Ważne

Samsung ma (podobno) w planach aparat z matrycą 1/1.7 cala i przysłoną f/1.4 dla smartfonów

Samsung w swoich flagowcach bardzo dużo uwagi przykłada również do aparatu głównego, starając się, aby był on najlepszy na rynku. W przypadku Galaxy S7 Edge udało mu się to doskonale, bowiem DxO Mark przyznał mu najwyższy, jak do tej pory, wynik 88 punktów (co ciekawe, tyle samo otrzymał później również HTC 10). Koreańczycy nadal jednak zamierzają rozwijać ten element, przekraczając kolejne granice.

Według informacji, podanych przez serwis źródłowy, Samsung ma w planach na najbliższą przyszłość aparat z matrycą 1/2.3 cala (w najnowszym Galaxy S7 jest to Sony IMX260 lub ISOCELL S5K2K1 o rozmiarze 1/2.5 cala), ale docelowo chce stworzyć aparat z matrycą 1/1.7 cala i przysłoną f/1.4 (w Galaxy S7 ostatni parametr wynosi f/1.7). Koreańczycy zamierzają także zwiększyć rozdzielczość do 18-24 megapikseli.

Samsung udowodnił już, że potrafi zostać liderem w dziedzinie mobilnej fotografii – można więc wierzyć, że planuje przekraczać kolejne granice i jeszcze bardziej dopracować ten komponent. Oczywiście możemy się tylko domyślać, ile czasu mu to zajmie, ale jedno jest pewne – segment smartfonów jest dla niego bardzo ważny, a (pierwsza) pozycja na rynku do czegoś zobowiązuje.

Przy okazji zapraszam Was do zapoznania się z zestawieniem, porównującym możliwości fotograficzne Galaxy S7 i Huawei P9. Warto przypomnieć, że podczas prezentacji tego ostatniego, producent poświęcił większość czasu na przedstawienie i wychwalenie „umiejętności” podwójnego aparatu głównego, opracowanego przy współpracy z Leica. Kto jednak wypada lepiej – oceńcie sami.

Źródło: Photo Rumors przez SamMobile

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • typs

    Czyli po raz kolejny nowe rozwiązania przyjdą wraz z serią S. Bo w przypadku Note 6 nie zdążą, raczej jest już ukończony i zatwierdzony sprzętowo więc wyrobią się na premierę S8, który też pewnie otrzyma nastepce Exynosa 8890 i Snapdragona 830.

  • VMortens

    A ja bym chciał w końcu zobaczyć coś klasy A5 (no może niekoniecznie z Snapem 615), ale za to z topowym aparatem. Za odpowiednio ustawioną cenę łykałbym to jak młody rekin.

    • Samuraj

      Chyba każdy by tak robił. Firmy muszą zarabiać i do średniaków nie włożą topowych podzespołów bo chcą uniknąć kanibalizmu.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona