Ważne
Wiko VIEW

HMD Global ujawniło, jak długo nowe smartfony Nokii będą wspierane

Walka o serca posiadaczy smartfonów toczy się obecnie na wielu płaszczyznach. Część firm walczy ceną, kilka innowacjami czy aparatem, a jeszcze inni oferują ponadprzeciętne wsparcie od strony software’owej. Na co postawiła Nokia?

Informacja ujrzała światło dzienne, dzięki dyrektorowi HMD Global na Afrykę, Arto Nummeli. Z oświadczenia można dowiedzieć się, że firma zamierza zaoferować pełne dwa lata wsparcia, dla nowych Nokii, wraz z wydawaniem łatek bezpieczeństwa. Oświadczenie tyczy się Nokii 3, Nokii 5 oraz Szóstki. Można z niemal stuprocentowym prawdopodobieństwem wyjść z założenia, że dokładnie taką samą politykę HMD zastosuje w ujęciu globalnym.

Nie jest to zbyt wygórowany czas wsparcia. Powiedziałbym, że to typowy dla branży mobilnej standard, który ani nie odstaje, ani też nie przynosi firmie wielkiej chluby. Trzeba jednak zrozumieć taką a nie inną decyzję korporacji, bowiem o ile możemy mówić o początkach stagnacji w branży GSM od strony hardware’u, o tyle wymagana do płynnego działania kolejnych wersji Androida specyfikacja nie zwalnia ani o krok.

Idealnym przykładem jest tutaj historia Snapdragona 801, który mimo że – w opinii wielu osób – spokojnie uciągnąłby Androida Nougat, został pominięty przy aktualizacji z powodu braku wydania odpowiednich sterowników. Patrząc z tej właśnie perspektywy, moja początkowa opinia o relatywnie krótkim wsparciu nowych Nokii ulega pewnym zmianom.

Ostatecznie, era “ponadczasowego” telefonu raczej została wyparta przez “konieczną wymianę na nowszy i lepszy model”.

źródło: androidheadlines.com

Komentarze

  • hergar

    Na tym polu Apple wyprzedza o lata konkurencję (niestety), iOS 10 da się zainstalować na Iphone 5 z 2012 (pewnie kiepsko chodzi, ale wsparcie ma), a więc 5 lat.

    • QWERTY

      Może mieć i nawet 10 lat wsparcia ale po co skoro starsze iPhony na coraz to nowszych wersjach softu zwalnia się jego prędkość działania

      • Buka37

        Właśnie o to chodzi, żeby zmuszać ludzi do kupna nowego smartfona bo niby ten już się nie nadaje.

    • Miałem 2 iPhony przez długie lata, mam tez androidy (kilka tel) i powiem wprost. Na iphonie 4s po aktualizacji do ios7 czy 8 nie dało się wogóle pracować (wcześniej było zdecydowanie lepiej). Tak samo z iPhonem 5s – aktualizacja do iOS 10 go zabija. Dla porównania mam Galaxy A5 2016 i właśnie wgrywałem androida 7.0 Nugat – to już 3 aktualizacja tel i dalej śmiga jak nowy. NIe chce tu chwalić wszystkich telefonów z Androidem ale ten przypadek akurat pokazuje że telefon ze średniej półki dostaje 3 dużą aktualizację i telefon dalej działa spoko i nie zwalnia i nie zacina się jak iphony po 3 aktualizacji.

      • omatko

        tak tak lizales je przez szybe o sklepu

    • stark2991

      Pomijając to co piszą Ci inni to nie zauważyłeś że iPhone jest kilka (co najmniej 3) razy droższy od tych Nokii?

      • To też bardzo cenna uwaga. Jak przesiadałem się Galaxy S2 na iphona 4 (zaraz po premierze GS2 bo niestety to nie był za dobry sprzęt softwerowo) to wtedy iphone kosztował więcej ale miał jako pierwszy retine i był wykonany z premium materiałów jakich było trudno szukać w GS2. Nawet HTC HD2 nie był tak dobrze wykonany a to był wtedy jeden z lepszych telefonów jaki posiadałem. Wtedy warto było dopłacić do iPhona bo dostawało się coś premium, coś dużo lepszego – stabilny system, bardzo dobrze wykonany telefon i lepsze aplikacje. Teraz jednak po latach uważam, że android dogonił Apple iOS i jest bardzo stabilny a aplikacje sa równie dobre i dopracowane. Do tego jest dużo telefonów ze średniej półki w granicy 1000-1500zł które są świetnie wykonane i oferują niewiele gorszy standard użytkowania od flagowców. Do tego jak pisałem niektóre modele nawet ze średniej półki mają dobre wsparcie i dostają systematycznie poprawki bezpieczeństwa jak i duże aktualizacje. A oszczędzając min 50% możemy sobie pozwolić na zmianę telefonu 2 razy częściej.

      • hergar

        Po pierwsze napisałem w nawiasie, że po aktualizacji urządzenie pewnie kiepsko chodzi.
        Po drugie, nigdzie nie jest napisane, o jakości działania urządzenia (nieważne na jakim systemie) ale o długości wsparcia jakie daje producent.
        Po trzecie cena urządzenia w świecie Androida nie ma przełożenia na długość wsparcia. Samsung Galaxy S6 flagowiec 2015 raczej 8.0 nie dostanie, więc ma wsparcie 2 lata. Tylko Nexusy wyróżniają się w tym zakresie.
        Po czwarte to Ci inni chyba dokładnie nie przeczytali tekstu i mojego wpisu. Tylko od razu lamenty, że telefon laguje na tym czy innym iOS, więc objaśnię: tekst jest o długości wsparcia producenta dla produktu, ja napisałem, że Apple daje 5 lat wsparcia.
        Po piąte odchodząc od tematu to nie od dziś wiadomo, że smartfon najlepiej chodzi z tym systemem z jakim został wydany.

        • stark2991

          Spoko, czepiałem się :)
          Co do punktu 3 – Nexusy się aż tak nie wyróżniają. Mają 2 lata wsparcia, plus dodatkowy rok łatek – czy to istotne to indywidualna sprawa, ja wolę nowe wersje systemu.
          Co do punktu 5 to… nieprawda! :) Ale to zależy od producenta. Czasem się wydaje że telefon działa gorzej, ale weź pod uwagę inne czynniki – aplikacje przede wszystkim. Osobiście spotkałem się z takim przypadkiem, że to ostatnia aktualizacja była najlepsza dla telefonu ;)

          • hergar

            Punkt piąty napisałem tak prowokująco ;) Myślę, że to raczej zależy od modelu. Teraz mam P8 z 6.0 i powoli zaczyna zwalniać, ale czeka mnie wgranie nowego softu, pełny wipe i czyszczenie aplikacji, więc pewnie wigor odzyska. Ale LG G3s po zmianie na 5 już kiepsko chodził i nic nie pomagało.

          • stark2991

            Bo Lolipop był po prostu kiepski.

    • bartek

      I co z tego, że ma 5 lat wsparcia. iPhona SE 128GB mam od 2 miesięcy, działa płynnie… ale po ostatniej aktualizacji zauważyłem lekkie przycinki – po 2 miesiącach serio?. Skoro tak się dzieje przy małych aktualizacjach w wersji 10.x to jak telefon będzie działał przy dużych aktualizacjach do przy iOS 11 czy 12? Czy to będzie masakra?.

  • Nonda

    Dwa lata to standard, ale dla flagowców. Dla tego przedziału cenowego zazwyczaj jest maksymalnie jedna aktualizacja

    • Direct

      I pewnie tak będzie. Nie ma cudów, nikt nie wyda drugiej nowej dużej wersji na telefony obecne już na rynku.

      • Misielko

        W sumie czemu nie, zenfone 5 zdaje sie miał do 4.4.2 i do 5.0 za granicą, u nas był sprzedawany od razu z 4.4.2

  • isaakPL

    Jest jeszcze Apple

    • Który po 3 aktualizacji nadaje się do śmieci. Mam jako rezerowy iphone 5c który po aktualizacji do ios 9 lezy w szufladzie i do niczego się nie nadaje. 5s po aktualizacji do 10 tak samo. Najgorsze że nie da się zablokować aktualizacji. Żona używa własnie 5s i chce zostać na ios9 a cały czas telefon ściąga i próbuje instalować aktualizacje do 10. Porażka. Jak uwielbiam kompy Apple tak telefony to porażka. Pomijam jakość sygnału o której już nie raz się rozpisywałem.

  • Polaczek

    Niech najpierw te nowe Nokie wejdą w końcu do sprzedaży, bo zapowiadają je od pół roku, a premiera handlowa ciągle jest przekładana.

  • Zbyszek

    Jak te nowe nokie pojawią się w sklepach to to dwuletnie wsparcie będzie się już kończyć :)

  • xxxx

    A czy taki telefon na S 801 nie będzie dobrze chodził na Androidzie M? Nie wiem co to za moda żeby mieć najnowszy system, który i tak nie jest aktualny bo zanim go dostaniesz, już będzie wersja X.01 a i co miesiąc nie dostaniesz łatek bezpieczeństwa, może raz na pół roku, może. A swoją drogą to słyszałem że wsparcie nowych Nokii miało być naprawdę długie, 2 lata to standard w klasie premium. Być może będzie dłuższe wsparcie w postaci łatek bezpieczeństwa.

  • Oczywiście, byłoby miło, gdyby producenci androidowych słuchawek poszli w ślady Apple, ale nie zawsze się da, wiec trudno wymagać kokosów. Tak czy owak… bez przesady. To, że nie będzie aktualizacji nie znaczy, że sprzęt z dnia na dzien stanie się nieużywalny.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona