+6Nasi autorzy

LG planuje 6,4-calowy tabletofon z Androidem 4.4 KitKat

Mianem tabletofonów określamy nie tylko urządzenia wyposażone w ekrany o przekątnej 5″, ale także 5,3″, 5,5″, 6″, 6,3″, 7″, a nawet 8″. Każdy szanujący się producent elektroniki ma w swojej ofercie przynajmniej jeden tego typu sprzęt, a prekursorzy i pasjonaci tego prężnie rozwijającego się segmentu mogą pochwalić się dwoma lub trzema modelami. LG jest jednym z tych, którzy wierzą w potencjał tabletofonów; w jego ofercie są dwie generacje smartfonów Vu, a po sieci krążą plotki o trzecim przedstawicielu serii. Jednakże to nie koniec ambicji LG. Z najnowszych doniesień wynika, że koreański koncern rozpoczął prace nad 6,4-calowym urządzeniem pracującym pod kontrolą systemu Android 4.4. KitKat.

Oprócz ogromnego, 6,4-calowego wyświetlacza o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli i najnowszej wersji Androida, nadchodzący supersmartfon LG będzie mógł pochwalić się czterordzeniowym procesorem Qualcomm Snapdragon 800, 3GB RAM oraz aparatem fotograficznym 8 Mpix. To specyfikacja, jaką może pochwalić się zaprezentowany na wrześniowych targach IFA w Berlinie Samsung Galaxy Note 3. Podobne możliwości ma mieć HTC One Max, a także 5-calowy LG Nexus 5. Nie ulega wątpliwości, że tabletofon LG będzie sprzętem z najwyższej półki i stanie w szranki z najnowocześniejszymi, najszybszymi, a także największymi urządzeniami na rynku.

Biorąc pod uwagę fakt, że tabletofon ma pracować w oparciu o system Android 4.4 KitKat, jego premiera nastąpi nie wcześniej niż pod koniec bieżącego lub na początku przyszłego roku. Zaplanowane na styczeń targi CES w Las Vegas lub marcowe Mobile World Congress w Barcelonie to dobre okazje, nie sądzicie?

via Digital Trends

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • maybach

    A mi się zawsze wydawało, że urządzenia cca 5-7 cali to phablety a tabletofony (czyli >7 cali) to tablety z funkcją dzwonienia

    • endrju

      A ja tam wolę określenie tabletofon na te urządzenia pomiędzy telefonami, a tabletami. Słowo „phablet” niezmiernie mnie irytuje. Większe tablety z funkcją dzwonienia to po prostu tablety z funkcją dzwonienia.

  • lcf

    Jak uzasadnić kosmiczną cenę małego tabletu z 3G? Proste – wystarczy nazwać go tabletofonem.

  • figaros

    LG niech lepiej ku… planuje aktualizację tego badziewia bo tylko wypuszczają produkty i tyle ich widzieli kup ich produkt a aktualizacja może ktoś coś przeportuje na to ich badziewie .Ostrzegam wszystkich tabletowiczów wystrzegajcie się produktów LG bo zero wsparcia dla produktu z ich głupim logo.Już wcześniej chyba manta albo jakiś chinol będzie wprowadzał aktualizację niż lg.Dwa razy się skusiłem na słuchawy od lg jedyne czym się posieszam to cena była naprawdę super okazyjna i przy sprzedaży kilka stówek zarobiłem ale że jestem flashoholikiem to miałem duży problem nawet na xda praktycznie zero wsparcia .Nigdy więcej chyba że kupić okazyjnie i od razu na ebay lub allegro ale do użytku codziennego nigdy tego nie kupujcie bo będziecie wspominać moje słowa i żałować wydanych pieniędzy.

  • Marcin „Azawakh” Wojciechowski

    Bardzo mnie cieszy, że i LG nadal będzie rozwijało urządzenia z segmentu mikrotabletóws, które teraz będą jeszcze lepsze niż udane ale jakoś niedoceniane Optimusy Vu. Cieszy mnie także to, że ktoś jeszcze poza mną zwraca uwagę na wyjątkowo fatalnie brzmiące w języku polskim słowo „phablet”. Jestem zdania, że kaleczy ono tylko język polski, jest niedokładne i na dobrą sprawę może określać każdy tablet/urządzenie o przekątnej ekranu większej niż 5.0″ wyposażone w moduł telefoniczny gdyż w żaden sposób nie mówi o wielkości urządzenia i tym samym nieszczęsnym „phabletem” może być Dell Streake, od którego wszystko się zaczęło jak i wielgaśny Note 10.1. Dlatego też zdecydowanie lepiej na określenie tego typu urządzeń pasuje słowo „mikrotablet”, którego ososbiście używam gdyż po pierwsze zdecydowanie lepiej brzmi w naszym języku, nie kaleczy go a po drugie wyraźnie wskazuje na to, że mamy do czynienia z bardzo małym tabletem bez względu czy posiada funkcję dzwonienia czy też nie. Zaliczanie tego typu urządzeń do smartphonów jest błędem chociażby dlatego, że smartphone powinien być urządzeniem łatwo obsługiwanym jedną ręką, łatwo mieszczącym się w kieszeniach czyli wszystkim tym co w przypadku tabletów ma znaczenie drugo albo i trzeciorzędne.
    Poza tym, w przypadku mikrotabletów, które mimo, iż posiadają interfejsy typowo smartphonowe (kiedy wreszcie producenci zaczną wprowadzać interfejsy typowo tabletowe albo przynajmniej hybrydowe jak w ROMie Paranoid?) powinno się zmienić nastawienie i filozofię ich stosowania i zacząć wreszcie uważać je za niewielkie bardzo tablety dzięki czemu uniknie się zastanawiania czy dane urządzenie zmieści się do kieszeni czy też nie?

    • Tenbiurowiec

      +

  • rem

    Wiem, że są zwolennicy i obrońcy takich urządzeń, ale dla mnie jest to głupotą, co to ma wspólnego z swobodą korzystania, przecież jak ktoś wyciąga coś takiego z kieszeni, przepraszam torby, plecaka jest po prostu śmieszne, wszystkie te firmy, korporacje nie robią nic innego jak pranie mózgu i wciskanie kitu, że jest im/nam to potrzebne, a za jakiś czas się okaże, że będziemy potrzebowali naprawdę coś dużego do zapakowania, bo jedynymi dostępnymi pelnego rodzaju bajerów sprzętu będzie na 10 calach

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona