+6Nasi autorzy
Ważne

„Android to wielka kupa… kodu”

Microsoft w ostatnich miesiącach, pod rządami Nadelli, próbuje uchodzić za firmę otwartą i przyjaźnie nastawioną do konkurencji. Na trwającej właśnie konferencji Ignite (następca TechEd dla specjalistów branży IT i administratorów IT dużych firm) nie zabrakło jednak złośliwości w kierunku Androida.

Google ships a big pile of… code, with no commitment to update your device

Firma z Redmond próbuje koncentrować się na swoich mocnych stronach – między innymi na dostępności łatek bezpieczeństwa i wsparciu dla starszych systemów i urządzeń (wsparcie i dostępność aktualizacji to nie to samo). Microsoftowi szczególnie zależy na rynku korporacyjnym, gdzie bezpieczeństwo i kontrola nad aktualizacjami ma ogromne znaczenie. Tym razem dostało się Androidowi. Szef Windows, Terry Meyerson, skrytykował Androida za brak wsparcia i łatek bezpieczeństwa dla starszych urządzeń. Powiedział, że „Android dostarcza wielką kupę [pauza] kodu, bez angażowania się we wsparcie dla twojego urządzenia”.

Google takes no responsibility to update customer devices and refuses to take responsibility to update their devices, leaving end users and businesses increasingly exposed every day they use an Android device

Wywołało to aplauz na widowni, ale nie zmienia to sytuacji Windowsa na rynku mobilnym, który ma tu ogromne problemy. Wkupienie się w serca zarządców IT może spowodować poprawę sprzedaży w tym segmencie, ale nie na tyle, żeby Windows znowu stał się znaczący. Dla zwykłych konsumenów sposób aktualizacji nie ma takiego znaczenia, ale Microsoft wraz z Windowsem 10 wprowadzi bardzo ciekawe podejście, o którym pisałem już jakiś czas temu. Zbyt szybkie aktualizacje to utrapienie dla działów IT. Zbyt wolne – irytujące dla pojedynczych konsumentów, którzy chcą nowych funkcji tak samo szybko, jak trafiają one na Androida czy iOS. Rozwiązaniem jest podział na „pierścienie”. To użytkownik albo administrator wybiera częstotliwość aktualizacji. Szybki pierścień dostaje je często, ale mogą się one wiązać z mniejszą stabilnością czy lukami bezpieczeństwa. Użytkownik korporacyjny („wolny pierścień”) będzie dostawał je wolniej, dopiero jak przetestują je „entuzjaści”. Podejście to zapewni możliwość szybkich innowacji z zachowaniem stabilności dla firm. Coś, na czym poległ Windows 8.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • orson

    Powiedzmy to otwarcie, Android to kupa g… Zaraz odezwą się fanboye, że to 80% rynku. Taaaaa. McDonald i KFC też są popularne. Ten sam poziom śmieciowości i szkodliwości.

    • kesha

      Windows to ostatni system z jakiego bym używał. Jeśli chodzi o role komputera świetnie sprawdza się imac. A tablet i telefon są nadal zabawkami więc po co mi w nich rozwinięty system ?. Prawda jest taka, że rynek od urządzeń mobilnych nie oczekuje od tych ,, zabawek” zbyt wiele sam mam tablet i w sumie to z biegiem czasu uważam go za mało udaną inwestycje…. w sytuacji kiedy ma się nota od samsunga tablet nie ma racji bytu u mnie używam swojego sporadycznie i bateria trzyma mi do 5-6 dni na 1 ładowaniu. Prawdopodobnie na tableta już się nie skuszę… bez względu na system.
      Tablet = 3 podstawowe czynności:
      1 poczta
      2 youtube
      3 przeglądanie neta

      • orson

        I jaki to ma związek z tym, że android to gówno pod względem bezpieczeństwa, fragmentacji i aktualizacji? No i lagi, zwiechy i wirusy

        • Lawstorant

          Hehe, wirusy. No i może trojany?

          • orson

            trojan to rodzja wirusa. poczytaj sobie o Backdoor.AndroidOS.Obad.a

          • Lawstorant

            Zawiadom mnie jak te wirusy będą się same instalować. Póki co to musisz go sam zainstalować i dać przez administratora – no, świetny wirus

          • Egzo

            A gdzie według ciebie te wirusy same się instalują?
            Czytając twoje wypowiedzi dochodzę do wniosku że nie do końca wiesz o czym piszesz, a utwierdziła mnie twoja odpowiedz na komentarz Orsona.

          • Lawstorant

            Wirus komputerowy to z definicji szkodliwy kod zdolny do replikacji. Np zawarty w systemie plików – podłączasz pamięć zewnętrzną i już komputer zainfekowany. Zrób tak z telefonem – powodzenia

          • Egzo

            Uważasz że Androida nie da się zainfekować przez usb? Z taką ilością już znanych backdoorów na tym systemie gdzie wiele milionów osób pozostało bez wsparcia? Z twojej wypowiedzi wynika że Android nie jest systemem komputerowym czyż nie: „Wirus komputerowy …”, „Zrób tak z telefonem”, przypominam że Android bazuje na Linuxie, na którym wirusów wiele nie ma ale popularnością odstaje od Windowsa. Wystarczy pomyśleć aby nie pisać głupot o przenoszeniu wirusów przez usb na Androidzie, gdyż po co tworzyć wirusy które przenoszą się przez nośniki usb skoro np. adapter usb posiada 1-3% użytkowników, a bardziej efektywną i prostszą metodą jest zainfekowanie aplikacji gdzie efekt będzie wielokrotnie większy. „podłączasz pamięć zewnętrzną i już komputer zainfekowany. Zrób tak z telefonem – powodzenia” poczytaj o zainfekowanych kablach usb/ ładowarkach ale tą metodą nie będą się posługiwać, gdyż wymaga to nakładów jak i nie jest efektywne jeżeli chodzi o przeciętnego użytkownika. No i ostatnia kwestia na Windowsie wszyscy mają uprawnienia administratora na Androidzie roota mają nieliczni.

          • Lawstorant

            Javowe sandboxy i tyle w temacie. Naprawdę, daj mi namiary na szkodnika z którym nie będę musiał mieć interakcji. Android bazuje na Linuxie, tak. Ale zmodyfikowanym do tego stopnia że żadne linuxowe ataki na niego nie zadziałają. Bez roota, debugowania nic nie zrobisz

          • Egzo

            „Bez roota, debugowania nic nie zrobisz” można tak mówić a jak jest w rzeczywistości każdy wie, jak wirus wykorzysta jakiś backdoor systemu to nic nie pomoże. „Javowe sandboxy i tyle w temacie” i Windowsa da się zabezpieczyć ale również mądrze użytkować aby uniknąć wirusa, nic nie ochroni systemu przed głupotą użytkownika. Windows ma tą przewagę że po wykryciu poważnego błędu zostanie wydana łatka a na Androidzie łatkę dostaną tylko najnowsze urządzenia.

          • Problemem jest raczej jakość i słaba kontrola aplikacji dostępnych w sklepie Play. Choćby słynna latarka do legalnego „wykradania” danych. Niby nie wirus, niby nie backdoor, a z bezpieczeństwem nie ma to nic wspólnego.
            http://www.technologyreview.com/view/537186/the-truth-about-smartphone-apps-that-secretly-connect-to-user-tracking-and-ad-sites/

        • Adam

          Używam już długo androida z przerwą na WP płynność działania ta sama, bezpieczeństwo to samo jedynie co zauważyłem to absurdalnie duże braki w aplikacjach na WP tzn brak aplikacji plus niezły powiew nudy w WP . Jedynie co na plus w Lumiach bo to chyba jedyne racjonalne telefony z WP to dobre aparaty niestety nic więcej

        • amolex1

          wystarczy ze poprosisz mame zeby ci kupiła cos nowszego niz xperie j :D

          • Miesiu

            mam Xperię „P” i nie ma lagów.

          • Maniiiius

            Są. Fanboje WP piszą, że są to są. Oni lepiej wiedzą jak działa Twój telefon, a jeśli twierdzisz, że jest inaczej toś prostak i hejter WP.

      • kamil

        podpisuje się pod tą wypowiedzią.

  • Tomasz Lenartowski

    Tekst pod wywołanie shitstormu. A co ciekawe w tagach nie ma nawet google czy android.

  • maciej_ct

    orson & kesha bzdury opowiadacie
    osobiście mam lenovo a3000 od prawie dwóch lat i jest to moje podstawowe urządzenie mobilne (w pełni mobilne) ….nie posiadam smartphone`a (poszedł do szuflady od momentu zakupu a3000)
    do czego je wykorzystuje: do niemal wszystkiego poza grami w które tak czy siak i tak prawie nie gram więc są mi zbędne (aktualnie mam dwie gry na urządzeniu – colin mcrae i nhl15 ….gram wielce okazjonalnie ale mam jest zainstalowane)
    dla mnie kompletne urządzenie mobilne i dlatego czekam z niecierpliwością na Huawei MediaPad x2 który to zastąpi mi już mocno wysłużony a3000

    lenovo a3000 dla mnie był/jest najlepszym zakupem ostatnich dwóch lat – wykorzystuje go na maksa, przerobiłem wszystko co można było przerobić pod własne widzimisie/ root+xposed+foldermount+twrp+ponad 200 apek zainstalowanych (następne 300 do przywrócenia w razie potrzeby na karcie sd poprzez TiB oczywiście)
    moje lenovo a3000 od tego wyciągniętego z pudełka różni się niemal wszystkim (software oczywiście)

    czekam tylko na Mediapad x2 bo pasuje mi w nim wszystko (wielkość i hardware) – oby nie było historii typu flagi knox itp itd w tym Huawei

    więc piszecie …android to kupa g…. = dla mnie jesteście żałośni
    ANDROID RZĄDZI !!!!!

    • kesha

      Czy ja powiedziałem że android to kupa gówna ?. Ja twierdze, że jak na razie nie nadaje się do pracy… robienia prezentacji i.t.p. i tak samo wp jest dla mnie nieużywalny… prawda jest taka że jesteśmy zamknięci w 3 systemach i każdy ma swoje wady i zalety. Nie istnieje system idealny !!!. A wp jest dla mnie na końcu czarnej listy

    • Sony

      RZĄDZI ? W czym ?

      Jadę do klienta :
      Muszę zaprogramować inwerter do instalacji PV. Na Andrucie się NIE DA.
      Mam do sprawdzenia światłowód – przystawka reflektometryczna – Android brak softu i NIE DZIAŁAŁA.
      Muszę podłączyć kolorymetr by sprawdzić i dobrać kolory – na Andrucie NIE DZIAŁA.
      Muszę odpalić ERP – nie działa na Androidzie.
      Mam miernik instalacji elektrycznych – na Androidzie NIE DZIAŁA.

      ALE mam „rządzącego” Androida na którym perdykbę samojebkę na fejsa, popiszę głupoty na blogu i co NAJWAZNIEJSZE odpalę gierki.

      Na szczaśie NIE mam Androida – mam tablet z Windows 8.1 z procesorem Core i3 – na którym zrobię to wszystko i co WAŻNE odpalę Androida – parę dni temu kupiłem AMIDuos – emulator Androida – który działa LEPIEJ niż na 90% tabletów z Androidem.

  • Raul

    Może powinni spojrzeć na siebie i swoje systemy czy oprogramowanie biurowe.
    A sugestie ze jak chcesz szybkich aktualizacji to oczekuj bledow (czytaj – bedzies, testerem) w tym kontekscie jest nawet zabawne.
    Czego można oczekiwać od firmy której system ma jakieś 3-4% rynku mimo władowania w niego olbrzymiej kasy.
    Jak ktoś lubi zamknięte systemy z furtką NSA to zapraszam do kupna :)

  • RA

    Niektóre rzeczy zmienily się w firmie Microsoft, ale pewne rzeczy jak widać nie. Z jakiegoś powodu Microsoft zapomniał na swoim blogu podac, ze Google Play Services jest co 6 tygodni uaktualnianie i 93% urzadzen jest zabezpieczone. Widac firma jest juz pewna sukcesu W10 i zaczynaja wracac do starych nawykow.

  • Kinga

    Tablet czy telefon z Windowsem to inny , wyższy poziom komfortu czy możliwości. Po przesiadce z Androida lekkość i sprawność Windows robi niesamowite wrażenie. Bardzo dopracowany system.

    • Maniiiius

      Ale jakieś konkrety? Bo po przesiadce z Ace 3 na L520 byłem w szoku, jakie to WP świetne. A po przesiadce na Moto G byłem w szoku jaki ten Android świetny.

  • @piotr górecki jr

    Tak a propos kodu, jaki jezyk ma wg ciebie przyszłosc? Android i korpo beda nadal fundamentami javy?

    • Ostatnio jest ciśnienie na JavaScript. Mega-uniwersalny do webu i aplikacji.

      A tak serio – przestawienie się na jakiś język to nie problem. Dużo trudniejsze jest nauczenie się podstaw i zasad dobego kodzenia i struktur danych tak, żeby nie było partyzantki i żeby nie robić wszystkiego „na około”. Trochę algorytmiki, trochę dobrych praktyk programistycznych i duuuużo praktyki.

      • Tomasz Lenartowski

        Chyba, że ten język robi ze standardów kurtyzanę. Pozdrowienia dla Lua ;)

      • W sumie to dobrze, że zmiana nie jest aż tak odczuwalna, tym bardziej, że mi jako przyszłemu szeroko pojętemu elektronikowi, raczej programowanie nie ominie. Więc pozostanę przy „zabawie” z javą, mam kilka pomysłów na apki, a przynajmniej będę mieć motywację do nauki, aniżeli robić programy dla samej sztuki dla sztuki.

        No i dzięki za odpowiedź :)

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona