Ważne
Wiko VIEW

Jeżeli 2 lub 3 aparaty to dla Ciebie za mało, kup sobie Bluboo D1 z czterema. Stać cię

Możecie wierzyć lub nie, ale znam osoby, które nadal korzystają ze smartfona z tylko jednym aparatem. Standardem są jednak już dwa, po jednym na przodzie i tyle, chociaż nowym powoli stają się już trzy “oczka” (ogólnie, ponieważ konfiguracje są różne). Ale wkrótce i on może odejść do lamusa, gdyż pojawiają się urządzenia z czterema, jak na przykład Bluboo D1. I właściwie każdy sobie może go kupić, bo jest naprawdę bardzo tani.

Smartfon dostępny jest już w oficjalnej polskiej dystrybucji, za którą odpowiada CK Mediator. On także odpowiedzialny jest za realizowaną na terenie Polski, 24-miesięczną gwarancję (tylko trzeba zwrócić uwagę, czy na pudełku znajduje się jego hologram – jeżeli nie, to znaczy, że ktoś inny importował ten sprzęt i będzie rozpatrywał ewentualne roszczenia). Cenę Bluboo D1 ustalono na 399 złotych.

Niewiele, ale jak nietrudno się domyślić, specyfikacja jest adekwatna do tej kwoty. Smartfon wyposażono w 5-calowy, pokryty szkłem 2.5D wyświetlacz IPS o rozdzielczości HD (720×1280; 294 ppi), czterordzeniowy (4 x ARM Cortex-A7; 28 nm) procesor MediaTek MT6580 1,3 GHz z układem graficznym Mali-400, 2 GB RAM oraz 16 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia przy pomocy karty microSD o maksymalnej pojemności 256 GB.

Bluboo D1

Jeżeli chodzi o aparaty, to jak już wiadomo, w Bluboo D1 są cztery. Na pleckach znalazł się duet 8 Mpix + 2 Mpix, zaś na przodzie 5 Mpix + VGA. Drugie “oczka” odpowiedzialne są za zbieranie danych o głębi, aby użytkownik mógł uzyskać bokeh, czyli rozmazanego tła. Łączność w smartfonie zapewniają natomiast moduły: Bluetooth 4.0, jednozakresowe Wi-Fi 802.11 b/g/n 2,4 GHz, 3G (brak LTE), GPS i A-GPS oraz złącza: słuchawkowe 3,5 mm i microUSB.

W Bluboo D1 nie zabrakło także czytnika linii papilarnych i Dual SIM standby. Co ważne, ten ostatni nie jest hybrydowy, więc użytkownik może w tym samym czasie korzystać z dwóch kart micro SIM oraz karty pamięci microSD. Smartfon pracuje pod kontrolą systemu operacyjnego Android 7.0 Nougat i czerpie energię z (wymiennego) akumulatora o pojemności 2600 mAh.

Całość ma wymiary 141,45×71,7×9,35 mm. W sprzedaży dostępna będzie złota, czarna i niebieska wersja kolorystyczna.

Bluboo D1

Źródło: informacja prasowa, Bluboo

Komentarze

  • Rydek

    Bluboo nie ma wsparcia GMS i tyle w temacie.Ot taki gadżet bez dostępu do sklepu Google Play w niedalekiej przyszłości.

    • Maciej Szkudlarek

      Ta niedaleka przyszłość miała być chyba już w kwietniu

  • Janek

    A czy przypadkiem lenovo phab 2 pro nie miał już wcześniej 4 aparatów – 3 z tyłu i 1 z przodu?

    • A jeszcze wcześniej był fire phone, ale kogo to obchodzi xD

      • Fire Phone to zupełnie inna bajka, aparaty miały tam całkowicie inne przeznaczenie.

        • Chodzi o sam fakt, że były. W urządzeniu i za 300 złotych nie spodziewam się, by były bardziej użyteczne niż tworzenie efektu 3D ;)

  • Antoni Kosiba

    Nie oszukujmy się, zdjęcia będą katastrofalne, sztuczny cyfrowy bokeh będzie polegał na wyostrzeniu środka kadru. Do tego MediaTek MT6580 i mamy do czynienia ze śmieciem elektronicznym.

  • Ris

    Czekam na topowy smartfon w opcji bez topowego aparatu a o pomniejszonej cenie całości

  • VMortens

    Hehe, w przypadku tych tanich chińskich marek, to ilość zastosowanych dodatkowo aparatów, jest zwyczajnie wypadkową niemożności zbudowania pojedynczego modułu, który dawałby dobre efekty. Tym sposobem serwują nam słaby efekt poczwórnie…

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona