+6Nasi autorzy
Ważne

Rynek tabletów w Polsce, czyli ciekawe badanie Microsoftu (wyniki)

Polski oddział Microsoftu w październiku przeprowadził wśród Polaków badanie dotyczące tabletów internetowych: „Rynek tabletów w Polsce„. Wiemy jedynie, że udział w nim wzięła reprezentatywna grupa 530 internautów – nie mamy żadnych danych odnośnie ich wieku (wiemy jedynie, że „powyżej 15 roku życia”) ani miejsca zamieszkania, które bardzo by się tu przydały. Mimo wszystko jednak warto spojrzeć na wyniki wspomnianych badań.

Dowiadujemy się z nich bowiem, że 42% respondentów woli 7-calowe tablety, natomiast 30% – 10-calowe. Prawie co trzeci badany posiada tablet (30%), natomiast co piąty (20%) zamierza w najbliższym czasie wejść w posiadanie tego typu urządzenia. I nie ma w tym nic dziwnego, zwłaszcza, że wiedza Polaków o tabletach jest coraz większa, a sam rynek tabletów z dnia na dzień poszerza się o kolejne ciekawe propozycje, na które może sobie pozwolić już praktycznie każdy (oczywiście jeśli nie ma nie wiadomo jak abstrakcyjnie wygórowanych wymagań w niskiej cenie).

Ankietowani wskazali jako największe atuty tabletów…:
– mobilność (możliwość korzystania kiedy i gdzie chcemy): 91%,
– małą wagę: 71%,
– alternatywę dla komputera przy przeglądaniu zasobów sieci: 71%,
– niewielkie wymiary: 61%,
– poręczność: 58%,
– długą pracę akumulatora: 48%,
– użyteczność aplikacji: 33%.

Z powyższym nie ma co dyskutować, bo faktycznie wskazane cechy są istotnymi zaletami tabletów. Spójrzmy również na odpowiedzi ankietowanych dotyczące niedoskonałości tego typu sprzętu:
– brak możliwości podłączenia urządzeń zewnętrznych: 40%,
– brak zabezpieczeń antywirusowych: 40%,
– brak profesjonalnego programu biurowego: 33%,
– brak kontroli rodzicielskiej: 27%,
– brak możliwości personalizacji pulpitu (brak konkretnych danych),
– brak możliwości tworzenia kilku kont użytkowników (91% ankietowanych wskazało, że w rodzinie jest jeden tablet przechodzący z rąk do rąk).

Kilka słów na temat powyższych punktów. Bo, jak łatwo zauważyć, odpowiedzi są tendencyjne i, przez wzgląd na przeprowadzającego badania (Microsoft) jasnym jest, że wnioski z niego płynące jednoznacznie będą wskazywać na to, że tym, czego potrzebują użytkownicy na tabletach, jest system Windows 8.1 (który z powyżej wymienionymi kwestiami radzi sobie świetnie). A to jest oczywiście wielka bzdura. Nie każdy potrzebuje tabletu z Windowsem. I nie każdego na takowy stać – choć trzeba zwrócić uwagę na fakt, że tańszych, przystępnych cenowo propozycji z systemem Microsoftu pojawia się coraz więcej.

Wyprostujmy nieco powyższe odpowiedzi ankietowanych:

Urządzenia zewnętrzne, owszem, można podłączać do tabletów, ale w zależności od tego, co to za urządzenia i do jakich tabletów. Ograniczeń w tym temacie, niestety, jest dość sporo. Do sprzętu z Androidem można podpiąć akcesoria peryferyjne na USB, pod warunkiem, że posiadamy odpowiednią przejściówkę z microUSB na pełnowymiarowe USB, nie da się jednak podłączyć drukarek, skanerów czy innego tego typu sprzętu biurowego. Podobnie jest z produktami działającymi pod kontrolą iOS – tu nawet peryferia sprawiają problem (są odpowiednie akcesoria zewnętrzne, umożliwiające podłączenie do portu Lightning USB, itp.).

Zabezpieczenia antywirusowe. Zwolenników korzystania z antywirusów na tabletach jest równie dużo, co przeciwników. Prawda jest taka, że tylko nieostrożni użytkownicy są w stanie zaśmiecić swój sprzęt wirusami. Mi się to jeszcze nigdy nie zdarzyło. Ale oczywiście programy antywirusowe na wszystkie platformy mobilne są i nie ma przeciwwskazań, by z nich korzystać.

Programy biurowe. Na wszystkie systemy mobilne dostępnych jest bardzo dużo pakietów biurowych (w tym darmowych) zawierających bardziej lub mniej intuicyjne programy. Z pewnością jednak każdy jest w stanie znaleźć taki, który będzie mu odpowiadał. Może nie zastąpi desktopowego, ale będzie jego idealną namiastką.

Kontrola rodzicielska. Powstaje coraz więcej tabletów dla dzieci, które takową mają zaimplementowaną już po wyjęciu z pudełka. Natomiast na innym sprzęcie w różny sposób można ograniczyć dostęp do wybranych programów i aplikacji. W Androidzie można to zrobić tworząc osobne konto użytkownika dla dziecka, w iOS – korzystając z ograniczeń dostępnych w ustawieniach.

Personalizacja pulpitu. W każdym tablecie taka opcja jest – mniej lub bardziej zaawansowana. Można zmienić tło, uporządkować aplikacje, grupować programy w foldery, etc.

Konta użytkowników. Android 4.2 wprowadził możliwość tworzenia wielu kont. W iOS natomiast funkcja ta powinna zadebiutować już wkrótce (choć mówi się o niej od dłuższego czasu…).

_

To dobra okazja by poznać Wasze preferencje – jakie macie tablety? Z jaką przekątną ekranu i jakim systemem?

ź: Microsoft

Użytkowników cieszy mobilność tych urządzeń, ale zauważają już, że tablet powinien służyć nie tylko do rozrywki i konsumpcji treści, ale też pracy. W pełni funkcjonalną alternatywę stanowią tablety PC z Windows 8.1, których oferta na polskim rynku znacząco się poszerzyła.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Broch@

    Nexus 7 2012 ANDEK 4.4.2.
    Do pracy, zabawy i codziennego użytku z pisaniem pism włącznie, idealny.
    Zalety? Brak wad (tendencyjnie)
    Wady? Mniej niż zero.
    Czego chcieć więcej?

    A tak na serio to naprawdę na siłę szukając to czasami brak mi SD szczególnie gdy zapomnę pena.

  • Mariusz

    Nexus 7 2012 android 4.4.2. :-)

    Plusy: szybki dostęp do internetu, poreczny, lekki, wydajny w 99 % gier :))

    Minusy: wczesniej brak mozliwosci oglądania filmów online dzis po odnalezieniu odpowiednich kodeków problem znikł ;D

    Posiadam nexusa od lutego 2013 i jestem bardzo zadowolony ;-)

    • SzymonJ

      O jakich modelach mówisz? Możesz podać namiar?

  • Chciałbym zwrócić uwagę na kwestię wirusów na Androidzie – zastanawiam się, ile wody w Wiśle upłynie zanim wreszcie tego typu bzdury przestaną pojawiać się w internecie.

    Na Androidzie nie ma możliwości „złapania wirusa”, ponieważ system raz że na niższych poziomach korzysta z superbezpiecznego kernela Linuksa, to dwa, że nie istnieje w Andku coś takiego jak plik wykonywalny zdolny uruchomić się bez instalacji (co ma miejsce w MS Windows)…

    Jeżeli nie uruchomi się mechanizmu instalacji spoza Google Play, nie pobierze się wirusa w pliku APK własnoręcznie, nie potwierdzi się jego instalacji z pakietu APK, to nie ma możliwości by pakiet APK zainstalował się sam…

    Sytuacja jest bardzo prosta: na Windowsie takie cuda działają, bo system wspiera samo-wypakowujące się pliki wykonywalne mogące uruchamiać się z dowolnej lokalizacji na dysku. Wtedy nawet wiadomość e-mail z plikiem exe może być zagrożeniem. Na Androidzie z Dalvikiem plik APK musi znajdować się w katalogu /app na partycji /data, mieć odpowiednie uprawnienia, katalogi muszą mieć odpowiednie uprawnienia, pakiet musi mieć odpowiadający mu skompilowany przez maszynę plik DEX w /data/dalvik-cache/, powinien także mieć swój odpowiednio uprawniony katalog w /data/data. Nie ma takich cudów, by pakiet uruchomił się bez instalacji i jeszcze do tego na przykład z karty pamięci…

    Widać, że lobby producentów programów antywirusowych zauważyło jakieś 2 lata temu potencjał Androida i zajętą przez niego część rynku. Takiego grosza odpuścić przecież nie można :)

    A Microsoft? Każdy orze jak może, ale ich system jest porażką i żadne zabiegi marketingowe tego nie zmienią. Najlepszym mobilnym systemem, zarówno dla smartfonów, jak i dla tabletów, jest Android. Osobiście czekam jednak na ekspansję Jolla Sailfish, ten system ma wielki potencjał :)

    Pozdrawiam

    • Tomash

      Na andku można nawet złapać wirusa odpalając link z smsa, więc nie ściemniaj, że to tylko mit.

      • Marcin

        Odpalasz link z SMS’a i otrzymujesz plik APK, który trzeba zainstalować. Tak działa przykładowo Zeus. A jak masz wyłączoną opcje instalacji aplikacji spoza Google Play, co jest domyślnie ustawione, to jeszcze trzeba zmienić konfiguracje systemu.

        Co prawda kojarzy mi się, że w któryś modyfikacjach Androida dokonanych przez Samsunga można tak było zdeformować SMS, aby telefon się zawiesił lub zrestartował, ale do włamania to jeszcze daleka droga.

        Jeżeli masz jakieś bardziej szczegółowe informacje to bardzo proszę o link. Chętnie się z nim zapoznam. Tak samo jak zrobiłem z „Master Key Exploit”, gdzie po uważnym przeczytaniu wyszło na to, że to jedynie sposób na wykorzystanie podpisu wiarygodnej aplikacji w pliku APK i ukrycie tam dodatkowo własnego potencjalnie niebezpiecznego kodu. Tyle, że taka operacja jest jedynie możliwa, gdy mamy fizyczny dostęp do tego pliku, czyli nie znajduje się on w Google Play store. Zresztą problem załatany już w Androidzie 4.3+ oraz Cyanogenmod 10.1+ a dla tych, którzy nie chcą lub nie mogą zaktualizować systemu wystarczy instalacja aplikacji ReKey, która niestety wymaga root’a. Za to czy jest się zagrożonym można sprawdzić za pomocą Bluebox Security Scanner. Oczywiście aplikacje pobrać tylko i wyłącznie ze sklepu Google Play.

    • #

      Dla mnie Android to bubel i koniec – nigdy więcej go nie chcę. Windows mimo wszystko jest dojrzalszy, ma dużo większe możliwości itd. A wirusy ? Kwestia popularności, zresztą nawet w markecie były – wysyłały sobie smsy Premium. Więc bezpieczeństwo androida ? Dla mnie żadne. A Dalvik ? Zamulacz jakich mało, zresztą gugiel już powoli się go pozbywa.

  • asws

    Jestem wśród 20% osób, które dopiero zamierzają „wyposażyć” się w tablet. Co do preferencji: na pewno będzie to coś z Windowsem, przekątna 8-10 cali (w grę wchodzi Transformer t100, Toshiba Encore i Dell Venue 8 pro).

    • Łukasz

      T100 wśród tabletów z Windowsem zdecydowanie ma największe możliwości i jego najbardziej polecam – mimo kilku wad jak np. słabe wykonanie części tabletowej, dość słaby touchpad pod klawiaturą czy mała jasność ekranu – ale nie można wymagać cudów za 1500zł (lub 1600 – wersja z dyskiem)
      Jeśli chodzi o mniejsze tablety – Toshiba Encore wyróżnia się ciekawszym designem (choć to kwestia gustu), portem microHDMI – co może pomóc przy pracy w dołączonym pakiecie Ofiice oraz lepszym aparatem – za to jest cięższa i prawdopodobnie gorzej wykonana niż Dell.
      Na korzyść Della może przemawiać obsługa aktywnego rysika i dedykowana klawiatura, jednak nie wiadomo czy te akcesoria (zapewne dość drogie) pojawią się w Polsce.
      Mam nadzieję, że trochę pomogłem, a na koniec mogę polecić poczekać do stycznia. Po pierwsze – można liczyć na spadek cen, a po drugie – mogą się pojawić nowości na targach CES 2014 W LA (7-10 stycznia)

      • asws

        Dzięki za odpowiedź :) Transformer wydaje mi się najciekawszy, byłby następcą mojego zepsutego laptopa (niestety laptop również był od Asusa, serwis najbardziej zniechęca mnie do zakupu). Pod względem wyglądu niewielki plus dla Dell V8 Pro – choć Toshiba również mi się podoba, kolejny plus za 64GB (Toshiba w tej samej cenie ma 32GB). Zaletą Toshiby będzie GPS, choć przydałaby się aplikacja w stylu Here Maps z trybem offline. Poczekam do stycznia i potem wybiorę tablet, który będzie dla mnie najlepszy :)

      • Azawakh

        Ten T100 to całkiem rozsądny wybór i warto się nad nim zastanowić. Aktualnie rozważam zakup tabletu z Windows 8.1 i Asus T100 wydaje się być bardzo dobrym wyborem choć brak takich elementów wyposażenia jak: GPS, aparat foto w pewnych momentach może okazać się zwyczajnie frustrujące.

    • bat.net

      dell ma z nich najslabszy procesor bo to z3470d

      • Łukasz

        Ta słabość polega na tym, że ma jeden kanał pamięci (czyli max. 2GB). Uwierz, że nikt nie wykorzysta drugiego kanału pamięci w Z3740 bo niby jak? ;)

  • Tomash

    Ja: Surface Pro 2 (256 GB, 8GB RAM)
    Żona: Surface RT (64 GB, 2 GB RAM)

    • zenek

      przeciętny czas pracy
      ciężki
      niewiele zoptymalizowanych appów
      wysoka cena w stosunku do możliwości

  • Darryyjjuuszzz

    mam podobne odczucia co osoby ankietowane :D

    jaki mam tablet ? – Samsung Galaxy Tab 2 10.1 3G

    ile cali ? – jak w nazwie , 10.1 cala :P

    jaki system? – Android 4.2.2

    czyli należę do tych 30% co wolą 10 calówki :P . A co do tabletu , to jest super :D

  • Tomash

    Zamiast robić badania mogliby otworzyć MS Store w PL i sprowadzić linię Surface.

    • Darryyjjuuszzz

      jestem za ! :D

  • eric

    Samsung Galaxy Note 10.1 – wszystko śmiga jak trzeba, a 10 cali to jednak jest akurat, aby pograć w widowiskową gierkę czy obejrzeć film. Bardzo często używam go też do służbowych spraw (polaris office, edycje cms itd.).

  • Andrzej

    Samsung Galaxy Note 10.1 – i jest super głównie przez Note :-)
    oraz od kilku dni
    Asus Transformem Book T 100 32 GB + 500HDD w docku

    oba 10 cali, oba działają płynnie i oba są bardzo uyteczne i praktyczne. każdy do czego innego :-)

  • Bee!

    …jasnym jest, że wnioski z niego płynące jednoznacznie będą wskazywać na to, że tym, czego potrzebują użytkownicy na tabletach, jest system Windows 8.1… Wyciągnięcie takich wniosków, nie wiem na jakiej podstawie, to lekka przesada, wręcz narzuca się myśl o subiektywnej niechęci do M$, a to mało profesjonalne. Ja, po przeczytaniu wymienionych wad, stwierdzam, że ankietę wypełniały osoby przypadkowe, mało znające rynek, urządzenia i mobilne systemy. Generalnie można dojść do wniosku, że ankietę przeprowadzono wśród rodziców na jakiejś wywiadówce w szkole i stąd odpowiedzi o pakiety biurowe, kontrole rodzicielską, itp. Tatuś kupił dziecku sprzęt by ten używał go do nauki a tymczasem gawiedź tylko się bawi i pewnie się tłumaczy, że „bo na tym się nie da”.

  • Twin

    ja preferuję „klony ipada mini” z androidem:) tylko takie moim zdaniem są najlepsze:) no i oczywiście tylko z modemem 3G wspierających aero2;)

  • note10.1

    note 10.1
    – mobilność (często go nosze do pracy) +
    – małą wagę: wynika z punktu wyżej +
    – alternatywę dla komputera przy przeglądaniu zasobów sieci- akurat do przeglądania internetu wole zwykły pc, note jest dość wolny, zamulony
    – niewielkie wymiary: 10.1 jest w sam raz
    – poręczność: ?
    – długą pracę akumulatora: też plus ale za długo to go nie używam
    – użyteczność aplikacji – to jest powód dla którego zamówiłem surface pro pierwszej generacji, na androidzie nie ma porządnych aplikacji

    PLUS DLA MNIE NAJWAŻNIEJSZY pewnie jestem jakiś 1% :D – tablet kupiłem do rysowania, jego największy plus to rysik wacoma, cała reszta rozczarowała.

    – brak możliwości podłączenia urządzeń zewnętrznych: pare razy chciałem podłączyć pendrive i faktycznie z notem jest problem bo bez przejściówki nie da rady a nawet z nią są problemy bo pobór prądu jest zbyt dużu dla niektórych urządzeń.
    – brak zabezpieczeń antywirusowych: chyba sobie jaja robią, na co to komu
    – brak profesjonalnego programu biurowego: ze dwa razy skorzystałem z excela/worda na nocie i było całkiem ok.
    – brak kontroli rodzicielskiej: …
    – brak możliwości personalizacji pulpitu (brak konkretnych danych), – jakaś bzdura, żeby ustawianie ikonek czy zmiana tapety była dla kogoś ważna
    – brak możliwości tworzenia kilku kont użytkowników – a po co?
    Pozdrawiam

    • aaa

      Spróbuj innej przeglądarki, nie powinien nijak mulić przy przeglądarniu internetu. Ja osobiście więcej przeglądam na Note niż na kompie ostatnie miesiące.

  • Kate’s Admirer

    Jak każde podobne badanie tak i to – stek bzdur na zamówienie PRowców firmy.
    A już „kontrola rodzicielska” to cios poniżej intelektualnej pełnosprawności niby-respondentów. Otóż jakiekolwiek kontrole rodzicielskie nie mają sensu, bo jedyną i to niehackowalną kontrolą rodzicielską jest wychowanie prawdziwego i dobrego człowieka przez duże C.
    Tablety są świetnymi urządzeniami i jak zawsze kwestia użytkownika, czy potrafi z nich korzystać. Z jednym się zgodzę – doskonały program biurowy zastępujący MS Office byłby atutem.
    Na Androidzie jest sporo fantastycznych aplikacji a nowe ciągle dochodzą. Dla mnie urządzenie 9,7 cali jest idealne, choć chętnie kupiłbym 12-13 cali, gdyby rozdzielczość ekranu była np. rzędu 400DPI.

  • Bart

    Dell VENUE 11 Pro w wersji z Core i3, 128 GB mSSD, 4 GB RAM, modem 3g HSPA+ do tego Dell Tablet Keyboard Mobile – czyli klawiatrua z Touchpadem i wbudowanym akumulatorem, zmieniająca tablet w ultrabooka.

    Powody – ma mi zastapić laptopa, tablet oraz komputer stacjonarny.
    O ile Atom Z3770 w najsłabszym Venue 11 Pro świetnie się sprawdza jako tablet, to już troszke mu brakuje mocy by być „pełnoprawnym” stacjonarnym komputerem. Zaś Core i5 bo i taka tez jest wersja Venue 11 Pro jest za mocny i płacimy krótkim czasem działania.
    Wersja z Core i3 łaczy długi czas działania z wydajnoscią. Po zadokowaniu mamy normalny ultrabook lub stacjonarny PC.

    Tablety na Androidzie to nieporozumienie, brak wsparcia, powolne, zacinające się, nadaja sie do sprawdzenia poczty i zagrania w proste gry czy oglądnięcie filmiku. iPAD jest drogi i równie nie użytaczny – w efekcie nosiłem tablet i Ultrabook’a czy Laptopa.
    Obecnie NIE muszę, mam jedno użadzenie, króre zastępuje mi laptopa, stacjonarny PC i jest tabletem, kiedy go potrzebuję.

    Dell Venue 11 Pro oraz 8 Pro – są świetnie wykonane, z dobrych materiałów, mają doskonałe wsparcie – serwis na miesjcu w ciągu 24 godzin.
    Do tego Dell Venue 11 Pro ma WYMIENNY akumulator :) :)
    No i mamy PEŁNOWYMIAROWY port USB, a nie Micro jak w zabawkach :) :)

    Wady :

    CENA, ZAJE…. CENA, JESZCZE RAZ CENA !!!!!
    Podstawowa wersja Venue 11 Pro z Atomem i 64 GB mSSD – kosztuje 2200 zł NETTO, po doliczeniu 23% VAT robi się 2700 zł.
    Wersja jaką ja kupiłem to wydatek 3050 zł NETTO, czyli 3800 żł z VAT. Do tego 850 zł NETTO za stację dokującą czyli ponad 1000 zł z VAT. Razem to niecąłe 5000 zł – cena ZAPOROWA.

    Dell nigdy nie ukrywał, ze Venue 11 Pro jest przeznaczone na rynek biznecowo – korporacyjny.
    Jak odliczymy VAT a resztę wrzucimy w koszty – to cena staje się znośna, a firmy kupując kilka – kilkanascie sztuk na bank dostaną upusty.

    Pamietaać też należy, że kupujemy nie tylko tablet – zabawkę, ale sprzęt, który spokojnie nam zastąpi Laptopa i komputer stacjonarny. Bo Core i3 z 4 GB RAM’u i 128 GB dyskiem SSD oraz Windowsem 64 bitowym to mocna konfiguracja.

    Ja od paru dni używam Venue 11 Pro i jestem zachwycony, zabarki z SlowDroidem czy iPady wybadają bardzo slabiutko, bardzo. Partyjka w The Elder ScrollsSkyrim? Praca biurowa, filmy, ERP, pomiary przystawką reflektometryczną? Żaden problem. I działa ponad 8 godzin a z dokiem ponad 16.

    Cóż jak kupujemy Porsche, Astona, Bentleya czy Ferrari płacimy więcej niż za VW Pasata, czy Forda Mondeo :) :)

    • Fedurrr

      I gdzie w naszym kraju chcialbym jezdzic takim Porshe? Dziura na dziurze…

    • Azawakh

      Masz sporo racji w tym co piszesz i odnosi się to do różnych tabletów działająych pod Windows 8.1. To fakt, że tablety z Androidem (jak ten, z którego piszę czyli Galaxy Tab 8.9 LTE) ze względu na swój jeszcze niedoskonały system płatają figle a iPady ze swoim zdecydowanie bardziej stabilnym systemem są sztucznie ograniczane. Takich przypadłości pozbawione są tablety z pełnym Windowsem dzięki czemu ich wykorzystanie może być o wiele pełniejsze i wygodniejsze. Myślę, że warto w nie zainwestować.

  • haos19888

    Ja mam acer w510 z win 8.1 i jestem zadowolony:)
    Win 8 do tableta, Win7 do laptopa, a andek do smartphone (galaxy S4:)
    Pozdrawiam

  • Andy

    Ja mam Asusa Smarta i jestem bardzo zadowolony. Wprawdzie wolniejszy od TF100 (poprzedni Atom), ale LTE (3g), GPS, NFC i microHDMI na pokładzie.

    Wg mnie dla każdego, kto myśli o uniwersalnym tablecie, który w razie potrzeby pozwoli sporządzić jakiś dokument, bez problemu oglądać najróżniejsze strony www (flash!), czy filmy, to Win 8.1 kosi Androida i iOs.

  • geoin

    Overmax Steelcore II+ 10.1 Android Jelly Bean
    Korzystam od świąt i ogólnie jestem zadowolony, z etui z klawiaturą i touchpadem korzysta się wygodnie i też wygodnie się notuje na studiach. Zdecydowanie wole 10.1 cali, 7 to za mało na wygodną pracę czy oglądanie czegokolwiek. Początkowo zapchałem go po brzegi aplikacjami i grami w celu sprawdzenia jak się spisuje no i po 2 miesiącach (jak to android) zaczął się obrażać, aplikacje przestawały odpowiadać, tu się zaciął itp. Skończyło się tak, że się wyłączył (niski stan baterii) no i później już się nie chciał włączyć – ładował tylko się na chwilę, brak tapety, po 20 sekundach restart i tak w kółko. Po wipe już go tak nie zapycham i póki co jest ok. Mimo wszystko latem planuję spróbować czegoś na Win 8.1 z 4 rdzeniami i 2GB ramu.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona