+6Nasi autorzy
Ważne

Tablety 16 GB z Windows 8.1 Update będą miały 12 GB wolnej przestrzeni?

c645afac-4613-4d35-afb5-fc9b11f6c723_24

Microsoft poinformował wczoraj o powszechnym wprowadzeniu WIMBoota dla wszystkich nowych urządzeń z Windows 8.1 Update z dyskami SSD lub eMMC – w szczególności dla budżetowych tabletów z pamięcią 16 GB.

WIMBoot to akronim od Windows Image Boot, który zapobiega przechowywaniu plików systemowych w dwóch miejscach – rozpakowanych w C:\Windows oraz skompresowanych w obrazie do odzyskiwania systemu. Plik WIM zawierający obraz systemu, będzie jednocześnie obrazem bootowalnym, a użytkownicy dalej będą widzieli pliki w C:\Windows tak, jakby były one rozpakowane – działa to na zasadzie wskaźników do plików. Do prawidłowego działania tego rozwiązania potrzebny będzie rozruch systemu w trybie UEFI (co i tak ma miejsce na urządzeniach mobilnych) – standardowy BIOS-owy rozruch nie będzie niestety wspierany.

W rezultacie, urządzenia z pamięcią 16 GB powinny mieć do dyspozycji 12 GB wolnej pamięci – dotychczas było to niecałe 7 GB. Nadal nie jest to poziom, który oferuje goły Android czy iOS, ale mimo tego, Microsoft dokonał wielkiego kroku na przód. Wraz z zniesieniem odpłatności licencji na system operacyjny oraz możliwością zastosowania słabszych podzespołów – 2 i 3 kwartał tego roku może obfitować w kolejne niedrogie urządzenia z okienkami na pokładzie.

Standardowy układ partycji z dwiema partycjami systemowymi (ESP, MSR) i dwiema partycjami odzyskiwania:

IC714838

Układ partycji wykorzystujący technologię WIMBoot z jedną partycją obrazu i plikami-wskaźnikami:

IC714836

Możemy spodziewać się, że wszystkie nadchodzące tablety z Windows 8.1 Update będą sprzedawane właśnie w tej konfiguracji. Na razie nie jest do końca jasne czy konieczność dekompresji wpłynie negatywnie na płynność działania systemu, jednak przedstawiciele Microsoftu twierdzą, że dla urządzeń z pamięcią bez części ruchomych, usprawnienie to nie wprowadzi trudności z wydajnością.

Wszystkim zainteresowanym szczegółami tej technologii polecam ten artykuł z TechNetu, który w szczegółach opisuje powyższe rozwiązanie.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Darek

    Czekam teraz na budżetowe tablety z ekranem 8-9′ 1280×800, 1GB RAM, 16GB za 500 zł i lepiej wykonane, z ekranem o większej rozdzielczości, 2-4GB RAM i szybszym dyskiem 32-64GB za 700-1200 zł :-)

    • Te pierwsze jak najbardziej. Te drugie… Jak mają być high res dobrej jakości, to zdecydowanie bliżej 1200 zł niż 700 :)

      • Darek

        No właśnie, można kupić tablet z ekranem 10′ 2048×1536, 2GB RAM i 16GB dyskiem za 700 zł i za 2400 zł :-)

        • Tak, ale za te 700 zł, nigdy nie będzie to tablet dobrej jakości.

    • Kwid

      Heh, na wydajność już nie narzekam, więc pewnie właśnie rozdzielczość „zmusi mnie” pod koniec roku do zakupu nowego tabletu z Windowsem :D
      Za dobrze wykonany tablet x86 z wysoką rozdzielczością byłbym w stanie wydać do 2000zł. Szkoda tylko, że na takie jest mały popyt i producenci nie garną się jeszcze do tworzenia takich modeli. Zdaje się na tę chwilę mamy do wyboru „aż” Lenovo Thinkpada 8?

      • W FHD na 8 calach? Tak. Na 10 calach już jest większy wybór.

        • Kwid

          Totalnie przegapiłem 10 na BayTrailu z wyższą rozdzielczością. Możesz dać jakieś przykłady?

          • Dell Venue 11 Pro, HP Omni 10, Lenovo Miix 2 11 czy zapowiadany Thinkpad 10.

            Do tego dochodzą modele z Core i3 i i5.

  • Joanika

    A moim zdaniem na chwilę rynek się cofnie.
    Zamiast nas kusić „nadmiarowym” 64GB, będą w nas wmawiać rewolucyjność dysku 32.
    Za coś powyżej 16GB, z kompletem portów, jakimś 3G i GPS w mniejszych rozmiarach, za dużą rozdzielczość – przyjdzie słono zapłacić.

    • ArtiDiTu

      Nie wiem : wydaje się , że M$ i Intel mocno naciska rynek tabletów i że bardzo im zależy na jak najszybszym wejściu na wszystkie poziomy : są duże obawy , że za rok rynek tabletów załamie się tak jak PC . Jeżeli chcą wykroić dla siebie jakiś zysk i do tego żeby zwróciły się badania nad BayTrail i nowymi Atomami muszą szybko zacząć sprzedawać w każdym segmencie.. W Intelu do tego czują oddech ARM i AMD , a M$ dopiero zaczyna walczyć z Google …

    • Kwid

      Pojawił się pierwszy Surface Pro – wszyscy mówili „popatrzcie jak mało dysku zostało dla użytkownika w porównaniu z iPadem”. Microsoft postarał się żeby to zmienić, to teraz będziemy słyszeć „Zrobili to tylko po to, żeby wciskać nam mniejszą pojemność za tę samą cenę”?
      Oczywiście, że z jednej strony będziemy mieli urządzenia z 16GB – trzeba konkurować z tanimi Androidami, a sporej części użytkowników po prostu nie potrzeba więcej. Na zmniejszeniu zajętości dysku skorzystają jednak wszyscy, również ci z większymi dyskami.

      • No właśnie. Przy 16 GB te kilka GB więcej ma znaczenie. Na Surface Pro z 256 czy 512 GB SSD już nie koniecznie… :)

      • Joanika

        Jeśli komuś nie potrzeba więcej, to znaczy, że korzysta z kilku, kilkunastu mało wymagających aplikacji.
        Po co więc Win? Tablet z Androidem będzie miał większy wybór tych podstawowych programów i lepszą konfigurację w tej samej cenie.

        • Kwid

          Co mi dadzą lepsze cyferki, jeśli tablet z Windowsem jest po prostu wygodniejszy i płynniejszy w obsłudze? Androida mam już za sobą i nie mam ochoty wracać.

  • neeexxxxeeet

    tia – jak atomy zaczną w kółko kompresować – rozkompresowywać – to takie tablety będą mulić bardziej niż pierwsze netbooki. Nie zapominajmy, że te urządzenia to ma być taniocha, więc w wiele w nich z pewnością będą jeszcze z Clover trail i 1GB RAM ;) bo mają być za 100-150$ :D

    Microsoft za bardzo chce zaistnieć na rynku tabletów – i niestety skutki tego są jakie są.
    Zamist rozmawiać i naciskać producentów pamięci by w końcu zaczęli obniżać ceny to robią taką ekwilibrystyke i to po raz kolejny od powstania Windowsa 8.

    • „Będą mulić”

      Potrzebne źródło…

    • Kwid

      Prostowania faktów ciąg dalszy:
      – Specyfiką WIMBoot jest to, że pliki są tylko dekompresowane. A format WIM od początku był projektowany pod wydajność i szybkość właśnie dekompresji
      – Jaki sens ma wkładać do nowego projektu poprzednią generację procesora, jeśli nowa kosztuje tyle samo?

      • neeexxxxeeet

        w magazynach Intela leżą tego tony ;)
        Zwróć uwage jakie Atomki montują zazwyczaj Chińczyki, gdzieś tam kilka modeli ma tylko Bay Trail….(który też za niedługo zresztą już będzie historią)

        Piotr Górecki
        12 kwietnia 2014 o 11:03
        „Będą mulić”
        Potrzebne źródło…

        ja nie mam źródła, ale testy (także na tabletowo) jak to działa będą mile widziane :) wtedy wszystko wyjdzie, ale też nieuktywajmy tego, że kompresja/ dekompresja zawsze >żarła< procesory szczególnie te mało wydajne.

        • neeexxxxeeet

          >gdzieś tam tylko kilka ma Bay Trail a reszta starocie (tak miało być)

  • Azawakh

    Pomysł i rozwiązanie ciekawe, intrygujące ale powinno być stosowane we wszystkich tabletach nie tylko tych z pamięcią 16GB. To powinien byc standard we wszystkoich urządzeniach wyposażonych z Windows 8.1.

    • Nikt nie powiedział, że tak właśnie nie będzie. Po prostu taby z 16 GB najbardziej tego potrzebują. Pozostałe pewnie też dostaną to rozwiązanie.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona