Ważne
Konkurs: Biegnę z Wiko

O tym, jak Samsung zamierza podbić rynek Internetu Rzeczy

Trwa konferencja Samsunga w San Francisco. Południowokoreański producent nie prezentuje nowego smartfona, nie ogłasza premiery nowego sprzętu. O, nie – Samsung pokazuje wszystkim, w jaki sposób zamierza podbić świat. W pewnym sensie. Świat Internetu Rzeczy.

Podczas konferencji TDC 2017 Samsung zaprezentował wizję nowej epoki Internetu Rzeczy, której spełnienie będzie możliwe dzięki zastosowaniu kluczowych elementów nowej wersji systemu Tizen. Edycja 4.0 wnosi kilka usprawnień, z których będą zadowoleni przede wszystkim twórcy oprogramowania i aplikacji. Południowokoreański producent może mówić o swego rodzaju sukcesie – od 2012 roku, kiedy Tizen 1.0 został zaprezentowany, platforma ta mocno się rozwinęła.

Od momentu uruchomienia, Tizen OS stał się głównym oprogramowaniem dla różnych produktów firmy Samsung. Wraz ze wzrostem sprzedaży tych urządzeń, Tizen stał się najbardziej udanym systemem bazującym na Linuxie. Wkraczamy teraz w erę Internetu Rzeczy i oczekujemy, że Tizen otworzy nowe możliwości w tej dziedzinie.
– Hyogun Lee, przewodniczący kierownictwa technicznego Tizen OS

Kluczowe zmiany, które wprowadzono w Tizen 4.0 obejmują optymalizację procesów tworzenia aplikacji na system, narzędzia dla programistów oraz usprawnienia, dzięki którym komercjalizacja nowych pomysłów oraz opieka nad nimi będzie znacznie łatwiejsza. System nie będzie też zamknięty na produkty z niższych półek cenowych: Samsung zamierza sukcesywnie wprowadzać Tizena nie tylko do telewizorów i urządzeń mobilnych, ale też do termostatów, wag, żarówek i innych przedmiotów.

Dzięki współpracy z Microsoftem, deweloperzy nieco odetchną, bo będą mogli używać języków programowania, które dobrze znają, takich jak Microsoft .NET czy C# oraz popularnych narzędzi typu Visual Studio.

Wszystko to może przyśpieszyć powstawanie nowych “inteligentnych rzeczy” oraz umocnić pozycję Samsunga na kształtującym się dopiero rynku IoT. Firma ma naprawdę spore zadatki na sukces w tej materii i ewidentnie nie zawaha się wykorzystać każdej okazji, żeby zarobić uczynić nasze życie lepszym ;)

źródło: Samsung newsroom

Komentarze

  • Takie maja wielkie plany a wszyscy wiemy jak skoncza. Skoro nawet developerom nie chce sie na tizena przerabiac swoich programow.
    To samo samsung kiedys wciskal kit ze na tizenie odpalimy normalnie aplikacje androidowe a potem jak wraz z premierą zegarkow tej funkcji nie bylo to wciskali ze dopiero w telewizorach a jak wyszly TV z tizenem to tez takiego czegos nie bylo.
    Skonczy sie jak z BADĄ tylko w wiekszym stylu i wiecej osob ucierpi. “Odinstalowac” tizena z zegarka juz teraz jest problem a co dopiero z innych wazniejszych rzeczy ktorych uzywamy.
    Ja tizena tylko lubie za optymalizacje ale co z tego ze nawet nie moge sobie go nigdzie samemu wgrac zeby go lepiej poznac.

    • Marek Karpiak

      Wielkie halo,a w rezultacie wielka chała.??

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona