Ważne
Wiko VIEW

iPhone 6 32GB dostępny również w Polsce. Cena nie zwali Was z nóg

Kiedy dotarła do mnie informacja, że gdzieś na końcu świata trafił do sprzedaży iPhone 6 32GB wątpiłem, aby smartfon pojawił się również na Starym Kontynencie. Później jednak – ku mojemu zaskoczeniu – tak się stało. Urządzenie w pierwszej kolejności zadebiutowało na Białorusi (gdzie jego cenę ustalono na równowartość ~2150 złotych). Ostatnio dostrzeżono je także w innych, europejskich krajach. A teraz też i w Polsce. Ale największą niespodzianką jest chyba polska cena – o dziwo, nie zwala ona z nóg.

iPhone 6 32GB dostępny jest wyłącznie w x-kom i tylko w jednej wersji kolorystycznej – Space Gray (Gwiezdna Szarość). Za smartfon trzeba zapłacić 1899 złotych. Chyba każdy przyzna, że to bardzo mało (jak na iPhone’a). Oferta jest więc na pewno kusząca.

Co ciekawe, samo Apple nie umieściło na swojej stronie informacji o iPhone’ie 6 32GB – tak, jak by się do niego nie przyznawało. Ale jak zapewnia x-kom, smartfon objęty jest standardową, 12-miesięczną gwarancją producenta, która realizowana jest tak, jak w przypadku wszystkich innych urządzeń koncernu z Cupertino.

Czy jest więc gdzieś jakiś haczyk? Teoretycznie nie. Biorąc pod uwagę, że w x-kom nadal można kupić iPhone’a 5S 16GB za 1349 złotych, to już lepiej dołożyć tych kilka stówek i wziąć iPhone’a 6 32GB. Z drugiej strony, model ten ma już ponad dwa lata i – mimo wszystko – jest trochę “przestarzały” (choć nadal otrzymuje aktualizacje oprogramowania).

Oczywiście nie da się jednoznacznie rozsądzić, czy opłaca się kupować iPhone’a 6 32GB, czy nie, ponieważ to musi ocenić każdy według swoich potrzeb i kryteriów. Ja osobiście jednak w takim przypadku wybrałbym iPhone’a SE 32GB za te same pieniądze* z uwagi na mocniejszy procesor, więcej RAM i lepszy aparat, jednocześnie godząc się na sporo mniejszy wyświetlacz. Ale coś za coś. Zawsze jak coś pozostaje kupno iPhone’a 6S 32GB za 2829 złotych ;)

*w RTV Euro AGD jest dostępny iPhone SE 64GB za 1999 złotych, ale jest jeden “mankament” (patrząc z męskiej perspektywy) – to wersja Rose Gold (choć na upartego można wsadzić smartfon w szczelne etui i nic nie będzie widać  ;))

Dzięki @MarcinNote8 za cynka!

Źródło: x-kom

Komentarze

  • Marcin

    Nie ma za co, a swoją drogą oferta fajna

  • littleBREAD

    Myślałem, że piszecie o 6S :P Wtedy faktycznie byłaby to dobra cena. A za trzyletni telefon, to tak raczej nie bardzo.

  • Zdzisław Dyrman

    Rose Gold to wybitnie męska wersja kolorystyczna, proszę spytać panów Pająka i Grabca.

    • Paweł

      Jakby był iPad Mini Rose Gold to pierwszy ustawił bym się w kolejce ;)

    • pantadeus

      Jakbym już miał kupować iPhone’a to drugorzędną sprawą byłby kolor. Tym bardziej, że ten różowy nie jest taki zły, widziałem na żywo i, o ile się nie trafi na narodowca, można z takim chodzić.

  • JD tego orka

    A9 z IP SE w porównaniu z A8 jest praktycznie dwa razy wydajniejszy, a nie trochę bardziej. To jest ogromna różnica. W dodatku IP SE ma dodatkowy 1 GB RAM co daje mu ogromną przewage wydajnościową. Szkoda pieniędzy na starą szóstke.

  • neo

    Naiwnych szukają…

  • luki pt

    Ten telefon był słaby jak wychodził, a co dopiero teraz -.-

    • Antoni Kosiba

      Pod jakim względem był słaby?

      • Marek Lipiński

        Nie odpowie Ci. To zwykły androidowy troll ;)

  • Marek

    Niech jeszcze zrobią iP 5 32GB (1099 zł). I iP 5c (899 zł). Eh, szukanie naiwnych.

  • Raul

    Robicie teraz za sprzedawców odpadów?

  • Patrzyłem na oficjalną stronę Apple ;)

    • facecik

      Spoko,ale w ten sposób wypaczyłeś różnicę cenową miedzy IP6 a IP6s ;) , bo jeśli najtańsza oficjalna cena IP6 wynosi 1899,00 to również z oficjalnej dystrybucji w tym samym sklepie mamy cenę 2549,00 za IP6s ;) więc te ~600 stówek warte jest dopłaty do nowszego modelu, bo w przypadku różnicy prawie ~1000,00 to wersja IP6 jest warta uwagi.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona