Ważne

Czym kierować się wybierając tablet do szkoły?

O tabletach dla najmłodszych słów kilka

Szkoła większości z nas wciąż kojarzy się z papierowymi zeszytami oraz podręcznikami, lecz trzeba mieć na uwadze, że coraz częściej cały proces edukacyjny jest wspierany przez najnowsze produkty z branży elektronicznej. Można tu wspomnieć o projektorach, tablicach interaktywnych, jak i tabletach. Właśnie tej ostatniej grupie dzisiaj poświęcimy szczególną uwagę i zastanowimy się, co jest kluczowe przy wyborze tabletu do edukacji. Na co należy zwrócić szczególną uwagę? Jaki powinien być idealny tablet do tego celu? Które produkty są przygotowane do pracy z dziećmi i pomogą nauczycielom oraz rodzicom w nauce młodego pokolenia?

Pierwsza ważna sprawa to obudowa tabletu. Chodzi tutaj przede wszystkim o to, aby urządzenie poradziło sobie w codziennym użytkowaniu i nie było podatne na uszkodzenia, którym może być poddane przez najmłodszych – nawet nieumyślnie. W dodatku nie może kosztować zbyt dużo. Podobnie jak dedykowane akcesoria. Do większości sprzedawanych tabletów możemy dokupić etui, w które zdecydowanie dobrze jest się zaopatrzyć. Na pewno warto się zastanowić także nad dodatkowym zabezpieczeniem wyświetlacza folią ochronną lub szkłem hartowanym. Dzięki takim działaniom prewencyjnym będziemy mieć pewność, że nasza pociecha będzie mogła dłużej cieszyć z tabletu pozostającego ciągle w idealnym stanie.

lenovo-tablety-2015

Ważnym elementem pozostaje ekran. Jego przekątna wpływa nie tylko na wymiary urządzenia, ale również na samą jakość interakcji z tabletem. Aktualnie w odwrocie są modele z 7-calowymi wyświetlaczami, a prym na rynku zaczynają wieść ich więksi bracia z przekątnymi od 8 do około 10 cali. Tutaj wybór nie jest już niestety łatwy. Większy ekran to wyższa cena, tablet staje się mniej poręczny, co jest szczególnie istotne przy noszeniu sprzętu z domu do szkoły i z powrotem. W zamian jednak mamy większą powierzchnię roboczą. Muszę w tym miejscu poruszyć istotną kwestię, którą jest czułość panelu na dotyk. Tutaj mogę napisać same dobre wieści. Propozycje, nawet te najtańsze, oferują już naprawdę szybką i poprawną reakcję na dotyk, w zapomnienie można odesłać starsze modele z nieczułymi na opuszki palców ekranami. Nie bez znaczenia pozostaje rozdzielczość wyświetlanego obrazu. Zważywszy jednak na to, że podręczniki w formie elektronicznej, ćwiczenia, lektury oraz aplikacje są dostosowane do młodszego odbiorcy, znajdziemy tam większe czcionki, toteż standardowe HD będzie „złotym środkiem”, a w przypadku 7-calowych propozycji 1024 x 600 także będzie akceptowalne. Kilka słów objaśnienia należy się odwzorowaniu kolorów, kątom widzenia oraz jasności maksymalnej. Im tańszy tablet kupimy, tym gorzej wypadnie w tej kategorii, aczkolwiek do zastosowań szkolnych nie jest to najważniejsze.

nietypowe-tablety

W przypadku tabletów do sektora edukacji mniejszą rolę odgrywa specyfikacja techniczna. Zdecydowanie niepotrzebne są tutaj modele o znakomitej parametrach, na których bylibyśmy w stanie uruchamiać najnowsze gry. Tutaj znacznie ważniejszym czynnikiem pozostaje ogólna optymalizacja oprogramowania. Pod tym względem większość nowoczesnych tabletów prezentuje się nieźle, choć należy znać pewną specyfikację minimalną. Tutaj absolutnym podstawowym wyposażeniem jest czterordzeniowy procesor (lub dwurdzeniowy, jeżeli będzie to konstrukcja Intela) oraz co najmniej 1GB RAM. Z doświadczenia mogę napisać, że do edukacji takie tablety sprawdzą się przyzwoicie – nie kosztują fortuny, a działają stabilnie, co jest w tym wszystkim najważniejsze. Warto zwrócić uwagę na ilość pamięci wbudowanej. Aktualnie 8GB to także minimum, a w razie potrzeby dodatkową przestrzeń na np. lektury będziemy mogli uzyskać kartami microSD. Ważna pozostaje wersja systemu operacyjnego. W przypadku Androida należy wystrzegać się konstrukcji z wersją starszą od 4.4 – najlepiej szukać tych z 5.1 lub 6.0.

recenzja-samsung-galaxy-tab-a10-1-tabletowo-04

Pod względem wyposażenia w złącza oraz zaplecze komunikacyjne, nie powinno się wybrzydzać. W każdym tablecie na pewno znajdziemy porty: microUSB/Lightning i słuchawkowe 3,5 mm. Za łączność ze światem będą odpowiadały moduły Bluetooth oraz WiFi. Jeżeli jednak w szkole nie ma udostępnionej bezprzewodowej sieci internetowej, wówczas należy zaopatrzyć się w wersję z modemem 3G/LTE, bądź dokupić specjalny adapter. Na koniec został temat baterii. Jest to szczególnie istotne, ponieważ dzieci do nauki mogą używać tabletu przez długi czas, więc warto zadbać o to, aby działał on jak najdłużej z dala od ładowarki. Niestety, tutaj trudno o ocenę czasu pracy wyłącznie na podstawie specyfikacji. Dlatego też warto przed zakupem sprawdzić czy w internecie można znaleźć szczegółowe informacje na ten temat.

Acer-Iconia-One-8-B1-830

 

Odnośnie ceny: nie wolno przesadnie oszczędzać. Przez moje ręce przeszło trochę tabletów i dlatego też wiem, że nie należy interesować się propozycjami poniżej 200 złotych. Niestety, ale dosyć szybko będziemy zmuszeni wymienić taki model na nowszy. Przede wszystkim nie zaoferuje bezproblemowej pracy. Zdecydowanie jednak należy zachować zdrowy rozsądek i nie decydować się na wybór flagowych propozycji.

medion-lifetab-p10341

Jakie akcesoria można dokupić do tabletu do szkoły, aby zwiększyć jego możliwości? Oprócz wspomnianych na początku etui oraz folii ochronnej, zapewniających bezpieczeństwo przed wypadkami losowymi, godnym uwagi dodatkiem jest rysik. Pozwala on na nieco przyjemniejszą obsługę interfejsu. Ponadto, da dziecku możliwość pisania lub malowania, co w przypadku nauczania początkowego będzie sporą zaletą. Gdyby tego było mało, stylusy nie kosztują zbyt dużo, są kompatybilne z każdym urządzeniem, nie zajmują wiele miejsca. Trzeba jednak mieć na uwadze, że nie będą oferować idealnej precyzji przy tworzeniu na ekranie kolejnych liter lub obrazków.

Drugim akcesorium, którym warto się zainteresować, jest klawiatura Bluetooth. Często producenci łączą w nich również funkcję etui, dzięki czemu możemy nieco zaoszczędzić na dodatkach. Według mnie fizyczna klawiatura jest praktycznym rozwiązaniem, a dzieci nauczą się również szybkiego wprowadzania tekstu na tablecie. Aktualnie to równie przydatna umiejętność w życiu codziennym, co umiejętność pisania ołówkiem, piórem lub długopisem na kartce na papieru.

Teraz przyszedł czas na karty pamięci. Możemy na nie zgrywać dla naszych pociech filmy edukacyjne, lektury, które uprzyjemnią im cały proces edukacyjny. Nieco gorzej jest z instalacją aplikacji bezpośrednio na nich. Aktualnie jedynie część produktów z Androidem 6.0 na to pozwala, a niewiele przystępnych cenowo i rozsądnych tabletów ma go na swoim pokładzie. Nieobowiązkowym wyposażeniem do takiej wyprawki jest powerbank. Myśląc o wykorzystywaniu go do ładowania tabletu, najlepszym pomysłem jest zainteresowanie się modelami z ogniwami o pojemności na poziomie 9000-10000 mAh lub więcej.

Samsung Galaxy Tab A 10.1 2016 z S-Pen

Samsung Galaxy Tab A 10.1 2016 z S-Pen

Polecane propozycje tabletów do szkoły do 1000 złotych:

  • Dell Venue 7 – wyceniony na 299 złotych produkt, który bardzo dobrze sprawdzi się do użytkowania przez młodego użytkownika,
  • Lenovo Tab 2 A7-10/Tab 3 A7-10F – ciekawe propozycje za około 300 złotych, wyposażone w 7-calowy wyświetlacz, czterordzeniowy procesor Mediatek MT8127 1,3GHz i Androida 5.0 Lollipop,
  • Medion LifeTab 10.1 P10341 – kosztuje 449 złotych, ale oferuje 10,1-calowy ekran HD i zapewni odpowiednią szybkość działania,
  • Kiano Slimtab 10 – podobna propozycja do Mediona, również o świetnym stosunku ceny do jakości,
  • Samsung Galaxy Tab A 7.0 lub Galaxy Tab 4 7.0/8.0 – niska półka w dobrym wykonaniu; za nieco ponad 500 złotych,
  • Lenovo Tab A8-50F – za 549 złotych otrzymujemy porządny sprzęt z niższej półki,
  • Samsung Galaxy Tab E 9.6 – większy tablet z niezłą baterią; za około 650 złotych,
  • Huawei Mediapad T1 8.0 – 8-calowa propozycja z ekranem IPS oraz zadowalającym czasem pracy na jednym ładowaniu; za 699 złotych,
  • Modecom Freetab 9000 – wyceniony na 769 złotych, ma na wyposażeniu 8,9-calowy ekran Full HD i wydajny w pracy układ Intel Atom Z2580 z 2GB RAM,
  • Lenovo Miix 300 – 10-calowy tablet z doczepianą klawiaturą, Windowsem 10 za 799 złotych, stanowiący idealną propozycję, jeżeli na tym urządzeniu uczeń będzie miał również pisać sporo prac domowych,
  • Lenovo Yoga Tablet 2 8” – kompletne urządzenie za 999 złotych, które na pewno posłuży przez długi czas.

Jakie Waszym zdaniem urządzenia dobrze sprawdzą się do edukacji? Co sądzicie o tablecie jako narzędziu do nauki? Jakie jeszcze akcesoria uważacie za niezbędne? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.

My zapytaliśmy jeszcze psychologa Agnieszkę Kolbiarz-Juszczak, eksperta firmy DrOmnibus, o zasadność wykorzystania tabletów w edukacji:

Decyzja o włączeniu w proces edukacyjny wykorzystania tabletu, podejmowana musi być w sposób przemyślany. Istotną kwestią jest nie tylko dobór odpowiedniego urządzenia, ale przede wszystkim ustanowienie odpowiednich zasad korzystania przez dziecko, określenie czasu jaki może ono spędzić podczas zadań wykonywanych przy użyciu tabletu, kontrola, tego co robi, nie poświęcanie zajęć na jednorodne ćwiczenia. Wbrew obiegowym opiniom, tablet sam w sobie dziecku nie szkodzi. Wręcz przeciwnie, używany rozważnie może podnosić efektywność uczenia, co ma potwierdzenie w przeprowadzonych badaniach naukowych. Tablet jest medium podnoszącym motywację dziecka do wykonywania zadań, zajęcia przebiegają w sposób dla niego atrakcyjny. Zatem z większą ochotą ćwiczy ono te umiejętności, które sprawiają mu największe problemy, rozwija konkretne zachowania deficytowe. Dziecko swoją naukę traktuje jako zabawę, przyswaja wiedzę w sposób bardziej swobodny, co podnosi również jej odporność na zapominanie. Tablet, poprzez swoją interaktywność, stymuluje naturalną ciekawość poznawczą. Jednocześnie ułatwia dostosowanie materiałów prezentowanych dziecku do jego możliwości psychofizycznych (możliwość zatrzymania pokazu, zwolnienia tempa zadań, powtórzenia, powiększenia elementów). Aby w pełni wykorzystać możliwości, jakie niesie za sobą edukacja z tabletem, należy także odpowiednio dobrać aplikację do celu, jaki ma osiągnąć dziecko. Tak aby prezentowane mu zadania pozwalały rozwijać rzeczywiste deficyty. Jednym z takich rozwiązań jest system DrOmnibus Edukacja Włączająca, który stanowi zbiór gier zaprojektowanych z myślą o dzieciach, które moją problemy z nabywaniem umiejętności.

Warto pamiętać, że dzięki wykorzystaniu odpowiedniego narzędzia na zajęciach dzieci zyskują dostęp do form stymulacji rozwoju dla niektórych w domach niedostępnych, bądź nie udostępnianych mu z różnorodnych powodów. Nie bez znaczenia jest również możliwość zapobiegania w ten sposób pogłębiania się izolacji społecznej – dziecko korzysta z urządzeń, rozrywek takich samych jak rówieśnicy, jest oswojone z technologią coraz częściej obecną w wielu aspektach dnia codziennego – uczy się jak się nią posługiwać.

Aby w pełni wykorzystać możliwości, jakie daje nam używanie tabletów na zajęciach edukacyjnych, należy umiejętnie wkomponować je w całość naszych działań.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • kozdromen

    A gdzie asus t100taf? Moim skromnym zdaniem lepszy od Lenovo mix. Mam tego Asusa i jak dla mnie spoko.

  • Paweł

    Dodał bym Mediona p8911 którego niedawno kupiłem – ciężki ale za 499 złotych wręcz idealny i Lenovo Tab A8 nowej generacji z 2GB RAM. I pamiętajcie – małe marki mają słaby odbiór nie tylko ze względu na słabą jakość urządzenia ale też oprogramowanie które często ledwo na takim tablecie działa. Zdecydowanie lepiej wydać 600 złotych na cos porządnego niż męczyć się z niedziałającym czymś za 300 które nada się wyłącznie do celowania w otwarte okno. Tym bardziej ze 7 cali w tablecie to bardzo, bardzo mało :(

  • Flisak

    Na drugim roku studiów kupilem Nexusa 7. Na owe czasy genialny stosunek ceny do jakości. Bardzo mi pomagał i z cm11 działa jeszcze do dziś. Niestety upadł mi na początku września i teraz dotyk nie działa i tylko myszka pozostaje. Ale do nauki taki 7 calowy tablet jest idealny, czyta się wygodnie zarówno zdjęcia z wykładów, jak i doc przepisany przez koleżankę. Do konsumowania treści był wspaniały. Jaka szkoda, że już nie ma takich dobrych 7 calowców :( No i szkoda, że jego następca obecnie jest bardzo trudno dostępny i w bardzo wysokich cenach.

  • Student

    I recommend a note and a pen. This is more than enough

  • bix

    Ja tam kupiłem młodemu najtańszego z mediaexperta z promo dedykowanego. I tak nie uważam, żeby mu był bardzo potrzebny, a pewnie zaraz rozwali

    • jada

      Ja wiem, że promocje są fajne, ale czasem warto zainwestować, bo to się jednak przydaje przy nauce i rozwoju zainteresowań. No i jak promo w takim ME czy innym, to w ogóle, bo masz jeszcze kilka ziko w kieszeni

      • max

        Nie lepiej laptopa kupić? Ja myslę, że lepszy taki tańszy laptop niż tablet z droższych nawet w promocji

  • pawelpp

    Jeśli mamy korzystać z tabletu nie tylko do zabawy na przerwach ale ma być wykorzystywany ” na lekcjach” do celów edukacyjnych to:
    – czytanie książek/podręczników w formacie elektronicznym (mała dostępność, zazwyczaj karzą nosić wersje papierowe….bo wersja elektroniczna nie jest dostępna…..dziecko ma 10 kg książek nosić…wystarczyłby tablet …. ale jakbyśmy mieli wersje elektroniczne podręczników i ćwiczeniówek) to dobrze, aby ekran był najlepiej wielkości A4 i miał dobrą rozdzielczość min FHD a najlepiej 2K (dziecko ma czytać codziennie po kilka kilkanaście godzin) .

    – materiały dodatkowe – dostępne zwyczaj w postaci dodawanych do podręczników płyt/i lub do ściągnięcia z netu – w zasadzie tylko dla Windows – więc system operacyjny MS który ma tez pełną kompatybilność z popularnymi (szczególnie wśród kadry pedagogicznej) w podstawówce, gimnazjum czy liceum formatami worda, exela, powewrpointa

    – do prowadzenia zeszytów w formie elektronicznej coś z „rysikiem”, i dobrym oprogramowaniem pozwalającym wykorzystać ten „cyfrowy długopis ” do notatek, i mającym możliwością pełnej synchronizacji w „chmurze” – tu w zasadzie tylko OneNote od MS i tylko na na Windows – wersja na androida jest dalekim ubogim krewnym…

    podałbym jeszcze kilka punktów ale dalej to nie ma sensu – bo jedyne co znalazłem to surface pro 3/4 ( a testowaliśmy rożne tablety samsunga z „rysikiem” począwszy od Note8 iSurface pro 1 gen)

    problemem w szkole jest jeszcze mentalność nauczycieli…elektroniczne zeszyty w Onenote pozwalają zazwyczaj prowadzić dopiero nauczyciele w liceach ( trzeba tez trafić na „otwarte” umysły”) … i wytrzymać presje wydawnictw na papierowe podręczniki i ćwiczeniówki…

    inne zabawki 7-8 cali bez Windowsa i dedykowanego Surface pena wg mnie to strata pieniędzy,..,.,

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona