Ważne

Smukły, nieźle wykonany i wydajny. Test powerbanka Xiaomi 5000 mAh

Baterie w dzisiejszych smartfonach nie zachwycają. Pewnie niejednokrotnie spotkaliście się z sytuacją, gdy procent naładowania baterii w Waszym urządzeniu wskazywał poziom bliski zeru, a Wy nie mieliście możliwości podładowania go ładowarką. Oczywiście pojawiają się pewne wyjątki jak ASUS ZenFone Max, którego recenzję możecie przeczytać na naszym portalu, jednak to ciągle wyjątki. Jednym z rozwiązań są powerbanki. Zapraszam Was do recenzji powerbanka, który cechuje się bardzo dobrym stosunkiem możliwości do ceny.

ZESTAW

Powerbank przyszedł do mnie zapakowany w bardzo minimalistyczne, białe, tekturowe pudełeczko. Z przodu znajdziemy jedynie logo producenta, a z tyłu naklejkę potwierdzającą oryginalność produktu Xiaomi oraz informacje o produkcie – oczywiście w języku chińskim. W środku znajduje się powerbank, kabelek USB – microUSB i ulotka (także w języku chińskim). Jest minimalistycznie, schludnie, a w opakowaniu dostajemy wszystko to, co niezbędne.

ERGONOMIA I WYGLĄD

IMAG0121

Produkt Xiaomi jest poręczny i smukły. Pod względem wielkości można porównać go do smartfona cechującego się przekątną ekranu między 4,7 cala a 5 cali. Jego wymiary to 125 x 69 x 9,9 mm, a waga to 156 gramów. Z powodzeniem zmieści nam się do kieszeni spodni. Nie miałem również większych problemów, aby położyć na nim telefon i taki zestaw także wsadzić do jednej kieszeni spodni. Nie bez znaczenia są jego zaoblone, boczne krawędzie, dzięki którym dobrze wpasowuje się w naszą dłoń i łatwiej go podnieść, gdy leży na płaskiej powierzchni.

Na przodzie powerbanka znajdziemy logo Xiaomi w jego dolnej części, z tyłu napis „mi.com” umiejscowiony także w dolnej części. Patrząc od góry, od lewej strony mamy kolejno: port USB 2.0, port microUSB, 4 diody sygnalizujące poziom naładowania oraz przycisk włączający nasze urządzenie. Według mnie powinien być on nieco bardziej wyczuwalny pod palcem i mieć lepszy skok. Na dole natomiast znajdziemy informacje o pojemności oraz kody producenta.

IMAG0113

WYKONANIE

IMAG0128

Powerbank jest nieźle wykonany. Pierwsze skrzypce gra tutaj aluminium, które się nie palcuje i nie rysuje. Na górze i na dole znajdziemy matowe tworzywo sztuczne. Ono także nie sprawia wrażenia tandetnego. Cała konstrukcja jest zwarta, nic nie skrzypi i nie trzeszczy. Czuć w ręku, że jest to dopracowany produkt. Jednak polecam nieco o niego zadbać, jeśli chcecie, aby wyglądał jak nowy. Na łączeniach aluminium z tworzywem sztucznym metal może się odkształcić, co się stało w moim przypadku. Nie obchodziłem się z nim lekko. Wrzucałem go do plecaka, nosiłem z kluczami w kieszeni, szurałem po stole. Poza wspomnianymi obiciami nie ma żadnych śladów użytkowania. Solidność konstrukcji i wykonanie zaliczam do plusów, a obicia spowodowane są moim niedbalstwem.

Warto jeszcze wspomnieć o dołączonym do zestawu kabelku. Jest on krótki, płaski oraz dosyć giętki. Sprawia wrażenie solidnego i taki niewątpliwie jest. Ma jednak jedną wadę. Podczas użytkowania lekko zżółkł. W moim egzemplarzu, zarówno w porcie microUSB, jak i USB, kabel siedzi dość luźno, rusza się we wszystkie strony, ale na szczęście nie wypada. Ma to miejsce zarówno z dołączonym do zestawu przewodem, jak i z jakimkolwiek innym.

IMAG0126

ZASTOSOWANIE W PRAKTYCE

IMAG0120

Pojemność powerbanka to 5000 mAh. Jednak zawsze podczas ładowania jakiegoś urządzenia musimy liczyć się ze stratami energii. W większości tańszych powerbanków są one spore. W tym przypadku jest przyzwoicie. Straty wynoszą jakieś 20%, dzięki czemu realna pojemność oscyluje w okolicy 4000 mAh. Potwierdzają to też testy praktyczne. Mój telefon ma baterię o pojemności 2840 mAh. Smartfon w większości przypadków zaczynam ładować, kiedy procent naładowania baterii wskazuje 15%. Produkt Xiaomi jest w stanie naładować ten telefon do 100% w nieco ponad dwie godziny. Zostaje jeszcze energii na następne ładowanie, aby poziom baterii podskoczył o jakieś 45%.

Produkt Xiaomi nie nagrzewa się bardzo podczas gdy ładujemy nim smartfon oraz kiedy on sam jest ładowany. Da się jednak odczuć wzrost temperatury o co najmniej kilka stopni. Sam proces ładowania powerbanka trwa około pięć godzin, gdy używam do tego ładowarki o natężeniu 1,5 ampera. Nie bez znaczenia są diody, które informują nas o stanie naładowania. Diody świecą się na kolor biały. Szkoda, że nie ma ich troszkę więcej. Dało by to nam dokładniejsze dane o stanie naładowania produktu. Szkoda, że producent nie pokusił się o drugi port USB. Moglibyśmy mieć wtedy możliwość ładowania dwóch urządzeń jednocześnie, no ale nie można mieć wszystkiego.

IMAG0127

PODSUMOWANIE

Powerbanka Xiaomi używam od czterech miesięcy. Spisuje się doskonale. Nigdy mnie nie zawiódł. Kupiłem go na AliExpress w promocji za 11,99 dolarów. Można go też kupić w Polsce za około 70 złotych. Uważam, że to bardzo uczciwa cena za taki produkt. Jest dopracowany, nieźle wykonany oraz przemyślany. Niestety, nie jest pozbawiony kilku wad, ale cena w zupełności to rekompensuje. Polecam go głównie osobom, które szukają poręcznego, estetycznego, niezawodnego i dość solidnego powerbanka, którego nie trzeba nosić w plecaku czy torebce, a którego cena nie będzie wysoka.

Często używacie powerbanków? Macie jakiś swoich ulubionych producentów? Napiszcie w komentarzach.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • krzysiekb92

    Mam trochę pojemniejszego Xiaomi i dobrze się spisuj, podobnie jest z PocketCell od Innergie, choć 2600mAh to trochę mało, jak na zewnętrzną baterię.

    • Racja. Sam noszę się z zamiarem zakupu czegoś pojemniejszego. Takie 10000 mAh przykładowo. W tym wypadku też postawię raczej na Xiaomi.

      • krzysiekb92

        właśnie 10k mam, pomimo jego grubości daje rade i spokojnie mieści się w kieszeni.

  • Pawel

    Ja mam Asusa Zenpower, z Chin za 75 złotych. Jestem bardzo zadowolony, ma 6600 mAh według normy CE i starcza mi na naładowanie 90% tabletu (z 4900 mAh) i jeszcze około 40-45% telefonu (z 3100 mAh) i najczęściej jeszcze ze 2 razy iPoda Shuffle ( nie wiem ile ma baterii) wiec jest bardzo OK :)

    • To też bardzo fajny powerbank. Pojemność ma jeszcze większą niż Xiaomi. Fajna alternatywa.

  • Damian P.

    Ja dorwalem kilka xiaomi PowerBank 10 000 mAh na banggood za 12$ sztuka. Sprawdza się świetnie. Wcześniej nie czułem jakiejś większej potrzeby by nosić ze sobą PowerBank ale dobrze mieć w plecaku awaryjne źródło zasilania. Na wakacjach w czasie długiej podróży pociągami czy w miejscach gdzie gniazdo elektryczne jest w takim położeniu, że nie pozwala jednocześnie korzystać z telefonu w trakcie ładowania.

  • as

    Ja trochę z innej beczki ale też w temacie Xiaomi. Miesiąc albo dwa miesiące temu zaprezentowano Redmi 3, a na stronie Xiaomi tego telefonu nie ma. Kiedy on wejdzie oficjalnie do sprzedaży?

    • cukru

      Jest oficjalnie w sprzedaży i znajduje się na stronie Xiaomi http://www.mi.com/hongmi3/

    • Marcin

      Nie odświeżają strony w wersji międzynarodowej. Obecną ofertę można obejrzeć na ich stronie, ale po chińsku. Ten telefon od zapowiedzi jest już w sprzedaży.

    • I†achi

      Już dawno jest w sprzedaży? xDDDDD Połowa Polski już go ma… jaskiniowcu :P

  • Arkadiusz

    Mam starszy Xiaomi 10400 mAh i niedawno sam sobie sprawiłem tą smukłą wersje 5000. Jest świetny, lekki w porównaniu do tego większego, ostatnio ładowałem telefon w kieszeni spodni i nie czułem jakiegoś dyskomfortu większego :p Prawdą jest że trzeba o niego zadbać bo można łatwo wyłapać rysy, ale to nic w porównaniu do ogólnej jakości, no i jakości samego ładowania.

  • smartmaniak

    Ogólnie powerbanki nie xiaomi wcale nie są jakieś super tanie. Powerbank tp-link 10400 z dwoma wyjściami USB, latarką i futerałem w zestawie kupimy za 90zł. Porównując go do xiaomi powerbank 10400 wychodzi troche drożej ale trzeba pamiętać o dwóch wyjściach USB i gwarancji. Moim zdaniem warto dopłacić do tp-link te parę złoty.

  • Marek

    Jednoczesne uzupełnianie energii w Power Banku i ładowanie podłączonego do niego urządzenia. Czy istnieje taka możwliwość w tym modelu?

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona