Wiko VIEW

Jeżeli Meizu naprawdę wpakuje do Pro 7 ten procesor, to zrobi największą głupotę ever

Chociaż właściwie jest to już przesądzone...

Premiera Meizu Pro 7 i Pro 7 Plus już jutro, 26 lipca. Jednak po tej wiadomości liczba oczekujących na model podstawowy na pewno wyraźnie się zmniejszy. Okazuje się bowiem, że nie zostanie on wyposażony w Helio X30.

Od początku wydawało się właściwie pewne, że Pro 7 i Pro 7 Plus napędzać będzie tegoroczny flagowiec MediaTeka. Później jednak pojawiły się doniesienia, które sugerowały, że w obu modelach znajdą się inne procesory: w podstawowym miał to być Helio X30, natomiast w wersji z Plusem w nazwie Exynos 8895. I patrząc z perspektywy, było to nawet prawdopodobne.

Tymczasem okazuje się, że wcale nie. Sam MediaTek bowiem potwierdził, że tylko w Meizu Pro 7 Plus znajdzie się Helio X30, podczas gdy Meizu Pro 7 otrzyma… Helio P25. To naprawdę zaskakująca decyzja, ponieważ przypomnijmy, że Meizu Pro 6 napędza Helio X25, a Meizu Pro 6 Plus Exynos 8890. Co więcej, do tej pory smartfony z serii Pro zaliczaliśmy – mimo wszystko – do flagowców, a przecież procesory z linii Helio Pxx dedykowane są średniopółkowcom.

Nie mam pojęcia, co kierowało Meizu, że zdecydowało się na coś takiego, ale nie zdziwiłbym się, gdyby MediaTek maczał w tym palce – wszakże kiedyś przelał na konto Meizu sporą sumkę i nierzadko ma tam coś do powiedzenia.

Specyfikacja Meizu Pro 7

  • 5,2-calowy wyświetlacz główny AMOLED o rozdzielczości Full HD (1080×1920; 424 ppi),
  • 1,9-calowy ekran na pleckach,
  • ośmiordzeniowy (8 x ARM Cortex-A53; 16 nm) procesor MediaTek Helio P25,
  • układ graficzny Mali-T880 MP2,
  • 4 GB LPDDR4X RAM,
  • 64 GB lub 128 GB pamięci wewnętrznej,
  • podwójny aparat główny 2×12 Mpix,
  • kamerka 16 Mpix na przodzie,
  • superszybkie ładowanie 24W,
  • system operacyjny Flyme OS 6, bazujący na Androidzie 7.0 Nougat.

Źródło: AndroidPureAndroidPure, @ArdCB

Komentarze

  • Jakub Edward Kowalski

    a wie ktoś jak meizu stoi z aparatami. Jest to jedna z nie wielu ciekawszych marek z których produktami nie miałem żadnego kontaktu i zastanawiam się jak wychodza zdjecia.

    • stark2991

      Spodziewałbym się czegoś pokroju Xiaomi.

    • VMortens

      Kiedyś było ok. Ale czas nie stoi w miejscu, a Meizu już dawno nic nowego nie pokazało. Dochodzi jednak kwestia tego, że skrzydełka rozwijało to dopiero w manualu. Automat nie błyszczał.
      Do tego, nie będzie to wciąż poziom dzisiejszych flagowców – poniższa uwaga o poziomie Xiaomi jest trafna. Najpewniej nawet nie poziom obecnych flagowców Xiaomi, bo Meizu nie rozwija swych aparatów od jakiegoś czasu. W ogóle nie rozwija się w fonach. Jedyne co fajnego po nich pozostało, to ich nakładka Flyme.

      • Aucon

        MX 5 robił na tej samej matrycy co Xperia Z3, lepsze zdjęcia, nie jest to co prawda wielkim wyczynem, ale telefon też swoje mniej kosztował. Czym był Pro 6s czy plus jak nie rozwinięciem aparatu? Optyczna stabilizacja nowy sensor i całkiem niezły wynik w DxO, większy niż ichni starszy Pro 6, a przecież seria 6 to były ich ostatnie flagowce.

        • VMortens

          No, dodali stabę, ale rozwój. Sam sensor zdjęć nie robi – w optyce nic się nie zmienia, soft wciąz ten sam…
          Natomiast ten ranking DxO, na który się tak ochoczo powołujesz, to jest dla mnie żaden wyznacznik. Zależy głównie od tego, czy producent badanego fona kupi ich software i jak duży pakiet. Daj pan sposób.

          • Aucon

            Tak wykupili, że pro 6 miał słaby wynik. Co chcesz zmieniać w sofcie? Pro 6s i Pro 6 plus to największy ich progres i zmiany od dłuższego czasu, coś w czym najbardziej odstawali czyli przestarzały sensor i brak stabilizacji. DxO jest tylko potwierdzeniem, a ten twój soft zawsze potrafili zrobić przynajmniej na przyzwoitym poziomie, gdzie porównywalne aparaty w Meizu wypadały lepiej niż Sony, a sama aplikacja stokowa ma więcej ustawień niż w Xiaomi. Nie wiem też od kiedy Pro 6 plus jest odgrzanym kotletem z niskiej i średniej półki. Różnice spore względem i Pro 6 i Pro 5. Żaden też Pro 6 nie wyszedł w podobnym czasie co MX 4 pro. Chyba, że jakoś ponad rok to podobny czas. To, że klepią sporo praktycznie takie same bezsensowne budżetówki, a ten P25 to smiech na sali, ale że nic nie robili w kwestii aparatu? Śmiechłem.

          • Aucon

            Tak wykupili, że pro 6 miał słaby wynik. Teraz lekcja rozróżniamy Pro 6, ulepszony Pro 6S (dla Chin) i Pro 6 plus. Co chcesz zmieniać w sofcie? Pro 6s i Pro 6 plus to największy ich progres i zmiany od dłuższego czasu, coś w czym najbardziej odstawali czyli przestarzały sensor i brak stabilizacji. DxO jest tylko potwierdzeniem, a ten twój soft zawsze potrafili zrobić przynajmniej na przyzwoitym poziomie, gdzie porównywalne aparaty w Meizu wypadały lepiej niż Sony, a sama aplikacja stokowa ma więcej ustawień niż w Xiaomi. Nie wiem też od kiedy Pro 6 plus jest odgrzanym kotletem z niskiej i średniej półki. Różnice spore względem i Pro 6 i Pro 5 i nadal niezły smartfon ogólnie. Żaden też Pro 6 nie wyszedł w podobnym czasie co MX 4 pro. Chyba, że jakoś ponad rok to podobny czas. To, że klepią sporo praktycznie takich samych bezsensownych budżetówek, a ten P25 to smiech na sali, ale że nic nie robili w kwestii aparatu? Śmiechłem. Pro 6 plus nie robi oczywiście zdjęć jak najlepsze w tym aspekcie flagowce tyłki, że żaden Meizu takich nie robił.

  • Adam Dziegiel

    Wg mnie po tym mediatek poniesie porażkę na rynku flagowych procesorów

    • bartosz325

      Ogólnie rzecz biorąc nawet Helio X30 jest na poziomie wydajności Snapdragona 820. Dodatkowo w większości słabo dostępne i niekompletne źródła przez co optymalizacja leży. Przy obecnej dostępności chińczyków z Qualcommem lepiej nie pchać się w Mediateka.

  • Dariusz Metrycki

    Jeśli chodzi o aparat to miałem MX5 i jeśli chodzi o chinczyki to naprawdę robił bardzo dobre zdjecia i xiaomi mu do pięt nie dorastało.. Dodatkowo powiem, że flymeOS też bardzo fajny.

    • VMortens

      Xiaomi z tamtych czasów, to może i tak, ale czas idzie do przodu. Poza tym, MXy pokazywały pazury dopiero po manualnej korekcie ustawień. Na automacie wcale nie błyszczały, a to też jest ważne.

      • Dariusz Metrycki

        Domyślam się że Meizu nie czekało i też poszło do przodu w temacie aparatów. I zgniecie pod tym względem słabe mi6.

        • VMortens

          Hahaha, źle się domyślasz. MX5 nie był w ogóle progresem od MX4Pro, a od tego czasu Meizu nie pokazało praktycznie nic. W podobnym czasie wyszedł Pro 6 i potem były już tylko odgrzewane kotlety ze średniej i niskiej półki.

          Gwarantuję, że tutaj dramatycznej poprawy też nie uświadczysz.

          • marcus1212

            niestety masz rację.

  • VMortens

    Wcale mnie to nie zdziwi, bo ta firma właściwie nic innego ostatnio nie robi, jak wykonywanie niezrozumiałych ruchów.

    • dodo

      Mieli szanse ale jej nie wykorzystali.

      • VMortens

        Dostali duży zastrzyk gotówki od Alibaby, który jest teraz udziałowcem Meizu. Albo ich ta kasa uśpiła i za dobrze im się dzieje. Albo też Alibaba tak kieruje ich rozwojem. Na rynku chińskim skupiają się na dostosowaniu softu do wykorzystania usług Alibaby i może o to właśnie chodzi.

        • dodo

          Szło im dobrze w realizacji z Xiaomi ,ale dawali wyższe ceny i tylko klonowali Xiaomi ,i wypuszczali kolejne modele. Koniec końców Xiaomi jest popularniejsze ,też przez ich Xiaboyów ,robią lepsze telefony. O udziałach w ich firmie nie czytałem ,ale może to przez tą Alibabe choć dlaczego?

          • Dariusz Metrycki

            Gdzie widzisz klonowanie xiaomi?

          • dodo

            Wyprzedzali sie tylko ilością smartphonów. Xiaomi wydało nowy model to Meizu od razu to samo tylko gorsze…

  • Dariusz Metrycki

    Mediatek może nie dorówna najnowszemu snapowi ale jak będą aplikacje które snapa w pełni wykorzystają to telefon będzie już w śmietniku bo będzie już stary. Tak jak było przy premierze Nubii z17 pytanie po co tyle RAM. A dzisiaj czytam że mi5x ma mieć “zaledwie” 4 GB pamięci RAM. Wynik w AnTuTu to nie wszystko. Może dzięki wyborowi MTK telefon będzie tańszy. A przez LCD na plecach będzie inny od reszty.

  • Cóż… Jeśli będzie kosztować poniżej 2k (w przeliczeniu), nie powinno być problemu ze sprzedaza. Większość nabywców i tak pewnie nie zwróci uwagi, bo płynność będzie akceptowalna.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona