Ważne
Konkurs: Biegnę z Wiko

Xperia XZ Premium z bardzo kiepskim wynikiem w DxOMark Mobile. To koniec “przyjaźni” z Sony?

Osobiście odnoszę wrażenie, że ranking DxOMark Mobile zaczął być ostro krytykowany po wyjątkowo dobrej ocenie Xperii Z5, choć w opinii sporej grupy użytkowników smartfon na nią nie zasługiwał. Później kolejne modele Sony również otrzymywały dużo punktów – Xperia X Performance dostała ich na przykład 88, czyli tyle samo co Galaxy S7 Edge i HTC 10. Ostatnimi czasy coś się zaczęło jednak “psuć”, ponieważ Xperii XZ przyznano 87 punktów (identycznie jak Xperii Z5), a teraz Xperii XZ Premium jeszcze mniej. Czyżby więc definitywny koniec “przyjaźni” z Sony?

Na początku muszę jednak sprostować, że nie można wyników Xperii Z5Xperii X Performance i Xperii XZ bezpośrednio porównywać z oceną Xperii XZ Premium, ponieważ ta ostatnia została przetestowana według zupełnie nowych kryteriów, których wprowadzenie DxOMark Mobile ogłosiło niedawno. Z tego też powodu stary ranking całkowicie znikł ze strony internetowej (chociaż do poszczególnych testów da się jeszcze dostać, choćby przez wyszukiwarkę Google).

Mimo wszystko Xperia XZ Premium wypadła w teście ekipy z DxOMark Mobile – delikatnie mówiąc – niespecjalnie korzystnie. Smartfon łącznie otrzymał 83 punkty (82 za zdjęcia i 84 za filmy). W przypadku fotografii wynik zaniżyły przede wszystkim kiepski zoom i słaby efekt bokeh, czyli elementy, które dodano w nowym schemacie punktowania. Ocenę wideo podwyższył natomiast innowacyjny tryb super-slow motion, czyli możliwość okresowego rejestrowania 960 klatek na sekundę.

fot. DxOMark Mobile

A jak wypada Xperia XZ Premium na tle konkurencji? Niestety też nie najlepiej. Aktualnymi liderami nowego rankingu są iPhone’y 8 Plus i 8 z (odpowiednio) 94 i 92 punktami. Dalej, z 90 punktami, mamy Google Pixel i HTC U11, a następnie kolejne iPhone’y, 7 Plus i 7 (odpowiednio 88 i 85 punktów). Dopiero za nimi ulokował się smartfon Sony. I wkrótce na pewno spadnie jeszcze niżej, kiedy ekipa z DxOMark Mobile sprawdzi możliwości fotograficzne m.in. Galaxy Note 8 i iPhone’a X.

fot. DxOMark

Polecamy również:

Sony tłumaczy się z problemów z aparatem w Xperii XZ Premium i Xperii XZs

Recenzja Sony Xperia XZ Premium – co poza Super Slow Motion?

iPhone 8 i iPhone 8 Plus deklasują konkurencję w rankingu DxOMark Mobile

Źródło: DxoMark Mobile

Komentarze

  • bylekretwhite

    Pitolenie. Dla mnie aparat może być słaby, dobry i bardzo dobry. Ranking DxO może być pomocny w podejmowaniu decyzji, jednak różnice kilku punktów w górę / w dół nie są dla mnie aż tak istotne. Nie ma bata, smartphon nie zastąpi chociażby dobrych bezluster z fajnymi obiektywami. Nie mówię, że aparat w smartphone to zło, dobrze mieć all in one, ale jakby nie patrzył jest to kompromis.

    • Gzubik

      Dokładnie :) Kupiłem sobie mały kompakt z 1 calową matrycą i gniecie zdjęciami każdy telefon a w dodatku jest dużo mniejszy jak twory typu Note 8. Dopiero teraz widzę jakie przeostrzone i nienaturalne zdjęcia robią telefony xD

      • Gamer

        I nosisz ten syf zawsze ze sobą, dzwonisz z niego i wysylasz maile?:)

      • afterburner

        Note 8 to nie aparat.

        • Jarek Siedlak

          Ale tak też używany. Ba, dla wielu to jego kluczowa funkcja.

  • Gamer

    Widac rewelucje rodem z s6 jak szybkie ladowanie, indukcja, oled i szkolo to za malo “innowacji”, a aparat pewnie i tak bedzie slabszy od note 8, wiec trzeba bylo złożyc DXoMark “propozycje nie do odrzucenia” :D

  • Adam Radziszewski

    Ten telefon nadaje się tylko na “półkownika” sklepowego, na nic więcej, za taką kasę jest wiele innych lepszych możliwości…

    • ghost

      Gówno masz, a nie możliwości.

  • Grzegorz Brzęczyszczykiewicz

    Kto normalny zwraca uwagę na cyferki z benchmarków?

    • afterburner

      Wielu cymbałów.

  • Joko

    DxOM jest tak wiarygodne jak ogłoszenie matrymonialne. Ponadto bezstratny zoom i dobry efekt bokeh uzyskamy z podwójnego aparatu. To był powód zmiany sposobu “oceniania” a jak wiadomo Sony XZP ma aparat pojedynczy i cyfrowy zoom oraz słaby efekt bokeh. Na szczęście da się bez tego jakoś żyć.

    • galakty

      Dokładnie. Najlepsze jest to, że zmienili nagle kryteria oceny tuż przed premierą iPhone’a… To już ostateczny dowód, że DxZEROmark można odstawić w kąt.

  • 0001

    Jak pisałem że telefon wygląda beznadziejnie koszmarnie to część osób się oburzyło , że co ja piszę bo jest super .No nie jest super.

    • Z tego co tutaj czytam, to nie jest tu testowany wygląd…

    • Rafał

      Dla Ciebie może być beznadziejny koszmarny a inny będzie zachwycony!. Każdy wedle potrzeb. I nie przywiazuj wagi do cyferek bo to wszystko jest robione pod jedną firmę.. Dla mnie iPhone jestem koszmarny i beznadziejny! Celebrycki złom. Każdy iPhone jest tak samo taki sam jak każdy Sony jeszcze tego nie zauważyłeś?

  • Czyli rozumiem, że dobry wynik = “przyjaźń?
    To patrząc na te wyniki to powstały one zaraz po tym, jak twórcy DxOMark wyszli z łóżka Apple.
    #potwierdzoneinfo

    • Nie. Swojego czasu można było odnieść wrażenie, że Sony jest faworyzowane przez DxOMark, ponieważ sporo osób uważało, że tak wysokie oceny nie należą się smartfonom Sony – dlatego nazwałem to przewrotnie “przyjaźnią”

      • Ale prawdy nie znamy. Tak więc wg mnie w chwili obecnej sporo osób może uznać, że faworyzują Apple (a na pewno tak jest, bo samych hejterów jest sporo), a więc rozumiem, że to też jest fakt?

        • Osobiście nie powiedziałbym, że faworyzują Apple, ponieważ wciąż nie przetestowano Galaxy Note 8 – od jego oceny może wiele zależeć. I od oceny tegorocznych Pixeli też, bo ekipie z DxOMark zarzucano również, że bierze w łapę także od HTC ;)

          • Patrząc na wyniki można tak uznać. Z drugiej strony mogą być faktyczne.
            Przy czym dziwnym trafem zmiana oceniania została przeprowadzona w momencie wyjścia iPhone… to jest fakt.

            Przyjmując informacje, że Sony opłacało twórców tego benchmarkach, można także zasugerować, że w momencie zakończenia współpracy, mogliby oni się zemścić.

            Powoduje to, że nie wiadomo, czy temu wynikowi, a także innym, warto wierzyć.

            Tak więc albo Z5 i X Performance była aż tak dobre, albo cały benchmark jest do d. Tutaj nie można powiedzieć, że wtedy oszukiwali, a teraz nie. Kto wierzy w taką zmianę mentalności ludzkiej “dla dobra ogółu”, ten (sorka, ale to prawda) idiota.

          • Jarek Siedlak

            dxo mark zawsze był słabo wiarygodny. To nawet nie chodzi o same wyniki tylko dopasowywanie procedury pod gusta subiektywne nie wnikam czym determinowane – “przyjaźnią” ze sponsorami czy rzeczywistymi upodobaniami twórców.
            Wiadomo, że zoom smartfony z teleobiektywem będą miały lepszy tak jak smartfony z podwójnym aparatem będą dostawać więcej punktów za bokhet, którego sens jako kategorii oceny jakości fotografii jest bardzo wątpliwy (wiele osób zajmujących się fotografią uważają to za istotę zła w czystej postaci i wolą go dodawać w obróbce, o ile w ogóle…). Owszem matryce z detekcją fazy też będą sobie w tej kategorii radzić o ile nie zostanie ona wykorzystana na dorasowania hdr co jest o wiele lepszym pomysłem niż syfiasta wiocha w postaci rozmycia tła wciskanego na każdej foci.

  • xnay

    W końcu rzetelna ocena możliwości fotograficznych telefonów Sony. Podpowiedź dla Sony: niech podpatrzą ile megapikseli ma konkurencja w swoich telefonach np. iPhone 8, HTC U11, Galaxy S8 i się zastanowią skąd to wynika. A, jeszcze jeden “drobiazg” – wszystkie wymienione mają optyczną stabilizację obrazu, w przeciwieństwie do wszystkich flagowców Sony z ostatnich lat.

  • Hulk

    Słabo? Jest na podium smartfonów fotograficznych z androidem. I myślę że jest tak słabszy od tych wszystkich telefonów jak s8 jest słabszy od s6 edge.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona