Ważne

Ciekawostka: W tym roku Samsung ma sprzedać łącznie 318 milionów smartfonów, podczas gdy Apple – 230 milionów

Czwarty kwartał zbliża się nieubłaganie. Dla producentów to dobra wiadomość, ponieważ bardzo owocny dla nich okres świąteczny coraz bliżej. Jednak warto zwrócić uwagę na pierwsze prognozy dotyczące sprzedaży smartfonów przez cały obecny rok. Oczywiście wszyscy skupili się na razie na dwóch, najważniejszych graczach na rynku, czyli Apple i Samsungu.

Do końca tego roku Koreańczycy zamierzają sprzedać łącznie 318 milionów smartfonów. Na pierwszy rzut oka może wydawać się to fenomenalny rezultat, ale aktualnie nie tylko to jest najważniejsze. Chodzi również o wzrosty. W tym przypadku jest nadzwyczajnie skromny i wynosi 0,95% – dla porównania w 2012 roku był równy aż 131%. Aczkolwiek trudno Samsungowi dalej będzie pobijać swoje rekordy. Segment telefonów już się nasycił i w praktyce wearables pozwalają teraz na uzyskiwanie świetnych wyników, które zadowolą przede wszystkim inwestorów. W dodatku niewiele wyższe wyniki są spowodowane także obniżką cen.

samsung-galaxy-s6-s6edge-tabletowo

Warto jeszcze wspomnieć o ciekawych informacjach dopływających do nas ze Stanów Zjednoczonych. Dokładniej pisząc chodzi o popularność Samsunga Galaxy Note 5 i S6 Edge+ w sprzedaży internetowej. Dane 101data wskazują, że tabletofon z S-Penem jest dwa razy popularniejszy (10 tysięcy do 5 tysięcy przez pierwszy tydzień dostępności). Jest to o tyle dziwne, że w przypadku S6 i S6 Edge sytuacja wyglądała zgoła odmiennie – wariant z płaskim wyświetlaczem był znacznie mniej popularny. Cóż, takie rezultaty na pewno dadzą do myślenia Koreańczykom. Może ostatecznie nowy „notes” trafi do Europy?

recenzja-iphone-6-plus-tabletowo-01

Apple natomiast radzi sobie ostatnio coraz lepiej. Przez cały ten rok podobno sprzedadzą łącznie 230 milionów smartfonów, co będzie stanowiło znaczny progres względem zeszłorocznych wyników. Największa zasługa w tym wprowadzeniu do oferty modeli z większymi wyświetlaczami, czyli standardowej wersji z 4,7-calowym ekranem i 5,5-calowego wariantu Plus. Jestem ciekaw, czy chińskie firmy rzeczywiście wpłyną niedługo na pogorszenie wyników Kalifornijczyków.

źródło: Business Korea przez SamMobile; 101data przez International Business Times

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Raul

    Ale co dziwnego w tym, że ludzie biorą Note a nie odgrzewanego kotleta+.

  • Łukasz

    Też bym nie brał odgrzanego kotleta. A najlepiej to Note 4 zamiast tych nowych wynalazków.

  • Mihau

    „Segment telefonów już się nasycił i w praktyce wearables pozwalają teraz na uzyskiwanie świetnych wyników, które zadowolą przede wszystkim inwestorów.”
    Hmm, a ja ostatnio słyszałem, że nawet Apple, które sprzedaje bodaj najwięcej smartwatchy (na pewno zarabia na tym najwięcej) na rynku, ma na tyle kiepskie wyniki, że nie ujawniło wyników sprzedaży Watcha, upychając je w kategorii „pozostałe”. Coś się zmieniło przez ostatni tydzień?

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona