+6Nasi autorzy
Ważne

Sprzęt na gwarancji zepsuł się dwa razy? Możesz odzyskać pieniądze

volume-control2

W ciągu ostatnich dwóch dni w Internecie dużo pisało się o zmianie w ustawie dotyczącej praw konsumentów. Mimo sprzeciwu ze strony przedstawicieli biznesu i producentów, Ministerstwo Sprawiedliwości zdecydowało się zaostrzyć przepisy dotyczące napraw gwarancyjnych.

Jednym z obowiązku producenta będzie zwrócenie pieniędzy za sprzęt, który podczas okresu gwarancyjnego został uszkodzony dwukrotnie (z powodu wady fabrycznej). Nowy pakiet ustaw miał związek z unijnymi regulacjami, ale decyzja o zwrocie pieniędzy jest pomysłem polskiego Ministerstwa Sprawiedliwości. Jest to rzecz bardzo pozytywna ze strony pojedynczego konsumenta, jednak producenci i dystrybutorzy już teraz liczą milionowe straty, które może za sobą pociągnąć wprowadzenie ustawy. Co to oznacza dla przeciętnego Kowalskiego?

Samsung-Experience-Shop

W samej ustawie zapisano, że producent będzie musiał oddać pieniądze lub wymienić sprzęt na nowy, jeśli kupujący udowodni, że nabyte urządzenie jest obarczone istotną wadą. Jak twierdzi jednak dyrektor generalny CECED Polska, reprezentującego interesy producentów AGD, określenie to jest bardzo mało precyzyjne i może prowadzić do nadużyć i problemów z jego interpretacją. Ministerstwo z kolei, odpowiadając na zarzuty wskazuje, że podobna ustawa obowiązywała już wcześniej i zrezygnowano z niej 12 lat temu, a powrót do niej – zdaniem resortu sprawiedliwości – nie wpłynie na sprzedaż objętych uchwałą produktów. Rozporządzenie wejdzie w życie w po 6 miesiącach od jego ustanowienia, a producenci już zapowiadają zwiększenie cen swoich produktów, by wyrównać straty.

Co to oznacza dla użytkowników i producentów tabletów? O ile znane marki mogą sobie pozwolić na kosztowne wymiany, naprawy czy zwroty pieniędzy, o tyle mocno awaryjne modele budżetowe z Chin, firmowane polskimi markami – mogą mieć kłopot. Czy zdarzyło się Wam oddać do naprawy tablet więcej niż jeden raz – właśnie z powodu wady fabrycznej? W tym przypadku kluczowe będą pierwsze orzeczenia sądów – miejmy nadzieje, że będą one korzystne dla indywidualnych konsumentów.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • fire

    Kluczowym stwierdzeniem jest „jeśli kupujący udowodni”. Powodzenia w udowadnianiu… Już widzę skuteczność takiego „udowadniania” oraz koszty z nim związane

    • miro

      W moim przypadku było że zepsulo się gniazdo naprawili Tableta usterka powstała drugi raz stwierdzili że zwiny użytkownika wycenili koszt 700 zł w co nie mogłem uwierzyć niby płyta główną mechanicznie uszkodzona ideałem koledze wymienił tylko gniazdo i dostał na dobre piwo .Zglosilem do Lenowo kazali wysłać dokumentacjie odmowy naprawy Tablet jest na gwarancji Pytanie mam czy złamalem warunki umowy gwarancji ? Czy Lenowo coś z tym zrobi

  • DiamondBack

    I tak Asusa i jego serwis Polskie regulacje i prawo nie dotyczy. ;) Najgorszy serwis z jakim miałem do czynienia.

    • Michał

      To chyba nigdy z lenovo nie walczyłeś ;D

    • Bartek

      polecam też batalię z LG. 3 razy oddawałem sprzęt z wadą, a producent twierdził, że mam urojenia…

      • Jacek Banasiewicz

        Mam to samo, gdy ostatnio oddałem mojego L90 z tyloma usterkami, że gościu w obsłudze musiał dopisywać ręcznie. Gdy po ponad 2 tygodniach odebrałem sprzęt okazało się, że nie stwierdzili usterek a teraz fon trzyma mi 10 h na normalnym korzystaniu i grzeje się tak mocno, że często jak jestem na rowerze wracam do domu aby go włożyć do lodówki bo boje się, ze się spali.

  • Azawakh

    Niestety ja miałem okazję oddac nie raz i nie dwa a trzy tablet Prestigio na gwarancji do serwisu. Bardzo awaryjny okazał się system peracyjny Android 4.04 oraz gniazdo ładowania a także rozwarstwiający się i odklejający od obudowy wyświetlacz. Raz wgrano mi nowy syste i dwa razy wymieniano tablet na nowy w przeciągu około 2 miesięcy. Gdyby takie prawo istniało wcześniej oddzyskałbym swoje utracone pieniądze. Niestety ten tablet Prestigio Multipac 5097C Pro okazał się straszliwym bublem :(

  • Marcin

    Odnośnie Asusa to złego słowa nie powiem – po trzech naprawach propozycja wymiany Nexusa na nowy lub zwrot gotówki.

    • Michał

      Bo do tej pory takie było prawo i to był ich obowiązek. Jeśli w okresie gwarancyjnym 3 razy sprzęt będzie na gwarancji, to możesz zażądać zwrotu kasy, lub wymianę na nowy.

  • Qwert

    Co tu udowadniać.. Ale z drugiej strony np. taki Goclever wysyła niby naprawiony sprzęt a w ulotce gwarancyjnej nic nie wpisuje, że była naprawa itp.. Jedynie co to zamieszcza kartkę A4 gdzie pisze co zrobili i tyle..
    Powinien to wpisać do gwarancji, a nie tak, że oddzielna kartka..

    Miałem taki przypadek z nawigacją od GC.

  • janko

    Sprawa jest prosta, przestaną przyjmować jakiekolwiek reklamacje, jeżeli usterka nie będzie totalna, tzn. zepsuło się tak, że w ogóle nie daje się włączyć. Na wszelkie inne reklamacje odpowiedzą „u nas działa, wszystko w porządku”.

    • Michał

      Można bez problemu nagrać kamerą filmik, który udowodni wadę. Wtedy jak ci wciskają kit, to idziesz do rzecznika praw konsumenta i pozamiatane.

      • Maciek

        Tylko żeby ten rzecznik odpowiadał :/

      • janko

        Nikt takiego filmiku nie będzie oglądał, nie mają takiego obowiązku. Jeżeli usterka nie będzie oczywista, nipodważalna i widoczna na pierwszy rzut oka, to po prostu oleją klienta, powiedzą, że u nich wszystko działa prawidłowo. Miałem tak z reklamacją tabletu Samsunga, w którym mrugało (i nadal mruga) podświetlenie ekranu. Cztery wizyty w serwisie, dwie wymiany całego tabletu, ale każda reakcja dopiero po długiej walce i straszeniu sądem, bo za każdym razem mówili, że oni tego „nie widzą” i wszystko jest dobrze. Zresztą straciłem czas, bo trzeci z kolei tablet mruga tak samo, być może gdyby weszły takie przepisy i byłyby skutecznie egzekwowane, to mógłbym odzyskać pieniądze, ale w praktyce wiem, że byłbym olany jeszcze bardziej, pewnie by szli w zaparte do samego końca, że „nie ma problemu, oni nic nie widzą”.

        • Michał

          No widzisz, to może czas nagrać filmik? Mój kolega wysłał tygodniowego iPhone do serwisu i powiedzieli mu, że nie grający głośnik to wina softu. Zamiast naprawić, to przeinstalowali system. Potem nagrał filmik z usterką i dostał nowy telefon. Poza tym, chodziło mi bardziej o to, że potem masz dowód w sądzie. Ale jak kto woli, nie nagrywaj, to będą cie dalej „dymać”. Korporacje są jak mafia. Bez dowodów nie wygrasz.

        • Michał

          No widzisz, to może czas nagrać filmik? Mój kolega wysłał tygodniowego iPhone do serwisu i powiedzieli mu, że nie grający głośnik to wina softu. Zamiast naprawić, to przeinstalowali system. Potem nagrał filmik z usterką i dostał nowy telefon. Poza tym, chodziło mi bardziej o to, że potem masz dowód w sądzie. Ale jak kto woli, nie nagrywaj, to będą cie dalej „dymać”. Korporacje są jak mafia. Bez dowodów nie wygrasz.

  • LCD

    No i dobrze, że to wchodzi. Producenci straszą kosztami, ale wciskać buble klientom to fajnie? Mam wydać ciężko zarobioną kasę na sprzęt, a jak się już popsuje to mam spadać? Teraz producenci powinni się wziąć do roboty i mają pół roku na poprawienie jakości produkcji a nie wrzucać na rynek coś co się w rękach rozpada.

  • Isabell di

    Dalal tableta na gwarancji do naprawy, naprawiono wymionio gniazdo ale przy okazji po rysowano wyświetlacz. zlozylismy ponownie reklamacje, reklamacji odrzucona, ponowna reklamacji bo nie chciałam odebrać rozpatrywał sklep tj. Pani kierownik tez odrzucona uzasadniona tym ze tablet działa, a te rysy nie maja wpływu na użytkowanie. Dalej nie dalismy za wygrana. Udało się chcieli zwrócić kasę lub wymiana na nowy. Wymienilismy na nowy całkiem inny bo takich nie mieli. Po dwóch dniach dzwonią i chcą żeby dostarczyć od tego starego elementy opakowania tj. Ładowarka etui i inne kabelki. Czy muszę im oddać te kabelki. Czy są na to jakieś przepisy?

  • Marek

    Nareszcie znikną takie syfy jak KJANO, których serwis nie istnieje a inni dystrybutorzy zanim coś wypuszczą na rynek porządnie przetestują. Bardzo dobra informacja.

  • mat

    CO to oznacza dla konsumentów? Oczywiście wzrost cen.

  • Martyna

    Oddawalam telefon 2 razy raz napisali, że zmienili oprogramowanie a drugi raz, ze jedna z zainstalowanych aplikacji wywołała błąd systemu, nie instalowałam już potem zadnych aplikacji a telefon dalej zawiesza się, zacina, sam się wyłacza, od początku odkąd go kupiłam. Czy teraz jak będe go oddawała mogę zażądać zwrotu pieniędzy?

  • Solo

    Serwis komputerowy ASUSa – najgorszy z jakim miałem do czynienia – ostrzegam przed zakupem tej marki. Oddawałem sprzęt dwa razy – za każdym razem otrzymywałem niby naprawiony a usterka która opisywałem nadal istniała. Zażalenia listowne czy telefoniczne nic nie dają – śmieją się w żywe oczy.
    Poczytajcie warunki serwisu nim kupicie – stanowczo nie polecam, obecnie wymieniam cały sprzęt w firmie na innej firmy – nigdy więcej ASUS

  • Beata

    Kurcze a ja kupiłam żelazko tefala. już 3 raz będę zanosić do naprawy gwarancyjnej. Co zrobić mogę w tej sprawie.. I napomknę że za każdym razem jak odbieram psuje się coś innego. wczoraj żelazko odebrane dziś nie grzeje.. i tak ooo….

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona