Ważne

W pierwszym kwartale 2016 roku najczęściej psuły się… Galaxy S6 i Galaxy S5

Elektronika nie jest niezawodna i najczęściej boleśnie tego doświadczamy w najgorszym z możliwych momentów (chociaż, z drugiej strony, czy jakikolwiek jest odpowiedni?). Specjaliści z Blancco Technology Group postanowili jednak sprawdzić, które smartfony są najbardziej zawodne. Ich wnioski są zaskakujące.

Okazało się bowiem, że (ogólnie rzecz biorąc) urządzenia, pracujące pod kontrolą systemu operacyjnego Android w pierwszym kwartale 2016 roku doświadczały różnych awarii blisko dwa razy częściej niż te z iOS. W przypadku tych pierwszych współczynnik uszkodzeń wyniósł aż 44%, podczas gdy u tych drugich 25%.

To jednak nie koniec. Sprawdzono też, jakie (poszczególne) modele z Androidem zawodziły najczęściej we wspomnianym okresie. Niechlubnymi liderami okazały się Samsungi Galaxy S6 oraz Galaxy S5 (odpowiednio 7% i 6%). Wcale nie lepsze były Lenovo K3 Note (również 6%) oraz Lenovo Moto G 2015 (5%). Następny w kolejności ponownie jest Samsung, z tym, że Galaxy S6 Active (4%).

Ogólnie rzecz biorąc, różne modele Samsunga stanowiły łącznie aż 43% wszystkich, dotkniętych różnymi awariami urządzeń w pierwszym kwartale 2016 roku. Druga w kolejności jest Motorola/Lenovo – jej przypadło 14% udziałów w tym zestawieniu.

Jeśli natomiast wziąć pod uwagę smartfony z iOS, to w tej materii przoduje iPhone 6 (25%). Drugi jest iPhone 5S. W jego przypadku współczynnik awarii wynosił 17%.

Co ciekawe, badacze obliczyli, że telefony w Azji zawodzą dwa razy częściej niż te w Ameryce Północnej. Ponad połowa tych pierwszych robi to jeszcze w ciągu ich cyklu życiowego, podczas gdy te drugie awarie dotykają średnio w co czwartym przypadku (27%). Jeśli natomiast chodzi o europejskie smartfony, to tutaj ww. współczynnik wynosi 35%.

Na koniec warto dodać, że specjaliści z Blancco Technology Group zaznaczają, że bardzo często do awarii urządzenia dochodziło z winy użytkownika i odpowiedzialności za nie nie ponoszą bezpośrednio producenci.

Aktualizacja:

Raport blancoo pod pojęciem failure rozumie zarówno „wywalanie” się aplikacji, jak i:

  • problemy z Dual SIM (np. słaby sygnał lub jego utrata na jednej karcie SIM),
  • problemy z siecią (np. z siłą sygnału lub jego utratą),
  • problemy z microSD (niemożliwość odczytania z powodu uszkodzenia slotu lub urządzenie nie jest w stanie odczytać danego formatu),
  • problemy z wyświetlaczem (ekran nie jest responsywny lub/i posiada „martwe” pola, przez co nie jest w stanie zinterpretować gestów użytkownika – czasami wina może leżeć po stronie hardware’u),
  • problemy z aparatem (głównie z powodu zrobienia dużej ilości zdjęć i braku pamięci),
  • problemy z autofokusem (aparat źle lub w ogóle nie ustawia ostrości i użytkownik musi to robić ręcznie).

Źródło: blancco przez Android Headlines

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Jestem ciekawy wiarygodności tych badań oraz co oznacza cykl życia?

    • Piotr

      i dobrze by było wiedzieć, co się psuło. Czy uszkodzenie to był stłuczony wyświetlacz czy jakiś układ?

    • MacUser

      Widzę że również tu dociera „dobra zmiana”. Typowy pis.

      • Konrad Stuła

        Co w tym złego, że kogoś coś zainteresowało i chciałby poznać szczegóły? Na blogu technologicznym mógłbyś nie uprawiać polityki.

        • MacUser

          Ja jej tu nie uprawiam.

          • Konrad Stuła

            Dwa zdania i dwa nawiązania. Ok.

          • powell

            To przeczytaj to, co napisałeś :/

          • MacUser

            Ależ ja wiem co napisałem :-)

      • Ja

        Widzę, że reszta jakoś się kryguje, więc ja powiem to, co inni myślą: jesteś idiotą.

        • MacUser

          Nawzajem :)

  • |

    Dzwoni Timkuk po serwisach i mówi: „zejdziemy z marżą na wyświetlacze z 800 do 700%, jeśli dacie nam coś na Androida, a w szczególności na Samsunga, bo nam sprzedaż spada wicie rozumicie”. To mu ktoś w końcu dał (pun intended).

  • jasiuc56

    Telefony z androidem psują się o wiele rzadziej, bo jest ich kilkakrotnie więcej niż iPhone’ów, do tego większość to tanie, budżetowe modele o słabej jakości podzespołach, ale tego autor artykułu nie raczył wyjaśnić.

    • Nie raczył, bo skupił się na najważniejszych kwestiach. Pozdrawiam.

    • gray

      Nie do końca.Tanie modele od uznanych producentów wcale się tak nie psują. Prostsze mniej skomplikowane ze straszymy już dobrze przetestowanymi technologiami.Niestety każdy kto kupuje nowego flagowca zaraz po premierze jest beta testerem. Ciśnienie jest tak duże że producenci wypuszczają wszystkie możliwe nowinki poskładane jakoś tam do kupy z niedopracowanym oprogramowaniem żeby tylko wyprzedzić konkurencję.W tańszych średniakach budżetowcach takiego ciśnienia nie ma.
      Dodatkowo większość zgłoszeń gwarancyjnych jest spowodowane nieprawidłowym działaniem oprogramowania i to najczęściej od firm trzecich …. a IOS jest bardziej idioto odporny z racji swojej prostoty i ograniczeń.

  • Jerzy Łabuda

    Jedno szybkie pytanie – czy Autor czytał ten raport? :) Bo nie wiem czy tu zachodzi nieporozumienie ;)

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona