+6Nasi autorzy
Ważne

Twoje urządzenie ma ostatnio zwiększony apetyt na baterię? Podziękuj Google za aktualizację

Na problem trafiłem trochę przypadkowo. Jako rasowy pasjonat technologii mobilnych, używam kilku urządzeń opartych o system kalifornijskiego giganta. Jednym z nich jest pierwszy z serii referencyjnych tabletów od Google. Nexus 7 (2012), o którym tutaj mowa, ma już oczywiście swoje lata, ale pomimo wszystko nadal pozostaje użytecznym urządzeniem.

W zeszłym roku, na fali powszechnego entuzjazmu wokół nowego systemu Google, postanowiłem dokonać aktualizacji tabletu do upragnionego przez wszystkich lizaka, co niestety okazało się nader niefortunnym posunięciem. Ociężały i niemiłosiernie lagujący Nexus 7 wylądował na długie tygodnie w szufladzie. Jakoś tak na początku marca stwierdziłem jednak, że w mojej codziennej pracy przydałby się ekran większy niż 4,7 cala jaki może mi zaoferować mój obecny smartfon. Postanowiłem zatem sięgnąć do bogatej biblioteki tzw. custom ROM-ów i wraz z budzącą się za oknem wiosną wlać nieco odżywczej energii do zakurzonego Nexusa. Tablet ze względu na swoją popularność może się pochwalić sporym wsparciem deweloperów, dzięki czemu dedykowanych dla niego customów o dobrej jakości jest co najmniej kilka. W pierwszej kolejności mój wybór padł na chyba najbardziej znany w światku Androida projekt CyanogenMod. Po odblokowaniu bootloadera, wykonaniu roota i instalacji TWRP Recovery (wszystko to jest niezmiernie proste dzięki narzędziu Nexus Root Toolkit WugFresh), bez żadnych problemów zainstalowałem stabilną wersję CM11 i….

…wszystko wydawało się OK, aż do połowy marca. Wtedy właśnie zauważyłem, że mój tablet traci energię w zadziwiająco szybkim tempie. Po godzinie bezczynnego leżakowania urządzenie wykazywało spadek około 8% zawartości akumulatora. Najlepszym narzędziem do diagnostyki problemów z baterią jest aplikacja Wakelock Detector dostępna w sklepie Play. Już pierwszy rzut oka na statystyki programu wystarczyły, by zlokalizować winowajcę. Otóż okazało się, że przyczyną zwiększonej konsumpcji baterii są Usługi Google Play, a konkretnie proces SystemUpdateService.

Wakelock Detector  poinformował mnie również, że mój Nexus od momentu włączenia nie przeszedł w tryb deep sleep pozostając w stanie permanentnej aktywności. Usługi Google Play są istotną częścią systemu odpowiedzialną za poprawne działanie serwisów Google i synchronizację naszego urządzenia. Problem okazał się zatem dużo poważniejszy, niż zakładałem pierwotnie. Przecież po instalacji CM11 wszytko działało jak najlepiej, a teraz problem wydawał się dotyczyć samego systemu. Skąd taka radykalna zmiana?

Otóż okazuje się, że sprawcą całego zamieszania jest bezpośrednio Google. Od jakiegoś czasu nasze androidowe zabawki otrzymują aktualizacje mające na celu standaryzację usług w zgodności z najnowszym lizakiem. O ile aplikacje typu Gmail, kalendarz czy Google Map proszą o naszą zgodę przed aktualizacją, to w przypadku Usług Google Play użytkownicy nie mają wiele do powiedzenia. Aktualizacja nadchodzi niepostrzeżenie, tylnymi drzwiami i cichaczem instaluje się na naszym urządzeniu. Tak było i tym razem. Google wydało niedawno nową wersję usług (ver.7.0.97+), która właśnie w tym miesiącu trafiła na nasze urządzenia. I w zasadzie wszystko byłoby w najlepszym porządku. Byłoby, ale… no właśnie…

google-play-services-problem1

główny winowajca drenażu baterii

 

Google zalicza kolejną wpadkę. Ponieważ okazuje się, że wymieniona aktualizacja powoduje problemy w przypadku niemal wszystkich custom ROM-ów opartych o Androida KitKat (w przypadku Nexus 7 2012 usterka dotyczy na pewno CM11 oraz PurityROM 4.4.4). Na forach można również spotkać posty informujące, że nowe usługi Google sprawiają problemy także w softach typu stock. Moim zdaniem wielu użytkowników do końca nie zdaje sobie sprawy, że również ich urządzenie padło ofiarą błędnej aktualizacji. Pewnie trochę narzekają na skrócenie czasu pracy tabletu bądź smartfona, pozostając jednak w błogiej nieświadomości błędu Google. Co robi to ostatnie? Wydaje się, że nic.

Kilka dni powinny przecież wystarczyć na korektę oprogramowania. Widocznie jednak nie jest to dla pracowników i menadżerów giganta istotna sprawa. Co my możemy zrobić? Po pierwsze zdiagnozujmy czy problem dotyczy również naszego urządzenia. Do tego celu polecam zastosować wspominane już narzędzie Wakelock Detector.

fot. długi czas przebywania urządzenia w stanie deep sleep oznacza, że problem nas nie dotyczy.

Jeżeli mieliśmy pecha znaleźć się w grupie poszkodowanych aktualizacją, poszukajmy nowej wersji custom ROM (być może nasz deweloper postarał się już zrobić odpowiednie poprawki). Możemy również poczekać na reakcję samego Google, choć moim skromnym zdaniem ta nie nastąpi zbyt szybko. Ostatnią deską ratunku dla naszej baterii może być zastosowanie łatek jakie udało mi się wyszperać w sieci. Metody te są jednak zawodne i muszę przyznać, że mojemu Nexusowi nie pomogły. Niemniej podaję je poniżej, bo być może w wypadku innego urządzenia będą skuteczne.

Sposoby na ominięcie drenażu baterii wynikającego z błędu Usług Google Play ver.7+ (7.0.97+):

1. Jeżeli masz na swoim urządzeniu CyanogenMod CM11/CM11S, skorzystaj z ustawień prywatności aplikacji i za ich pomocą zablokuj możliwość wybudzania urządzenia przez Usługi Google Play. Jak to zrobić? Po wejściu w ustawienia prywatności i przejściu w zakładkę zawierającą aplikacje systemowe, poszukaj wśród aplikacji Usług Google Play i po dłuższym przytrzymaniu na nich palca w nowo otwartym menu wyłącz możliwość wybudzania (opcje – nie usypiaj, wybudzaj – ustaw jako niedozwolone). Rozwiązanie to powinno pomóc, ale też spowodować pewne problemy z funkcjonowaniem urządzenia.

2. Metoda druga polega na wyłączeniu procesu SystemUpdateService za pomocą dostępnego w sklepie Play narzędzia Disable Service. Po każdym uruchomieniu urządzenia należy wejść do aplikacji, wyszukać Usługi Google Play, a następnie wyłączyć SystemUpdateService.

Uważam, że Google ostatnio ma zbyt wiele problemów ze swoim androidowym uniwersum. Po komplikacjach związanych z aktualizacją serii Nexus i średniej jakości poprawkach Lolipopa, kolejny raz serwuje sporej grupie użytkowników Androida niemiłe niespodzianki. Czy aby nie czas bardziej popracować nad swoimi produktami? Czy limit błędów Kalifornijczyków został już wyczerpany? Mam taką nadzieję, bo osobiście mam coraz więcej zastrzeżeń do systemu Google’a. W każdym razie na usta ciśnie mi się pytanie Quo vadis, Google?

Linki do narzędzi wymienionych w artykule:

Autorem wpisu jest nasz Czytelnik – Mobinaut.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Tomasz Lenartowski

    No właśnie niedawno Nexus 5 mi zaczął siapac baterię jak nienormalny. Ale u mnie pokazywało, że to Fejsuk. Z tym, że usunięcie twarzoksiążki nic nie dało

    • Monstrual

      Zaobserwowałem ten problem na kilku urządzeniach, które ostatnio przewinęły się przez moje ręce, m. in. Samsung Galaxy S3 NEO. I tak jak piszesz, wydawać by się mogło, że to FB jest winowajcą.

      • Najczęściej przyczyną jest aplikacja która nie pozwala przejść urządzeniu w tryb uśpienia. Jeżeli jest to FB to możemy go odinstalować. Ale co zrobić z procesem lub aplikacją zaszytą w system przez Google lub producenta? KitKat nie pozwala na dokładną analizę poprzez Wakelock Detector i trudniej jest wyśledzić winowajcę.

  • Konrad Uroda-Darłak

    Aj tam, aktualizacja czy dwie i problem naprawią.

    • Tylko jakoś im się najwyraźniej nie spieszy.

      • Konrad Uroda-Darłak

        Aj tam, pośpiech powoduje właśnie w/w błędy ^^

        • Pośpiech jest złym doradcą, ale czasem należy reagować błyskawicznie.

          • Konrad Uroda-Darłak

            Błyskawicznie trzeba błąd wykryć, ale łatki trzeba rzucać z rozwagą – takie jest moje zdanie.

          • W świecie gdzie co pól roku premierę ma nowy flagowiec, mamy czekać na korektę ewidentnego błędu kilka tygodni? Oni muszą znać ten system jak własną kieszeń i mała korekta nie powinna im sprawiać problemu. Jakoś Google nie miało oporu przy publikacji wadliwego lizaka w końcówce zeszłego roku. Gdzie zatem ta ich hipotetyczna rozwaga? Kiedyś zajmowałem się przez dłuższy czas programowaniem mikrokontrolerów, więc trochę znam temat. Jeżeli jestem autorem oprogramowania to rozumiem go tak dokładnie, że gdy coś nie działa jestem w stanie zrobić poprawkę na sucho o drugiej w nocy. Przypuszczam ,że „specjaliści” Google mają podobnie. Ergo…. Ktoś ma w nosie starszy sprzęt i użytkowników.

          • Konrad Uroda-Darłak

            Co pół roku nowy flagowiec? Bez przesady, żadna firma tak nie robi obecnie. Może i masz racje – nie zamierzam nikogo tutaj bronić. Fakt faktem zawalili, jednakże wole by przy poprawce jednak poczekali, aniżeli wydawali ją w pospiechu.

          • Faktycznie Sony chyba już przestało nas uszczęśliwiać premierami Xperii Z co sześć miesiecy. Trochę szkoda ;).

          • Konrad Uroda-Darłak

            Aj tam od razu szkoda :D Dobrze zrobili.

  • bnn666

    Na Nexus 4 w zasadzie od momentu aktualizacji do Loli Usługi GP to najbardziej prądożerna część systemu. Po euforii towarzyszącej wyczekiwaniu na update do 5 przyszedł czas wielkiego żalu

    • Lollipop jest wielkim rozczarowaniem. Możliwe ,ze któraś z wyższych wersji będzie bardziej użyteczna. Niestety dla Nexusa 7 i 4 jest już chyba zbyt późno. Na otarcie łez pozostaje nam KitKat ,który jeszcze pewnie długo będzie miał wysoki udział procentowy w puli urządzeń z androidem.

      • CM12

        po czym wnosisz że jest wielkim rozczarowaniem? użytkuje nieoficjalny 5.01 CM12 na paroletnim wcale nie przesadnie mocnym sprzęcie i jestem w niebo wzięty ( świezo po przesiadce z iOS). Faktycznie doświadczyłem ostatnio battery drain związanego z google serivce, ale poradziłem sobie z tym w raptem kilka chwil posiłkując się wiedzą z forum android w którym ludzie polecali sposób przedstawiony powyżej pod numerkiem 1. Zadziałało, i od tego momentu google service wogóle nawet nie jest widziany w apkach zużywających akumulator. Prócz tego małego bugu jakie doświadczyleś/doświadczasz negatywne przygody z systemem 5.0 i skąd wynika Twoja opinia? Bo jeśli mam być szczery, osobiście przekładam Androida 5 ponad iOS 8., i nie piszę tego specjalnie w celu wywołania jakiejś lawiny wojennych komentarzy- to moja subiektywna opinia, użytkuje oba systemu ( android nad smartfonie + iOS 8.1 na Tablecie).

        Tak to prawda iOS to płynność która ma swoje duże plusy, ale system jest hermetycznie zamknięty w sposób ktory trudno mu wybaczyć przez co staje się nudny, i powszechnieje, nudzi się.. po dwóch miesiącach efektu wow- iOS nie robi już na mnie prawie żadnego wrażenia, ot poprostu jest bo jest i tyle.
        W Loliipopie znalazłem wszystko czego mi brakowało w iOS. swobode, wygodne, możliwość customizacji, i dopasowania systemu pod siebie. Jeśli chodzi o zamulenia czy lagi jeszcze niczego takiego nie doświadczyłem z 5.0, wszystko ładuje się szybko i w miare płynnie, (oczywiście o wiekszą chwile wolniej niż np w iOS ale czy to naprawde ma takie znaczenie to pół czy jedna sekunda do przodu? czy ktoś zdąży uratować świat w tym czasie?).Pulpity przewijane są natychmiastowo, dialer czy kontakty ładują się na świeżo w ok sekunde.

        Stąd też moje pytanie, skąd tyle negatywnych opini na temat 5.0 ?

        • Ludzie.wyrażają opinię na temat produktu na podstawie swoich doświadczeń. Skoro w sieci można spotkać tak wiele negatywnych ocen to musi istnieć ku temu jakaś obiektywna przyczyna. Raczej nie byłbym skłonny sądzić ,że Lollipop stał się po prostu obiektem czarnego PR. Dlaczego uważam lizaka za rozczarowanie ? Może zacznijmy od początku. Używam zabawek z Androidem od kilku lat. Moją pierwszą słuchawką z tym systemem była Xperia X8 (Android 1.6 Donut). Jako użytkownik Galaxy S i Nexusa 7 2012 miałem okazję dokonać pełnego przeglądu ewolucji systemu do wersji 5.1 Lollipop włącznie. Nie będę tutaj wymieniał szeregu innych urządzeń z którymi miałem okazję pracować, ale mniemam że posiadam pewną wiedzę na temat samego systemu i jego historii. Lollipop był szumnie zapowiadany jako synteza dotychczasowego doświadczenia Google. Miał być bardziej zoptymalizowany, szybszy, energooszczędny itd. itp. I co ? Dostaliśmy opóźnioną premierę. Dlaczego ? Bo ponoć energooszczędny system drenował baterię referencyjnych Nexus-ów. Premiera również rozczarowała ,bo dostaliśmy zamiast wyścigowego bolidu ociężałą i przeładowaną bagażówkę. Na moim Nexusie na którym KK radził sobie bez żadnego problemu Lollipop powodował kompletne zamulenie sprzętu. Z mojego punktu widzenia w lizaku nie ma nic na tyle nowatorskiego i rewolucyjnego żeby rezygnować z płynności działania interfejsu i responsywności urządzenia. Moim zdaniem sytuacja Androida Lollipop przypomina jako żywo historię Windows Vista. Prawidłowo zoptymalizowany system operacyjny powinien działać nawet na starszych urządzeniach tymczasem lizak w pierwszych odsłonach miał problemy nawet na nowym sprzęcie (Nexus 9, LG G3). Piszesz ,że używasz CM12. CyanogenMod jest wersją zoptymalizowaną przez dewelopera i jak każdy CM działa trochę sprawniej od FW typu stock. Nie wiem na jakim urządzeniu pracujesz, ale zakładam że jest to sprzęt co najmniej klasy średniej. Biorąc pod uwagę powyższe Twój pierwszy kontakt z lizakiem był zupełnie inny niż mój i całego szeregu użytkowników. Stąd też Twoja ocena tego sytemu może być wyższa.

          • CM12

            nie neguje Twojej prywatnej subiektywnej opini na temat 5tki, jak i nie neguje Twojej wiedzy na temat rozwoju systemu android, byłem poprostu ciekawy skąd te negatywne wrażenia. okej, Twoja subiektywna opinia, doceniam ją. Pozwól że odniose się do kilku punktów.

            1. Pisałeś o energoszędności, u mnie Lolipop wyraźnie podbił na plus prace akumulatorka. 15min pracy ekranu +20min rozmowy telefonicznej zjadło mi 2%.

            2. „przeładowana ciężarówka”, dziwne, przyznaje, piszesz o muleniu na sprzęcie klasy nexus. NA moim staruszku HTC Sensation mam wgrany własnie nieoficjalny 5.01, i uwierz że ta konfiguracja sprawuje się bardzo dobrze. uwierzysz w to? na tylu letnim modelu? chodzi na tyle dobrze aby do dzisiaj ten podstarzały model potrafił dać jeszcze mase frajdy. Jasne że wierzę Ci, jeśli piszesz że coś Ci muli tak pewnie jest/było, więc dopytam tylko co uznajesz za przejaw mulenia? u mnie jest czysty cm12, wszystkie śmieci od google wywalone prócz marketu, i w sumie tyle, pare apek dogranych. x letni sprzęt hula aż miło, można powiedzieć że 5.01 dał mu drugie nowe życie. Pulpity nie mulą, apki nie mulą, owszem w ustawienia czy kontakty/dialer na świeżo zejdzie mu ciut dluższą chwile ale to jest kwestia sekundy, gdyby to zliczyć na przestrzeni nawet całego roku to obawiam się że to będzie za mało żeby ocalić świat :) Czytam często o jakiś wałkowanych cudach typu „aplikacja została zamknięta”, i że android składa się z samych bugów, bla bla, każdy to powtarza i rzuca w eter, a ja mówie że to wyolbrzymienie do kwadratu.. od tygodni, odkąd bawie się 5tką- przyznam szczerze nieoczekiwanie zamknęły mi się kontakty chyba z raptem 3 razy, i raz czy dwa kamera się zwiesiła. i to wszystko. Jakie są u Ciebie objawy mulenia? aha, piszesz o zawyżeniu. Czy uważam swoje doświadczenia z tym systemem za zawyżone? Absolutnie nie, piszę poprostu swoje odczucia, nie mam powodu żeby kłamać, nie maluje też żadnego z systemów jako króla parkietu. KAżdy system ma swoje plusy i minusy, ale gdybyś mnie dzisiał zapytał co wybieram – 5.01 czy iOS 8.1, to wybiorę w Ciemno to pierwsze.

            Tak czy siak dzięki za opinie, zawsze warto się nimi wymieniać i dyskutować. Poprostu mamy inne odczucia, Ty się zniechęciłeś, u mnie odwrotna sytuacja z uśmiechem podchodze do nowych kompilacjii bo uważam że coś sie dzieje na dobre, powiało świeżoscią która była potrzebna od dawien dawna a plusów jest dużo więcej niż minusów czy bugów które gdzieś tam po drodze wypływają. Bugi mniejsze czy większe zawsze się pojawiają w początkowwych wersjach systemu. iOS jest tego najlepszym przykładem, spójrz na 8.2, czy na bety 8.3.

          • Możliwe ,że CM12 wydaniu na Twój model smartfona jest już bardzo dobrze dopracowany. Cieszę się ,ze nie masz z nim większych problemów. W zasadzie przecież chodzi o to by użytkowanie urządzenia sprawiało nam jak najwięcej frajdy. Przyznam się ,że po zabawie z czystym lizakiem w wydaniu na Nexusa straciłem również wszelką chęć na zabawę w oparte na nim customy. Po kilku tygodniach od downgrade tabletu do KK postanowiłem co prawda dać nowemu dziecku Google drugą szansę, Niestety Lollipop 5.1 okazał się równie beznadziejnie zaimplementowany jak jego wcześniejsze wersje. Co do wyolbrzymiania wad lizaka. Cóz…opowieści o zawieszaniu się aplikacji i dziwnych komunikatach muszę uznać za najzupełniej prawdziwe, gdyż sam doświadczyłem tych zjawisk. Zakładam ,że na innych urządzeniach sytuacja może wyglądać lepiej. Jednak w przypadku Nexusa 7 2012 Lollipop to dla mnie temat zamknięty. Nie zamierzam już wracać do tej wersji. Rozumiem, tablet ma już swoje lata, ale skoro Google uważało, że nie uniesie nowego androida to po co zaczynało aktualizację właśnie od tego urządzenia ? Starszy sprzęt może być użyteczny i często można go przywrócić do życia za pomocą dobrego custom ROM-u. Sam używam SGS-a pierwszej generacji z CM10 na pokładzie. I muszę przyznać że radzi sobie całkiem dobrze przy minimalnej ilości aplikacji. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku Twojego HTC. W momencie kiedy zaczniesz od telefonu wymagać więcej jego responsywność na pewno znacznie się pogorszy. Mój Nexus służy mi do pracy, pisania tekstów, internetu,poczty, streamingu muzyki, grania itd. Niestety Lollipop większość z tych aktywności utrudnia, a nawet czyni bezsensownymi. Być może kiedy zmienię sprzęt będzie inaczej. Tylko czy mój nowy tablet będzie urządzeniem Powered by Android. Hmm…..Szczerze mówiąc mam trochę dość systemu Google. Zbyt daleko odszedł od idei lekkiego systemu mobilnego, a do systemu klasy Windows 8.1 ma jeszcze sporo do nadrobienia. W efekcie mamy coś co mozolnie działa na słabych urządzeniach, a nie pozwala wykorzystać mocy tych najbardziej zaawansowanych.

          • CM12

            mobinaut- to może jakaś „zabawka” typu hybryda, z możliwością instalacjii zarówno droida jak i windy? :)

            ps co do nexusa, jeśli nadal masz battery drain i nie masz możliwości zastosowania sposobu z punktu nr 1, to jest inna możliwość. Na pomoc przychodzi Greenify, zamroź google service i już nie będzie drenować akumulatorka, ani wstawać bez zapytania.

            Moim skromnym zdaniem Lolipop powinien dostać szanse na zaprezentowanie swoich możliwości, skreślanie go już na starcie przy pierwszych wersjach systemu jest trochę nie fer. Gdyby tak postępować co do wszystkich systemów, to byśmy dzisiaj siedzieli na Donoucie, czy na dwójce. Z tego co kojarze czwórka też miała mase bugów w początkowych kompilacjach. iOS poprawia bugi w każdej nowej wersjiii, to nie jest tak że ich nie ma. Wychodze z założenia że skoro nieoficjalny 5.01 działa naprawde przyjemnie na dwujajowym smartfonie z 768 Mb Ram ( zostaje 200Mb wolnego po starcie systemu) który swoją premiere miał w połowie 2011, to tym bardziej on musi zacząć działać porównywalnie dobrze czy jeszcze lepiej na nowych urządzeniach. Być może potrzeba mu troche czasu na dopracowanie wszystkiego na cacy.

            Pozdrawiam.

          • Ale ja nie skreślam całkowicie Lollipopa .Uważam tylko ,ze Kit Kat był.na tyle dopracowany ,ze naprawdę nie było konieczności prezentacji.nowego sytemu bez przeprowadzenia odpowiednich testów Google powinno bardziej dopracować swój produkt przed premierą.Wtedy nie byłoby rozczarowania ,narzekań i psucia wizerunku Androida. Przypuszczam iż wersja 5.3 będzie już całkiem akceptowalna. Niestey w przypadku Nexusa 7 2012 nie.liczę na cuda.Ten tablet powoli przechodzi do historii.

            Hybryda byłaby całkiem fajnym urządzeniem. Tylko cen takich zabawek nie są zbyt zachęcające.
            Pozdrawiam,

  • _TB_TB_

    Eee, ten bug istnieje od czasów CM10…

    • Jeszcze miesiąc temu jakoś nie zauważyłem problemów w CM11. Tablet bez problemu wchodził w stan deep sleep. Co do CM10 to aktualizacja mu najwyraźniej nie szkodzi.

      • _TB_TB_

        Ja niestety zauważyłem. Polecam też przyglądnąć się zużyciu danych przez aplikację ConfigUpdater – przy częstych zmianach operatora (w roamingu wewnętrznym) potrafi zrobić pogrom pakietu danych :-P

  • barilla

    Przecież Google Play Services zaczynają szaleńczo pożerać baterię na losowych urządzeniach średnio co 3-4 aktualizacje :D Mnie to kiedyś trafiło na Xperii S – w godzinę zjadało 12-13% baterii na wyłączonym ekranie. Tydzień męczarni i ładowania telefonu po 3 razy dziennie po czym z dnia na dzień przestało. Kilka miesięcy później znajomy miał identyczne objawy na HTC One X, ale tam z racji lepszej baterii wcinało „tylko” 8-9% /h. Później jeszcze jeden ale już nie pamiętam co za słuchawka. Generalnie Nihil novi :P

    • Diabeł

      Dokładnie barilla.U mnie na note 8″ parę miesięcy temu również była identyczna sytuacja,ale następna aktualka google play service rozwiązała problem i później było już okej.

    • Nihil novi sub sole ? Hmm….Tylko czy mamy się zgadzać na to żeby Google pozwalało sobie na tego typu praktyki ? Moim zdaniem tak poważny błąd powinien zostać usunięty w ciągu góra kilku godzin.

    • Ja na tablecie ustawiłem wyłączanie Wifi i 3G gdy ekran jest wyłączony. Teraz trzyma na baterii nawet dwa tygodnie, gdy jest nieużywany (a gdy używany, to tak samo jak kiedyś). Warto to zrobić, jak się nie używa tabletu tylko od czasu do czasu, a nie do odbierania maili itp.

  • Metek

    „Problem okazał się zatem dużo poważniejszy, niż zakładałem pierwotnie” – – Pan Katarzyna Pura? :D

    • Nie Pani Katarzyna tylko Pan Mobinaut :).na gościnnych występach.

    • Polecam czytać do końca :)

      • Dziękuje za możliwość publikacji :) Pozdrawiam :)

      • Zszywacz

        To zdanie powinno być na początku tekstu, nie na końcu :)

  • mmx

    nie nie ma
    używam Greenify !!! i bateria trzyma obecnie dłużej niż jak był nowy

  • Rob

    Tylko właśnie, czy to tylko zwykłe błędy?
    Chyba mało prawdopodobne, aby taki gigant miał takie wpadki.
    Przecież to nie są błahostki, a bardzo poważne problemy.
    Na co jest zużywana ta energia?
    Dla mnie mocno podejrzane są te akcje z drenowaniem baterii.

    Pisałem parę miesięcy temu jak próbowałem kupić Motorolę Moto G na andku 4.4 i każda z >>pięciu<nieużywania< . Czyli był nic nie wartym, do tego mocno irytującym gadżetem.

    Bez karty pamięci, lub przy pustej karcie problemu widać nie było i telefon wchodził w stan uśpienia. Próbowałem wtedy też sprawdzać tymi programami monitorującymi i tam jak pamiętam problemem była ich usługa MultimediaSerwer.

    Serwis ani razu nie ustosunkował się do moich reklamacyjnych uwag, aż ostatecznie musiałem zażądać zwrotu gotówki od sklepu.

    Troszkę tutaj na forum próbowano ;) wtedy mi wmówić, że próbuję coś trolować na tą super motorolę, a jak się okazuje takie „akcje” , to wcale nie wyjątki na sprzęcie od google.

  • timonq

    Jakiś czas temu aktualizacja google play services uwalała głośnik podczas rozmów w HTC One m7. Jedynym rozwiązaniem było właśnie przywrócenie poprzedniej wersji apk… Gdyby nie dev z xda to google pewnie nigdy by tego nie poprawiło… Drenaż baterii to jeszcze nic w porównaniu z brakiem możliwości dzwonienia z telefonu…

  • Takaszi

    Yyy?? jaka wersja (ver.7.0.97) toć jest już ver.7.0.99? Przynajmniej na moim sprzęcie.

    • Problemy zaczęły się od wersji 7.0.97 (obecnie jest już ver. 7.0.99,która nadal powiela błąd)

  • Właśnie zauważyłem, że strasznie mi bateria spada. Zawsze, gdy przychodziłem ze szkoły to miałem ok. 80-70% na telefonie (internet, facebook, gry, LTE), a teraz 50-40%… Najbardziej jednak to widzę na Galaxy Tab S. Wiadomo jak tutaj jest z baterią… SuperAmoled, jeszcze 2K i dodają taką aktualizację i po baterii :( Szkoda, czekam na poprawkę.

  • Bruderk

    Dobra ja się na tym nie znam, wiec powiedzcie mi czy jak mi ten Wakelock Detektor na G3 pokazuje na Lizaku 23h 20 min aktywności w tym 16h 2m Deep sleep to jest długie Deep sleep czy nie, bo szczerze mówiąc pierwsze dwa dni chodził na 4.4 zrobiłem aktualizacje i miałem wrażenie ze szybciej baterie połyka, na Yoga 10HD pokazuje np aktywność 14h 20 min Deep sleep 16h. Wiem ze to nie forum, ale czy zainstalowanie tego cm12 komuś kto się na tym nie zna i nie będzie grzebać w ustawieniach itp coś da, czytać sobie spokój?

    • Bruderk

      Na Yoga miało być Deep sleep 12h pomyłka oczywiście

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona