+6Nasi autorzy
Ważne

Kolejny pozew zbiorowy przeciwko Apple. Tym razem chodzi o ilość dostępnej pamięci w iUrządzeniach

Większość z was zapewne dobrze zdaje sobie sprawę z tego, że ilość pamięci, w jaką wyposażono dane urządzenie, nie jest równa ilości pamięci dostępnej dla użytkownika. Dla wielu nabywców produktów firmy Apple fakt ten okazał się jednak dość nieprzyjemną niespodzianką, czego efektem jest pozew zbiorowy złożony przez klientów z USA.

Jak donosi magazyn Forbes główną przyczyną pozwu jest zbyt duża ilość miejsca zajmowanego przez niedostępną dla użytkownika partycję systemową, która w przypadku tabletów o najmniejszej pojemności (16 GB) zajmuje obecnie aż 21,3% całej wbudowanej pamięci. Co więcej, kolejne aktualizacje tylko pogarszają sytuację, a użytkownik nie może zwiększyć ilości dostępnego miejsca poprzez przywrócenie starszej wersji systemu. Jak twierdzą reprezentanci niezadowolonych klientów, takie działanie nie tylko wprowadza w błąd potencjalnych nabywców, ale też ma na celu zmuszenie ich do wykupienia dodatkowego miejsca w usłudze iCloud.

Apple Pozew

Oczywiście należy pamiętać o tym, że podawanie wielkości całej wbudowanej pamięci (a nie tylko tej dostępnej dla użytkownika) nie jest wcale jakąś szatańską sztuczką Apple, lecz normalną praktyką stosowaną przez większość producentów urządzeń mobilnych. Raczej trudno jest więc uwierzyć w to, że wspomniany pozew przyniesie jakiś konkretny efekt.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • janko

    Tak? No to już mam LG na widelcu, puszczę ich w sądzie z torbami. W moim G2, który oficjalnie ma 16GB, dostępne dla użytkownika jest tylko 10,6GB. I to nawet jak zainstaluję ROM, który będzie zajmował 0 bajtów.

    Ciekawe jest co innego, że użytkownicy produktów Appla mają jakieś wymagania, a nie łykają wszystko jak ciepłe kluchy. Czy ktoś słyszał, żeby fanboye Androida ciągnęli do sądu jakiegoś producenta, albo Google, za notoryczne robienie ich w bambuko?

    • jendrush

      W Galaxy S4 było jeszcze ciekawiej. Dostępny dla użytkownika było mniej niż 10GB z 16GB podawanych.

      • janko

        No właśnie, i żaden szczęśliwy posiadacz tego S4 się nie burzył. Klient zrobiony w bambuko jest mniej awanturujący się. Tylko ci od Appla fikają, bo zapłacili, to czegoś się domagają. Fanboye androida grzecznie płacą i niczego się nie domagają! Bo tu wszystko będzie „w następnym, lepszym modelu” i „w kolejnej, nowej wersji systemu”.

        • jendrush

          Myślę że tu akurat różnica jest taka że w S4 można sobie dołożyć kartę i nie ma problemu. W sprzęcie Apple niestety nie ma takiej możliwości.

          • janko

            Jeden z wielu mitów, że w Androidzie można dołożyć kartę pamięci, to „nie ma problemu”. Otóż nie, problem jest, tylko mniejszy. Zwykle na tej karcie nie da się instalować aplikacji, wiele aplikacji trzyma dane na wewnętrznej pamięci, niezależnie od tego czy jest dodatkowa karta czy jej nie ma. Miałem telefon z 4GB pamięci, z tego dla użytkownika dostępne 1,7GB i problem był, ciągle musiałem pilnować ile jest zajęte i co to miejsce zajmuje, a na karcie 8GB to sobie trzymałem zdjęcia, bo w aparacie można było przestawić, żeby zdjęcia się zapisywały na dodatkowej pamięci. Ale już w słowniku, którego używam, nie było takiej możliwości i w wielu innych programach też nie ma.

          • jendrush

            Pisałem akurat o S4, który posiadałem. Rozumiem jednak kwestię, którą poruszyłeś bo miałem do czynienia również z urządzeniami które faktycznie miały mniej wbudowanej pamięci i jest to zdecydowanie kiepska sprawa gdy masz niewiele aplikacji i zaczyna brakować miejsca. Mi wystarczało te 9GB z kawałkiem na aplikacje(te które zostały z 16GB), a reszte miałem na karcie microsd. Oprócz tego uważam że mamy jakiś wymuszony zastój w pamięci. Jaki inteligent wymyślił że możemy w urządzeniu które ma 16GB(w rzeczywistości mniej) nagrywać filmy w 4K, gdzie minuta zajmuje około 350MB… Jak ktoś mi napisze że chmura to rozwiązanie to nie zgadzam się totalnie. Dopóki komórkowy dostęp do internetu będzie limitowany, oraz nie będzie miał prędkości down/up na poziomie minimum 100Mbps to nie ma o czym mówić, to żadna alternatywa.

          • Alek

            Jesteś cienki bolek jak nie potrafiłeś sobie poradzic z sd w androidzie, ja na cieniasie z chin 128/256 MB mialem zainstalowane ponad 1.5Gb programow

          • Tom

            Użytkownik przeciętny kupuje telefon i chce go używać. Nie każdy ma czas na flashowanie, routowanie i grzebanie w fstabach. Wyobraź sobie, że pracujesz w firmie dzie jest 1500 komórek. I co każdą będziesz routował?

        • steveminion

          To jeszcze nic pewnego, że to klienci Apple’a, ostatnio z powodu znikających z iPodów plików procesowały się osoby, które ich nie posiadały :)

    • Alec

      Tylko że w ogromnej większości przypadków android można powiększyć kartą SD zyskując 32-64 Gb przestrzeni, zaś funboye muszą ściskać zwieracze i płacić

  • arrrrrrrrrr

    moim zdaniem chodzi główne o brak możliwości rozbudowy pamięci tak jak np. u Samsunga, lg i wielu innych firm chyba lepiej zapłacić za kartę 16gb te 40-50 zł iż co miesiąc płacić tyle za icloud

  • cyc997

    O widzę, że ludzie już mają dość nieczystych zagrywek Apple. W drugiej kolejności powinien polecieć samsung i przycinanie pamięci RAM o ilości niespotykane u innych producentów.

    • Lawstorant

      O, że partycje systemową mają ponad 2GB to wiem ale że zabierają więcej RAMu? W sumie… U nie jest jakieś 200MB dla GPU na N4 ale rzeczywiście na standardowym systemie w HTC ONE pojawia się tylko 1.5 GB. Po wgraniu jakiegoś romu skacze do 1.8 jak u mnie.

  • Pawel

    Mam tablet z Androidem z pięcią flash 4GB podcas w ustawieniach mam informację że „całkowita pamięć to 0,99GB„ więc oszukano mnie na ponad 75%!!!
    A w sprawie Apple, napisane jest wbudowana pamięć więc jest ona pamięcią całkowitą a nie wyłącznie przeznaczona dla użytkownika. System może zajmować i 80% miejsca i co? Nikt nie napisał ile mogę wykorzystać.

  • noname

    … sprytni adwokaci pozujący na „oszukanych” userów szukają sposobu na wzbogacenie a sądząc po komentarzach masa to łyka…

    Nawet w PL już była taka sytuacja, mam namyśli masowe pozwy a nie spory z apple, w której masowo pozywano sklepy internetowe … przez adwokatów, z możliwością „ugody” za niewygórowaną stawkę.

    Ponieważ iOS ma wbudowaną obsługę iCloud to można posądzać o niecne praktyki niejako wymuszające korzystanie z ego rozwiązania.
    Mam nadzieję, że tego typu pozwy zostaną odrzucone i nie, nie jestem fanbojem APPLEA, jestem hardcore PC fan ale nie lubię „spryciarzy” dorabiających się na pracy innych.

  • Karol

    I bardzo dobrze. Większość klientów zapewne nie zdaje soboe z tego sprawy, że producenci robią ich w bambuko. Producenci aut już od dawna na licznikach prędkości zawyżają wskazania o okolo 7%, żeby się po sondach nie włóczyć za niesłuszne mandaty. Kupując lodókę wiem ile dokładnie zuzywa praa kupując tablet z pamiecia 8 GB może mi się okazać, że nawigacja Europy się nie zmieści w pamięci.

  • Muflon

    ..ja ta nie widzem problemu. mam ja w Gal Tabie S 64 GB SD i spokojnie wystarcza i na filmy, i na zdjęcia, i na torenty, i na apki.
    Gołe i wesołe fabryczne 16GB stykło by na pół roku , może rok, więc se kupiłem.
    ‚Stać mnie !’

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona