Ważne

Pamiętacie pierwszego iPhone’a? Zobaczcie, jak bardzo był wytrzymały. Możecie się zdziwić

Pierwszy Apple iPhone, czasem nazywany także iPhone’em 2G, zapoczątkował rewolucję w świecie telefonów komórkowych. Smartfony, z jakich dziś korzystamy, to w dużej mierze efekt globalnego sukcesu urządzenia z nadgryzionym jabłuszkiem na obudowie. Czy poza innowacyjnością, premierowy iTelefon był także wytrzymały? Zobaczcie.

Ku mojemu bardzo pozytywnemu zaskoczeniu, urządzenie wziął na warsztat Zack, właściciel popularnego kanału na YouTube JerryRigEverything, który testuje wytrzymałość urządzeń pod kilkoma ważnymi dla użytkownika aspektami. Może nie każdy z Was miewa na tyle destrukcyjne podejście do technologii, aby łaskotać wyświetlacz płomieniem ognia z zapalniczki, jednak test odporności obudowy na pęknięcia, zarysowania czy sprawdzenie jakości warstwy ochronnej na wyświetlaczu powinny przemówić już do nieco większej liczby osób. I takim właśnie testom Zack poddał urządzenie, które ma już dziesięć lat.

Mówi się o tym, że w asfalcie są dziury dlatego, że upadła tam Nokia 3310. Jak widać, iPhone może śmiało rywalizować z tą teorią. Po prawdzie, chce mi się śmiać, gdy pomyślę o tym, że dziesięcioletni sprzęt, który względem obecnych flagowców ma specyfikację techniczną na poziomie kartofla, zniósł te wszystkie działania Zacka wręcz wzorowo.

Wiele telefonów pękało, były przypadki, kiedy test na zarysowania sprawiał, że urządzenie wyglądało, jakby ktoś wykopał je z kamieniołomu, a tutaj miła niespodzianka: Apple iPhone 2G, mimo upływu czasu, może wpędzić sporą część nowszych smartfonów w niemałe kompleksy. Zaczynam rozumieć, dlaczego – rzecz jasna poza wartością sentymentalną – nowe sztuki tego urządzenia (tak, wciąż takie można kupić!), kosztują majątek.

źródło: JerryRigEverything

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona