Ważne
Uhans

Recenzja LG G5 SE

Modułowy, nieproporcjonalnie drogi smartfon, stworzony do ofert abonamentowych

SKANER LINII PAPILARNYCH

W telefonie możemy zapisać do pięciu odcisków naszych palców, którymi możemy blokować dostęp do galerii, QuickMemo+ albo PayPala. Oczywiście Koreańczycy zadbali o działanie czytnika również przy wygaszonym ekranie. Skaner działa wyśmienicie, wystarczy przyłożyć opuszek do niego i już urządzenie jest odblokowane. Muszę jednak wspomnieć, że sporadycznie czytnik miał chwilę zadumy, trwającą około dwóch sekund.

Sama lokalizacja czytnika nie każdemu przypadnie do gustu. Kiedy położymy smartfon na stole będziemy musieli posiłkować się alternatywną możliwością odblokowania telefonu hasłem, PIN-em lub Knock Code. Moim zdaniem, skaner powinien być nieco lepiej wyprofilowany, ponieważ nie zawsze można go było wyczuć pod palcem.

APARAT

Największy atut oraz wyróżnik smartfonu. Na froncie znajdziemy zwykłą kamerkę 8 Mpix. Z tyłu jest za to znacznie „ciekawiej”, a to wszystko za sprawą dwóch „oczek” aparatów. Jeden z nich to standardowa matryca 16 Mpix z f/1.8 i obiektywem 78°, drugi zaś to sensor 8 Mpix z f/2.4 i obiektywem o kącie widzenia aż 135°. Do kompletu dodano laserowy autofokus i diodę doświetlającą. Efekty, jakie można uzyskać z LG G5 SE, są wprost znakomite.

Zacznę jednak od aplikacji aparatu. Po jednej stronie mamy spust migawki, przycisk wyjścia, rozpoczęcie nagrywania filmu i skrót do galerii. Równolegle z kolei umieszczono skrót do ustawień, zarządzanie trybami i diodą doświetlającą oraz przełączanie się na drugą kamerkę. Nie zabrakło również szybkiej zmiany z trybu normalnego na szerokokątny. Wśród dodatkowych trybów fotografowania mamy HDR, panoramę, snap (łączy krótkie nagrania w dłuższe), multi-view (kolaż), popout (obraz z dwóch aparatów, przedniego i tylnego, na jednym zdjęciu), poklatkowo, a także zwolnione tempo. Co dziwniejsze, nie mamy trybu manualnego.

Autofokus bardzo szybko i już z niewielkiej odległości od obiektu potrafi wyostrzyć, choć w tej kategorii nieco odbiega od flagowych Samsungów. Czas wykonania oraz zapisu fotografii jest znakomity. Jeżeli zaś chodzi o jakość, koreański smartfon wypada świetnie: fotografie charakteryzują się dużą ilością szczegółów i świetnym odwzorowaniem barw – urządzenie zdecydowanie radzi sobie z odpowiednim doborem ustawień. W nocy zdjęcia są, naturalnie, nieco słabsze. Przednia kamerka zadowoli każdego. W kwestii nagrywania filmów G5 SE ponownie zasługuje na pochwałę – jeszcze więcej pokazów możliwości aparatu możecie zobaczyć w recenzji pełnego G5.

Galeria zdjęć wykonanych LG G5 SE:

BATERIA

LG G5 SE jest zasilany przez baterię 2800 mAh. Normalnie, przy włączonej synchronizacji danych, LTE i automatycznej regulacji jasności ekranu, telefon wytrzymywał na włączonym ekranie ok. 2,5-4 godzin. Z kolei przy Wi-Fi, czas ten wydłużał się do maksymalnie 5 godzin. Telefon jest w stanie wytrzymać niecały jeden dzień intensywnej pracy, a mniej wymagający użytkownicy spokojnie uzyskają czas dwóch, może nawet trzech dni z dala od ładowarki.

Ładowanie od 0 do 100% ładowarką Quick Charge 3.0 zajmuje ok. 70-80 minut.

PODSUMOWANIE

Recenzowany model to smartfon trudno do oceny. Z jednej strony wyróżnia się modułową konstrukcją, oferuje bardzo dobre podzespoły, świetny skaner linii papilarnych oraz genialne aparaty z trybem szerokokątnym. Z drugiej natomiast jakość obudowy i bateria mogłyby być lepsze.

Jednak najważniejsza w tym wszystkim pozostaje cena. W wolnej sprzedaży urządzenie to jest tak abstrakcyjnie drogie, że jego zakup mija się z celem. Ale za to wydaje się być ciekawym smartfonem przeznaczonym do ofert abonamentowych. Mimo wszystko myślę, że lepiej już zdecydować się kosztującego podobną kwotę „pełnego” LG G5, bądź postawić na rywali w postaci Samsunga Galaxy S7, Huawei P9, Honora 8 czy nawet Alcatela Idol 4s.

Spis treści:

  1. Wzornictwo, jakość wykonania. Wyświetlacz
  2. Działanie, oprogramowanie. Zaplecze komunikacyjne. Jakość dźwięku
  3. Skaner linii papilarnych. Aparat. Bateria. Podsumowanie
8,5 Ocena (1-10)

Plusy
  • szybkość i płynność działania
  • jakość zdjęć oraz filmów
  • tryb szerokokątny
  • ekran
  • dodatki systemowe
  • USB typu C
  • wymienny akumulator
  • port podczerwieni
  • możliwość podpięcia modułów
Minusy
  • abstrakcyjna cena
  • jasność maksymalna wyświetlacza
  • brak nowych modułów
  • głośnik multimedialny
  • przeciętny czas pracy
WYŚWIETLACZ
8,5
DZIAŁANIE - PŁYNNOŚĆ, WYDAJNOŚĆ
9
OPROGRAMOWANIE
8
AKUMULATOR
8
MULTIMEDIA
9
PORTY, ZŁĄCZA, ŁĄCZNOŚĆ
9,5
JAKOŚĆ WYKONANIA
8
WZORNICTWO
8
Dodaj swoją recenzję  |  Read reviews and comments

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Mateusz Pączek

    Kupowanie telefonów w Chinach, strasznie wypacza światopogląd. Widząc telefon, który jest zbliżony pod względem specyfikacji do mojego, ale prawie 3 razy droższy. Sprawia, że nie widzę sensu płacenia aż tyle.

    • Pisarz

      Zobacz na ceny smartfonów Xiaomi w oficjalnej polskiej dystrybucji i porównaj je z chińskimi.
      Przekonasz się, ile kosztuje sprzedawanie telefonów w kraju takim, jak nasz.

      • imbus

        Nie u każdego ma to sens. W moim przypadku wolałbym kupić w Polsce, tak jak to kiedyś zrobiłem, odliczyłem 23% vatu i praktycznie na to samo wyszedłem, a nawet jeśli nie na to samo to nie straciłem czasu na ewentualną korespondencję z urzędem celnym itd.

        • Mateusz Pączek

          Większość czołowych marek inkasuje spore kwoty. Widząc dwa dość zbliżone parametrami modele, dwóch marek, a różnica cen to prawie trzykrotność. Pomijając podatek, to wciąż znaczna różnica.

      • Mateusz Pączek

        przykład Xiaomi pokazuje, jak wygląda sprawa z cenami. Mimo, że te spadają. U nas są nawet podwyżki. Głównie dlatego, że każdy pośrednik musi mieć procent. Pomijam kwestie bycia trzecim światem Europy.

        • LinekPark

          Xiaomi sprzedaje po kosztach. Tak to i RR może 20 tysi kosztować, choć produkcja jest droższa… :/

          • Mateusz Pączek

            Co nie zmienia faktu, że taki LG G5SE ma bebechu prawie, jak mój telefon, a jest blisko 3razy droższy. Nie można zapomnieć, że duże marki mogą pozwolić sobie na obniżki cen podzespołów.

  • RafalS

    Dziwi mnie jakość głośnika – tego od multimediów. W LG G5 gdzie wyśmienicie mimo iż jest to mono – czyżby wersja SE miał gorszy??. Porównując do innych flagowców S7, P9 czy Iphone6s – jakość i głośność dzwięku jest dużo lepsza. Wiadomo, że nie można go porównać do smartfonów z głośnikami stereo.

    • LinekPark

      Stereo robi robotę. Mam X Style i ciekawi mnie, czy Mercury/DTEK70 od BB ma na dole stereo, jak Passport, czy mono, jak Classic, bo cholernie mi się podoba. Znam zalety klaw BB i ona z najlepszym obecnie systemem – androidem byłaby czym genialnym.

  • pepe444

    Wyprzedaż zeszłorocznego, nie schodzącego modelu, po 2000zł? Jakiś żart. No a ten czas pracy na jednym ładowaniu, jakbyśmy cofnęli się o parę lat, gdy telefon z Androidem z trudem dociągał do wieczora, chociaż prawie nie był używany.

    Aparat może i fajny, ale przecież nie za 2000zł. Fajny jest w nim ten szerokokątny obiektyw, bo jakość zdjęć to zwykła słabizna, jak to z telefonu.

    Nieistniejące moduły to osobna historia, nie ma sensu już się nad tym pastwić, od początku pomysł był idiotyczny i bez szans na rozwój.

    • Jumperone

      jakość zdjęć slabizna? Co jak co ale to czołówka androidowa razem z S7 i Pixelem..

    • Paweł

      Nie ma to jak ponarzekać bez pokrycia :D To nie jest LG G5, tylko pogorszony LG G5 :P
      Dziś telefony z Androidem wcale nie trzymają dużo lepiej niż kiedyś. Ani trochę :D
      Aparat czołowy
      Moduły fakt faktem, nie rozwinęły się i nie istnieją… i gdzie problem? :P

  • Artur

    Zastanawiam się, kiedy ktoś powie recenzentom, że jak chcą pokazać, że wyświetlacz oferuje bardzo dobrą ostrość, to powiększenie tekstu na 500% nie jest dobrym sposobem… a raczej beznadziejnym, bo tekst powinien być jak najmniejszy a zoomować należy aparatem, którym robi się zdjęcia smartfona…

  • stark2991

    W ten bardzo dobry ekran to nie specjalnie mi się chce wierzyć. W G5 dali takie guano które ma temperaturę bieli na poziomie 8700K a tutaj miałyby być wierne kolory?

  • LinekPark

    Jest błąd w tekście. Niedopowiedzenie dokładnie mówiąc.
    „Lenovo Moto (wyświetlacz się podświetla, dopiero kiedy podniesiemy smartfon).”
    A używał recenzent Moto X Style? Ona ma 3 sensory na froncie(w białej dobrze je widać) i wystarczy machnąć nad telefonem ręką i to zadziała, nie wiem, jak w serii Moto Z, ale w X Style nie trzeba dotykać fona. Mam go ponad pół roku i wiem, co mówię. :D

  • Norbert

    I znowu dpi dla niewidomych, co z tak dużej rozdzielczości i ekranu 5,5 cala, jak ikony są na „pół ekranu” a navbar zostawię bez komentarza. Wielozadaniowość na podzielonym ekranie? Sama linia podziału + pasek powiadomień + navbar i zostałoby centymetr ekranu na interface aplikacji. Porażka. To telefon dla seniora?

    • Paweł

      DPI do celów VR + marketing. Jak każde QHD w każdym smartfonie w 2016 :)

  • Smoldron

    Mam samsunga s5 i myślę powoli o przesiadce. Brałem model Se pod uwagę dlatego ze na allegro jest tańszy od normalnej wersji a snap 652 zapewnia bardzo dobre dzialanie. Tylko ten ram…jeżeli przez ekran qhd rzeczywiście 3gb ramu wystarcza na utrzymanie tylko kilku aplikacji to tak naprawdę co mi to zmienia względem mojego s5 który ma tylko 2gb ramu…chyba sobie odpuszczę…

    • Paweł

      LG G5 dostaniesz za około 1300 złotych na allegro, LG G5 SE za prawie 100-200 więcej :)

      • Smoldron

        Tylko jeśli poczekam conajmniej miesiąc…Swoją drogą ktoś wie czemu te telefony są takie tanie w tych aukcjach z długim okresem oczekiwania?

        • Paweł

          Aukcje? Bo jak jest daleko do końca to jeszcze dużo osób wylicytuje wyższą cenę :) Chyba nie rozumiesz Allegro :P
          Rzeczywiście, dla Kup teraz oferty uczciwe układają się nieco inaczej, ale zdecydowanie warto LG G5 względem LG G5 SE. Myślę, że nawet ok. 300 zł jest warto dorzucić.

          (procesor robi robotę, RAM również, a wsparcie producenta też będzie o niebo lepsze – G5 zwykłe już ma Nougata, SE z tego co wiem to nie i pewnie prędko/nigdy nie dostanie)

          • Smoldron

            Chodziło mi o aukcje w których kupujesz telefon na „kup teraz” zazwyczaj o kilka stów taniej, jednak musisz czekać na telefon od 3 tygodni do 2 miesięcy. Mój brat tak kupił iPhone 5S i jest nowy i z gwarancją. Ciekawi mnie tylko w jaki sposó
            b to działa.

          • Paweł

            Są to tzw. refurby. Czasem z Chin, czasem prosto od producenta :)
            iPhone 5S to obecnie na 100% refurb (refurbished), z tym że z gwarancją – daltego tak tanio :)

  • Michał Draus

    Czy dobrze zrozumiałem, że aparat nie posiada trybu maualnego? Jeśli to prawda, to jak dla mnie dyskwalifikuje go. Zastanawiam się nad LG G4 a LG G5 SE ze względu na podobna cenę i dobry aparat, ale bez trybu manualnego traci poważnie na wartości!

Tabletowo.pl