+6Nasi autorzy
Ważne

Notion Ink niespodziewanie prezentuje nowość w postaci tabletu NIMBX

Notion Ink NIMBX

Firmę Notion Ink kojarzy raczej niewielu Czytelników Tabletowo. A jeśli ktoś o niej słyszał, to dawno, dawno temu, przy okazji głośnej premiery tabletu Adam z ekranem Pixel Qi (swoją drogą, szkoda, że nie pojawia się więcej podobnych urządzeń…). Podczas gdy wciąż czekamy na oficjalną prezentację modelu Adam 2, na świat przyszedł sprzęt o bardzo dziwnej nazwie: Notion Ink NIMBX. I to z całą pewnością nie jest wyczekiwany Adam 2.

Urządzenie, jak dowiadujemy się ze sklepu InfiBeam, zostało wyposażone w dwurdzeniową jednostkę centralną o częstotliwości taktowania 1,5GHz, wyświetlacz o przekątnej 10,1″ i rozdzielczości 1280 x 800 pikseli oraz Androida w wersji 4.1.1 Jelly Bean. Do tego do naszej dyspozycji oddane zostało 8GB pamięci, 1GB RAM, Bluetooth, WiFi, slot kart microSD, wyjście HDMI, akumulator o pojemności 6000 mAh, aparat 2 Mpix oraz kamerka 2 Mpix.

Jego parametry są zastanawiające, bowiem spora ich część zgodna jest z danymi technicznymi nadchodzącego Adama 2. Dla przypomnienia, tablet ten miał posiadać dwa wyświetlacze. Pierwszy, główny, miał mieć przekątną 10,1″, natomiast drugi miał się znajdować na grzbiecie urządzenia i wyświetlać jedynie najważniejsze informacje (najprawdopodobniej jedynie powiadomienia). Mam nadzieję, że tablet nie został przechrzczony i wkrótce faktycznie poznamy Adama 2. Bo ten NIMBX zupełnie nie wygląda jak Adam 2

Tablet Notion Ink NIMBX wyceniony został na 10999 rupii indyjskich, co w przeliczeniu daje ok. 177 dolarów. Wiele wskazuje na to, że w sprzedaży nie zadebiutuje poza rodzimym rynkiem.

źródło

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Zex

    Ten przypadek powinien kojarzyć każdy „tableciarz”. Mało tego – powinno się go wykładać na studiach biznesowych jako flagowy model zmarnowanego potencjału na skalę światową. Choć z drugiej strony, Rohan nadal działa a potencjalny nabywca otrzymuje jak widać wyżej – „chińczyka”.

  • Raul

    Masz rację, gdy pokazali Adama było to tablet o możliwościach przekraczających topowe tablety, z pomyslem. Zanim go wyprodukowali i sprzedali w śladowych ilościach, sprzet sie troche postarzal. Pozniej kiepskie wsparcie od firmy, ale ns szczescie pare kumatych osób stworzyło romy z Jelly Bean.

  • SyoMas

    Adam wciąż jest bezkonkurencyjny… na plaży :) Choć jako cyfrowa mapa w nasłonecznionym aucie też się sprawdza.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona