Ważne

Sklep Play może pochwalić się dwukrotnie większą liczbą pobrań niż App Store

Zarówno w Sklepie Play, jak i w App Store znaleźć można ponad milion aplikacji. Jest więc w czym przebierać i wybierać. Tę ostatnią czynność jednak znacznie częściej wykonują użytkownicy Androida. Za to ci, korzystający z iOS, o wiele chętniej wydają swoje pieniądze na zakup różnych programów.

Jak wynika z badań, w pierwszym kwartale 2016 roku w Sklepie Play zindeksowano łącznie 200 milionów pobrań, podczas gdy w App Store „zaledwie” 100 milionów. Co ciekawe jednak, to właśnie klienci tego drugiego chętniej wydawali swoje pieniądze na zakupy niż użytkownicy Androida. Posiadacze urządzeń z iOS w ciągu całego kwartału dwukrotnie częściej decydowali się na zakup jakiegoś programu niż osoby, korzystające ze sprzętów z systemem operacyjnym Google.

Równie ciekawy jest fakt, że największy wzrost przychodów z tytułu kupna aplikacji na iOS zanotowano w Chinach. To samo, tyle, że w kontekście Sklepu Play, miało miejsce w Stanach Zjednoczonych. Google, w związku z jego długoletnią nieobecnością w Chinach, nie może pochwalić się silną pozycją w Państwie Środka, dlatego też duże nadzieje (na sukcesywne zwiększanie przychodów) wiązane są z rynkiem północnoamerykańskim.

Jednak mieszkańcy USA (w związku z silną pozycją Apple) wciąż wydają znacznie więcej na zakup aplikacji w App Store niż w Sklepie Play. Drudzy w kolejności od tym względem są Chińczycy (którzy najchętniej kupują gry), zaś trzeci Japończycy.

Z kolei użytkownicy Androida (pominąwszy gry) najwięcej wydają na aplikacje, służące do komunikacji oraz rożne narzędzia.

Źródło: App Annie przez Android Authority

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • rag

    Podejrzewam, że sporą rolę odgrywa tu fakt, że praktycznie każda wydana androidowa apka niedługo po wydaniu ląduje na pierdylionie stron z których można pobrać jej złamaną wersję ma tutaj jakies znaczenie :)
    Wymieniając kiedyś korespondencję z twórcą jednej aplikacji do grafiki wektorowej, sam stwierdził, że statystyki użytkowania jego tworu przewyższają liczbę zakupionych wersji nawet pięcio-sześciokrotnie. Stąd też pierwszym wyborem na tworzenie czegoś jest z reguły iOS, Andrzejek może co najwyżej odpryskiem dostać konwersję w późniejszym terminie albo wersję „free” z reklamami/IAP-kami. No i chcąc nie chcąc dzięki temu mamy zalew całej masy darmowych apek które mogłyby rozwinąć skrzydła jako pełne produkty a w obecnej formie, przyczyniają sie do psucia rynku :/

  • Lukasz

    nie będę się kłócił ale zdaje mi się że coraz mniej ludzi ściąga apki z poza sklepu.

  • Tomasz Salich

    2x większą ilością pobrać i pewnie 8x większą ilością wirusów czy innych szkodliwych programów. Z litości pominiemy fakt że wiele tych aplikacji mało obeznanym użytkownikom instaluje się „sama” z reklamy w przeglądarce bądź jest kradziona w postaci pliku .apk ściągniętego z chomika. Faktycznie imponujące.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona