+6Nasi autorzy
Ważne

Tablety pod lupą UKE. Przerażające wyniki kontroli

Fot. na lic. CC; Flickr.com/by liewcf

Fot. na lic. CC; Flickr.com/by liewcf

Urząd Komunikacji Elektronicznej skontrolował tablety dostępne na polskim rynku. Wyniki nie napawają optymizmem. Połowa skontrolowanych urządzeń nie spełnia wymagań technicznych lub formalnych.

Specjaliści z UKE skontrolowali rynek przekrojowo, ale sporą wagę przywiązano do najpopularniejszych urządzeń z niższej półki cenowej. Kontrolerzy sprawdzili dokumentację i poprawność naniesionych oznaczeń. Przeprowadzono również badania laboratoryjne w zakresie wymagań określonych dla urządzeń radiowych nadawczych i nadawczo-odbiorczych.

„Przypominamy, że producent, który wprowadza tablet do obrotu powinien:

– przeprowadzić ocenę zgodności z wymaganiami;
– wystawić deklarację zgodności;
– nanieść oznakowanie CE;
– dołączyć do tabletu deklarację zgodności lub oświadczenie o spełnianiu wymagań;
– dołączyć informację umożliwiającą identyfikację kraju lub obszaru geograficznego, na którym dane urządzenie może być wykorzystywane;
– dołączyć informację umożliwiającą ustalenie zakończeń sieci publicznej, do których dane urządzenie może być dołączane” – czytamy na stronie UKE.

Szczegółowej procedurze kontrolnej poddano 104 losowo wytypowane tablety. 31 proc. kontrolowanych sprzętów przeszło szczegółowe badania w laboratoriach. Wszystkie normy spełniło jedynie 47 sprawdzonych tabletów. W przypadku 43 producenci wprowadzili wymagane poprawki pozwalające na dalszą sprzedaż sprzętu.

Trzy urządzenia zostały już wycofane z rynku. W stosunku do kolejnych toczy się postępowanie administracyjne.

Przeprowadzona przez Prezesa UKE kampania pomiarowa wykazała, że znaczna część znajdujących się na rynku wyrobów nie spełnia wymagań – przestrzega UKE.

Najgorsze jest to, że próbka skontrolowanych urządzeń nie jest duża i można spodziewać się, że błędów i nadużyć jest więcej. UKE zwraca uwagę na to, że badania laboratoryjne znacznej części tabletów wykazały naruszanie dotyczące wymagań konstrukcyjnych. Niektóre skontrolowane tablety mogły zakłócać lub uniemożliwiać działanie innych urządzeń wykorzystujących komunikację radiową (zarówno tych wpiętych do tej samej sieci, jak i po prostu znajdujących się w pobliżu).

Firmy, które nie usuną wykrytych nieprawidłowości, mogą spodziewać się nie tylko zakazu sprzedaży, ale nawet wycofania urządzeń z użytku.

Szczegółowe wyniki badań możecie zobaczyć w dokumencie opublikowanym przez UKE (plik PDF).

źródło

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • esior

    Ciekawe kto te „wymagania” ustala. Pewnie sam UKE. I życzę powodzenia w sprawdzaniu wszystkich urządzeń. Zwłaszcza tych z oznaczeniem CE czyli China Export :P

    • Arrczi

      Dzięki takim kontrolom importerzy shitu nie będą spać spokojnie, a Ty możesz wybierać w sklepie sprzęt spełniający podstawowe wymagania używalności.

    • andrzejbzyku

      Jest różnica między CE Chinese Export a CE Conformité Européenne. Lepiej się z nią zapoznać. ;)

  • ixtec

    esior: wymagania określone są w normach zharmonizowanych z dyrektywami EMC i LVD bo o ten zakres zgodności tu chodzi.
    Każdy polski producent spina się i wykosztowuje żeby jego produkt spełniał kryteria dopuszczenia do rynku WE a to, że importerzy robią taką samowolkę to już ich broszka.
    Powinni ostrzej działać.

    • esior

      A ile firm w Polsce produkuje tablety?

      • nicknowy

        i to jest pytanie dnia :)))))

        Odpowiedź brzmi ZERO.

  • Darryyjjuuszzz

    Haha praktycznie same chińczyki niezgodne . Dobrze że mój tab 2 10.1 p5100 jest zgodny :D

    • dadam

      mytab 11 ten co teraz jest w biedronkach też jest produkowany w Chinach ale nie jest na tej czarnej liście w przeciwieństwie do np. wyżej cenionej manty. różnica polega najwyraźniej na tym, gdzie produkt zaprojektowano.

  • jurek

    Zwrocie uwagę, że model Kiano Core II został
    na postawie tej decyzji wycofany z obrotu.
    A tak nim zachwycano. Niestety sam go kupiłem nie wiedząc
    że to taki szajs, a firma jeszcze gorsza. Na szczęście mam już Nexusa 7.

    • Gosia – Kiano

      Witam,

      Model , o którym Pan pisze , nie jest produkowany od 2012 roku. Zaprzestaliśmy po prostu jego produkcji. Nie wynikało to z decyzji UKE. Prosze zwrócić uwagę, ze wszystkie uwagi dotyczyły tylko i wyłacznie oznakowania dokumentacji a nie samego urzadzenia.

      W razie pytań słuzę pomoca.

  • Gannicus

    Shiru x-koma też powinien dołączyć do tej niechlubnej listy. Szajs jakich mało.

  • Nie no proszę, nie zmieniajcie się w brukowca pokroju Fakt. Niedługo znajdę tu felieton „Mój tablet zagryzł mi psa” :/ Słowa należy dobierać adekwatnie do kalibru sytuacji :)

    • Chodził mi oczywiście o dobór słowa „Przerażające” wyniki kontroli. Chochlik zjadł pierwsze zdanie.

  • zainteresowany

    Kiedy będzie test tabletu lenovo yoga 8?

  • KotekMiau

    ha ha ha …
    słyszeliście kiedykolwiek o ” firemce ” Barel ???
    rzeczywistym właścicielu matki Kiano ?
    no właśnie ;)

    a czego spodziewali się ludzie, kupujący ” tablet ” za kilka groszy !
    że dorówna sprzętowi renomowanych marek ?
    problemem jest nędza – umysłowa i materialna !
    kupić nareszcie ” coś ” zastępującego laptopa , aby se
    pooglądać spokojnie pornole na kanapie !
    oczywiście przez HDMI ;)
    śmieszni ludzie…

    i nie miejmy tu pretensji do Kasi ! że opisuje takie barachło ?
    to sklep X-Kom nachalnie reklamował sprzedawaną przez siebie Padlinę !
    za kasę od producentów podrabianej tandety ?
    kropka.
    :)

    • KotekMiau

      Urząd ma pretensje o nieszczęsne CE ?
      legalny i oficjalny znak Unii, dopuszczający towar do obrotu,
      to ” C ” wpisane w okrąg !
      a obok dopiero literka ” E ”
      wygląda – mniej więcej – tak C E
      Piraci i inna hołota fałszująca certyfikaty zapisują je
      właśnie jako ” CE ” ;)
      i stąd zamieszanie…

      :)

      • Arrczi

        Jest jeszcze jedna istotna różnica w znakach, certyfikat europejski ma krótszą środkową kreseczkę w e. Chiny wszystko skopiują żeby tylko wejść na rynek Europejski. Wszyscy tylko zapomnieli o bardzo istotnej kwestii. Świat sam się wepchnął w objęcia Azji i teraz ciężko będzie takim znaczkiem i innymi obostrzeniami zatrzymać napływającą falę tandety!

        • KotekuMiau

          jeśli się orientujesz w ” branży ” zapewne wiesz, że pewna rosyjska firma złożyła już w montowni Foxconn w czeskich Pardubicach poważne zlecenie !
          na otwarcie montowni nowej marki tabletów – zaleją nimi całą UE !!!
          podzespoły od renomowanych dostawców, wykwalifikowana tania kadra
          i blisko do zachodniej Europy ?
          będzie wesoło …

          :)

    • jurek

      Co do Kiano Core, kupiłem go po przeczytaniu pochwalego artykułu pani Kasi.
      Wydałem 600zł i nie wydaje mi się, że były to grosze.

      • KotekMiau

        w stosunku do IPada Air oraz podobnej klasy tabletów Samsung i Asus ?
        na pewno grosze !

        kropka.
        ;)

      • dadam

        trzeba było poszukać lepiej i może wybrać mytab.

    • Gosia – Kiano

      Firma Barel Poland
      producent marki Kiano , od razu usunęła niezgodności, które dotyczyły tylko i wyłącznie dokumentacji , a nie samego urządzenia , które jest bezpiecznie.
      Model Kiano Blade Core II – w którym niezgodność dotyczyła również tylko oznakowania, nie jest już produkowany od 2012 roku.

      Prosze przecztac uwaznie uwagi z tabelki UKE

  • benq

    Kontrola czyli kto da więcej ;)

  • pokemon

    Ja piernicze :/ Nie róbcie tutaj jakiegoś TVNu….

    Czy autor tekstu i komentujący zadali sobie trud przeczytania raportu UKE? Obstawiam że nie.

    Otóż kontrola UKE wykazała tylko, że importerzy narobili baboli w papierach(faktycznie sprowadzających się do braku oświadczeń i opłat administracyjnych) oraz kilka tabletów miało marne ładowarki(w kilu przypadkach ładowarki wymieniono). Lipny był jeden tablet(GoClever – który „mógł powodować zakłucenia związane z przekraczającą normy emisją EM”. I TYLE.

    Robienie z tego afery jest idiotyczne i świadczy o ignoancji. Założę się, że UKE nasłali importerzy markowych tabletów(ciekawe dlaczego markowych nie kontrolowali?) – bo im wynik finansowy na koniec roku przed świętami źle wychodzi z powodu tanich tabletów.

    • Kotek Miau

      ponieważ przeczytałem – dlatego piszę !!!
      kontrola nasłana ?
      nie ośmieszaj się…
      jeśli ładowarka może zabić i porazić prądem – to jest według Ciebie
      ” niezgodność w papierkach ” ?

      ;)

      • pokemon

        Uważam że jednak nie czytałeś raportu – lub też nie jesteś w stanie zrozumieć co tam napisano. Nic nie ma tam o zabijaniu ani porażaniu ładowarkami – a jedynie o zakłóceniach jakie MOGĄ one generować do sieci elektrycznej.

        Ale widzę że jesteś fanem „nie znam się, to się wypowiem”.

        • Kotek Miau

          Nudnyś, Pokemonie !
          jak flaki, z olejem…

          doczytałeś do końca ? tam podano listę 12. tabletów wycofanych z obrotu !
          na amen.
          najważniejsze jest jednak co innego ?
          cwaniackie firmy, które ” naprawiły ” błędy i uzupełniły te braki – wycofały się z naszego rynku !!!
          na dobre…
          nie chciały mieć więcej kłopotów z urzędami ;)
          jeśli gdzieś jeszcze natrafisz na tandetę, nazywaną na wyrost ” tabletem „, będą to jakieś marne resztki sprzedawane ukradkiem
          przez portal AleTanio i Tablicę !

          wszystko jasne ?
          koniec dyskusji…
          :)

    • Darryyjjuuszzz

      Wykrakałeś :D bo już w TVN piszą :D

  • Indy

    Czy pan Paweł doszedł już do siebie po tym przerażeniu?

  • biblok

    I bardzo dobrze. Będzie coraz mniej dziadostwa na rynku, które się psuje i na które nie warto wydawać pieniędzy, a ludzie to kupują i myślą, że zrobili złoty interes. Jak kogoś nie stać na przyzwoity tablet to szkoda tracić pieniądze na coś co nam się będzie tylko psuło.

  • Państwo w rozkładzie, mafie, gangi, a ciapciunie urzędaski bawią się gonieniem producentów tabletów.
    Przypomina mi się piosenka Jacka Kleyffa „Telewizja” – posłuchajcie, bo bardzo warto ;)

    Ludzie myślą, że będzie mniej tabletów, które się psują. Chyba nie wiecie, jak działają „urzędy”. W krajach trzeciego świata takich jak Polska. Dziadostwo będzie to samo, ważne, żeby uregulować hmmm… należność wobec hmmm… właściwej osoby ;))

    A myślenie, że tablet to tylko apple czy Samsung jest godne głupka i fanboya a nie inteligentnego człowieka.

  • nicknowy

    Dla nie wtajemniczonych znaczek CE oznacza również ChinaExport i jest baaaaaaardzo podobny do tego z wymaganej deklaracji – generalnie różni się szczegółami i dla zwykłego zjadacza to każde urządzenie posiada CE. A importerzy co brandują chińskie marnej jakości twory zbijają kasę.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona