Asus Zenfone 4
Ważne

W tym smartfonie możesz sobie wymienić aparat na lepszy

W komputerach stacjonarnych, a nawet laptopach możemy sobie z łatwością wymienić dany komponent na lepszy, dzięki czemu z jednego urządzenia korzystamy nawet kilka długich lat. Niestety, w smartfonach tak się nie da i jedyne, co nam pozostaje, to zakupić nowy model. Jednak jest pewien smartfon, który pozwala na wymianę podzespołów. Jest nim FairPhone 2.

FairPhone 2 pojawił się w sprzedaży jesienią 2015 roku, czyli za kilka tygodni miną już 2 lata jego istnienia na rynku. Większość osób w tym momencie zapewne myślałoby o wymianie tego urządzenia na coś nowego. Jednak producent tego sprzętu nie namawia do wymiany, a do “ulepszenia”.

Na tym polu poległo wiele znanych firm, w tym Google, które zawiesiło Project Ara, czyli najbardziej obiecujące urządzenie, pozwalające na samodzielną wymianę podzespołów. Dobrze, że inni się nie poddali. W FairPhone 2 będzie można wymienić oba aparaty (główny i ten na przodzie) w zaciszu domowym. Oczywiście stosunkowo niewielkim kosztem.

W pierwotnej wersji FairPhone 2 zainstalowano dwa aparaty – główny o rozdzielczości 8 Mpix oraz 2 Mpix na przodzie. Trudno nie zauważyć, że jak na dzisiejsze czasy jest to zdecydowanie zbyt słaba specyfikacja. Dostrzega to także i sama firma, więc przygotowała rozwiązanie tego problemu. Wydając 70 euro (około 300 złotych) możemy sobie zamówić nowe “oczka” – 12 Mpix na tył i 5 Mpix na front. Ich montaż jest dosyć prosty i został dokładnie wyjaśniony na stronie producenta.

Patrząc na resztę podzespołów tego smartfona można odnieść wrażenie, że jest ona dosyć przestarzała, ale niekoniecznie tragiczna. FairPhone 2 bazuje na procesorze Qualcomm Snapdragon 801, który wspiera 2 GB RAM. Obraz wyświetlany jest na ekranie o przekątnej 5 cali i rozdzielczości Full HD (1080×1920 pikseli; 441 ppi). Całość zasila ogniwo o pojemności 2420 mAh. Smartfon pracuje pod kontrolą Androida 6.0 Marshmallow. Jest to także bardzo popularne urządzenie wśród niezależnych deweloperów, którzy przygotowali na ten model m. in. Ubuntu Touch.

Źródło: FairPhone via SlashGear

Komentarze

  • stark2991

    No, gdyby teraz dołożyć dodatkowy gigabajt RAMu, albo dwa, i wymienić baterię na większą to można na takim telefonie jeszcze chwilę posiedzieć.

  • Michał Mareczko

    Bez sensu

  • NoTak

    Raz a dobrze – kupić lustrzankę i mieć z głowy na długi czas wyścigi cyferek aparatów w smartfonach, by skupić się na czymś innym. Wiem, rozwiązanie nie do przyjęcia (“najlepszy aparat to ten, który masz przy sobie”), ale spokój bezcenny.

  • ware

    Po pierwsze Ubuntu Touch jest już trupem. Wszelkie tego typu projekty przechodząc w ręce społeczności po jakimś czasie przestawały praktycznie istnieć. Po drugie artykuł sugeruje że firma FairPhone istnieje na rynku od 2 lat. Przed FairPhone2 były inne modele na lata przed projektem Ara googla. Po trzecie FairPhone to telefon całkowicie modułowy. Wszystko można w nim wymienić samemu, wszystko składa się z prostych klocków. Po czwarte modułowość to tylko jeden z elementów przesłania projektu, cała idea mieści się w słowie Fair. Po piąte radził bym redaktorowi przynajmniej zapoznać się ze stroną producenta a nie powielać wyrwany z kontekstu fragment artykułu z innej strony. Po szóste to drogi telefon bardzo drogi w porównaniu z kilkukrotnie tańszą masówką o podobnych parametrach, Nie wynika to jedynie z modułowości, ale np. też przez “fair supply chain”, czyli telefon dla ludzi z bardzo mocnym kręgosłupem moralnym. Ładnie to brzmi po angielsku, i jest bardzo rozległym pojęciem, po polsku to nic innego jak określenie że w całą produkcję od rudy metali do gotowego telefonu nikt nie był wyzyskiwany. Ile w tym prawdy… firma gwarantuje :)

  • VMortens

    Co z tego, skoro nawet ten “lepszy” nie jest jeszcze dobry.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona