Ważne
Konkurs: Biegnę z Wiko

Jak ktoś chce mieć cztery aparaty w smartfonie to już może. Za trochę ponad 300 złotych

W gratisie dostanie jeszcze czytnik linii papilarnych

Chociaż podwójne aparaty nie zdążyły jeszcze zagościć we wszystkich smartfonach, to powoli naradza się nowy trend stosowania dwóch “oczek” zarówno na przodzie, jak i tyle. Na rynku pojawia się coraz więcej takich urządzeń, a jednym z najnowszych jest propozycja naszej rodzimej marki, Kruger&Matz Move 7.

Nie możemy oczywiście zacząć od niczego innego, jak od wspomnianych już, podwójnych aparatów na pleckach i froncie. Na tyle producent umieścił duet 5 Mpix + 0,3 Mpix, natomiast na przodzie parę 2 Mpix + 0,3 Mpix. W obu przypadkach dodatkowe “oczko” ma zbierać informacje o głębi, coby użytkownik mógł uzyskać efekt bokeh, tj. rozmazanego tła. Warto też odnotować obecność diody doświetlającej z obu stron (podwójnej na pleckach i pojedynczej na froncie).

Kruger&Matz Move 7 (fot. Kruger&Matz)

Jeżeli natomiast chodzi o pozostałą specyfikację, to Kruger&Matz Move 7 wyposażono również w 5-calowy, pokryty szkłem 2.5D wyświetlacz IPS o rozdzielczości HD (720×1280 pikseli; 294 ppi), czterordzeniowy (4x ARM Cortex-A7; 28 nm) procesor MediaTek MT6580 1,3 GHz z układem graficznym Mali-400 MP2, 1 GB RAM8 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia przy pomocy karty microSD o maksymalnej pojemności 32 GB.

Łączność w Kruger&Matz Move 7 zapewniają moduły: Bluetooth 4.1, jednozakresowe Wi-Fi 802.11 b/g/n 2,4 GHz, 3G (brak LTE), GPS i A-GPS oraz złącza: słuchawkowe 3,5 mm i microUSB. Są też radio FMDual SIM (nie hybrydowy; microSIM + nano SIM) i – co bardzo (miło) zaskakujące – czytnik linii papilarnych. Smartfon działa pod kontrolą systemu operacyjnego Android 7.0 Nougat i czerpie energię z akumulatora i pojemności 2200 mAh (ładowanie 5V 1A). Całość ma wymiary 144,7×72,4×10 mm i waży 181 gramów.

Kruger&Matz Move 7 (fot. Kruger&Matz)

Kruger&Matz Move 7 dostępny jest już w sprzedaży w trzech wersjach kolorystycznych: białej, złotej i czarnej. Dwie pierwszej kosztują 329 złotych, natomiast ostatnia trochę więcej, bo 349 złotych.

Polecamy również:

Huawei Maimang 6 z czterema aparatami i ekranem 18:9 zadebiutował w Chinach

Źródło: Kruger&MatzKruger&MatzKruger&Matz

Komentarze

  • Paweł G

    Chyba ktoś na głowę upadł. Na co komu dwa kiepskie aparaty, tutaj RAMu brakuje. Nie tylko cena, ale cały ten telefon to czyjś kiepski żart.

    • Vallenrod

      Poczekaj ,przeciez teraz jest licytacja kto wbuduje w sluchawke wiecej kamer jakby ich ilosc oznaczala jakosc zdjec.

    • Jumperone

      Zobacz kto jest “producentem” i już wszystko jest jasne ;)

  • Mikołaj Bartczak

    Serio? Do Prima Aprilis jeszcze daleko… A tak naprawdę ja się pytam kto to kupi? 1GB RAMu? Srsly? Co z tego, że ma cztery aparaty, skoro zdjęcia będą okropnej jakości? Ten telefon to jakaś żenada. Za nowiutką wersję nie dałbym nawet pięciu złotych.

    • Co

      Za dużo szuwaksu lesiu.

  • Władek

    Telefon przeznaczony dla szpanu w przedszkolu. :D

  • Piotr Chudziak

    Q…wa mać, dlaczego Polacy nie potrafią dobrego sprzętu zrobić?

    • Jumperone

      Może dlatego że go.. nie robią. To tylko chiński szmelc z naklejonym logo.

  • Marcin Popko

    Kiedyś była wojna na ‘wincyj rdzeniuf’, teraz mamy wojenkę na ‘wincyj aparatuf’ 😂

  • Ksawery

    Czekam na 6 aparatów w smartfonie albo najlepiej 8…

  • Artur Gusiński

    1GB RAM, brak LTE, procek na A7 ( musi mulić) , słabe kamery. Jakiś żart?

  • werkka

    Moim zdaniem na pewno znajdzie ktoś komu telefon przypasuje. Nie każdy myśli kategoriami – byle zmieścić wszystko w telefonie, który ma kosztować 3 tyś, mieć super aparat i najlepiej żeby bateria trzymała tydzień! Telefon jest spoko i zanim się oceni trzeba samemu sprawdzić

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona