Ważne

Light Biz OS znacznie zwiększy możliwości wielozadaniowości w urządzeniach z Androidem

Od dwóch-trzech lat Rockchip tworzy własne oprogramowanie, bazujące na Androidzie, które będzie skierowane do posiadaczy tabletów i hybryd z preinstalowanym systemem od Google. Niedawno zobaczyliśmy pierwsze, obiecujące efekty prac Chińczyków. Light Biz OS, bo o nim właśnie mowa, wyróżnia się sporymi możliwościami wielozadaniowości, nieznanymi dotychczas dla większości urządzeń mobilnych.

Głównym celem Light Biz OS, stworzony na podstawie Androida 5.1 Lollipop, jest zapewnienie użytkownikom możliwości uruchamiania wielu aplikacji jednocześnie. Otóż wszystkie programy są uruchamiane w oknach w trzech rozmiarach: małym, średnim lub dużym. Z jednej strony przypomina to desktopowego Windowsa, a z drugiej „pływające okna” znane z flagowych Samsungów Galaxy. Jednak Rockchip zdecydowanie twierdzi, że ich oprogramowaniu znacznie bliżej do OS-u Microsoftu.

Oczywiście minimalizować możemy absolutnie wszystkie aplikacje bez wyjątku. Rockchip dodał także funkcję, pozwalającą na np. wyświetlanie na drugim ekranie prezentacji, natomiast w tym samym czasie będziemy mogli na naszym urządzeniu odpisywać na e-maile. Pytanie, jak będzie wyglądać płynność i szybkość działania w takich sytuacjach. Warto również wspomnieć o wsparciu Light Biz OS dla rysików, więc ma pojawić się również możliwość odczytywania pisma odręcznego czy tworzenia szybkich notatek.

Zresztą spójrzcie na poniższy film, prezentujący Light Biz OS na żywo.

Na chwilę obecną Light Biz OS jest rozwijany pod kątem urządzeń, które korzystają z układów Rockchipa: RK3288 (4 x ARM Cortex A17 1,8GHz i ARM Mali T624MP4 600MHz) lub RK3368 (8 x ARM Cortex A53 oraz PowerVR G6110). Głównym rywalem dla niego jest chyba Remix OS, pozwalający na rozbudowane opcje wielozadaniowości. W dodatku pojawił się już na Nexusach 9 i 10.

Aktualnie projekt Rockchipa jest w fazie testów. Na finalną wersję przyjdzie nam poczekać zapewne do przyszłego roku, o ile w ogóle Chińczycy zdecydują się na jej pokazanie.

źródło: ARM Devices przez FreaktabLiliputing

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Prawie jak Continuum. Prawie jak Windows 10.

    Ale pierwszym w miarę dobrym Androidem do obsługi myszką i klawiaturą będzie… ten od Google’a.

    • Jacek.P

      Android to system mobilny. Po cholerę tutaj myszka i klawiatura?

      • stiopan

        Po to by był czymś więcej niż systemem mobilnym do gier.

        • Marcin Wojciechowski

          Zgadzam się z Tobą. Dzięki możliwości korzystania z myszy, touchpada i klawiatury Android przestaje być prostym systemem do gier ale staje się pełnoprawnym narzędziem do prac biurowych i bardzo wygodnego konsumowania treści zdecydowanie przyjemniejszego niż ma to miejsce w przypadku iOS, w którym nie występuje obsługa ani myszy ani gładzika a klawiatura fizyczna co prawda posiada klawisze strzałek ale niestety ich działanie jest ograniczone do przeglądarki Safari oraz okien tekstowych.

      • Marcin Wojciechowski

        Android nie stoi w miejscu i ewoluuje z typowego prostego systemu mobilnego w kierunku systemu dla tabletów i ich hybryd oraz laptopów i bardzo dobrze bo nie każdy lubi i chce korzytsać z Windows, który jest orzeładowany funkcjami, z których przeciętny użytkownik zwyczajnie nie korzysta bo nie są mu one potrzebne. Dlatego powstają takie rozwiązania jak Remix OS i Light Biz OS, które zastąpią w mniejszej lub większej ilości urządzeń Windows, który powinien pozostać na desktopach używanych przez profesjonalistów. No a po co mysz w Androidzie? Odpowiedź jest prosta dzięki myszy i gładzikowi nie tylko prościej używa się Androida ale także rzadziej dotyka się ekranu co z koleji zmniejsza jego brudzenie się od palców. Korzystam z myszy i touchpada na swoich tabletach androidowych i z powodzeniem to rozwiązanie się sprawdza w praktyce bowiem wskaźnik myszy precyzyjniej wskazuje wybrane elementy interfejsu i wykorzystuje się nawyki wyniesione podczas korzystania z Windows czy też innych systemów deskopowych. Dla mnie korzystanie z myszy w Androidzie to znakomite rozwiązanie i bardzo brakuje mi go w używanym równolegle przeze mnie iOS.

    • Miejmy nadzieję, że jednocześnie dostanie możliwość uruchamiania pełnych aplikacji linuksowych – otworzyłoby to drogę dla: Steama oraz wszystko dla grafików: Inkscape’a, GIMPa, MyPainta, Kritę, czy też liczne programy do obróbki RAW, czy Scribus do składu tekstu. No i oczywiście Eclipse i Android Studio dla programistów.

      • Marcin

        Niestety tak raczej nie będzie. Linux i Android mają tak na prawdę wspólne jedynie jądro systemu. Reszta bibliotek jest niemal w 100% rozłączna. Co prawda widziałem GIMP’a i Inkscape’a uruchomionego na Androidzie poprzez jakieś dodatkowe środowisko, ale stało się tak po długiej i ciężkiej pracy autora takiego rozwiązania.

      • Marcin Wojciechowski

        Raczej nie liczyłbym na to ale na to, że wcześniej pojawią się dedykowane Androidowi wersje wymienionych przez Ciebie programów.

    • Marcin Wojciechowski

      Ale przecież mysz z powodzeniem jest stosowana w Androidzie od kilku wersji wstecz. Sam korzytsam z takiego rozwiązania na swoich androidowych tabletach Lenovo Yoga 2 i Tab2 A10-70F. Nie ma najmniejszych problemów z obsługa ani myszy ani touchopadów za co bardzo sobie cenię i chwalę Androida.

  • Marcin Wojciechowski

    Mam nadzieję, że Light Biz OS jednak ujży światło dzienne i wyjdzie poza procesory Rochip. Podoba mi się to rozwiązanie i widze w nim wielki potencjał tak samo jak ma to miejsce w Remix OS, który już się pojawił również w tabletach firmy Cube i6, i7 oraz i10. Uważam, że Android powinien iść właśnie w takim kierunku czyki systemu okienkowego dla tabletów i ioch hybryd oraz ewentualnie tabletofonów, których wyświetklacze zahaczają nawet o 7 cali.

    • Marcin

      Zdaje się, żę Google również ten trend zauważyło i teraz chcą połączyć Chrome OS z Androidem. Moim zdaniem dobry kierunek, ale niech na miły Bóg rozwiążą rozsądnie kwestie prawego przycisku myszy. Gdy działa jako wstecz to jest bardzo niebezpieczne dla przyzwyczajonych do Windowsa użytkowników. Już nie mówiąc o tym, że obecnie większość myszy ma więcej niż 3 przyciski i wstecz tam również się znajduje przez co następuje niepotrzebna nadmiarowość. Mi osobiście bardzo podobało się działanie Toshiby AC100 z Androidem 2.3, która prawy klawisz traktowała jako dłuższe przytrzymanie ekranu. To właśnie jest odpowiednikiem prawego klawisza myszy w Androidzie. Z tego co wiem w tym Light OS nie zastosowano tego jakże prostego i dobrago rozwiązania :(. Zdaje się, że w Remix OS również.

      • Marcin Wojciechowski

        Mam nadzieję, że Google na poważnie podejdzie do tematu pracy na oddzielnych okienkach oraz wspłdzielenia ekranu pomiędzy dwoma aplikacjami. Póki co niestety ale to samodzielni informatycy biorą sprawy w swoje ręce czego efektem są takie projekty jak Remix OS i Light Biz OS. Rozwijając te projekty informatycy powinnni dopracować również i obsługę myszą (prawy klawisz), która i tak jest zdecydowanie lepsza niż ma to miejsce w konkurencyjnym iOS gdzie nawet po jailbreake nie jest dostępne korzystanie z myszy czy gładzika. Szczerze przyznam, że szybciej trafią do użytkowników Remix OS lub Light Biz OS niżeli autorskie rozwiązanie Google, które powinno być już wprowadzone w KitKacie. Google jest zapoóźnione i pozostaje nadzieja w niezależnych deweloperach.

  • Marcin

    Trochę słaba ta szefowa promocji systemu, ale może to jeszcze nie świadczy źle o samej modyfikacji, z którą wiąże pewne nadzieje.

    Chociaż po RockChipie nie radzę spodziewać się za wiele, gdy już nie raz zawiodłem się na jakości oprogramowania tej firmy. Ba, nawet same układy SoC RK3288 reklamują jako 1.8GHz a w rzeczywistości pracują one z 1.6GHz, tyle że mało kto się zorientuje, gdyż system beszczelnie wyświetla 1.8GHz :(. Jeżeli to nie świadczy o podejściu tej firmy to już nic innego bardziej nie przekona.

  • Marcin

    Z powyższego materiału wideo zauważyłem, że mówią o wyświetlaniu różnych aplikacji na drugim monitorze. Jeżeli rozwiążą problem różnych rozdzielczości takich urządzeń to dopiero wtedy będę w stanie powiedzieć, że jest to coś więcej niż tylko nakładka. Właśnie największą przypadłością Androida w obsłudze wielu ekranów jest fakt, że wyświetlane obrazy są identyczne (klony) oraz muszą mieć tę samą rozdzielczość. Przez to w przypadku, gdy ekran tabletu ma inną rozdzielczość niż monitor/TV obraz na takim wyświetlaczu jest mało wyraźny.

  • Sensowny-Inaczej

    Witam i proszę o poradę, głównie chodzi mi tutaj o głos Kasi bo wiem że testowałaś jeden z modeli o które za chwile zapytam. Chodzi mi o porównanie I Twoją opinie na temat tego który z nich wybrać- Huawei Honor Holly, czy Samsung Galaxy Grand Neo. Chce pomóc bliskiej mi osobie w wyborze telefonu, chodzi o Android w granicach 450-500zł nowy ze stacjonarnego sklepu. Moim zdaniem szkoda taki pieniądz wyrzucać w błoto na coś takiego jak Galaxy Grand -skoro Honor Holly go deklasuje w każdym calu(293 ppi na 5 calach, 16GB wbudowane na starcie, +kitkat) i jest do wyłapania za 449zł, czyli taniej od słabszego specyfikacją Grand Neo.

    Smartfon ma być dla osoby średnio wymagającej- rozmowy smsy, facebook messenger, telegram, od czasu do czasu www, muzyka. Z nakładką (emui) nie będzie problemu.

    Z góry dzięki, potrzebuje szybkiej odpowiedzi, Holly warty tych 449zł?

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona