+6Nasi autorzy
Ważne

Android na dotykowym laptopie – po co?

slatebookPC1

Do tej pory segmentacja urządzeń z systemami operacyjnymi od Google wydawała się jasna. Android trafiał na tablety i smartfony (czasem też do innego rodzaju urządzeń, typu kamery czy aparaty), a Chrome OS był domeną urządzeń o kształcie przypominającym klasycznego laptopa. Równowaga ta coraz częściej ulega zachwianiu.

Nie tak dawno pisaliśmy o tym, że z kodu open source’owej wersji Chrome OS może wynikać, że system ten zagości wkrótce na tablecie z procesorem Rockchipa. Byłoby to dziwne posunięcie, zważając na to, że system ten nie jest zbyt przyjazny w obsłudze dotykiem. Analogiczna, lecz odwrotna sytuacja, ma miejsce w przypadku Androida. Nie przypadkiem system ten króluje na urządzeniach dotykowych, na których nie używa się fizycznej klawiatury czy myszki / kursora. Większość czytelników tabletowo zapewne zdaje sobie sprawę, że zielony robot daje pełne wsparcie dla klawiatury i myszki, jednak ten, kto obsługiwał ów system właśnie w taki sposób, zapewne nie był zachwycony. Owszem – „da się”, ale nie jest to tak wygodne i naturalne, jak w przypadku Chrome OS, Windowsa, Linuxa czy OSX.

slatebookPC2

Tym większym zaskoczeniem była decyzja HP, który wczoraj na swojej oficjalnej stronie, w ofercie umieścił urządzenie o nazwie Slatebook PC – 14-calowego laptopa opartego na systemie Android. Model napędzany jest procesorem Nvidia Tegra 4, zawiera 2 GB pamięci ram i do 64 GB pamięci wewnętrznej. Wyposażono go też w dotykowy ekran Full HD 1920×1080, a całość zamknięto w obudowie o grubości 16 mm, o wadze (aż) 1,7 kg. Na razie dostępny będzie tylko w czarno-żółtej wersji kolorystycznej, a na rynku zadebiutuje na początku sierpnia w sugerowanej cenie 400$. Na uwagę zasługuje kilka szczegółów – dwa porty USB, Android 4.3 (na razie bez informacji czy otrzyma aktualizację do 4.4 KitKat), system BeatsAudio i do 9 godzin pracy na jednym ładowaniu. Szczególnie ta ostatnia wartość zasługuje na mocną krytykę. Procesor ARM, waga 1,7 kg, a tak „krótki” czas pracy baterii. Dlaczego krótki? Wystarczy porównać to z Macbookiem Air czy Surface Pro 3. Oba te urządzenia mają dużo mocniejsze procesory i lepszą żywotność baterii, będąc przy tym zauważalnie lżejsze. Co poszło nie tak?

Dlaczego HP zdecydowało się stworzyć dotykowy laptop z Androidem? Czy Windows i Chrome OS nie były wystarczające? Jak Android poradzi sobie z obsługą interfejsu za pomocą klawiatury i myszki? Czy o wyborze Androida zadecydowała dostępność wielu aplikacji? Na wszystkie te pytania poznamy odpowiedź gdy sam rynek zweryfikuje zasadność pojawienia się takiego urządzenia. Jeśli wolno mi wyrazić w tej sprawie prywatną opinię, to mogę powiedzieć, że nie widzę miejsca dla takiego urządzenia. Kształt i forma wskazują, że jest to maszyna do „pracy”, natomiast system operacyjny – że do rozrywki. Jak to pogodzić? Czy tylko dla mnie Slatebook PC to odpowiedź na pytanie, którego nikt nie zadał?

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Tomasz Lenartowski

    Ale chwila. Czy aby Acer nie instalował Androida na swoich netbookach z serii Aspire? I to bez dotykowego wyświetlacza? A androida za pomocą myszki obsługuje się po prostu niefajnie i coś czuję, że ten pomysł wypali tak samo, jak u Acera – wcale.

    • Próbowało Lenovo, Acer i chyba ktoś jeszcze. Z zerowym rezultatem.

      • Tomasz Lenartowski

        I z HP będzie podobnie. Bo ta idea na obecnym interfejsie Androida nie ma sensu.

        • Zgadzam się w 100%. Przekonałem się o tym „boleśnie” używając Transformer Book Trio w trybie z podpiętą klawiaturą. Skończyło się na tym, że klawiatura służyła tylko do wpisywania dłuższych tekstów, a resztę obsługiwałem za pomocą dotykowego ekranu.

          • Tomasz Lenartowski

            A przy okazji – kiedy recenzja Trio? ;)

          • Trafiłem na felerny egzemplarz, poszedł do serwisu i czekamy na naprawę lub model zastępczy. Wtedy skończę recenzję.

          • Ostatnio wadliwy sprzęt nas lubi, niestety… ;-)

          • Tomasz Lenartowski

            No nic. Poczekamy.

          • Jan Nowak

            „Nawet z podpiętą klawiaturą zdarza mi się czasami większość czynności robić na dotykowym ekranie, ponieważ jest to dużo łatwiejsze”

            A tak pracę na 10-calowej hybrydzie z Win 8 opisuje Konrad Błaszak (artykuł na tym portalu)

          • I…? Puenta jakaś?

          • Jan Nowak

            „Nawet z podpiętą klawiaturą zdarza mi się czasami większość czynności robić na dotykowym ekranie, ponieważ jest to dużo łatwiejsze”

            A tak pracę na 10-calowej hybrydzie z Win 8 opisuje Konrad Błaszak (artykuł na tym portalu)

    • Ja(ten prawdziwy)

      Mój znajomy uparcie chce wciąż grać w Hil Klimb Rejsing… myszką :D

      • Tomasz Lenartowski

        Kotleta przez słomkę też można wciągać. Może nawet ktoś to lubi. Ale nie rozumiem po co :).

        • Ja(ten prawdziwy)

          Ja też [nie rozumiem]…

    • Ja(ten prawdziwy)

      Mój znajomy uparcie chce wciąż grać w Hil Klimb Rejsing… myszką :D

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona