Asus Zenfone 4

Promocja: kup jeden ze smartfonów Huawei, a zestaw akcesoriów otrzymasz za złotówkę

Wielu z Was zapewne zastanawia się w tym momencie nad zakupem któregoś z flagowych smartfonów Huawei. Producent za swoje najlepsze modele każe sobie słono płacić, a więc nawet najdrobniejsza promocja może przeważyć na tyle, że zdecydujecie się na rozbicie skarbonki i wycieczkę do sklepu. Komputronik przygotował ofertę, dzięki której do wybranych smartfonów Huawei otrzymacie całkiem przyzwoity zestaw akcesoriów. Zainteresowani?

Huawei, niczym Samsung, prowadzi dwie główne serie smartfonów: P oraz Mate. W tej pierwszej oprócz wersji zwykłych, pojawiają się między innymi modele “Plus”, zaś w tej drugiej – “Pro”. Tym samym flagowymi urządzeniami producenta na rok 2017, które można dostać w wolnej sprzedaży są:

Wymienione powyżej urządzenia są objęte ofertą, dzięki której do każdego zakupionego w Komputroniku egzemplarza otrzymacie Zestaw akcesoriów za złotówkę. Rzekoma wartość dołączanych gratisów wynosi 449 złotych, lecz to nie jest takie proste…

Huawei - zestaw akcesoriów

Na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że dołączany pakiet akcesoriów producenta to tak zwany gift box – dokładnie ten, który był dodawany przy zakupie smartfona Huawei P10 Plus. Niestety nie, ponieważ zawartość obu zestawów się różni – do tego, którego dotyczy opisywana promocja, należą:

  • powerbank AP006L o pojemności 5000 mAh (75-110 złotych)
  • selfie stick (prawdopodobnie model AF11 – 45-59 złotych)
  • kabel USB do ładowania (prawdopodobnie model AP51 – 32 złote)
  • przejściówka z microUSB na USB typu C (prawdopodobnie model AP52 – 17-25 złotych)

Wygląda więc na to, że jeżeli chcielibyście kupić te akcesoria u autoryzowanych partnerów Huawei, musielibyście wydać “tylko” 200-250 złotych – realna wartość dołączanych gadżetów jest zatem prawie dwa razy mniejsza niż deklarowana. Z drugiej strony to wciąż niemało, a właściwie wszystkie produkty przydadzą się większości użytkownikom – szczególnie, że możecie je dostać za symboliczną złotówkę.

Oferta, którą zaproponował Komputronik, na pewno nie sprawi, że nagle postanowicie wziąć pożyczkę i pobiec do sklepu po nowy telefon. Ale jeśli i tak planowaliście zakup jednego z wymienionych wyżej urządzeń, to myślę, że warto skorzystać z tej promocji. Macie jeszcze trochę czasu, ponieważ trwa ona aż do 16 lipca (lub do wyczerpania zapasów).

źródło: Komputronik

Komentarze

  • Samuraj

    Towarek nie schodzi bo ceny są chore. Na allegro za 2000zł taki P10.

    • domskup

      Komputronik to chyba jaja sobie z ludzi robi. Masz rację , ceny są co najmniej o 500 zł do 1000 zł większe od standardowych. Nie dziwne że nie schodzi

    • TheTrojan116

      Niby chore ceny ale jednak konkurencja ma jeszcze większe a branie telefonów na aukcjach allegro sie aż prosi o problemy które wyjdą po jakimś czasie.

      • Robert M

        Konkurencja nie ma chyba w sprzedaży modeli tak bardzo różniących się wydajnością. I to pod jedną nazwą modelu i jedną ceną.

    • sith44

      Jak zrobili loteriadę od emmc do ufs za ten sam hajs to się nie ma co dziwić ;)

      • Samuraj

        Znajdź w Polsce, ba w Europie z pamięciami emmc.

        • sith44

          Własnie chodzi o to żeby nie szukać tylko wiedzieć że ich tam nie ma. W sumie to przymierzałem się do P10 bo bardzo mi się podoba ale jak przeczytałem, że nie ma warstwy oleofobowej oraz że nie wiadomo na jaką pamięć trafię to sobie darowałem.

          • Samuraj

            Warstwy oleofobowej nie ma na smartfonem po kilku miesiącach użytkowania. To ci nie przeszkadza?

          • sith44

            Chyba wszystko zależy czym czyścisz ekran. Na pewno po pewnym czasie się wyciera co nie znaczy, iż powinna być bo bardzo pomaga w codziennym użytkowaniu. Jest to telefon teoretycznie flagowy “nie średniak wyższy”, stąd też powinien taką warstwę posiadać. Druga sprawa jeśli się wytrze to zawsze możesz udać się do serwisu w celu jej odtworzenia. Większym problemem jest dla mnie ta sama cena za różne prędkości pamięci, w szczególności gdzie nasz grajdołek jest daleko w tyle w przypadku reklamacji/zwrotów/rekompensat za zakupiony towar.

  • sirrah777

    Dopóki nie zaczną robić wodoszczelnych urządzeń to niczym mnie nie przekupią :)

  • Dawid

    Jako były użytkownik P9 długo nie wrócę do produktów marki Huawei. Fajne wykonanie i w zasadzie tyle… Współpraca z Leicą to dla mnie krok w dziwną stronę. Zdjęcia monochromatyczne są nudne jak barszcz i po tygodniu o tej funkcji po prostu się zapomina. Nie rozumiem dlaczego tak usilnie podpisują te aparaty logiem niemieckiej firmy. Przecież w przeszłości pokazali, że są w stanie zaimplementować świetny aparat w telefonie – Huawei Nexus 6P. Rok później wychodzi P9, który nie radzi sobie nawet z nagrywaniem filmów w FullHD ale połyskuje logiem Leica. Jak dla mnie to krok w tył. Co prawda w P10 aparat jest już o wiele lepszy, ale to tylko “tyle” na tle pozostałych flagowców, a niesmak i tak pozostanie.

    • Barilla

      Czarno białe zdjecia to niszowa sprawa, ale jak kogoś to kręci to są genialne. Ja pstrykam cały czas :) Natomiast… dobre czarno białe zdjęcia i fajne wykonanie to nadal mało. Gdyby nie to że mój P9 po tygodniu upadł na beton i porysowałem całą obudowę co natychmiastowo zaniżyło cenę odsprzedaży o kilkaset zł to pewnie pozbył bym się go niedługo później. A tak przemęczę sie z nim jeszcze trochę…

  • coo

    d
    i

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona