sieciowego.”
            Wręcz przeciwnie. Większość posiadaczy smartfona przynajmniej raz w życiu włączyła przeglądarkę i obejrzała kilka stron. I robią to na różnych urządzeniach z różnymi systemami, co daje jako taki obraz użytkowników. Tymczasem AppBrain pokazuje tylko urządzenia z Androidem od określonej wersji w górę (bo zapewne poniżej KK nie schodzą). Wygenerowane w ten sposób statystyki są równie prawdziwe, co oparte o aplikację FB, Snapa czy Instagrama – trafiają w specyficzną grupę użytkowników (zamiast pełnego przekroju użytkowników).

          • toon

            Ale artykuł jest o smartach z androidem i ich rozkładzie na populacji. Co z tego, że oparte na kiepskim badaniu jak wyniki są zbieżne z wszystkimi innymi przy tych samych założeniach? Statystycznie mamy budżetowe telefony i korelacja do ruchu sieciowego jest albo żadna albo znikoma. Wśród widzów tvn24 poparcie dla pisu jest dobre 10% niższe od badań opartych na strukturze społeczeństwa i jakoś nikt nie wierzy w te pierwsze.

          • Anonim

            Pierwsza pozycja się pokrywa, podobnie jak wysoka pozycja Granda, S5 i A. To oznacza, że dane AppBrain coś tam wiedzą, ale z jakiegoś powodu nie ukazują pełnego obrazu. Wysoka pozycja starych wersji J podpowiada, że w badaniu przeważały osoby młodsze. Jednak niezgodność reszty modeli z ranking.pl oznacza, że nie można na nich opierać wniosków na temat “najpopularniejszych smartfonów w Polsce” bez dodania “wśród młodzieży”.

            Z ciekawości zajrzałem do Analyticsa i pozycja P8 Lite także się zgadza. Jednak z powodu charakteru strony w czołówce jest więcej droższych urządzeń, a do top 10 załapał się nawet S8. Innymi słowy w zależności od sposobu badania, wyniki będą się nieco różnić. Nadal jednak będę się upierał, że dane ranking.pl są najbliższe rzeczywistości, gdyż opierają się na wielu różnych stronach, które sumarycznie nie są ograniczone wiekowo lub przez zainteresowania.

          • Anonim

            I dodam jeszcze, że najpełniejsze dane mogłoby dać samo Google pokazując statystyki wejść na wyszukiwarkę.

  • Xuer

    Cóż… no słabo.

  • Linkyop

    Jakim cudem J3 z 5.1.1 mogło zostać takie popularne? Absurd.

    • krzjna

      Jedno magiczne słowo. Operatorzy.

    • Co

      Super Amoled, ktory miażdży nawet fony za 1500

      • Misielko

        Gwarantuję, że co najmniej połowa użytkowników tego smartfona nawet nie wie, że to się nazywa tak.

        • Co

          Może i nie wiedzą, ale porównują ekrany w sklepie i widzą różnice a że bebechy słabsze to już inna sprawa.

    • Jumperone

      znaczek samsung + tani mix u operatora + cena 1zł i stąd sukces takiego chłamu

  • GieKa

    AppBrain skąd bierze dane?

  • Wally_Bishop

    czyli generalnie tanie, biedne smartfony, w drugiej połowie raczej leciwe

  • Arti

    To są g*wniane dane. Wejdz na allegro i zobacz jakie telefony są popularne za które ludzie nie płaca złotówki tylko 300,500 1000zł te to są szroty, które sieci komórkowe sprzedają w abonamentach za 1zł za 49zł a g*upie karpie łykają.

    • as

      Jakie 1zł? Co ty bredzisz? Ten telefon spłacasz w abonamencie, Boże co za bieda umysłowa…

      • Robert M

        Niektórzy “nie rozumiom” ;/

  • Subiektywnie-obiektywnyS

    Wyniki wyglądają, jakby badania byly przeprowadzone w jakiejś zawszonej dziurze na ścianie wschodniej.
    Mieszkam w Warszawie – zwykle widuję Samsungi od s6 w gore, iphoby od 6 w górę, często huawei.
    Na prawdę jestesmy tam upodlonym krajem, by korzystać z najtanszego?

    • Polska to nie tylko Warszawa ;)

      • Subiektywnie-obiektywnyS

        Wiadomo, ze nie. Jie sądziłem tylko, ze jest az tak źle. Zdaję sobie sprawę, ze żyje w biednym kraju, jednak… mieszkając w dużych miastach nie zwraca sie uwagi na ten… nie chcę mówić brzydko “margines”.

        • łukasz Jedryszczyk

          A myślisz że wszyscy potrzebujemy najdroższego sprzetu dla większości to tylko telefon i niechcą na niego wydawać dużych pieniędzy

          • Subiektywnie-obiektywnyS

            No no i na pewno gdyby poloczkom bylo bliżej do Niemiec niż Zimbabwe to nic by sir nie zmienilo:)

    • galakty

      A potem wyszedłeś ze sklepu… :(

      • Subiektywnie-obiektywnyS

        W sklepach to chyba jest jest jednak wiecej biedafonow, gdyz porozkladane sa jakies pseudo firmy, to tego budzetowce i po 2-3 flagowce na stół.
        Czyżby cie nawet do sklepu nie wpuszczali? A może u ciebie nawet pradu nie ma;(;(;(

        • Anonim

          Trolling połączony z atakami personalnymi. Gratuluję próżności i biedy – zapewne nie tylko umysłowej.

        • galakty

          Nie ma prądu, używam PC dzięki kołowrotkowi i dwóm chomikom karmionym radioaktywnym paliwem. Wiesz jak zapieprzają?

    • Anonim

      Wystarczy zrozumieć, że Warszawa do mniejszość. Jak w każdych danych statystycznych liczą się wioski, których jest więcej. Twoje spojrzenie na statystyki jest błędne, bo opierasz się na swoich znajomych z branży. Osobiście nie znam nikogo, kto ma S6, S7, czy S8. Nie znam nikogo z żadnym modelem iPhona. Wśród znajomych i rodziny rządzi Samsung (niższe lub starsze modele), LG i Huawei. Na ulicach podobnie. Dopiero wejście do galerii handlowej ujawnia obecność S7, S8 czy iPhone – te pierwsze u biznesmenów i ładnie ubranych facetów, te drugie u młodych dziewczyn i chłopców w rurkach. Wchodzisz do sieci i niedawno wręcz potykałeś się o newsy na temat genialnej Motoroli G, obecnie potykasz się o #xiaomilepsze. Tymczasem nie znam nikogo, kto posiada Motorole czy Xiaomi. Może dlatego, że nie mam specjalnie kontaktu z osobami poniżej 25 roku życia. Jak więc widzisz, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i nasze statystyki mają zbyt małą próbkę, by na nich opierać wnioski. Inna sprawa, że aplikacja której osobiście nie znam i o niej nie słyszałem też nie jest dobrą podstawą. Sensowniejsze dane poda nam taki ranking.pl – zakładając, że programiści wysilili się, by odróżniać dobrze modele producentów.

      • Subiektywnie-obiektywnyS

        Wow chłopcze spokojnie. Proszę cie, nie ucz mnie, czym jest statystyka, bo może sie okazać, ze masz poważne braki.
        Mój komentarz był na zasadzie tragi-komedii. Z jednej strony nasmiewam sie z biedafonow w cebulandii, jednak z drugiej strony nieco przeraża mnie ogrom biedy w tym kraju. Ratunkiem jest to, ze nie muszę z nim obcować i mogę uznać, ze go nie ma:)

        • Anonim

          “Wow chłopcze spokojnie. Proszę cie, nie ucz mnie, czym jest statystyka, bo może sie okazać, ze masz poważne braki.”
          Jestem spokojny chłopcze. Skąd założenie, że mam braki?

          “Z jednej strony nasmiewam sie z biedafonow w cebulandii”
          To świadczy tylko o tobie. Posiadanie flagowca to nie jest obowiązek. Zapewne wiele osób z “biedafonem” będzie się śmiało z twojego “biedaauta”. Ludzie mają różne potrzeby i priorytety. Cyferkami z benchmarka jarają się głownie ludzie z branży i młodzież. Dorosłemu człowiekowi starczy “biedafon” do komunikacji, bo w gry nie gra i i fejsbuczka nie używa. Zakładanie, że tańszych urządzeń używają tylko ludzie biedni jest śmieszne. Znam wiele osób bogatszych ode mnie, którzy męczą się z zabytkowym telefonem, kompem lub autem “bo jeszcze działa”. Jednocześnie znam wielu biedniejszych, którzy nie oparli się wydania ostatnich oszczędności na telewizor 50 cali, Galaxy S7 czy iPhona.

          • Subiektywnie-obiektywnyS

            Jesli ktoś si będzie śmiał z mojego “biedaauta” to albo oldschoolowy biznesmen ze stara Nokia w merolu, albo biznesmen nowego pokoelnia z podobnym telefonem do mojego
            Nikt bogaty, nie kupi taniego smartfona, czy butow w ccc, bo może zaoszczędzić, lub nie potrzebuje. Ludzie tak po prostu nie robią.
            Bogaci przyzwyczajeni do starych telefonów czesto korzystaja z klawiszowcow (znam przynajmniej 6-8 osob z milionowymi majatkami i takimi telefonami), albo ci ktorzy kupuja nowe i drogie bo lubia i tez mają kasę…
            Nie znam nikogo kto kupuje nową tandete, bo nie potrzebuję lepszego… dla takich ludzi wydanie na firme ekstra kilju tys to jak dla ciebie piwko, wiec o czym rozmowa.

          • bylekretwhite

            W moim bliskim otoczeniu, które biedne nie jest, widzę dwie frakcje: wymuskane flagowce (głównie iphony i samsungi) oraz niskobudzetowce, czyli takie j3 lub stare potluczone z pajaczkami na ekranie galaxy. A i zwykłe telefony też się trafiają. Tylko właściciele owych strucli mają rodziny na utrzymaniu i są zajęci pracą – uwierz, że stać ich na lepsze sprzęty. Po prostu nie przywiązują uwagi do formy, póki sprzęt jako tako dziala.

          • Anonim

            Więc pochwal się swoim autem – pośmiejemy się razem.

            “dla takich ludzi wydanie na firme ekstra kilju tys to jak dla ciebie piwko, wiec o czym rozmowa.”
            Szybko szufladkujesz ludzi zupełnie ich nie znając.

            “Nie znam nikogo kto kupuje nową tandete, bo nie potrzebuję lepszego”
            Akurat tegoroczna seria J (J5 i J7) to najlepsze sprzęty dla biznesu – żadne S, A czy Japko nie dogoni ich w czasie pracy na jednym ładowaniu. W jakości wykonania też im niczego nie brakuje, a jeśli chodzi o wydajność, to ogarniają wszystko bez problemu i ścinek – o ile nie masz fejsa w tle. I nie trzeba ich pakować w gumę, by nie popękały od patrzenia.

          • Subiektywnie-obiektywnyS

            Mondeo titanium 2015 – mozesz się śmiać. Mam 28 lat, 80% januszy nie dorobi sie takiego samochodu do 50tki…

          • Anonim

            Nie zamierzam się śmiać, bo w przeciwieństwie do ciebie rozumiem, że ktoś może mieć inne potrzeby lub może go być na coś nie stać. Rozumiem, że jesteś z siebie dumny i swoich osiągnięć, ale naucz się szacunku do ludzi i nie oceniaj ich po wyglądzie, posiadanym urządzeniu czy samochodzie.
            PS. Mam nadzieję, że nie wziąłeś Diesla.

          • Co

            On jest bananowy więc daj sobie spokój.

          • Co

            Ja wychowany w latach 80 to na kilometr takich wyczuwam ;)
            Faktycznie jak podane na tacy to k.rwa tylko szkło!

        • zwojek

          Chłopie o twoim niedojebaniu mózgowym można by magisterkę napisać. Weź swojego ajfona i wracaj do masturbacji nad samym sobą. :)

          • Subiektywnie-obiektywnyS

            Ty niestety nie napiszesz, bo tego najpierw musiałbyś maturę zrobić, a to poza twoim zasięgiem.
            Kto w ogóle używa słownictwa w stylu “niedojebanie umysłowe”… aż się zastanawiam jakim trzeba być zerem by sie tak wyrażać.

          • zwojek

            Haha, magistra zrobiłem jakiś czas temu. Po prostu ktoś, kto śmieje się z “cebulandii” jest takim burakiem, że na więcej atencji nie zasługuje. Nie wiem ile masz lat, ale jeśli więcej niż 20 to naprawdę współczuję. Wyobraź sobie, że nie każdy kupuje flagowce nawet, jak go na to stać. Problem w tym, że w Twojej skrzywionej warszawskiej świadomości tego nie dostrzegasz. Oby ta bieda cię kiedyś nie dopadła… choć po tym, co piszesz to w pełni na to zasługujesz, może trochę pokory byś nabrał buraku :)

          • Subiektywnie-obiektywnyS

            Nabrać pokory? Dlaczego? Jestem kowalem swojego losu, jak każdy. Zycie nie jest sprawiedliwe, nie daje po równo, co nie zmienia faktu, ze nie trzeba współczuć tym, fo na własne życzenie klepia biede.

            Jesli faktycznie masz studia, to nie dziwi mnie dlaczego sredni wynik z matur nie przekracza 50% na podstawie…

          • zwojek

            Poziom człowieka. To, że udaje ci się zarabiać to nie wszystko (no może dla ciebie tak). Może zarabiasz pieniążki, ale w innych kwestiach jesteś biedniejszy od najbiedniejszego posiadacza j3. To na tyle ode mnie ;) Może kiedyś do ciebie dotrze, jaką słomę z butów tutaj zaprezentowałeś.

          • Subiektywnie-obiektywnyS

            Jasne kolejny cebularz, ktory lepszym od siebie bedzie wmawial, ze bogaty to tak na prawde nic nie ma…
            Racja, pełnią zycia, żyje tyljo patologia:)

          • Anonim

            “Jasne kolejny cebularz, ktory lepszym od siebie bedzie wmawial, ze bogaty to tak na prawde nic nie ma…”
            Lepszym od siebie? LOL.

          • bylekretwhite

            Nie wiem, co się gość zafiksowal na tych biedafonach i cebulandii. Chyba trudno mu zrozumieć, że są osoby, które mają inne priorytety niż pompowanie forsy w coraz droższe flagowce. Albo nie kupią smartfona za kilka koła, po prostu dla zasady, a nie dlatego, że ich nie stac.

        • tyle

          “Ratunkiem jest to, ze nie muszę z nim obcować i mogę uznać, ze go nie ma:)” – KWINTESENCJA BURACTWA

    • stark2991

      A po co jakiemuś Januszowi i Grażynie wypasiony telefon? Pomyśl trochę. Ludzi, którym choć trochę zależy na telefonie jest nieduży procent i są to głównie ludzie młodzi. Cała reszta, czyli Ci, którzy głównie dzwonią i czasem wejdą na fejsa nie potrzebują nic lepszego niż J3. Nie potrzebują się też dowartościowywać i wisi im jaką wersję systemu mają. Po prostu takich ludzi jest więcej. Nie wiem, nie masz rodziców czy co?

      • Subiektywnie-obiektywnySS

        Dlaczego zawsze ci, którzy nie mają uważają, że Ci ktorzy mają, to właśnie po to by sie dowartosciowac?
        W cywilizowanych krajach kazdy robol bez matury ma iphona. Po 2 latach w USA wiem, ze byle studenciaka z kredytem za uczelnie, mimo wszystko stać na przyzwpiry telefon, bo… jest po prostu bardziej niezawodny niz takie j3.
        Po co grazynie ip8/s8? Moze po nic… ale statystyczna Grażyna na taki telefon musi tyrac 2 miesiacez a satystyczny james z KFC zarobi na niego w 2-3 mając 20 lat.
        Mam rodziców, już po 50tce. Mama ma p10 plus, ojciec… syary telefon z kalwiszami chyab nokie 6210. Ma ich…5, może 7…
        Nie zmienia bo, woli na maile odpisywać w domu, w biznesie mu nie potrzebny ale szczerze twz nie lubi nowych technologii poza nowymi samochodami.
        Gdyby takie telefony stanowiły jakiś sensowny procrnt to mozna by uznac, ze jest to przywiązanie do tradycyjnych telefonow, jednak królują biedafony w cenie pary dobrych butów, więc jaki jest sens doszukiwania sie w tym jakiś przemyslanych decyzji zakupowych, skoro 80% polakow zarabia mnieu niz 4300 brutto, a polowa mniej niz 2500 brutto?:)

        • bylekretwhite

          Nie sądzę, że taki j3 to biedafon. Co do j3 to z grubsza wiadomo, czego się po nim spodziewać. Za to nie rozumiem zachwytu nad chinczyzna, o której nigdy nie słyszałem, a jak Karol o niej pisze to nie potrafię wymowic czy nawet przeliterowac nazwy.

          • krzjna

            Tanie i konkurencyjne parametry. Flaki z eurpoejskiego telefonu za ponad 2000 zł w telefonie za mniej niż 1000 zł? Możliwe, oczywiście kosztem dopracowanego softu i ,,gwarancji”. Dla ludzi którzy żyją tu i teraz, a także nie mają tendencji do niszczenia sprzętu to wysoce kusząca propozycja.

          • bylekretwhite

            To i dobrze. Mamy wybór. Każdemu wedle potrzeb i możliwości.

      • Ziemniaczek

        Moja mama ma nadal HTC Sensation. :)

    • Koteu Kottowsky

      Czy to zarzutka?

    • :)

      Smartfon to nie buty czy czapka, czyli coś, czego nie da się ukryć. Ludzie lubiący się chwalić celowo kupują droższe urządzenia, by mieć czym pokłóć w oczy. Dla zdecydowanej większości są zwykłym narzędziem, środkiem do komunikacji i nie czują się zobowiązani pokazywać tego co mają. Zakup flagowca IQ nie podnosi.

      • Dd

        Serio? Telefon masz w kieszeni czapke i buty na widoku na sobie….

  • Zbyszek

    Wolę Xiaomi

    • Koteu Kottowsky

      Xiaomi i Huawei, to ten sam badziew

      • Gamer

        #trolldetected

        • Koteu Kottowsky

          #takaprawda

          • Anonim

            #totalnabzdura
            Xiaomi robi przyzwoity sprzęt, wygląda ok, ale aparaty leżą i kwiczą nawet we flagowcach.
            Huawei ma w porównaniu z Xiaomi lepiej dopracowany soft, a jakość fotek zgadza się z klasą sprzętu.

          • teges

            Xiaomi Mi4, Mi5 i Mi6 robią bardzo dobre zdjęcia. O reszcie się nie wypowiem, bo styczności nie miałem.

          • Anonim

            Mi6 kosztuje podobnie do G6 i S7, ale fotki nie porywają w porównaniu do 2 pozostałych. O fotkach w modelach 4X i Note popularnych wśród wyznawców tej marki przez grzeczność nie wspomnę.

          • teges

            S8 ma ten sam super aparat co S7 i to jest dosłownie czołówka kosztująca 2 razy więcej.
            G6 to flagowiec, który powinien pojawić się rok temu. Odstaje specyfikacją i szybkością działania od Mi6.
            Widząc porównania zdjęć Mi6 i iPhone 7, mogę śmiało powiedzieć, że są one na równi. Cena i wykonanie się nie równają (na korzyść Mi6).
            Porównywałem jakość zdjęć Mi5 i mojego LG G2 (za swoich czasów jego aparat był zachwalany) i jest taka przepaść jakościowa w zdjęciach w słabym oświetleniu, że poważnie zastanawiam się nad zmianą telefonu, bo aparat jest dla mnie ważny.

          • Gamer

            Ma taki sam na papierze, ale soft robi swoje. Wez s7 i np note8 – tu juz jest sppro różnica pod wzgledem ostrości i szczegółowości a oba główne obiektywy maja 12 mpix i f 1.7.

          • Anonim

            S7 i G6 w oficjalnych sklepach są do wyłapania poniżej 2100. Z drugiej ręki (np telefon od operatora) można wyrwać jeszcze taniej. Jeśli chodzi o wydajność G6, to nie ma ona znaczenia – wszystko działa płynnie, a o cyferkach w benchmarkach nie rozmawiajmy.

          • teges

            Masz za mniej lepszego Mi6, bardziej kompaktowy, lepiej wykonany, lepsze podzespoły, a aparat niewiele gorszy.

          • Gamer

            Mi6 mozesz sobie porównać go g5 co najwyżej…
            Na papierze siajomi nie wygląda zle, ale w realu… wszystko gorsze od konkurencji.

          • teges

            Wykonanie lepsze, czytnik lepszy, prędkość lepsza, cena lepsza. Przegrywa tylko trochę aparatem i nie ma OLED’a.

          • Anonim

            Tak jak tłumaczyłem: nie interesuje mnie wydajność, bo nie gram w gry i benchmarki, a do poczty i aplikacji starczy Snap 435. Z wykonaniem to szczerze wątpię.

          • teges

            Miałeś oba w rękach, bo ja tak.
            A Snap 435 po roku już nie będzie taki super, a ja kupuję telefon na minimum 2,5 roku.
            Kiedyś się mówiło tak o 1GB RAM i 16GB pamięci oraz Snap 400.
            Na teraz by ci starczył, ale później byś żałował.

          • Anonim

            Mam 3-letniego S5, root, wywalone śmieci. Starcza z nadmiarem, a bateria czasem osiąga 6 dni.

          • teges

            Mam 4 letniego LG G2, root i Resurrection Remix na Android Nougat i czuję ubytek mocy, a Snap 800 chyba wciąż mocniejszy niż 435.
            Jak osiągasz 6 dni, to nie ma mowy o przeglądaniu Internetu i nawet by mieć go włączonego. W takim wypadku spokojnie na długo ci jeszcze starczy.
            Póki nie pobiera się aplikacji, nie przegląda internetu, to starczy nawet 512MB RAM i jeden rdzeń 1,4GHz jak w moim przednim telefonie Galaxy S+ na kitkat’cie.

          • Damian R

            “poważnie zastanawiam się nad zmianą telefonu, bo aparat jest dla mnie ważny.”

            Zakup sobie do tego dedykowany sprzęt – wyjdzie lepiej.

          • teges

            Nie jestem fotografem i nie będę nosił lustrzanki codzienne przy sobie.
            Chcę dobry aparat w telefonie, żeby zrobić czasem ładne zdjęcia i tyle.

          • Damian R

            Czy ja wspomniałem gdzieś o lustrzance? Dobry aparat to nie tylko lustro/bezlustro, to także aparaty z mniejszymi matrycami. Np taki kieszonkowy Sony RX100 (i jego następcy) jest bardzo kompaktowy, a jednocześnie daje jakość obrazka, która jeszcze bardzo długo nie będzie osiągalna dla żadnego smartfona. Plus masz do tego optyczny zoom.

          • teges

            Tak, ale czy będę go nosił na co dzień? Raczej nie.
            Aparaty we flagowych urządzeniach są wystarczające do codziennych potrzeb.
            To tak jak ktoś chce laptopa, a ktoś mówi że stacjonarny szybszy i tańszy. Prawda, ale on potrzebuje go nos nosić ze sobą i stacjonarny się nie sprawdzi.

          • Ziemniaczek

            Aparaty we flagowcach są dobre jak nie kadrujesz zdjęć i nie przybliżasz, ale na większych ekranach widać niedoskonałości małej matrycy w telefonie.

          • teges

            Nie ma zoom’a optycznego, to się nie przybliża. Zoom w smartphone to nogi.
            Smartphone to urządzenie uniwersalne, czyli gorsze niż odrębne, specjalistyczne sprzęty, ale pozwala zaoszczędzić sprzętu i pieniędzy.

          • Ziemniaczek

            Przecież są te protezy w postaci podwójnych obiektywów, które teoretycznie mają zoom optyczny 2x. :)

          • teges

            Jak przykładam lornetkę to mam nawet 10x :)

          • Ziemniaczek

            Dobre lornetki nierzadko kosztują więcej niż 2 Samsungi S8. :P

          • teges

            Oj tam do 600zł już można fajne znaleźć z II wojny światowej.

          • Damian R

            Hmm… aparat o rozmiarach telefonu moim zdaniem można wsadzić wszędzie i mieć go zawsze przy sobie. Rozumiem jednak jeśli wolisz mieć tylko 1 urządzenie. Też kiedyś myślałem, że telefon zapewni mi wszystko to co kompakt. Raz ejdnak go spróbowałem i w chwili obecnej telefonem robię jedynie “skany” dokumentów i wizytówek jeśli zajdzie taka potrzeba.

          • Gamer

            Jasne i co jeszcze powiesz, ze moze ipx lepszy od note 8?:D

          • Koteu Kottowsky

            Oho, wojenka android vs ios ciągu dalszy… Dla jednych lepszy, a dla innych gorszy. Zresztą jeszcze ipx nie jest sprzedawany, przez co nie da się na jego temat dużo powiedzieć.

          • Ziemniaczek

            Dla mnie najlepszy Windows Mobile 6.1.

  • allbigben

    Cieszy mnie że jest Samsung Galaxy S4 mój to LTE-A GT-I9506 mały i dalej dobry zrotowany czeka na oreo https://www.getdroidtips.com/devices-lineage-os-15-0-android-8-0-oreo/ List of Samsung Devices getting Lineage OS 15.0 (Android 8.0 Oreo). Choć coraz mnie używany.

  • abc def

    1.Operatorzy
    2.Markety RTV wystawiają je na piedeatał i jakoś korzystnie tam wyglądają.
    3.kij wie?

    Jak szukałem dla siebie nexusa 5X lub moto x style to nie było nigdzie naziemnie. Kupiłem po pewnym czasie jak były wyprzedawane x style za 999zł (bambus, 32GB). Teraz w sferisie iPhone SE 32 za 1400zł. Poluję na moto Z w okazyjnej cenie, no ale… pixel 2XL… bajka, chyba odłożę nieco :)

    Wracając… gro ludzi idzie do sklepu (ciemni w kategorii smartfonów na 80%, niestety…) i kupują do określonej kwoty i to nic że jakiś dobry TP link za 400zł jest oni biorą jakoś z tymi samymi podzespołami hijawueja za 890zł i myślą że prestiżowi a nawet ja wiem że nawet z Google pixel 2 XL będę milion razy gorszy od Kruszwila. A… jeszcze kwestia z jakiego źródła… Załamujecie ręce tą listą? A co powiecie że gro ludzi w PL kupuje z Chin czy UK refubished na FV-Marża jako „nowe”? Albo używki „jak nowe” z Allegro lub o zgrozo OLX? To jak u Cygana na przejściu granicznym prawie. No i jeszcze jedno przypomniało mi się, wynika to z mojego wpisu ale nie do końca… ano… Ludzie w PL boją się jeszcze wykładać dużą kasę (ponad 1000zł) ot tak na cokolwiek. Nie udają internetowi, no bo też nie znają się na sklepach, nie wiedzą co to gwarancja serwisowa czy rękojmia, co to FV-Marża, refubished itd. A to podstawa.

    • Jumperone

      To prawda – wystarczy porównać ile LG, a ile samsungów jest np. w takim euro rtv agd na wystawie. No i sami sprzedający najczęściej polecają właśnie samsungi. Ponadto próbowałem znaleźć w KAŻDYM z większych sklepów elektronicznych (markty, experty, agd itd.) LG G6 żeby się przymierzyć do niego, ale.. nie było w żadnej…

    • PhD

      O pixelu 2 poki co mozesz pomarzyć w PL. Zaden operator nie ma wdparcia dla esim

  • teges

    Wstyd, że kupujemy takie badziewia.

  • tomikitwo

    odp brzmi tanie

    • Anonim

      Odkrywcze, prawda? To jak by odkryć, że nie każdy w Polsce mieszka w willi z basenem i ma Merca w garażu. ;)

  • Grzegorz Brzęczyszczykiewicz

    Nie specjalnie zdziwiła mnie okupacja Samsunga na liście. Koreańczycy wypracowali sobie taką pozycję na rynku, że dla wielu osób, z mojego doświadczenia – głównie kobiet, Samsung to synonim telefonu.

    • Jumperone

      Przykre to niestety.

  • Ziemniaczek

    Galaxy S4 I9506 <3

  • Anonim

    W imieniu wszystkich czytelników dziękuję za posprzątanie bałaganu w komentarzach. Macie u mnie plusa.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona