Ważne

Chińska myśl techniczna w Europie – debiutuje międzynarodowa wersja Redmi Note

Xiaomi_Redmi_Note

Już dawno chińskie urządzenia przestały być jedynie tłem dla topowych słuchawek wielkich koncernów. Takie firmy jak Lenovo czy Huawei coraz śmielej radzą sobie na międzynarodowej arenie. Przyszła pora na kolejną gwiazdę dalekiej Azji. Xiaomi, bo o nim mowa wkracza do Europy ze swoim fabletem. Kiedy będzie można ją nabyć i ile przyjdzie za nią zapłacić? Zobaczmy.

Międzynarodowy wariant Redmi Note będzie dostępny w przedsprzedaży za pośrednictwem jednego z portali włoskich. W Azji model ten bije rekordy popularności między innymi dzięki niesamowicie korzystnemu stosunkowi ceny do użytych podzespołów. Trzeba przyznać, że w przypadku tego fabletu, producent się postarał. W Chinach za ten sprzęt musimy zapłacić od 799-999 juanów, co w przybliżeniu daje nam 400-500 złotych. W Europie tak kolorowo już nie jest i urządzenie zostało wycenione na 223 €, co w przeliczeniu daje nam przybliżoną kwotę 930 złotych. Niemniej jednak wciąż jest to atrakcyjna propozycja, która na tle bardziej znanej konkurencji kosztuje grosze.

Dla przypomnienia specyfikacja Redmi Note opiera się na:

  • 5,5 ekran IPS w rozdzielczości (1280 x 720 pikseli),
  • 8-rdzeniowy procesor MediaTek Mt6592 1,7 Ghz  z 4-rdzeniowym układem graficznym Mali-450MP4 700 Mhz,
  • 8 GB pamięci wbudowanej z możliwością rozszerzenia o kolejne 32 GB w postaci karty pamięci microSD,
  • maksymalnie 2GB pamięci RAM,
  • 13 mpx aparat główny z  diodą doświetlającą LED, a także kamera do wideorozmów 5 mpx nagrywające filmy w rozdzielczości 1080p,
  • podwójny slot kart SIM, Bluetooth 4.0, Wifi a/b/g/n, GPS,
  • akumulator o pojemności 3200 mAh,
  • Android 4.2.2 z nakładką MIUI V5,
  • wymiary 154 x 78,7 x 9,45 mm.

Patrząc na powyższą specyfikację nietrudno zauważyć, że cena poniżej tysiąca złotych jest bardzo atrakcyjna. Zamontowany procesor posiada wydajność na poziomie Snapdragona 600 (najlepsza wersja jest tylko trochę słabsza od Snapdragona 800), który zapewni użytkownikowi przyzwoitą wydajność, która obsłuży wszelkie aplikacje. Nie można mieć zastrzeżeń również do nakładki systemu, która przez wielu specjalistów określana jest mianem najlepszej. Podsumowując, przyznam szczerze, że nie widzę słabych stron tego urządzenia, a zwracanie uwagi na mniej istotne detale może być w przypadku urządzenia ze średniej półki zwykłym czepialstwem.

Czy jesteście zainteresowani propozycją od Xiaomi? Napiszcie mi swoje wrażenia.

 Źródło:  gizchina.it

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Pioter

    maksymalnie 2GB pamięci RAM…

    Hmm?!

    • Marcin Mierzejewski

      Istnieje też wersja z 1GB pamięci RAM.

  • asfdvasdf

    od czasu one plus one

    mozecie przestac juz pisac o innych chinczykach bo to nawet wstyd wspominac

    • twin

      a czy one plus one jest już dostępny? a tak owinięty w papier toaletowy i bez ładowarki:)

      • LCD

        Coś mi się wydaje, że One plus One to taki hype stworzony przez HTC (pod postacią innej firmy). Bo niby skoro są w stanie produkować i sprzedawać telefon w takiej cenie to po co cały system zaproszeń? Niech wypuszczą go normalnie na rynek i tłuką miliony egzemplarzy bo sprzedaż na pewno byłaby ogromna.

        • adamus

          To mylisz się, bo one plus one należy w całości do Oppo

          • LCD

            A faktycznie pomyliłem się jeśli chodzi o firmę. W każdym razie chodziło mi o to dlaczego powstał ten telefon.

  • janko

    Bez jaj, 1000zł za telefon, kupiony na jakimś zagranicznym Allegro, bez wsparcia, bez serwisu, być może w ogóle bez gwarancji, albo z taką, na której realizację trzeba czekać miesiącami. I to jeszcze „w przedsprzedaży”, czyli jakieś dziwaczne „reglamentowanie” masowego produktu, który za parę tygodni będzie warty tyle, ile plastik, z którego go zrobiono.

    Atrakcyjna cena to byłoby właśnie te 400-500zł, ale z możliwością obejrzenia i sprawdzenia w normalnym sklepie, w cywilizowanych warunkach, z serwisem na miejscu i z gwarancją kilkuletniego wsparcia i dostępności części zamiennych, np. baterii, żeby to nie była kolejna jednorazówka.

    • QuiZ-

      Za dużo wymagasz od chińczyków :P

    • Artok

      W większości przypadków się zgadzam. 1000 (bo jeśli trafi do Polski to cena nie będzie niższa) złotych za coś takiego to po prostu śmiech na sali. Tańsze będą smartfony GoClever i Overmaxa z gwarancją i serwisem w kraju. Dodatkowo na plus należy zaliczyć brak MIUI

    • wojtekmarchewka

      Akurat jestem posiadaczem chińczyka,i nie zgodzę się że jesteś po zakupie pozbawiony jakichkolwiek praw ,sam uszkodziłem sobie ekran (pękł) cała procedura wymiany ekranu z transportem trwała ok 30 dni ,kuzyn własnie odesłał telefon resetujący się (sprawa jest w toku od ok 3tygodni),baterie i różne podzespoły już można kupić w polsce ,a na chińskim portalu jesteś lepiej chroniony(jako kupujący) niż na naszym allegro

  • jendrush

    To już taniej można kupić Galaxy S3, który nadal jest bardzo dobrym telefonem i nieoficjalne wsparcie jest ogromne.

    • twin

      a on ma dual sim?

      • jendrush

        Przepraszam za nieścisłości. Jeżeli ktoś potrzebuje dial sim to oczywiście S3 nie jest alternatywą.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona