+6Nasi autorzy
Ważne

Zopo ZP520 debiutuje w Polsce – tani fablet na każdą kieszeń

W zaciszu wydarzeń w Berlinie na naszym rynku debiutuje niedrogie urządzenie z Chin. W odróżnieniu od reszty chińskiego peletonu, Zopo (bo o nim mowa) posiada swój oficjalny sklep na terenie naszego kraju. Choć do tej pory firma nie osiągnęła tak dużego rozgłosu, jak chociażby OnePlus czy Oppo, nie wspominając już o ZTE, Huawei i Lenovo, to jednak przez wzgląd na cenę warto spojrzeć przychylnym okiem na propozycję Zopo.

Wyróżnikiem tego modelu jest obecność modemu LTE. Na pokładzie urządzenia znalazł się 4 rdzeniowy procesor MediaTek MT6582M o taktowaniu 1,3 GHz z układem graficzny Mali, którego zegar wskazuje 400 MHz. Układ do pomocy ma 1 GB pamięci RAM oraz 8 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozbudowy o karty microSD do 64 GB. Fablet Zopo ZP520 charakteryzuje obecność 5,5 calowego ekranu IPS w rozdzielczości qHD (960 x 540). Do dyspozycji mamy aparat główny o rozdzielczości 8 Mpx z lampą błyskową LED, a także 2 Mpx kamerę do wideorozmów. Oprócz modemu LTE znajdziemy WiFi w standardzie 802.11 b/g/n, Bluetooth 4.0, Do dyspozycji mamy skromny akumulator o pojemności 2400 mAh. Plastikowa obudowa o chropowatej fakturze skrywa wymiary urządzenia 154 x 77,7 x 9,9 mm. Waga urządzenia jest dość spora i wynosi 190 g. Pracą urządzenia zarządza system operacyjny Google Android 4.4 Kit Kat. Do wyboru mamy kilka wersji kolorystycznych tylnego, zdejmowanego panelu. Cena urządzenia w oficjalnej dystrybucji Zopotel wynosi 759 zł. W gratisie otrzymujemy etui oraz folię na ekran.

Wobec niedawnych premier na targach IFA w Berlinie, ciężko zachwycać się specyfikacją tego urządzenia. Nie jest ono ani rewolucyjne, ani przełomowe. Również producent jest mało znaną marką, pomimo obecności sklepu na terenie Polski. Jeśli jednak spojrzymy na niego z punktu widzenia budżetowca, z powodzeniem może walczyć o klienta z mniej znanymi markami, które próbują znaleźć swoje miejsce na polskim rynku. Realnymi konkurentami mogą tu być Kruger&Matz, myPhone, Manta, Kazam czy Overmax, a przy zakupie decydować będzie cena końcowa urządzenia, która jest stosunkowo przystępna.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Bartoosh21

    Niestety ale nie kupiłbym tego. Za 800 zł można mieć lepszego smartfona i niewiele trzeba się gimnastykowac. Rynek wypluwa ogrom urządzeń typu smartfon czy fablet i jest w czym wybierać pomijając takie wynalazki. Takie firmy mają szansę jedynie wtedy gdy jakimś aspektem przebija konkurencję.. Np lepszy ekran, cieńsza obudowa, najlepszy design, świetna bateria czy nakładka autorska.. Ten telefon nie jest ni cienki ani najładniejszy o parametrach nie mówiac

  • asegPL

    Po przygodach z ZP580 nie kupiłbym go przed chociaż jakimś wcześniejszym sprawdzeniem responsywności dotyku, płynności działania etc.

  • netdog

    Ja sobie dałem spokój z eksperymentami. Chinole przy pomocy np.Red Rice i innych tworzą atmosferę niby solidnych, bezkonkurencyjnych produktów, która przekłada się już na ceny zbliżające się do tych sprawdzonych marek. Widać to w segmencie tabletów.
    Czasy konkurencyjnych cen chinoli przeminęły bezpowrotnie.
    Niestety, większość „chińczyków”, dwu- i jednosimowców jak również tych polskich (myPhone, Goclever) jakie używałem prędzej, czy później miały problem z radiem (modułem telefonicznym) i wifi, oraz baterią. Może i sprawiające na początku wrażenie solidne, wysztafirowane obudowy z czasem stawały się skrzypiąco-trzeszczącą galaretą.
    Nagminnie występowały problemy z zasięgiem, oraz słyszalnością (dwukierunkowo).
    Pomijając wydajnościowo-wyposażeniowe wodotryski wstawiane przez ich producentów-dystrybutorów (wielordzeniowe procesory,darmowe nawigacje, aplikacje-Goclever itp) sprawa się rypie, ponieważ na dłuższą metę te urządzenia są NIEPRZEWIDYWALNE.
    I jak dotąd żaden z nich nie miałem dłużej niż kilka miesięcy po których zaczynały się cyrki. Dlatego szkoda czasu i kasy dla niepewnego smartfona kiedy za 759 zł + mała dokładka można kupić np. sprawdzonego, świetnie poprawionego SGS III NEO.

  • XXX

    Goclever Insignia 5 o wiele tańsza o osiągi bardzo porównywalne – rozdzielczość itp ma znacznie większą od tego Zopo xD

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona