+6Nasi autorzy
Ważne

Microsoft stawia na ekosystem i moim zdaniem to dobry ruch!

Windows Phone ma, moim zdaniem, ogromną zaletę nad Androidem i częściej powinien to pokazywać w swoich reklamach. Chodzi mi oczywiście o Windowsa, który w wersji o numerku 10 będzie działać zarówno na smartfonach jak i większych urządzeniach. Jednak już teraz wybór ekosystemu amerykańskiej firmy jest dość dobry, a gdy Bing wspierany przez Cortanę będzie realną alternatywą dla Google w naszym kraju, to Microsoft może sporo zyskać. Pokazuje to w swoim spocie.

Reklama, którą widzicie u góry nie przedstawia wielu funkcji Windows Phone. Zobaczymy tam możliwości fotograficzne, nawigację oraz wygląd systemów. Najważniejsze jednak jest postawienie na pozytywne emocje i trójkę przyjaciół, dla których te urządzenia są nieodłącznymi towarzyszami podróży. To jest element, na który stawia od dłuższego czasu Samsung i jak widać po wynikach sprzedaży taktyka Koreańczyków sprawdza się.

Microsoft może mieć teraz trudne chwile, ponieważ na ich urządzeniach nie będzie pojawiać się już legendarny napis Nokia. Na razie zaczęli dobrze, ponieważ ich Lumia 535 zapowiada się znakomicie. Obietnica aktualizacji wszystkich urządzeń z WP8 do Windows 10 również świadczy o dobrej drodze obranej przez firmę. Liczba aplikacji na WP oraz Windows również napawa optymizmem, ale oczywiście ideałów nie ma, o czym pisał Piotr.

Mnie podoba się drogą jaką idzie Microsoft i mój następny telefon prawdopodobnie również będzie z systemem Windows Phone 8. Tylko czy takie ruchy i reklamy wystarczą, żeby w końcu przekuć to wszytko w realny sukces na rynku?

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Tomasz Lenartowski

    Albo ma ogromną zaletę albo ogromną przewagę nad, albo ogromną zaletę dającą przewagę nad. Ale mieć zaletę nad czymś i nie gwałcić polskiej mowy nie może.

  • ja

    a jaka to jest ta ogromna zaleta nad androidem? Sorry stary nie obraź się ale zobacz swoje pierwsze zdanie w tekście na trzeźwo:)

    • Moim zdaniem zaletą jest to, że Windows 10 będzie jednym systemem działającym na różnych urządzeniach. Już teraz są takie same aplikacje śmigające na Win8 oraz WP, więc dla wielu użytkowników to plus.
      Łatwiej pracuje się na jednym ekosystemie niż na kilku.

      • Adam

        O ile będzie poprawnie działał, a z tym będzie problem bo opinie o desktopowym W10 są fatalne.

        • otacon1k

          Fatalne? Czy masz na myśli tego windowsa którego używam już na podstawowym laptopie od prawie dwóch miesięcy a obecnie build 9879? :)

          • Nic nie ma na myśli. Nie używa preview, ale do trollowania pierwszy :)

          • Adam

            używam i jest okropny

          • Screen w ciągu 10 minut or it didn’t happen ;)

          • kamil

            system ten zweryfikuje rynek, więc poco te złośliwości Wasze nawzajem?

          • Adam

            tak

        • Sony

          Windows 10 – wersja nawet nie Beta, WCZESNA, bardzo wczesna wersja – a już działa całkiem stabilnie i dobrze.

          W zasadzie da się na niej pracować – mam ją zainstalowaną na PC – również od samego początku. Nawer CRM i ERP da się na niej odpalić i działa.

          CAŁY Piatek przepracowałem na Win 10 – BEZ KŁOPOTU – a przeciez to testowa, wczesna wersja.

          Wiele można powiedzieć o Win 10 – ale nie to że jest fatalny – sam byłem zaskoczony jak dobry może być system na tak wczesnym etapie.

          Więc proszę – nie pisz BZDUR o fatalnym Win 10 – sam jesteś fatalny :) :)

          • Adam

            Ale ja nie o stabilności, tylko całej koncepcji i interfejsie piszę.

          • Przypomnij jak długo uzywałeś Windowsa 10? ;)

          • Adam

            od dnia w którym go udostępnili

          • marser

            A zdajesz sobie sprawę że tak na prawdę pracowałeś na Windows 8.x z lekko zmienionymi okienkami ? :] na prawdziwą dziesiątkę trzeba jeszcze trochę poczekać.

        • bibop

          Fatalne? Win 10 w tak wczesnej wersji działa znakomicie. W dniu ukazania się zainstalowałem go na leciwego laptopa i nie mogłem uwierzyć, że tak pięknie śmiga. Mam przeczucie, że to będzie celny strzał MS. Pozdrawiam

          • Adam

            Opinie użytkowników tego nie potwierdzają.

      • uru28

        System Google pracuje na różnych urządzeniach…Zaletą Windows jest to że na nim nie ma ograniczeń jeśli chodzi o pracę i konsumpcję treści, gdzie w przypadku systemu Google czy Apple mimo bogactwa aplikacji zawsze gdzieś dojdziemy do momentu gdzie albo „się nie da” albo na Win było by prościej/lepiej… Tak bym to widział.

        • marser

          uuu chyba Ci się systemy potentegowały :P. Mówisz raczej o Apple i Microsofcie :] Czysty goły Android jest oparty o licencje opensouce (o ile pamiętam :) ) więc jedynym tak na prawdę ograniczeniem jest wiedza i umiejętności użytkownika. Dokładnie jak w przypadku linuksa jak coś nie jesteś w stanie zrobić to znaczy, że nie masz takiej wiedzy ale na pewno jest ktoś w sieci/forum kto jest to w stanie zrobić :). W systemach apple i Microsoft tak się nie da :]

          • uru28

            Czy do tabletu na androidzie podłączę nagrywarkę i wypalę dane/multimedia na płycie?Z drukarkami o ile nie mają WiFi jest raczej podobnie…Android pracuje na tabletach/telefonach/poniekąd laptopach i jakby nie był czysty zawsze na jakimś etapie napotkamy jakiś zonk.Bynajmniej nie twierdzę że Android jest „be” a Windows „cacy” jednak pracując na 2 hybrydach ASUSA (T201 i T200TA) mam jako takie porównanie.Jako „szary user” nie jestem zainteresowany rotami,Jailbreakiem i doktoryzowaniem się nad systemem tylko korzystaniem.To też nic mi się nie „potentegowało”, po prostu patrząc na to z tej strony, w moim odczuciu skoro reszta również obsługuje tablety i telefony to wyróżnikiem in plus jest to co mogę lub ile mogę na danym sprzęcie w danym ekosystemie.

          • marser

            A próbowałeś podłączyć drukarkę do którejkolwiek lumii? A tak btw androida na strikte laptopach nie widziałem, o ile wiem jest to system mobilny jak iOS i Windows Phone. Do laptopów (chromebook czy jakoś tak :) ) Google daje Chrome OS. No i zaskoczę Cię, da się podłączyć drukarkę USB nawet do telefonu pod warunkiem, że sprzęt posiada USB OTG. I jeszcze jedno sam powiedziałeś że jesteś tzw. „szarym userem”, a co za tym idzie nie masz odpowiedniej wiedzy – co nie jest zresztą ujmą, tylko proszę nie wprowadzaj zamentu :).

          • Tomasz Lenartowski

            Acer miał netbooki z dual-bootem Windows + Android.

          • marser

            A miałeś to w ręce ?!? Pytam naprawdę z ciekawości jaka jest na tym samym sprzęcie wydajność, a raczej płynność.

          • Tomasz Lenartowski

            Nie. Nie byłem zainteresowany netbookiem z androidem 2.x. Kumpela miała takie dziwo ale mówiła, że się boi tego Androida włączać bo nie wie co to.

          • marser

            he he he, szkoda ale z drugiej strony wersja 2 ?!? hmm dziwne bo na większe ekrany była wersja 3 lub 4.

          • uru28

            „poniekąd laptopach” odnosiło się nie do chromebooków (tak, mam świadomość że chrome OS bazuje na jądrze linuxa) tylko do wynalazków „ala” netbook które pojawiały się swego czasu (i chyba nadal jeszcze są dostępne) w sieciówkach.Sprzęt bez ekranu dotykowego który robił więcej złego Androidowi niż dobrego, to też moje „poniekąd”. Masz rację że mnie zaskoczyłeś z podłączeniem drukarki przez USB do telefonu,choć nie o telefon mi chodziła a o tablet na androidzie, i o ile jestem „szarym userem” co jak słusznie zauważyłeś nie jest ujmą, to na tyle pojęcia mam by poszperać w necie. Sęk w tym iż w przypadku mojej drukarki laserowej Brother(HL-2130) która ma tylko USB sterowniki są pod WIN,MAC i Linux(rmp i deb),jest co prawda aplikacja dla Androida PrinterShare która oferuje-„Nawet gdy aplikacja nie ma sterowników do danej drukarki, wystarczy ją
            udostępnić w systemie Windows w sieci lokalnej, a program będzie mógł
            nawiązać z nią połączenie” ale skoro tak, to szczerze, wolę tablet z Windowsem i po problemie.I nie chodziło o sianie zamętu tylko o mój punkt widzenia.

          • marser

            W odróżnieniu od produktów Microsoft nie ma obecnie różnicy (od wersji 4) w systemie pomiędzy telefonami, a tabletami opartymi na androidzie. To jest ten sam system różni się tylko nakładką. Dlatego trafia mnie jak ktoś próbuje jednocześnie porównywać androida z windows 8 na tabletach, a pod spodem takiego samego androida z windows phone na telefonie to się mija z celem to są różne systemy do różnych celów (mówie o Windows i Android). Co do Androida jeszcze, on również jest oparty na jądrze linuksowym :) podobnie tak jak chromebook chociaż o ile się domyślam jest trochę „wykastrowany” ze zbędnych funkcji i modułów jądra. Zresztą, o ile Wikipedia nie kłamie, WP8 jest oparty o jądro NT :P zapewne również bardzo mocno przekształcone.

            ” to szczerze, wolę tablet z Windowsem” a ja Cię nie ganię :) jeżeli uważasz, że jest to sprzęt dla Ciebie, chwała Ci za to bo to jest bardzo dobry system dla tego kto taki potrzebuje. Natomiast zmierziła mnie Twoja wypowiedź, że niby Android jest bardziej ograniczony niż Windows.

  • AS

    Reklama, jak to reklama, ma oddziaływać na emocje. Choć, jeśli o mnie chodzi, to trójka na wycieczce powinna cieszyć się swoim towarzystwem.

    Znaczenie marki Nokia niekoniecznie jest zaszłym atutem. Moim zdaniem może być obciążeniem. Na szczęście dla Microsoftu marka Lumia jest już obecna od dłuższego czasu i jest to marka dobrze przyjęta przez rynek.

    Poza tym, marka Microsoft nie jest czymś nieznanym, co najwyżej ciągnie za sobą odium monopolisty wyzyskiwacza. Ale to już przeszłość. Obecnie ten rynek jest zdominowany przez kilku wielkich graczy o zbliżonych możliwościach.

    Znaczenie ekosystemu będzie rosło wówczas, gdy pojawi się tani, w miarę nielimitowany dostęp do danych w sieciach komórkowych. Gdy widzę, że u jednego z operatorów w miarę podstawowy abonament za 50 zł zawiera „aż” 250 MB danych, to dech mi zapiera. Za 130 zł dostajemy „oszałamiające” 1,5 GB. Czas najwyższy, aby operatorzy zrozumieli, że czas gadania przez telefon się kończny. Ważniejszy staje się internet.

    • Nie wiem jak teraz wygląda sytuacja, ale dużo ciekawsze oferty na pakiety danych są w ofertach prepaid.

      • JanuszBiznesu

        2GB, nielimitowane smsy, 100minut za 19zł dziękuję i dobranoc :)

  • Adrian-S

    Obecnie korzystam z Samsunga Galaxy S3 ale polityka tej firmy dziala na jej niekorzyść.
    Poczekam jeszcze trochę i się przesiądę na MS bo ta polityka sprzyja nawet tym starszym urządzeniom. I wypuszczają całkiem dobrą konkurencje dla tych najlepszych urządzeń z androidem. Moja ocena o Microsoft 10/10.

    • Adam

      A w czym polityka Samsunga dotycząca S3 odbiega od polityki Microsoftu względem Lumii 900?

      • Pewnie tym, ze brak aktualizacji 900 do WP8 wynikał z braku kompatybilności procesora (problem sprzętowy).

        Brak aktualizacji S3 wynika jedynie z braku chęci i wysiłków Samsunga.

        Efekt końcowy dla użytkownika właściwie podobny, ale w pierwszym przypadku to była konieczność, w drugim – świadome zaniechanie.

        • Adam

          Przecież developerska wersja WP8 była testowana na Lumii 900.

          Brak aktualizacji S3 wynika z pamięciożernośch nakładki.

          • „Przecież developerska wersja WP8 była testowana na Lumii 900”
            Nie :)

          • Adam

            Czemu ocenzurowałeś moją odpowiedź?

          • Artur Ewaryst Dudziński

            No tak, bo 1GB ramu to za mało dla telefonu…

    • marser

      Nooo pogadaj z tymi co mają lumie 800 albo 610 :D.

  • gość

    Ach, gdyby te Lumie jeszcze się tak nie psuły …

    • Artur Ewaryst Dudziński

      Gdyby nie pękały szybki i były wodoodporne…

  • dfgdsfgsdfsdfgsdfg

    Testowałem tą betę Windows 10 i poza zmianą menu start i usunięciu „charms bar” nie ma tam żadnych wielkich zmian. Nadal jest wiele durnych rozwiązań z Windows 8 i nadal jest pomieszanie interfejsów dotykowego i myszkowego. Koszmarny bałagan. Oczywiście jest pewien postęp, ale jak na kilka lat pracy Microsoftu i milionów narzekających klientów, to rozwój jest znikomy. Ten system może być wydany najwyżej jako Windows 8.2 i tak naprawdę obecna beta Win10 to Windows 8.1 z kilkoma drobnymi zmianami, wyłącznie dlatego działa stabilnie.
    Po drugie, Microsoft już w trakcie wydawania Windows 8 obiecywał, że ekosystem będzie wspólny, a jak wyszło to wszyscy widzą, więc obietnice Microsoftu można sobie wsadzić. Jeżeli dobrze pamiętasz po wydaniu WP7 (gdy wszyscy śmiali się z tego systemu) mówili, że WP7.5 będzie super. Nie był. Oni dalej obiecywali że WP7.8 będzie super. Nie był. Później obietnice, że WP8 będzie super i darmowe upgrady dla wszystkich. Niektórzy naiwni znowu się nabrali, a później klęli. WP8.1 nadal jest wyśmiewany, chociaż chwalili się, że dodano do niego parę „rewolucyjnych” funkcji (które „przestarzały” Symbian miał 10 lat wcześniej).
    Po trzecie, udział Windows Phone w rynku smartphonów, po 4 latach obecności na rynku, jest nadal na poziomie 3%, co świadczy o tym, że ten system się nie przyjął i nic nie wskazuje na to żeby to się zmieniło. Ludzie nie chcą tego systemu. Wszystkie aplikacje są obecnie pisane na Androida i iOS, a developerzy wiedząc, że rynek Windows Phone jest znikomy nie chcą inwestować w tą platformę, bo im się to nie zwróci.
    Po czwarte, nie zapominaj, że Android nie stoi w miejscu i też jest rozwijany i w momencie gdy Microsoft cieszy się, że wprowadził nową „rewolucyjną” funkcję (którą inne systemy miały 5 lat wcześniej) to Google ma już kolejne nowości, które Microsoft może skopiuje za 5 lat.
    Po piąte, Google ma dużo bardziej rozwinięty ekosystem. Z tych samych aplikacji Androida możesz korzystać na telefonie i tablecie, a jak chcesz to możesz kupić laptopa z Androidem, albo doczepić klawiaturę do tabletu. Jest pełen pakiet aplikacji od Googla i setki zamienników, a od dawien dawna jest pełen zakres usług w chmurze. Bing ma nadal śmieszny udział w rynku wyszukiwarek, pomimo tego, że każdy Windows ma domyślnie ustawioną tą wyszukiwarkę, więc udział Bing prawdopodobnie wynika wyłącznie z tego, że część ludzi nie jest świadomych z czego korzystają i nie zmieniają sobie domyślnej wyszukiwarki.
    Po szóste, Nokia właśnie wprowadza swoje mapy offline na Androida, więc jedyna przewaga jaką mógł mieć Microsoft właśnie znika, a Nokia zacznie dobrze zarabiać bo będzie miała dostęp do 80% rynku urządzeń zamiast 3% w Windows Phone.
    Po siódme, ludzie podświadomie pamiętają, że Microsoft zniszczył Nokię – firmę, która kiedyś była synonimem telefonów komórkowych. Z niekwestionowanego lidera w produkcji smartphonów w przeciągu 2 lat spadli na sam koniec rankingu. Obecnie już nawet nie są w pierwszej dziesiątce producentów. Wyprzedzają ich nawet firmy, które kiedyś były wyśmiewane: ZTE, Huawei, Xiaomi, LG…..
    Po ósme, obecnie głównym odbiorcą Windows Phone są gimnazjalistki. Ponad połowa wszystkich sprzedanych Windows Phoneów to najtańszy model Lumii, który był rozdawany za złotówkę. Każdy kto potrzebuje smartphona żeby napisać SMSa i zadzwonić będzie zadowolony z Windows Phone, ale każdy kto oczekuje czegoś więcej (szybciej lub później) przekona się, że Windows Phone to mina i natychmiast należy się je pozbyć.
    Po dziewiąte: znaczna większość ludzi nie jest zadowolona z kafelków i jest zdecydowanie przeciwna temu interfejsowi, a Google w tym czasie stworzyło nowy interfejs i aktualizują wszystkie swoje aplikacje.
    Po dziesiąte: główny udział Windows 8 w rynku wynika z tego, że wiele prywatnych użytkowników kupiło komputery z tym systemem bez prawa do downgrade i teraz narzekają, że chcieliby zainstalować Win7 ale nie mogą. A w zastosowaniach biznesowych Windows 8 praktycznie nie istnieje i jeżeli jakaś firma decyduje się na migrację na ten system to po jakimś czasie żałują wydanych pieniędzy. Tym bardziej, że kolejne aktualizacje wprowadzają poważne (i głupie) zmiany i np. aplikacje, które działały na 8.1 przestają działać po 8.1 update 1. To jest koszmar administratorów i nie nabiorą się na to kolejny raz. W firmach się pracuje a nie bawi kwadracikami.
    Podsumowując: nie widać żadnych znaków, które pokazywałyby, że Microsoft ma jakąkolwiek szansę zrobić rewolucję na rynku. Wiele ludzi zraziło się do wszystkich odmian kafelków (Windows 8, Windows Phone 8 i Windows Server 2012) i jeżeli nie stanie się jakiś cud to nawet marketing, darmowe aktualizacje i nachalne reklamy tego nie zmienią. Microsoft bardzo dużo stracił w czasie gdy Google idzie do przodu. Na systemach Windows ludzie instalują coraz więcej aplikacji Googla, a sam Microsoft wypuszcza swoje produkty na Androida.

    • lumia 625

      Po 1 i ostatnie. Mam windowsa od grudnia i zaciął sie raz z mojej winy bo wyciągnąłem kartę pamięci podczas kopiowania danych :) nie bredź glupot. Człowieku miałeś styczność z tym systemem dluzej niż przez chwile zabawy w markecie? Wątpię. Dam Ci porównanie. Samsung galaxy s3 1gb ramu procek czterordzeniowy a tnie sie ze ja cie nie mogę… A ja? Lumia 625 2 rdzenie 512mb ram a telefon nawet zadyszki nie dostaje. I nie używam go do samych smsów i rozmów. Codziennie kilka godzin nety lte lub h+ gry zdjęcia aplikacje. I co? Najwyżej ze strony wyrzuci jak ta jest przeładowana treścią. A znajomi? Maja wspomniane samsungi i co? Narzekają na zacięcia co chwile… Ba kilku stwierdzili ze kupi właśnie lumie. I nie mow ze to wina systemu bo stary. Bo nie zaktualizowali. Jak mieli to zrobic? Android jedyna przewagę ma w aplikacjach. A jak ktos szuka stabilnie działającego telefonu do pracy i rozrywki powinien wybrac lumie. Aplikacji ogrom. Każdy znajdzie to co w androidzie tylko pod inna nazwa. Tylko ludzie nie chca iść po rozum i wybrac stabilnego systemu. A ja zrezygnowałem z androida i nic a nic nie żałuję.

      • marser

        Taka mała prośba i uwaga, nie wal ogólnikami na temat androida porównując sprzęt samsunga vs lumia. Jeżeli już chcesz porównać te dwa systemy to rób to na nexus vs lumia. Samsung nawalił tyle zbędnego oprogramowania i na tyle zmienił system, że można by w sumie traktować to jako fork. Zapewne jak byś wrzucił na rzeczonego galaxy s3 np. CM to sprzęt by dostał trzeciej prędkości kosmicznej ;).

        • lumia625

          Jak byś uważnie przeczytał porównałem lumie 625 wiec nie mow ze to jest supersmartfon z tej samej polki co sgs III. Ten argument Ci sie nie udał. Zdecydowana większość ludzi nie kupuje Tel żeby przed użytkowaniem bawić sie w zmianę softu. Bo niewielu producentów oferuje czystego androida. Kupuje i chce od razu korzystać. I tak jest z windowsem Phone.

          • marser

            Chłopie przeczytaj jeszcze raz i pomyśl. To Ty porównujesz telefony nie z tych samych półek i rzucasz ogólnikami nie mając pojęcia o danym systemie. Każdy system można zarżnąć niedopracowanymi aplikacjami albo przeładowanymi w laptopach do niedawna to była norma (teraz chyba również).

      • redwhite

        Używam czystego Androida i nie ma żadnych zacięć więc jak dla mnie argument o zacięciach o kant doopy roztrzaść.

        • Kasia1

          Ja tez uzywam golca i co? tnie sie. A odpowiedzialne za to sa apki, ktore budza sie jak tylko dostana dostep do sieci. Do d*py to rozwiazane. Mam jakies 100-150 appek i taba nie da sie uzywac przez minute po wlaczeniu wifi. Do bani z takim systemem.

          • Tomasz Lenartowski

            „A odpowiedzialne za to sa apki” + „Do bani z takim systemem” = dobry troll :D

          • redwhite

            Mam jakieś 10-15 dodatkowych aplikacji, więcej nie potrzebuję. Root telefonu + Greenify i nic nie tnie.

          • asdfsad

            Wyłącz sobie automatyczne aktualizowanie aplikacji w sklepie.

      • ddrfterw

        Jeżeli dla Ciebie jedyne co się liczy w telefonie to płynne animacje, to naprawdę masz małe wymagania. I powiedzmy sobie szczerze: płynna animacja kwadracików i literek to jedyna zaleta Windows Phone. Ten system jest tak pusty, że nie ma się w nim co zacinać. Dla mnie ważniejsza jest funkcjonalność i nieograniczone możliwości Androida. Używałem Windows Phone przez dwa tygodnie, bo jako fan Nokii nadal bardzo chciałem mieć Nokię. Pomimo wielkich starań i przekonywania się na siłę do Windows Phona nie dałem rady. Brakowało większości funkcji, które stary Symbian miał obowiązkowo od dawien dawna. Do dzisiaj są problemy z obsługą załączników w poczcie Windows Phone (nie da się zapisać dokumentów, ani dodać załącznika innego niż zdjęcie – to jest parodia, szczególnie gdy Microsoft próbował reklamować WP jako system biznesowy, hahaha). Wielu aplikacji po prostu nie da się napisać na Windows Phona, bo Microsoft nie daje dostępu do niższego poziomu funkcji systemu. Możliwości personalizacji WP są śmieszne, nie wspominając o zarządzaniu plikami. Musisz robić wszystko tak jak sobie to Microsoft wymyśli, bo nic nie da się zmienić. W Androidzie jak nie podoba Ci się laucher od Samsunga to instalujesz dowolny inny, a w WP masz kwadraciki i jednokolorowe ikonki i musisz z tym żyć. W Androidzie możesz zmienić i zaprogramować WSZYSTKO tak jak Ci się podoba, a w WP możesz najwyżej zmienić rozmiar kwadracika. Ale oczywiście ty i tak będziesz szczęśliwy, bo kwadraciki mają płynną animację…..
        Dodam tylko, że używam Samsunga S4 Mini i nic się nie zacina chociaż też ma tylko dwa rdzenie i w Androidzie mogę robić wszystko dużo szybciej, bo nie muszę czekać dwie sekundy aż przeleci śmieszna animacja. Te animacje to jest prawdziwy spowalniacz w Windows Phone – to jest gorsze niż lagi.

        • heheszki

          „nieograniczone możliwości Androida”
          śmiać się czy płakać?

          • wesdfas

            Cieszę się, że ze wszystkim innym się zgadzasz i tylko to jedno Cię poruszyło… :). Jak chcesz się pośmiać albo popłakać to może napiszę, że Windows Phone ma nieograniczone możliwości i olbrzymią funkcjonalność i wszystkie aplikacje są pisane najpierw na Windows Phona i że Windows Phone jest liderem sprzedaży, a najlepiej sprzedają się wysokie (i drogie) modele i że w tym systemie możesz wszystko spersonalizować… śmieszne czy wzruszające?

    • redwhite

      Co do smartfonów zgoda ale na pc Windows 8/8.1 to bardzo dobry system. Ja skurat lubię kafelki ale jak ktoś ich nie trawi to przecież wcale ich nie musi oglądać. Od razu może mieć po starcie pulpit i tyle. I to pisze użytkownik Ubuntu.

  • zaciekawiony

    Przepraszam, czy to pierwsze zdanie pochodzi z jakiegoś translatora? Szanowny autorze przeczytaj je kilka razy i przyznaj, że nie jest poprawne. Masakra jakaś. Pozdrawiam

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona