+6Nasi autorzy
Ważne

Motorola zaprezentuje 6,3-calowy phablet?

motorola logo

Najnowsze informacje dotyczące planów wydania przez Motorolę phabletu o przekątnej ekranu 6,3″ mówią, że urządzenie może ujrzeć światło dzienne jeszcze w tym roku. 

Wracając do przeszłości – w październiku zeszłego roku mówiło się, że Motorola pracuje nad dużym sprzętem o nazwie Xplay. Jak to zwykle jednak bywa, plotki cichną i temat powoli umiera. Dzięki serwisowi Weibo i wiarygodnemu źródłu wiemy, że Motorola może zaprezentować światu swój phablet w trzecim kwartale bieżącego roku.

Lenovo – obecny właściciel Motoroli – nie próbuje, przynajmniej jak na razie, wprowadzać żadnych zmian w planie wydawniczym swojego najnowszego podopiecznego.

Nazwa Xplay w plotce nie padła, co prawda rozmiar ekranu też nie, ale można przypuszczać, że ekran phabletu Motoroli przyjmie wartość oscylującą wokół granicy 6,3″. Amerykańska niegdyś firma nie ma doświadczenia w tworzeniu tak dużych urządzeń. Od samej jakości urządzenia ważniejsza jest jednak jakość oprogramowania. Liczę, że Motoroli przy ewentualnym wsparciu Lenovo uda się zoptymalizować i wyposażyć system w odpowiednie aplikacje. Bez tego sens istnienia takiego phabletu jest niestety wątpliwy.

[źródło]

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • uze

    „Amerykańska niegdyś firma nie ma doświadczenia w tworzeniu tak dużych urządzeń. Od samej jakości urządzenia ważniejsza jest jednak jakość oprogramowania. Liczę, że Motoroli przy ewentualnym wsparciu Lenovo uda się zoptymalizować i wyposażyć system w odpowiednie aplikacje. Bez tego sens istnienia takiego phabletu jest niestety wątpliwy.”

    Odnoszę wrażenie, że Autor nie ma pojęcia o Motoroli.

    Największy telefon – Droid Ultra 5″, najmniejszy tablet Xoom2 ME 8,2″. Oprogramowanie telefonów i tabletów Motoroli zawsze było dość bogate, w porównaniu z urządzeniami swojego nowego właściciela, nie mieli się pod kątem sprzętu ani softu co wstydzić, wręcz przeciwnie..

    W kwestii mojego doświadczenia z Motorolą (androidową, bo o wcześniejszych nie ma co pisać):
    FlipOut, Defy, Atrix, Droid3, oraz obecnie posiadane: Droid RazrHD Maxx, Xoom2ME.

    Jedyną bolączką urządzeń Moto była do tej pory polityka aktualizacyjna, która uległa zmianie dopiero niedawno. Na lepsze.

    • Jednego urządzenia nazywać doświadczeniem raczej nie można, przynajmniej w mojej ocenie…

      Co do oprogramowania, to w porównaniu do Note 3 na przykład reszta konkurencji częściej wypada raczej blado. Korzystałem z Note’a 3 i to właśnie w oprogramowaniu jest jego siła.

      Takie moje, skromne zdanie.

      • uze

        Zgodzę się częściowo – na pewno z tym że jedynym producentem który potrafił dobrze wykorzystać rysik w branży mobilnej post PPC jest Samsung, ze względu na znaczną integrację tego urządzenia z oprogramowaniem. Popieram tą integrację, mimo, że wielu rozwiązań Samsunga które zastosowali w swoich urządzeniach z Androidem nie popieram (używam Galaxy Tab 7.7, więc jako takie doświadczenie mam, używam też Note2, ale mimo że to też kawał dobrego sprzętu, to mam do niego niestety pewne zastrzeżenia)

        Ale.. Nie zmienia to faktu, że kompletnie nie zgadzam się z tym co pozwoliłem sobie zacytować.

        Motorola ma bardzo duże doświadczenie w projektowaniu różnych urządzeń z Androidem, nie tylko tabletów i smartfonów, a phablet jest czymś pośrodku.
        Co do wygody korzystania z tych urządzeń, to zarówno Google, Microsoft jak i Apple zaprezentowali sposoby ich obsługi, które są standardem, pozwalającym na wygodne ich używanie. Dodatki w postaci choćby tego co robi Samsung, są oczywiście w pewnym zakresie krokiem w przód, ale nigdzie nie jest powiedziane, że potencjalny phablet Motoroli będzie wyposażony w rysik, więc nie widzę tu powodu o wróżeniu braku doświadczenia przy projektowaniu tego typu urządzeń.
        Zresztą. Duży Xoom2 był wyposażony w aktywny rysik, który co prawda nie był zintegrowany z systemem, tak jak jest to w Samsungach, ale wnioski z tego eksperymentu na pewno dział projektowy Motoroli odnotował.

        Ponadto ta firma ma znaczny udział w innowacjach w tym sektorze – jak choćby idea LapDocka, która ma bardzo wielu zwolenników wśród użytkowników którzy go kupile (też używałem dopóki nie zbiłem ekranu w Atrixie), a jeszcze więcej wśród tych, którzy potrafią go dostatecznie zmodować, aby był w stanie zbliżyć się na tyle na ile pozwalało wtedy stosunkowo słabe hardware (np. Tegra2 w Atrixie) do linuksowego desktopa.
        Do tego dochodzi masa akcesoriów towarzyszących, jak MotoACTV, dodatki fitness, w miarę innowacyjne słuchawki wyposażone w pulsometr itp. Wszystkie te dodatki współpracowały z tworzonym wraz z nimi oprogramowaniem. Więc na prawdę proszę się wstrzymać z zarzucaniem tej firmie braku doświadczenia. To że nie zawojowali rynku tak jak zrobił to Samsung, to bardziej wina kulawego marketingu i izolacji na rodzimym rynku niż braku doświadczenia w projektowaniu urządzeń. Samsung też rewelacji na początku nie tworzył. Wyciągał czasami słuszne wnioski, innym razem błędne, które wprowadzał na rynek, który te rozwiązania weryfikował i dostarczał nowych idei.

        • Dwa razy dwa. Moje słowa faktycznie można zrozumieć dwojako. Miałem jednak na myśli tylko i wyłącznie phablety, które owszem są czymś pomiędzy smartfonem i tabletem. Niestety, ale Motorola w tym konkretnym przypadku nie zabłysnęła.

          Co innego doświadczenie i dorobek Motoroli na przestrzeni lat. Aczkolwiek to już inna para kaloszy.

  • Klasyczny podział marek wg jakości i ich pozycjonowania cenowego.

    +) Motorola – będzie najwyższą półką dla snobów.
    +) Lenovo – TipTop
    +) {zapomniałem nazwę}
    +) Medion – odpady od produkcji

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona