+6Nasi autorzy
Ważne

Na Androidzie nikt nie zarabia

Nawet Google. Oczywiście w dużym uproszczeniu. Ale zacznijmy od dowcipu, którego nie powstydziłby się sam Karol Strasburger:

Dwóch rolników kupiło całą ciężarówkę arbuzów, płacąc po 5 złotych za sztukę. Pojechali na rynek i szybko sprzedali wszystkie arbuzy za 4 zł / sztuka. Policzywszy swoje pieniądze stwierdzili, że mają mniej kasy niż na początku. „A widzisz! Mówiłem Ci, że potrzebna nam większa ciężarówka!”

Puenta? Tą ciężarówką jest Android. Smartfony z tym systemem sprzedają się jak świeże bułeczki, a tytuły wpisów w branżowych mediach pieją o dominacji robota i zwycięstwie nad Apple. Potem jednak ogłaszane są kwartalne wyniki finansowe. Apple bije kolejne rekordy, a producenci smartfonów z Androidem wychodzą niemal na zero – z negatywnymi i pozytywnymi wyjątkami. Końcówka roku 2014 to zalew informacji finansowych i analiz udziału w rynku.

screenshot-2015-02-06-09-42-18

W 4 kwartale sprzedano ponad 500 milionów telefonów, z czego 75% stanowiły smartfony. To rekord. Rok temu, odsetek ten wynosił „tylko” 58%. Jedną z najciekawszych statystyk było jednak zestawienie sprzedaży urządzeń z poszczególnymi systemami w 3 i 4 kwartale ubiegłego roku. Po raz pierwszy od powstania tego systemu, sprzedaż smartfonów z Androidem oraz Androidem AOSP spadła z kwartału na kwartał (odpowiednio -5 i -1%), podczas gdy Apple zanotowało 90% wzrostu i Windows Phone 19%.

screenshot-2015-02-06-12-54-19

Samsung po raz pierwszy od dawna sprzedał mniej smartfonów niż Apple. Porównując 3 i 4 kwartał (gdzie 4 jest kwartałem świątecznym, w którym zwykle odnotowuje się wzrost), Samsung, Lenovo, Motorola i LG odnotowało spadki sprzedaży, a jedynie Sony nieznacznie wzrosło. Łącznie, sprzedaż u tych producentów spadła o 6,5 miliona (Q3 -> Q4). Mało tego, w porównaniu z Apple, średnia cena (i marża) sprzedanego smartfona jest znacznie niższa, a trend, szczególnie dla Samsunga, wydaje się niepokojący.

screenshot-2015-02-08-21-29-03

Nie chcę być źle zrozumiany – Android to jedno z najciekawszych i najważniejszych osiągnięć XXI wieku, dzięki któremu ponad miliard ludzi mogło po raz pierwszy uzyskać dostęp do internetu. Pod tym względem rola tego systemu jest nie do przecenienia. Patrząc jednak z czysto pragmatycznego punktu widzenia, producenci smartfonów mają coraz większy kłopot, żeby na nich zarabiać. Poniższa tabela pokazuje przychody i zyski ze sprzedaży smatfonów poszczególnych producentów oraz marże, liczbę sprzedanych sztuk, średnią cenę sprzedaży jednostkowej oraz zysk jednostkowy (per jedno sprzedane urządzenie).

android

Najbardziej rażą śmiesznie niskie, albo nawet ujemne marże niektórych producentów. HTC: 0,38%; LG: 1,8%; Lenovo (z Motorolą): -2,6% (tak, wg danych Lenovo dokłada z własnej kieszeni ponad 3 dolary do każdego sprzedanego smartfona). Jedynie Samsung z marżą 10%, średnią ceną sprzedaży 306 $ i zyskiem jednostkowym 24 $ wygląda przyzwoicie. Choć dalej w porównaniu z Applową prawie 30-procentową marżą, średnią ceną 687 $ i zyskiem jednostkowym 191 $ wygląda to na wynik daleki od oczekiwanego.

Wnioski? Każdy wyciągnie własne. Widać jednak wyraźnie, że producenci androidowi mają duże problemy ze sprzedawaniem swoich flagowców, a szczególnie było to widoczne w 4 kwartale, gdy zadebiutowały dwa iPhone’y. Sytuacja powinna ulec nieznacznej poprawie w kolejnych kwartałach. Andek prawdopodobnie dalej będzie zdobywał kolejne setki tysięcy użytkowników, jednak głównie dzięki budżetowym modelom, z których zysk jest minimalny. Samsung, mimo ostatnich kłopotów, jest praktycznie jedynym światowym producentem smartfonów z Androidem, który osiąga realne zyski dzięki flagowym modelom.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Piotr

    Dowcip bardzo chamski i uwłacza jednej z ważniejszych grup społecznych. Bez tabletowo ludzkość poradzi sobie bardzo dobrze, nawet by pewnie nikt nie zauważył, że portal nie istnieje. Bez rolników długo byś nie pociągnął. Proponuję podnieść jednak troszeczkę poziom, bo już chyba osiąga dno.

    • A bez poczucia humoru to już w ogóle bym nie pociągnął!

    • motka

      Dystans do siebie i świata? A co to? ;–)

    • Artur Gusiński

      Wstaw sobie zamiast słowa ” rolnik ” imie …hmmm… np. ” Piotr ” . I bedzie ok. Piotr G. sie nie obrazi …( chyba ).

    • Masz rację, bo płodami rolnymi handlują nie rolnicy, a górnicy, nauczyciele i pielęgniarki. Lepiej by pasowało do dowcipu.

    • djneonpl

      Mnie się wstęp bardzo podoba, nawiązanie do suchara i podkreślenie że to ten typ żartów które Karol zapodaje – tutaj jest wszystko jasne. Nie ma drugiego dna, nie ma ukrytego przesłania. Piotrze proszę o utrzymanie dystansu do pewnych rzeczy, w przeciwnym razie ten świat Cię przerośnie, delikatnie to ujmując. Pozdrawiam :)

  • Przemysław Górecki

    bo do jabuszka nie pakują za XXX kasy procesorów itp. a zarabiaja na system i plynosci działania przez co maja ogromy zysk, a ze android muli i wymaga pakowania kosmicznych cyferek przez co producenci uznajmy wychodzą na 0

    • na prawdę uważasz że kosmiczne cyferki we flagowcach są koniecznością ze względu na system?

      • Przemysław Górecki

        tak tak uważam , co z tego ze masz te 8 rdzenie w flagowcach i 3 gb ramu i przez przeciążane i źle zoptymalizowane nakładki na androida porostu lagują, mam 2 urządzenie z androidem, akurat tablet daje rade ( lenvo S8) , lecz telefon zupełnie nie :)

        • Wobec tego po co w Nexusie 6 dali lepszy procesor i więcej ramu skoro w poprzedniku wszystko działało nienagannie? Tak samo po co w one M9 dali lepszy procesor skoro w one M8 wszystko działało bardzo dobrze, zresztą w jego poprzedniku z jeszcze słabszym procesorem też nakładka działała ponadprzeciętnie płynnie

          • Takaszi

            Na zaś, Każdy nowy system ma większe wymagania, największa bolączka to RAM, Nexus 5 lata aż miło, Nexus 4 też, to i Nexus 6 pobangla dalej niż nie jeden smartfon z nakładkami producentów.

          • Maniiiius

            Nie. Dali, bo gdyby się rozniosło, że to to samo, ale droższe to nikt by nie chciał kupić. Czasy kiedy w smartfonie mógłby i diabeł siedzieć kręcąc korbą a użytkownikowi to latało póki wszystko działa już dawno minęły. Nawet moja atechniczna koleżanka przy zakupie smartfona kierowała się cyferkami. Oczywiście kupiła padło, ale na „papierze” prezentował się świetnie dla laika.

          • No i tylko o to w tym wszystkim chodzi

      • Anna

        „naprawdę” piszemy razem!!!!

    • barilla

      Opracowanie autorskich procesorów kosztuje Apple duużo więcej niż HTC wsadzenie do telefonu najnowszego Snapdragona.

    • LCD

      To rozumiem, że Apple w iPhone 6 ma ten sam procesor co w iPhone 1 i tą samą ilość ramu i zmienia się tylko wygląd skoro jabłko takie dopracowane?

    • Maniiiius

      Przecież układy w iPhone są jedne z najbardziej wydajnych na rynku. Nie rozumiem tej „logiki” więcej rdzeni = większa wydajność. Skąd się wam to bierze?

  • ja

    Błąd. Zyskują klienci telefonu. Przynajmniej teraz widać ile kosi Apple, natomiast z calym szacunkiem ale za używanie Windows Phone to ms by musiał mi chyba dopłacać to może bym się skupił.

    • Zgodzę się. Nawet ja, użytkownik Windows Phone i OS X dostałem naprawdę dużo fajnych usług i aplikacji, których pewnie bez walki Google i Apple z MS bym nawet nie zobaczył. ;)

    • uwielbiam takie komentarze :)

  • internet trolling & co

    o przepraszam, na Androidzie jednak ktoś zarabia. Jest taka firma, nazywa się Microsoft. Zarabia na opłatach licencyjnych od każdego sprzedanego telefonu z andkiem. Zupełnie odwrotnie niż w przypadku własnych produktów.

    • True.

    • W sumie, widocznie im to wystarcza i pokrywa się na równi z Lumiami, dlatego nie są dla niego czarną dziurą do tracenia pieniędzy, a weźmy do tego zarobek na usługach i Xboxie :)

      • Lumie akurat zarabiają. Mało, ale realnie

        • Czyli sytuacja się zmieniła – jeszcze jakiś czas temu było odwrotnie. Co za tym idzie – MS nie jest stratny. Czego więcej chcieć? :)

        • Maniiiius

          Od kiedy? Bo przy wynikach MS za ostatni kwartał byli stratni na dziale mobilnym ponad 200 milionów.

        • John Kofee

          jednak z jakiegoś powodu któraś tak juz firma z kolei mówi, że wycofuje się z telefonów na WP bo na tym sie nie da zarobić… znaczy tylko MS to umie?
          Co do androida to uważam, ze uzyte stwierdzenie „nikt” to zbyt duże uogólnienie.

          • Tak, tylko Microsoft umie, bo nikt o zdrowch zmysłach i w pełni władz umysłowych nie kupi smartfona z WP od nie-Microsoftu i nie z serii Lumia.

    • Oizo

      A co z autorami aplikacji na Androida? Gdyby nie android i market nikt by nie zarobil nic. Wiec tak jakby ktos na androidzie zarabia i czasem nie male pieniadze

      • Android ma prawie 4x wiecej urzadzen niz Apple z iOS. Google Play ma jednak 20x mniejsze obroty (w $) niż App Store apple’a. Jednym z powodów jest piractwo, kolejnym – nabywca sprzętu z androidem jest zazwyczaj „biedniejszy”

  • Tomek

    Patrzymy na wycinek tortu i analizujemy czy opłacało się go robić czy nie. Kurcze, 2 kilo mąki a wycinek tortu taki mały. Tylko, że w tej dyskusji brakuje informacji co z resztą tortu.

    Dla sprecyzowania jak by ktoś mnie nie rozumiał – to jak z mikropłatnościami – wielu programistów już załapało że prawdziwa kasa nie jest w cenie gry a w mikropłatnościach. Tutaj też liczy się udział w runku i cała masa wskaźników o których nie było mowy. Patrzymy tylko na wycinek tortu mówiąc o jego kosztach, nie zauważając reszty.

    Kończąc wywód :) z tym tekstem jest jak z dowcipem na początku „2 rolników kupiło całą ciężarówkę arbuzów”. Analizując dane jak autor, mogę stwierdzić że i owszem, tanio sprzedali arbuzy…. ale została im jeszcze ciężarówka. A co, z kontekstu mogę założyć że była w cenie ;)

  • Oizo

    Gdyby ktos nie zarabial na androidzie to by nikt nie tworzyl telefonów z androidem z prostego powodu – bylo by to poprostu nie oplacalne

  • Takaszi

    No i????? Moje wnioski
    1. Każdy z producentów ma swoją politykę finansową i zazwyczaj prezentuje swoją „prawdę”, tą trzecią.
    2. Jeżeli jakaś firma ma jeden model, jeden ekosysem, jeden słuszny wybór, to efekty widać jak na dłoni, jedyny „słuszny” wybór (czytaj zniewolenie).
    3. sAdownicy ruszyli po nowe maszyny, ponieważ te z poprzedniej generacji padły, lub przestały wyrabiać po 3-4 latach na nowym systemie, stąd i wzrost, za jakiś czas jApkofon 8 powtórzy sytuację.
    4. Jest jedna firma która zarabia krocie na Androidzie, nic w niego nie inwestując, a nazwa jej to Małomiękki. Zresztą brak jej na wykresie (tak rozumiem chodzi o producentów sprzętu)
    5. W efekcie końcowym to my użytkownicy Androida zarabiamy najwięcej. Ponieważ możemy w każdej chwili zmienić system i nawet trzyletni sprzęt śmiga jak na sterydach. No i producent mało nas obchodzi, możemy go zmienić w ramach jednego ekosystemu.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona