+6Nasi autorzy
Ważne

Zapisz się na testy nowego Skype Translator

Jakiś czas temu pisaliśmy o pracach zespołu Skype nad wbudowanym narzędziem do tłumaczenia wideorozmów na żywo. Wyniki były obiecujące, a funkcja miała trafić do powszechnego użytku.

Od dzisiaj można wziąć udział w zapisach do wersji Preview i być jedną z pierwszych osób, które będą miały dostęp do nowych możliwości Skype. Wystarczy podać adres e-mail i zaznaczyć interesujące nas języki, a potem już tylko czekać na zaproszenie. Najprawdopodobniej, na początku preferowane będą połączenia angielski-niemiecki czy angielski-chiński, a chcąc wybrać język polski, musimy wybrać go ręcznie.

Skype Translator może być dużym przełomem w komunikacji międzyludzkiej. O samej aplikacji nie jest już tak głośno jak kiedyś, ale wciąż używają jej na co dzień miliony użytkowników głównie do audio i wideorozmów. To pierwszy krok w stronę wizji przyszłości Microsoftu, czyli stworzenia ściany czy okna, która „przenosi” nas w inny rejon świata i pozwala wchodzić w interakcje z jego mieszkańcami.

Rozpoznawanie mowy i syntezatory mowy nie są już niczym kłopotliwym, a problemem pozostaje nadal kontekstowe tłumaczenie tekstu. Na razie najlepiej radzi sobie z tym Google Translator, więc otwartą kwestią pozostaje jakość tłumaczenia przy użyciu silnika Bing. Najciekawszym jest fakt, że algorytm jest algorytmem uczącym się i im więcej osób będzie korzystać z tego narzędzia, tym lepsze będą jego rezultaty. Trzeba bowiem pamiętać, że tłumacze typu Google i Bing „nie mają pojęcia” o gramatyce i uczą się tłumaczeń na zasadzie porównywania setek tysięcy różnych tekstów przy pomocy wyrażeń regularnych.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • uru28

    Sam nie wiem co o tym myśleć. Z jednej strony jest to bardzo fajne rozwiązanie, z drugiej… Kalkulatory,poprawa pisowni i podobne udogodnienia sprawiają że nie potrafimy się już bez nich obejść.I to nie jest już tylko kwestia że się nie pamięta tabliczki mnożenia, to kwestia zmiany naszych mózgów i pamięci jako takiej. Sam pamiętam czasy gdy bez problemu zapamiętywało się po kilka numerów tel. do dziewczyn (smartfonów nie było). Obecnie własny numer,NIP i ewentualnie numer żony to szczyt możliwości, więc obserwując po sobie widzę że wcale to nie są takie dobrodziejstwa jak mogło by się wydawać…

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona