Ważne
Konkurs: Biegnę z Wiko

Jeżeli kochasz jeździć na rowerze, to MUSISZ mieć tę aplikację. Szczególnie, że teraz jest za darmo

Jeżeli ktoś uprawia jakąkolwiek aktywność fizyczną, to jest 99% prawdopodobieństwo, że w Sklepie Play znajdzie odpowiednią aplikację, umożliwiającą jej monitorowanie. Zapaleni rowerzyści również mają w czym wybierać. W dodatku teraz pojawiła się atrakcyjna oferta, dzięki której jeden z dedykowanych im programów mogą “wyrwać” zupełnie za darmo, podczas gdy normalnie trzeba za niego trochę zapłacić.

Osobiście nie jestem fanem dwóch kółek i nieszczególnie rozeznaję się w temacie dedykowanych rowerzystom aplikacji, ale mimo to jestem przekonany, że ta promocja zainteresuje część z Was. Jedną z nich, a dokładniej Runtastic Mountain Bike PRO można bowiem aktualnie pobrać ze Sklepu Play zupełnie za darmo. I piszę o tym nie bez powodu, ponieważ standardowo program jest płatny – jego cena wynosi 19,99 złotych. Czy to mało, czy dużo – niech każdy oceni według swoich kryteriów, jednak rzadko się zdarza, żeby dwie dyszki leżały na ziemi, więc wiecie, trochę żal nie skorzystać.

Z tego co widzę, Runtastic Mountain Bike PRO można pobrać za darmo jeszcze przez dwa dni, więc macie jeszcze czas, aby pobrać aplikację na swój smartfon i powiadomić o tej promocji swoich najbliższych i znajomych. Warto też dodać, że nawet jeśli usuniecie program z pamięci swojego urządzenia, to on nadal pozostanie przypisany do Waszego konta Google, więc dostajecie go na zawsze i możecie zainstalować go ponownie (bezpłatnie) także w przyszłości.

Przy okazji warto dodać, że Runtastic Mountain Bike PRO ma całkiem niezłe opinie w Sklepie Play i dość wysoką, ogólną ocenę (4,4 na z ponad 15 tysięcy głosów, ogromna większość to 5 i 4 gwiazdki). Na stronie sklepu znajdziecie pełny opis możliwości aplikacji i od razu zapowiem, że jest ich cała masa. Zapaleni rowerzyści powinni być więc ukontentowani. Chyba, że polecacie coś innego, lepszego (i również darmowego, ewentualnie w podobnej cenie)?

Źródło: Sklep Play dzięki @pedros_ole

Komentarze

  • fryderyk

    To lepsze od endomondo?

    • se

      Masz za free, więc se pobierz i se wypróbuj.

    • Lepsze

  • se

    Dzięki za info ☺️

  • Łukasz Tkacz

    Jeżdżę sporo (lipiec i sierpień to ponad dwa tysiące kilometrów na dwóch kółkach) i czy bym polecił… Raczej nie. Jeśli ktoś chce to lepiej wybrać Stravę, w wersji darmowej spokojnie na amatorskie, nawet intensywne kręcenie wystarcza.

    • Patrycja Wąsik

      Zgadzam się. Strava to najlepsza aplikacja na rower. Ma funkcje, których próżno szukać w innych – segmenty czy Flyby i do tego wspaniała społeczność i obecność wielu znanych sportowców.

    • Drwal pustynny

      Dla mnie aplikacja Stravy to nieporozumienie. Nagminnie ten twór się wysypuje, zarówno mi jak i znajomym więc nie jest to kwestia urządzenia bo telefony są zróżnicowane pod względem marek i parametrów. Aplikacja po prostu cholernie niestabilna. Potrafi się wysypać bez poinformowania i bez mechanizmu, który powodowałby jej automatyczne wznowienie po zawieszeniu.

      Jeśli już ktoś chce pewną aplikację do rejestracji to nigdy nie zawiódł mnie Locus.

      Jeśli robię trasę 100-150km i w połowie drogi okazuje się, że aplikacja nie pracuje bo się całkowicie wysypała, to dla mnie to jest nie do zaakceptowania. Niejednokrotnie też po zgubieniu sygnału GPS aplikacja Stravy ma problem ze wznowieniem śladu. Dziwię się niezmiernie, ze przy tej skali działalności Strava daje ciała, a Locus jednak jest stabilniejszy, w dodatku w Locusie można mieć opcję nawigowania.

      • Łukasz Tkacz

        Też mi się wysypywała – na Honorach/Huawei, ale to była wina EMUI.
        Na iOS tego problemu nie miałem – piszę “miałem”, bo obecnie korzystam z Garmina i problem w ogóle mnie nie dotyczy.

        • Mong

          Też używam Garmina i żadna smartfonowa aplikacja nie umywa się do ich softu i h/w

          • Andrzej Andrez

            H/W może i dobry ale S/W to kpina z użytkownika. Długie miesiące po premierze soft jest wciąż o stabilności wersji testowych. Właśnie robię fotografie fenixa 5 w celach handlowych. Następnym sprzętem będzie lezyne super gps 17.

          • Mong

            Ja używam Fenix’a/Garmina głownie do biegania/pływania.

        • Drwal pustynny

          Planuję zakup jakiegoś komputera rowerowego, mam dość użerania się z telefonem. Nie chodzi nawet o wieszanie się Stravy lecz brak parametrów przed nosem co pozwala utrzymywać stabilne tempo. Telefon jaki mam na kilkugodzinnej trasie straci może 7% baterii więc to też nie jest problemem :)

          Ale nie wiem czy to będzie akurat Garmin bo ceny z rynku wtórnego za stare modele pokroju Garmina 500/510 to jakiś absurd zważywszy na to ile kosztuje chociażby 520, totalna dysproporcja. Rozważam czy nie kupić Wahoo Bolt (plusem jest to, że mają całe mapy załadowane bo mają wystarczającą ilość pamięci) choć ceny tych urządzeń są mocno wystrzelone w kosmos tak jak i Garmin.

    • Widok aktualnej prędkości czy innych czujników dopiero po wykupieniu premki 30zł/m-c faktycznie bezkonkurencyjne z pojedynczą opłatą :/ Osobiście prócz segmentów Strava nie ma mi nic ciekawego do zaoferowania.

      • Łukasz Tkacz

        Jak dla mnie używanie czujników i włączonego ekranu telefonu przy jeździe na rowerze to nieporozumienie – bateria znika w oczach i można zapomnieć o konkretnych wycieczkach bez robienia długich przestojów na ładowanie. Mam u siebie czujnik kadencji + prędkości oraz dodatkowo pas HR, oba na ANT+. Problemów nie ma, ale jak pisałem w innym komentarzu, używam Garmina, a potem po synchronizacji dane z automatu lecą do endomondo i Stravy. Jeśli ktoś jeździ trochę to mu telefon styknie (ewentualnie dodatkowo zwykły licznik np. jakąś dobra sigma), jeśli zaczyna się nieco więcej, to i tak skończy na urządzeniu stricte sportowym, one są nieporównywalnie lepsze.

        • Nie sposób się nie zgodzić ale jeśli ktoś używa smartfonu do treningu to warto aby miał wszystko na widoku. Pomijając już tak że konkretny trening to nie wycieczka i nie trwa pół dnia. A samo wykorzystywanie Garmin’a czy Strav’y w tym kontekście (tj wycieczek) moim zdaniem jest jak używanie prasy hydraulicznej do łupania orzechów. Ale jak kogoś stać droga wolna.

          • Łukasz Tkacz

            Tym bardziej można to samo można powiedzieć o stosowaniu czujników : ]
            I nie zgodzę się, że na wycieczki nie pasuje. U mnie wycieczka to powiedzmy 100-130 km @ 29-31 km/h (jazda w stylu szosowym, mam rower przełajowy i tylko opony przekładam w zależności od zastosowania), na stravie potem jak się widzi segmenty to jest motywacja, oj jest :)

            Inna sprawa, nie trzeba od razu kupować np. Fenixa czy eTrexów za ponad 1000 zł czy więcej.

          • Andrzej Andrez

            Mój telefon na jednym ładowaniu wystarcza na jakieś 10 godzin włączonego ekranu. Co jak dla mnie przekłada się na jakieś 150-200 km na raz. Nie wiem jak w dłuższej perspektywie zniesie to wyświetlacz amoled ale jak dla mnie to najlepszy licznik. Używam IPBike (wersja z kluczem) lub Locus Pro z trzema czujnikami na ANT+..

          • Łukasz Tkacz

            To co to jest, że ma AMOLEDa i trzyma 10 godzin na ekranie? :)
            Co do iPbike to znam i też mogę polecić – używałem na honor/huawei bo nie był ubijany przez system.

          • Andrzej Andrez

            Lenovo P2 z donglem adidasa ANT+. Dongiel trochę niewygodny ale się da. Teraz testuję samsunga A7 2017.

          • Oczywiście że to samo można powiedzieć nr czujników jednak mylisz się jeśli sądzisz że mam je dla szpanu na wycieczce

  • Sebastian 0709

    Mi pokazuje 19,99 zł :/

  • CezaR

    Mnie sie kiedyś spodobał Sports Tracker i cały czas z nim jeżdżę i to nie tylko na rower, jest sporo sportów do wyboru…. i jest ładniejszy także ja juz mam swój “licznik” z nabitymi km i nie będę zmieniał :-)

  • assault

    Już 4 rok korzystam z endomondo więc szkoda się bawić w jakieś przenoszenie na inną platformę 😉

  • Paralemptor

    Po wstępnych testach chyba pozostanę przy Mi Fit dla Mi Banda. Rejestruje trasę, prędkość i puls, dodatkowe appki wydają się zbędne.

  • Feniks

    Locus Map Pro

  • Santa Cruz

    E tam. Najlepszy jest locus pro. Reszta się nie liczy.

  • Rizan

    Ja używam Navime Sport Tracker. Polski, darmowy i bez reklam. Polecam sprawdzić

  • assault

    spoko opcja, ale endomondo ma wszystko czego potrzebuję, jeśli kiedyś pojawi się jakiś must have to wtedy skorzystam z opcji przeniesienia wszystkich danych na inną platformę :)

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona