Recenzja LG X Power. Bateria i funkcja powerbanku to główne atuty

Działanie, oprogramowanie

Smartfony dzielą się na te, które działają dobrze lub źle. Ale tak naprawdę podział ten jest jeszcze bardziej złożony. Skupmy się na pierwszej grupie. Urządzenia mogą działać niesamowicie płynnie i szybko lub mniej wydajnie, czasem spowalniając lub dłużej wczytując poszczególne treści, ale wciąż nie powodując irytacji użytkownika. Pewnie zastanawiacie się, dlaczego dokonuje takiej analizy i do której grupy można zaliczyć LG X Power. Ale pewnie już się domyślacie – do ostatniej.

Testowany sprzęt koreańskiego koncernu działa dzięki czterordzeniowemu procesorowi MediaTek MT6735 o częstotliwości taktowania 1,3GHz z Mali-T720 MP1, przy współpracy 2GB pamięci operacyjnej RAM i Androida 6.0 Marshmallow. W ogólnym rozrachunku – nie jest źle. Smartfon dobrze działa, ale nie powiem, że rewelacyjnie. Trzeba mieć świadomość tego, że nie jest to najdroższy i najszybszy model na rynku, że na wczytanie się aplikacji trzeba nieco poczekać, podobnie jak na przełączenie się pomiędzy programami. Ogólnie jednak w tej półce cenowej nie mogę powiedzieć, że jego szybkość działania rozczarowuje – nie, działa tak, jakbym się tego po nim spodziewała (zwłaszcza mając na uwadze fakt, że jego sercem jest Mediatek).

Wyniki uzyskane przez LG X Power w benchmarkach przedstawiają się następująco:

  • AnTuTu: 31093
  • Quadrant: 6499
  • GeekBench 4:
  • single core: 567
  • multi core: 1479
  • RenderScript Score: 803
  • 3DMark:
  • Ice Storm: 4827
  • Ice Storm Extereme: 2995
  • Ice Storm Unlimited: 4977

Gry, nawet te bardziej wymagające, jak Asphalt 8: Airborne, Dead Trigger 2, Real Racing 3, są całkowicie grywalne. Nie ma mowy o najwyższej wydajności, ale spokojnie można się zająć na dłuższą chwilę.

Test pamięci systemowej (Androbench):
– szybkość ciągłego odczytu danych: 221,22 MB/s,
– szybkość ciągłego zapisu danych: 43,43 MB/s,
– szybkość losowego odczytu danych: 19,26 MB/s,
– szybkość losowego zapisu danych: 7,36 MB/s.

Oprogramowanie

Jak już wspomniałam, LG X Power działa dzięki Androidowi w wersji 6.0 Marshmallow z charakterystyczną nakładką LG. Domyślnie nie znajdziemy szufladki z aplikacjami (app drawera), ale w każdej chwili możemy ją włączyć w ustawieniach ekranu głównego (do wyboru: ekran główny, easy home – tryb uproszczony lub ekran główny z szufladą z aplikacjami).

Ale na początek bardzo istotna informacja dla wielu osób: jest tu domyślnie opcja wybudzania podwójnym tapnięciem i usypianie w ten sam sposób. Z poziomu ekranu blokady mamy z kolei możliwość szybkiego przejścia do dyktafonu, dialera oraz aparatu.

Po odblokowaniu ekranu i ściągnięciu belki systemowej, w oczy rzuca się pierwsza dostępna opcja – Capture+, czyli robienie screenshota z opcją pisania po nim. Mamy też całą masę pozostałych ikon, odpowiedzialnych za poszczególne ustawienia w telefonie, w tym między innymi tryb odwróconych kolorów (dzięki czemu zwiększa kontrast), latarkę i bardzo przydatny tryb czytania.

W samych ustawieniach telefonu znajdziemy kilka smaczków, które powodują, że telefon staje się bardziej interesujący. Jest na przykład opcja odrzucania wszystkich połączeń od numerów prywatnych, wyciszanie rozmów przychodzących przez odwrócenie telefonu czy zmiana typu wibracji (dostępnych jest pięć: standardowy, krótki wielokrotny, długotrwały, szybko, tik-tak) – co ciekawe, z możliwością stworzenia swojego stylu za pomocą specjalnego kreatora. Można też ustawić preferowaną kombinację domowych przycisków systemowych (wstecz, home, menu, belka powiadomień, Capture+, QSlide) – maksymalnie może być ich pięć. Czcionkę również można dostosować pod siebie – rodzaj czcionki i rozmiar. Jest też opcja szybkiego uruchamiania dwóch aplikacji: Capture+ – poprzez dwukrotne naciśnięcie przycisku zwiększania głośności lub aparatu – analogicznie, ale przycisk zmniejszania głośności.

Preinstalowane aplikacje, na które warto zwrócić uwagę to oszczędzanie energii (uruchamiane, gdy procent naładowania baterii spadnie do 15% lub 5% oraz ograniczenie aplikacji działających w tle), zużycie baterii, LG Backup, zadania, menedżer plików, dyktafon, radio FM oraz Quick Memo+ (program do notatek).

Zaplecze komunikacyjne:

  • jakość rozmów: bardzo rzadko mam większe zastrzeżenia do jakości rozmów przeprowadzanych za pomocą testowanych smartfonów. Niestety, w przypadku X Power koniecznie muszę zwrócić na to uwagę. Wszystko przez to, że – niezależnie od tego, z kim rozmawiałam – w tle słyszałam mniejszy lub większy, acz irytujący szum, co nie jest winą rozmówców, bo przecież było ich kilku i korzystali z różnych telefonów; sam mikrofon jest czuły i rozmówcy twierdzili, że słyszą mnie dobrze (prawdopodobnie lepiej niż ja ich),
  • Bluetooth: bezproblemowo współpracuje z bezprzewodowymi słuchawkami, jak również opaskami inteligentnymi, zegarkami oraz systemem audio w samochodzie,
  • WiFi: działa OK, choć odniosłam wrażenie, że pobiera aplikacje dużo wolniej niż w przypadku innych modeli i na LTE,
  • GPS: brak problemów z działaniem, niezależnie od tego, czy mowa jest o nawigacji online czy offline; złapanie fixa trwa kilkanaście sekund,
  • NFC: jest i działa,
  • microUSB: dzięki USB OTG można podpiąć pendrive’a, a także inne akcesoria peryferyjne,
  • microSD: bez problemu obsługuje karty 128GB; niestety, nie umożliwia przenoszenia całych aplikacji i gier na karty – wyłącznie ich dane; a jeśli chodzi o pamięć wewnętrzną, mamy tu 16GB, z czego do wykorzystania pozostaje 10,3GB.
lg-x-power-recenzja-tabletowo-10

Głośnik… Nie rozkręcicie dzięki niemu imprezy. Nie będziecie zadowoleni z poziomu głośności nawigacji podczas szybkiej jazdy autostradą starszym autem. Nie posłuchacie dialogów w filmach w sposób komfortowy. Podsumowując: niestety, głośnik nie jest mocną stroną LG X Power. Jest jeden, mono, w dodatku umieszczono go w dolnej części tylnej obudowy, przez co za każdym razem, gdy leży, automatycznie zagłusza wydobywający się z niego dźwięk. Ten jest dobrej jakości, ale wszystko za sprawą tego, że jest bardzo cichy, przez co nie może być mowy o żadnym charczeniu czy trzeszczeniu.

lg-x-power-recenzja-tabletowo-12

Spis treści:

1. Wzornictwo, jakość wykonania. Wyświetlacz
2. Działanie, oprogramowanie. Zaplecze komunikacyjne. Głośnik
3. Aparat. Akumulator. Podsumowanie

7.8 Ocena (1-10)
Recenzja LG X Power

WYŚWIETLACZ
7
DZIAŁANIE - PŁYNNOŚĆ, WYDAJNOŚĆ
7.5
AKUMULATOR
9.5
MULTIMEDIA
7.5
PORTY, ZŁĄCZA, ŁĄCZNOŚĆ
8.5
WZORNICTWO
7
JAKOŚĆ WYKONANIA
7.5
Plusy
  • gumowana obudowa
  • czas pracy akumulatora
  • NFC
  • dioda powiadamiająca
  • czujnik światła
  • radio FM
  • obsługa USB OTG
  • funkcja powerbanku
Minusy
  • kiepska jakość rozmów
  • brak żyroskopu
  • powolny autofokus i jakość zdjęć w słabym oświetleniu
  • braki: dual SIM, wymienny akumulator
Dodaj swoją recenzję  |  Read reviews and comments

Komentarze

  • Krzysztof Dmytrów

    Szkoda, że flagowce nie mają takich akumulatorów. No ale wtedy nie byłyby takie slim i amazing :-).

    • W tym eldżiku fajne jest to, że on przy tej pojemności akumulatora nie jest wcale znowu taki gruby. No, pomarzyć o takich flagowcach to sobie możemy… :)

      • Krzysztof Dmytrów

        No niestety :). Chociaż moim zdaniem jak smartfon jest grubszy, to lepiej i wygląda, i lepiej leży w dłoni. Młodemu kupiłem Xiaomi Redmi 3, też ma akumulator 4100 mAh i wygląda bardzo fajnie. Metalowa obudowa unibody, wszystko dobrze spakowane, tylko ekran bez wzmocnionego szkła niestety no i do oprogramowania trzeba się przyzwyczaić – domyślnie nie ma usług Google Play.

    • Damian R

      Pojemność akumulatora w przypadku tego telefonu nic nie zmienia – bebechy słabe, bateria ogromna, a SoT tyle co na telefonach ze znacznie mocniejszymi parametrami i o 1100 mAh mniejszą baterią. LG jak widać olało optymalizację czasu pracy na pojedynczym ładowaniu.

      • Krzysztof Dmytrów

        Bo paradoksalnie w pewnych warunkach mocniejszy sprzęt może drenować akumulator wolniej niż słabszy :).

        • Damian R

          Oczywiście zgadzam się z tym, niemniej jednak mniej zasobożerny ekran + bateria o 1100 mAh większa nie daje praktycznie nic to już jednak jest coś nie tak.

          • Krzysztof Dmytrów

            Naturalnie, że jeżeli faktycznie wykręca gorsze albo co najwyżej podobne czasy jak mocniejsze smartfony z mniejszymi akumulatorami, to coś jest nie tak. Zresztą LG generalnie chyba zawsze miało problemy z optymalizacją softu pod czas pracy.

  • FireFrost

    Taka cena i jedyny plus to bateria. W cenie do tysiaka istnieją tylko chińczyki

    • Smihowicz

      Ja mam LG K220 i jakość rozmów jest znakomita,więc nie wiem skąd to dziewczę ma takie problemy??

  • Damian R

    Takie czasy pracy to wykręca P9 lite przy znacznie lepszych i bardziej wymagających bebechach oraz przy mniejszej o 1100 mAh baterii. Zatem LG bardzo słabo wypada na tle konkurencji w tym rpzedziale cenowym.

    • Prawda, prawda, ale jednak do P9 Lite trzeba dopłacić ok. 300 zł. Ofc warto, ale trzeba pamiętać, że to całkiem sporo w obliczu ceny produktu.

      • Damian R

        W sklepie tak. Na popularnych portalach aukcyjnych juz za 900 zł kupimy całkowicie nowy, a wtedy propozycja LG nie ma sensu.

  • Anton

    To już chyba lepiej wziąć J5 2016 z tym nieszczęsnym Snapem 410. Cena i wydajność na zbliżonym poziomie, bateria trochę mniejsza(3100mAh), ale ekran rewelacja. Smartfon z przeciętnym ekranem, to jednak kaleka.
    Fakt, w tym przedziale cenowym rządzą chińczyki.

    • Sebastian

      Ekran jest całkiem niezły. Mam w domu taki telefon. A Samsung z lagwizem… to demon prędkości nie jest, a to LG całkiem nieźle działa (niezawalone aplikacjami) pozdrawiam

    • FireFrost

      A ten j5 ma chociaż diodę powiadomień?

      • Robert

        Nie ma diody.

    • maddog

      Ani jeden ani drugi, brak czujnika światła w telefonie za 1000zł to jakieś kuriozum, po za tym nie każdemu mogą się podobać cukierkowe amoledy.

  • maddog

    Słabo, nawet bardzo słabo, o dobre 250zł za drogo.
    6-7 godzin SOT to żaden rewelacyjny wynik, ludziska na K10 z 2300mah baterią wyciągają 5h, druga sprawa to GPU poważnie dali tam jednordzeniowe Mali T720??

    • The_Ecki

      Poważnie.

  • Misielko

    Spodziewałem się dłuższego czasu pracy na baterii, w Redmi Note 3 Pro dobijam do 6h a tu jest 5,5 cala FHD, roznica 1h przy takich parametrach jest co najmniej niezadowalajaca. No i Xiaomi laduje sie poniżej 2h. A bateria ta sama.

    • Robert

      Ja spokojnie do 7h, a na WiFi to i do 8h się zdarza.

  • Shad

    Minus za wymienną baterie? W tym telefonie, z jego zastosowaniem jako power bank, to powinien być Wielki plus. Sam mając do wyboru telefon z i bez wymiennej baterii wybrałbym ten z wymienną.

  • Telefon wygląda na solidny, jakby upadek na podłogę nie był mu straszny – nie mówię o ekranie, bo wiadomo, tu szybka się zbije, ale żeby przynajmniej śladów nie było w obudowie. Wzornictwo – to chyba raczej panie zwracają uwagę na ten aspekt. Lepsza dobra bateria niż design, chociaż fajniej jest korzystać z wyróżniającego się urządzenia niż prostej bryły w ciemnym kolorze :)

  • VMortens

    To jest fon tej samej klasy co Meizu M2, które można było w PL dostać w oficjalnej dystrybucji w cenie 500-600PLN, z Polską gwarancją.
    Jedyne przewaga tego LG, to bateria, przy prawie 2x większej cenie… pogięło ich?

  • Sq72

    Ten mediatek trochę zniechęca. Jednak nie każdy potrzebuje specjalnej wydajności. Cena zbyt wysoka, ale może szybko stanieć.

  • Sd Kd

    ogólnie nawet spoks ale brak wymiennej baterii niestety sprawia ze juz mnie ten model nie interesuje

  • And

    To co dla mnie dyskwalifikuje ten telefon to “kiepska jakość rozmów” i brak wymiennego akumulatora, nie jestem w stanie zrozumieć jak można do urządzenia, którego podstawową funkcją jest komunikacja głosowa dawać kiepskie głośniki i mikrofon? Jeśli chcieli zrobić tablet to niech go zrobią a nie robią zabawkę do grania w zasmarkane gierki. Kolejny bubel.

  • damjian

    to serio ma diode powiadomien?

  • D

    Czy jest możliwość ustawienia karty SD jako pamięci wewnętrznej w nim.

  • Adrian

    Witam czy x power jest rozbieralny i jak tak to czy bateria z niego pasowałaby do lg k10?

    • kokos888

      Bateria nie jest wymienna, sprawdzałem go w sklepie,jest sobie na wystawie,nie da się rozebrać ,od razu go skreśliłem, najbliższy serwis LG mam 200 km od domu,więc jak by był problem to 2 miesiące bym był bez telefonu…

    • kotlet

      Mało który ma teraz wymienną,wiem że Motorola Moto G5 ma wymienną ale za to,ma tragiczny aparat jak na 13 mpx,fotki nie ostre, 5 minut stoisz i ostrość łapiesz.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona