Ważne

OnePlus 2 z 16 GB pamięci wewnętrznej znika z oferty OnePlus

Od pewnego czasu na rynku panuje nie do końca korzystny trend, pod wpływem którego coraz więcej producentów zaczęło oferować swoje smartfony z różnymi pojemnościami pamięci wewnętrznej, lecz – niestety – przy okazji pozbawiając je slotu na kartę pamięci. Oznacza to, że klienci już podczas zakupu muszą przewidzieć ile miejsca będą potrzebowali na swoje pliki.

Jest to dość karkołomne zadanie, zwłaszcza dla osób, dla których jest to pierwszy w życiu smartfon i nie są w stanie już na starcie wiedzieć, jak dużo aplikacji pobiorą, zrobią zdjęć, nagrają filmów czy wgrają muzyki. Oczywiście jak coś jest jeszcze chmura i wirtualne dyski, ale nie każdy chce lub umie bezpiecznie z nich korzystać.

Z drugiej strony, wybór pomiędzy kilkoma pojemnościami pamięci wewnętrznej jest korzystny i chodzi tu o nic innego, jak o aspekt ekonomiczny – wiadomo, im mniej gigabajtów, tym smartfon tańszy. Różnice w cenie pomiędzy poszczególnymi wariantami potrafią wynieść czasem nawet 500 złotych (jak w przypadku iPhone’ów), choć są i mniej kosztowne propozycje. Jedną z nich jest wspomniany w tytule wpisu OnePlus.

Gdy debiutował OnePlus 2 producent podał, że będzie on dostępny w dwóch wersjach: z 3 GB RAM i 16 GB pamięci wewnętrznej oraz z 4 GB RAM i 64 GB przestrzeni na pliki. Choć podobnie jak poprzednik, OnePlus One, również stał się bestsellerem, to nigdy nie podawano informacji, który wariant cieszy się większą popularnością. Aż do teraz.

Okazuje się bowiem, że w Ameryce Północnej oraz w Europie dużo lepiej sprzedawał się drugi z ww. OnePlus 2. Dlatego też postanowiono tam całkowicie wycofać z oferty „słabszy” wariant. Co ciekawe, dotyczy to tylko tych dwóch rynków – na innych, m.in. w Indiach, cały czas można kupić bez problemu oba modele, ponieważ zainteresowanie nimi jest podobne.

Polscy klienci mogli już wcześniej podejrzewać, że tak się stanie, bowiem już od dłuższego czasu OnePlus 2 z 3 GB RAM i 16 GB pamięci wewnętrznej nie był dostępny w naszym kraju. Jest to jednak zła wiadomość dla osób, które cały czas cierpliwie czekały, aż ponownie pojawi się on w ofercie. Z drugiej strony różnica w cenie pomiędzy oboma wariantami nie była bardzo duża, ponieważ wynosiła 250 złotych, więc można ją uznać za akceptowalną.

Źródło: OnePlus, TechRadar

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

Przeczytaj następny wpis

Wzajemne inspiracje, czyli kopiowanie na rynku mobilnym

Jak wzajemne "wspieranie się" pomysłami wygląda w rzeczywistości

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona