Ważne

Błędy grafiki jak z lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia na ekranach najnowszych smartfonów Google

Rynek telefonów jest już na tyle dojrzały, że nie ma zbyt wielu zgrzytów, jeśli chodzi o kompatybilność pomiędzy smartfonami z Androidem i iPhone’ami z iOS. Jednak najnowsze flagowe smartfony wydają się nadal ze sobą „gryźć” w jednej kwestii – zrzuty ekranu. Te wysłane z iPhone’a 7 Plus na któregoś z Pixeli dochodzą… dziwne.

Błąd jest zaskakująco specyficzny: dotyczy głównie screenów zrobionych na iPhone 7 Plus (sporadycznie na iPhone 7), i tylko wtedy, gdy są wysyłane do właściciela Pixela (lub Pixela XL). Nie ma znaczenia, z jakiej metody przesyłania się skorzysta – aplikacji SMS/MMS, Hangouts, czy WhatsApp – obrazy często są zniekształcone, pojawiają się dziwne zakłócenia w kolorach i skali. Co ciekawe, jeśli zrzut ekranu zostanie zrobiony na ekranie głównym iPhone’a, wszystko będzie w porządku. Błąd nie pojawia się, gdy grafika przesyłana jest w odwrotnym kierunku – z Pixela na iPhone’a.

nougat-ios

Problemem może być jakiś niestandardowy sposób, w jakim obsługiwane jest przetwarzanie obrazu w Androidzie 7.1. Przynajmniej jeden użytkownik forum, na którym zaczęły pojawiać się zgłoszenia o błędzie, raportuje, że to samo dzieje się na jego Nexusie 6 z zainstalowaną najnowszą wersją Androida. Użytkownicy wersji 7.0 nie spotkali się z takim zachowaniem oprogramowania. Nie ma też żadnych doniesień, jakoby błąd pojawiał się podczas przesyłania zrzutów ekranu z iPhone’ów poprzedniej generacji.

Na pewno nie jest to dla Google tragedią, bo błędy, krzaczki i glitche będą pojawiać się zawsze, gdy pojawi się jakaś nowa wersja systemu – niezależnie od tego, czy to będzie Android, czy iOS. Jednak patrzenie na ten, coraz rzadszy już, widok niezgodności pomiędzy platformami, jest w pewien sposób miłe dla osób, które pamiętają „niebieskie ekrany śmierci” w Windowsach 95 i 98 ;)

 

źródło: Android Police, PhoneArena 

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Fedurrr

    BSOD na Windowsach to pikuś. Przy wgrywaniu oryginalnych gier na komputerze Atari wyposarzonego w magnetofon. Wgrywales np gre 3 godz a tu kot skoczyl na biurko i blad wgrywania i od nowa trzeba bylo powtarzać. Dlatego też w nocy juz sie wgrywalo aby nic nie przeszkadzalo za dnia.

    Zawsze zazdroscilem koledze Comodore tam tylko glowice sie regulowalo.

    • Z kolei na Amidze miałem grę, która powodowała że na ekranie pojawiały się ciekawe krzaczki na ekranie, ale dopiero po restarcie i kolejne restarty nie pomagały. (Był to efekt genialności twórców systemu Amigi, którzy nie czyścili całej pamięci operacyjnej przy resecie, dało to pole do popisu sporej liczbie pomysłowych wirsów.) Pomagało tylko wyłączenie i włączenie na nowo.

    • Piotr Dobry

      Ech, wyobraźnia…
      Kaset miały maksymalnie 45 minut na stronę.
      Największa gra, jaką miałem, to Feud. W trybie „normal” wgrywał się 18 minut.
      3 godziny? :D

  • Mobilefan

    RIP nexus, Pixel is dead already… Serio ten telefon to jakaś porażka. Pomijam zerżnięte parametry fizyczne od iphona 7… jak można na tyle pomieszać szkło i aluminium, wygląd ato beznadziejnie…
    Do tego ten aparat z flarami i jeszcze google powiedział, że nie wymieni telefonów… szkoda słów.

    • stark2991

      Ty to piszesz poważnie? Dziwne zrzuty z iPhone to jest istotna rzecz? Zerżnięte parametry fizyczne od iP7? Niby które? To iPhone dopiero teraz dogonił Androidy. Pomijam fakt że telefon nie powstaje w 3 miesiące tylko jakieś 1.5 roku.
      Wygląd to rzecz gustu, dla mnie beznadziejnie wygląda zapalcowane szkło w Sansungach…
      Jedyny istotny problem to są te flary, tutaj dali dupy. Ale grubo się mylisz jeśli myślisz że inne telefony nie są pozbawione podobnych wad.

      • Mobilefan

        Parametry fizyczne, czyli wygląd: ile jest wolnego miejsca do ekranu itd – jest dokładnie tyle, co w ip7. oczywiście softwearowo ip7 do pierwszy model, który może się mierzyć z andkiem – to fakt.
        Mnie też to szkło w S7 nie leży :)
        Flary to ogromny problem, i raczej żaden flagowiec od dawna nie miał tak zrytego aparatu.

        • stark2991

          Ogólnie to zdradzę Ci bo nie wiesz, że Pixele to jest przerobiony telefon HTC. Po tym jak Huawei nie zgodził się na produkcję Pixeli bo miały nie mieć ich loga, Google na szybko szukało innego partnera. HTC oddało im swój telefon który był już w budowie. Być może był to następca A9. To by tłumaczyło dlaczego jest podobny do iPhone (choć akurat na tym mogło też zależeć Google bo się zaczęli do nich porównywać) i ma podobne proporcje. Natomiast flara w aparacie to podobny problem jak w HTC 10 i według mnie efekt oszczędności na soczewkach. Czy problem jest duży? Nie wiem, bo odkąd o tym usłyszałem nie czytałem o tym. Natomiast jak już pisałem defekty tego typu, ale niekoniecznie dotyczące aparatu ma każdy flagowiec

          • Mobilefan

            Racja, nie wiem, bo mnie to nie interesuje… czy to telefon ich, htc, czy świstaków… to nie ma znaczenia. Wygląda jak wygląda – to się liczy.
            Skad wynika problem flary? Nie ma to znaczenia, ważne, że jest. Telefony są do siebie tak bardzo zbliżone do siebie, że taki aparat może dla wielu stanowić deal breaker przy zakupach… Gdybym wiedział, że chociaż 5% takiego lg g5 ma podobny problem ,to w życiu bym go nie kupił.
            Tak więc wada, wadzie nie równa. Słabe w ykonanie w G5 nie ejst dla mnie zadnym problemem, ponieważ tak czy inaczej mam case, wiec mój po pół roku wygląd a jak nowy, ale juz ten wyświetlacz sprawia, że wracam do Samsunga.

  • stark2991

    Jak dla mnie wygląda to na celowe działanie, taki trolling ze strony Google.

  • Mlody

    Hehehe to juz wiemy dlaczego ten telefon sie tak nazywa ;)

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona