+6Nasi autorzy
Ważne

Pentagram Monster X5 – 5-calowy tabletofon z mocną baterią

Niemal każdy producent tworzy teraz coraz to cieńsze urządzenia, z jeszcze większą ilością funkcji, jednak zapomina się często o takiej oczywistości jak bateria. Tym razem firma Pentagram zaskoczyła mnóstwo osób – stworzyła tabletofon z dwoma typami baterii w zestawie, które będziemy używać w zależności od naszych potrzeb – jedna, mniejsza może pochwalić się pojemnością 3000 mAh, natomiast druga, pojemniejsza magazynuje aż 6000 mAh energii!

Pentagram Monster X5 wyróżniać się ma również innymi elementami, w tym: diodą powiadomień, która ukryta jest  w przycisku home czy programowalnym przyciskiem z boku obudowy (możemy pod niego przypisać dowolną aplikację do uruchomienia). Ponadto produkt wyposażony jest w 5-calowy wyświetlacz wykonany w technologi LTPS, charakteryzujący się obrazem w rozdzielczości 1280 x 720 pikseli. Inne cechy urządzenia to: tylny aparat z matrycą 8 megapikseli z AF (przedni 2 Mpix), procesor Qualcomm Snapdragon S4 Play (1,2 GHz, 4 rdzenie),  1 GB pamięci RAM, 4 GB pamięci flash, bluetooth 3.0, GPS oraz wsparcie dla dual sim.

Produkt pojawi się na rynku w okolicach października w cenie około 1000 złotych.

źródło: informacja prasowa

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Wiktor

    Wow! Jaki fajny!

  • bolek

    w tej cenie zajebisty

  • janko

    Poprzedni model to była wtopa totalna, bateria też była wielka, gabarytowo, ale na długi czas działania nijak się to nie przekładało, telefon działał tak samo długo/krótko, jak markowe telefony z dwa razy mniejszą baterią.

    • lehu

      To ciekawe co piszesz. W sierpniu miałem okazję porównać czas działania monstera i sgs3. Wyjście w góry około 8 , powrót około 20. W obu telefonach włączone dane, pełna synchronizacja, gps, endomondo, stałe połączenie z internetem (w tym monster aktywne dwie karty sim), kilkanaście fotek i filmików (od razu wysyłanych na google drive), kilka połączeń telefonicznych – ogólnie używanie telefonu bez żadnych oszczędności energetycznych. Sgs3 kończył współpracę około 16-17 i musieliśmy montować drugą baterię – monster po powrocie na kwatere miał codziennie ponad 50% baterii.

  • Bucz

    Ciekawe na jakiej podstawie autor zalicza urzadzenie do „tabletofonow”? Nie wskazuje na to ani rozmiar ekranu (5 cali posiada wiele smartfonow) ani nawet producent nie zalicza go do takiej kategorii. Proponuje wieksza wstrzemiezliwosc w polowaniu na temat do newsa, albo tez, jesli taki kierunek obiera portal, pisac o wszystkich duzych smartfonach na rynku.

    • „Pisać o wszystkich dużych smartfonach na rynku” – tak oto potwierdziłeś, że jest to tabletofon ;) . A który producent pisze „tabletofon”? Oficjalnie urządzenie takich gabarytów zawsze jest telefonem.

      A 5 cali posiada dużo urządzeń – jest dużo tabletofonów? To tak jak byś uważał, że 3,5″ nie nazwie się fonem tylko microfonem, bo jest dużo takich telefonów…

  • x

    Pomijam fakt że Pentagram producentem nie był i prawdopodobnie nigdy nie będzie, jest tylko dystrybutorem rebrandowanych urządzeń (pod własną marka).
    Jak kogoś interesuje ten telefon to już lepiej będzie poszukać oryginalnego ‚chińczyka’ i kupić właśnie jego… pewnie tak z serwisem jak i z samym supportem będzie miał mniej problemów niż z ‚serwisem pentagrama’.
    Na aktualizacje poprzedniego Monstera do A4.1 ludzie czekają nadal (od marca… bo na wtedy była ta aktualizacja obiecywana).
    O ‚długowieczności’ baterii monstera nie ma co pisać bo naprawdę nie ma o czym, do póki telefonu niewiele się używa z bateria nie ma źle (ale to potrafi praktycznie każdy smartfon), jeśli jednak trochę się pobawimy to wskaźnik naładowania potrafi szybko ‚stopnieć’.
    Pomijam już takie rzeczy jak samorestarty czy zwiechy połączone z szybkim rozładowaniem baterii.
    Póki co najlepiej działa soft anglojęzyczny więc tak naprawdę kupowanie ‚polskiej’ wersji tel. nie ma znaczenia.
    O kupieniu w pl takich rzeczy jak nowy aku czy ekran można zapomnieć…

    • dred

      Wlasnie sie zastanawiam jaki to chinczyk. Ktos obeznany w temacie chinskich smatfonow kojarzy tego pentagrama?

      • rafał

        Innos d10

    • ~Oth

      w takim razie Apple też nie jest producentem telefonów. nie mają przecież fabryki

      • x

        Apple robi coś więcej niż wybranie jakie logo ma być nadrukowane na cudzej pracy…

    • Oniu

      Kolego, posiadam Monsterka od marca – prawda jest taka że na pocztku nie najlepiej to chodziło ale po ostatniej aktualizacji do androida 4.1 (ver1.9 ) jest elegancko i wydaje mi się że zostało dopracowane oprogramowanie.
      Nadmienię że telefonu używam na 2 SIMach służbowo, WiFi -praktycznie włączone cały czas, i wytrzymuje ok 4 dni, – jak dla mnie rewelka. Na wcześniejszych SONY Z itp. max 1 doba lub na ładowarce jak nie w domu to w aucie.
      Ważną rzeczą sa oczywiście aplikacje, im więcej tym większe ryzyko wykrzaczania się systemu. \nie chce tu bronić za wszelką cenę Potworka ale jak się wszystko dobrze poustawia to fajnie chodzi.

      \pozdrawiam

  • mały kazio

    Ciekawe jak ta bateria będzie wyglądać po pół roku używania?
    Chińskie, niemarkowe baterie lubią się szybko zużywać.

  • andrzejbzyku

    Ja kupiłem Lenovo p770 z bateria 3500 i na razie nie narzekam, wydajnościowo telefonowi bliżej sgs3 niż sgs2, a kosztował razem z kurierem z Chin 600zl…

    • mały kazio

      Hehe, też mam :-)
      Jedyne co mi w nim nie pasuje to 4.5 cala.
      Wolałbym 4. Jest poręczniej.

      Co do baterii, to Lenovo to mam zdecydowanie większe zaufanie niż do manufaktury, której nawet nie znam a złożyła telefon i nadrukowała markę docelowego odbiorcy hurtowego.

  • fan_Kasi

    ciekawe jaka grubość tel z cieńszą i jaka z grubszą baterią

    btw więcej niż 600zł nie dałbym;)

    • janko

      Też uważam, że 600zł to max, a i to pod warunkiem, że produkt jest bez istotnych dla użytkowania wad i zgodny z opisem, tzn. ta monstrualna bateria zapewnia monstrualnie długi, bezkonkurencyjny czas pracy. Inaczej to nie jest warte żadnych pieniędzy.

    • rafał
      • mały kazio

        14,8 to trochę jakby klockowato.

        • janko

          A czego się spodziewałeś, jeśli bateria ma 6000mAh? Zresztą wątpię czy tyle ma, baterie w chińskich „tanich” gadżetach zawsze mają oszukaną pojemność.

          Jak dla mnie 14,8mm może być, tylko, żeby był z tego jakiś pożytek, a nie ściema jak w poprzednim modelu.

  • takkan

    Jako posiadacz tabletu Pentagram Quadra radziłbym się co najmniej dwa razy zastanowić przed kupieniem czegokolwiek markowanego przez Pentagram. Przez ciągłe wiechy mój tablet nie nadaje się do użytkowania. O aktualizacji oprogramowania na razie ani widu ani słychu – standardowa odpowiedź Pentagram Polska podobna do klasyki: ” Będzie dostępna jak będzie dostępna…”
    Jak napisał jeden z poprzedników lepiej kupić chiński oryginał – tam możemy być pewni kolejnych aktualizacji, w przypadku Pentagramu już nie.

    • Free’

      Z tym Pentagramem Quadra aż tak źle? Chciałem go kupić do przeglądania neta głównie. Ktoś jeszcze może miał przyjemność lub nieprzyjemność go używać?

      • Twin

        na wystawie w media markt byl Pentagram Quadra 9.7 i po kilku minutach zabawy mozna jedno stwierdzic jeden wielki syf. ekran zbyt ciemny i nie mówiąc juz o tym ze ledwo mial problem z przesunięciem ekranu wiec od razu do niego uciekłem

        • junior

          Mój Pentagram Quadra był w serwisie 2 miesiące, także nie polecam tej firmy i jej serwisu.

  • Damian

    Na zdjęciach bardzo dobrze wygląda, tylko czy równie dobrze będzie pozbawiony wad swoich azjatyckich pierwowzorów, szybko psujące się ładowanie, czy taśma kaptonowa+klej w środku. Wyjdzie w codziennym użytkowaniu

  • sceptyk

    To Pentagram jeszcze żyje? Myślałem, że to firma na wymarciu, strona aktualizowana co pół roku, brak bieżącego wsparcia (np. aktualizacji Monstera do 4.1).

  • GieKa
  • benek

    Teoretycznie wszystko wygląda świetnie,ale jak wiadomo w przypadku Chińczyków wszystko wyjdzie w praniu choć sam byłbym zainteresowany tym smartfonem jeśli ta bateria rzeczywiście pozwoliła by mi nie ładować telefonu każdego wieczora

  • Damian

    Kto kupuje tego typu wynalazki? Ludzie cierpiący na nadmiar pieniędzy, bo dla biednego szkoda wydać 1000 zł za barachło, które w przypadku uszkodzenia mechanicznego jest do utylizacji, nie dlatego, ze naprawa jest nie opłacalna, tylko, ze tam nie ma co naprawiać i nie ma części zamiennych.

    • janko

      Jak ktoś to kupi za 1000zł to będzie ciężki frajet i oszukany naiwniak. Ale za 500-600zł, jeśli telefon jest dobry, zgodny z opisem i bez wad ukrytych, oraz z wiarygodną gwarancją i serwisem na miejscu, to czemu nie. Oczywiście to realna cena na teraz, a nie „w grudniu po południu”, bo w „grudniu po południu”, czy „w okolicach października” to mogą sobie tym telefonem strącać ostatnie gruszki u dziadka w sadzie.

      Byłoby cudownie, gdyby Polacy wreszcie zaczęli szanować swoją pracę i zarobione pieniądze, nie wydawali równowartości połowy miesięcznych zarobków nauczyciela na kawałek tandetnego plastiku, który w produkcji kosztuje może 10zł (plus 2zł za transport z dalekiego kraju).

  • andreonik

    Pentagram to zawsze byla firma z bardzo marnym wsparciem, a tak wlasciwie to totalnym brakiem bo olewajace e-maile za wsparcie nie mozna uznac. Ladny znak, opakowanie, srenida jakosc chinska i cena markowa.

  • Damian

    Prawda jest taka, ze taki Monster czy inny wynalazek nie jest tym samym, co Samsung Galaxy Note, nawet go nie naśladuje, a ludzie myślą, że to wszystko to to samo, tylko ceną się różni. Otóż Nie, badziewko będzie badziewkiem

    • Asssz

      Powiedz to wszystkim naiwnym robolom pragnącym zaznać odrobiny technicznego szczęścia …. Ale o co chodzi ????

      • aaa

        Niestey zarobki w Polsce są jakie są. :( Ale da się pewnie znaleźć jakieś optimum – telefony/tablety, które są tanie, a nie są totalnym złomem.

    • x

      Kupujac coś takiego szukasz smartfona który DŁUGO będzie chodził po jednym ładowaniu, taki jest zamysł DUŻEJ bateri… nikt nie oczekuje po nim działania SGN czy innej ‚firmowej’ zabawki…
      A że póki co (patrz. pierwszy Monster) jest jak jest, to już inna sprawa…

  • jonememory

    fakt pentagram to syf i metr mulu miałem quadre7 cale 12godzin dobrze ze kupiłem ja za 190 i znalazłem debila który to wyszarpal mi z reki za 300 hehehe takich zwiech i zamul to nie widziałem od czasuow andruta 1.5.. jedynie co mi pozostało to pokrowiec z pentagrama i tym powinna zając się ta firma.

  • Damian

    Podobna bardzo jakość to Kiano, Modecom, Overmax, Gocleaver, Platinum, Manta, te powinny być dużo tańsze, niż są obecnie, bo do Samsunga, czy Asusa im bardzo bardzo daleko, a współcześnie pomiędzy czymś dobrym a śmieciem nie przekracza 20%ceny badziewia.
    Chińskie tablety bardzo dobrze wyglądają na papierze, 4 rdzenie, 2GB ramu etc, a do tego chińskie IPS, które jest blade, za ciemne i nadaje się tylko do użytku w domu.

  • amator

    A ja jestem zadowolonym użytkownikiem Monstera. W tygodniu dzwonię z niego codziennie ok. 15 minut, do tego sprawdzam pocztę rano i wieczorem, a w weekend dzieci pykają w gierki ok. 1 godz. dziennie. I bateria starcza mi na … 10 dni. Poprzednio miałem Samsunga Gio, używałem go w taki sam sposób i bateria siadała po dwóch dniach. Prawdziwym zaś testem (i powodem do dumy) był jeden z wyjazdów terenowych, podczas którego zestaw Monster+Aero2+GPS wytrzymał 3 dni ciągłej pracy (koledzy z markowym sprzętem nabawili się kompleksów). Może nie potrafię wycisnąć z niego „siódmych potów”, ale na moje potrzreby jest to sprzęt OK. Reasumując – mam świadomość, że Monster to chińszczyzna, ale nie stać mnie na markowy sprzęt – ale nie mieszkam w W-wie, więc nie potrzeby mi lans, tylko tanie i w miarę niezawodne rozwiązanie. Może z produktami Pentagrama jest jak z wyrobami FSO – jeśli ktoś trafił na dobry egzemplarz, to był bardzo zadowolony z Poloneza, jeśli ktoś miał pecha, to strasznie narzekał. Póki co, to mój Pentagram nie zwiesił się ani razu (co prawda mam go dopiero 3 miesiące). Można było kupić coś markowego (używanego), ale ja wolę mieć na 24 miesiące spokój.

    • tirururu

      buahaha 10 dni… a moze miesiac.??.. tos przy trolowal na temat szitu pentgrama

      • amator

        Najwięcej do powiedzenia (napisania) mają ci, którzy Monstera nie widzieli na oczy, a tym bardziej nie pracowali na nim … Choć mam wyrobione zdanie na temat Pentagrama (a w zasadzie do jego serwisu – i tu zgadzam się, że to dziadostwo – reklamacje sprzętu IT to był koszmar), to do Monstera (a w zasadzie Innos’a D9) a także Taba 8.5 (a w zasadzie Ondy V811) póki co nie mam zastrzeżeń. Nadymaj się dalej, a ja nadal co 10 dni będę ładować Monstera … :-) Może jak zacznę go bardziej eksploatować, to bateria szybciej padnie, ale i tak żenujące wspomnienia po Samsungu Gio (a zwłaszcza po przejściu z 2.3.6 na 4.0.4, gdzie Gio padało po jednym dniu) nadal są w mej pamięci :-)

        • jonememory

          mandrusiu daj zrzut ekranu ze statystka baterii z tego twojego mega monster cuda chinskiej inzynierii

          • amator

            wyluzuj bo ci pompka siądzie !!! Nigdzie nie napisałem, że to mega monster – cudo chińskiej techniki (napisałem, że na moje potrzeby mi wystarcza – ok. 15 minut dziennie rozmów + gry w weekend). Nie mam nic do ukrycia – tu link http://tnij.org/monbat

          • J@CK

            … i co trole internetowe? Nie mam, nie używałem to się wypowiem… Brawo „amator” uciąłeś dyskusję. Szacun.

    • x

      Nie wiem jakim cudem udało Ci się używać Monstera z Aero2 i GPSem przez 3 dni ciągłej pracy… mam już drugiego Monstera (gwarancja) i z włączonym GPSem więcej niż parę godzin Monster nie jest w stanie wytrzymać (tak wcześniejsza sztuka, jak i aktualna… tak właściwie to nie wiem nawet czy wytrzyma parę godzin bo zazwyczaj używam go góra kilka min. i za każdym razem bateria spada o kilka procent (praktycznie pionowa kreska w dół na wykresie baterii)).

      • amator

        Przepraszam, wyraziłem się nieprecyzyjnie – na te trzy dni składało się po ok. 4 godzin pracy dziennie z GPS i Aero2 (marsze w terenie), do tego ok. 2 godzin dziennie pracy z Internetem i ok. 20 minut rozmów dziennie. Gdy wracałem do domu, zostało mi 6% baterii. Podczas tego pobytu moi koledzy co wieczór ładowali swoje markowe i drogocenne okazy warte po 1500 pln. Może za jakiś czas (oby jak najpóźniej) bateria w moim Monsterze padnie, ale kupiłem swój egzemplarz w promocji za 649 zł, więc wymiana na „nowszy model” nie będzie dla mnie jakimś życiowym dramatem. Wczytując się w lekturę na niektórych forach można przypuszczać, że z akumulatorami w Monsterach to istna loteria. I to m.in. świadczy o tym, że Monster to jednak chińszczyzna z potencjałem, którym niestety nie każdy może się cieszyć. Generalnie jestem pechowcem, ale może choć raz miałem trochę szczęścia? Przy okazji, decyzję o zakupie Monstera podejmowałem po zabawie Innosem D9 mojego kolegi, u którego bateria była jeszcze lepsza (a może to kwestia Androida 4.1?)

        • lehu

          amator – nie ma co dyskutować. Kupiłem już 3 monstery. W moim włączone mam wszystko, dwa simy, synchronizacje gmaila, fejsbuka, do pracy i z pracy yanosik, albo endomondo i pod koniec trzeciego dnia rozładowuję go kamerą, żeby naładować od zera. Dzisiaj od rana miałem 2% baterii – do roboty na endomondo i mp3 – spadło do 1%, teraz leci empetrojka i sądzę, że do końca dnia wytrzyma :). Zapominam, gdzie zostawiłem ładowarkę, a pojęcie ENERGETYCZNY SURVIVAL przestało dla mnie istnieć :) parę wpisów wyżej pisałem jak to wyglądało na wakacjach. A jak ktoś niedowierza to jego sprawa i niech sobie kupuje „markowy” smuklutki sprzęcik, na którym nic nie włącza, bo bateria ma już tylko 15% hahaha

  • tojejo

    Nie będzie taki gruby, oryginał chiński ma 11,8 mm z wieksza bateria!!
    http://www.gizchina.com/2013/09/03/spy-photos-innos-d10-phone-6000mah-battery/

    • MST

      Nie rozładowuje się już baterii do zera, bo to skraca ich żywotność. To już nie są baterie niklowe. Rób tak dalej to Monster przestanie być taki wytrzymały :P

  • Damian

    Baju baju, będziesz w raju. Monster jest dobry, ale tylko napój energetyczny.
    Lubicie?

  • Tadek Niejadek

    Miałem go dziś w ręku w sklepie Sferis.
    Jakość wykonania bardzo dobra, nawet bym się pokusił o stwierdzenie, że niewiele odbiega od Nexusa 5 (też dziś dotykałem).
    Na wyświetlaczu fabrycznie zaaplikowana dobra folia ochronna – miły dodatek dla tych co dbają o swoje zabawki.
    Pan w sklepie pozwolił mi na nim zainstalować Antutu (v3.3) i telefon zgarnął 10600 punktów, co oznacza, że działa płynnie. Demonem prędkości to on nie jest, jednak wrażenie po tych kilkunastu minutach było pozytywne. Telefon działał bez lagów.
    Z baterią 6000 mah zrobił się gruby i raczej ciężki, jednak dodatkowa klapka jest zrobiona dobrze i nic nie trzeszczy ani się nie ugina. A na wypad w góry itp. będzie niezastąpiony. Dodatkowo w zestawie jest bardzo mocna ładowarka – 2100 ma która powinna szybko naładować baterie podstawową która i tak jest wspora bo aż 3000 mah.

  • Damian

    Dobrze, wszystko ok, załóżmy hipotetyczną sytuację, że telefon upada, trzaśnie digitizer i wyświetlacz.
    Skąd wziąć do niego części zamienne ?

    • asidus

      I tu jest pies pogrzebany! Ja swego „starego” Monsterka wysłałem do naprawy gwarancyjnej (nie zauważyłem przewodu ładowania podłączonego do telefonu i uszkodziłem w nim gniazdo ładowania) i czekam już ponad dwa miesiące. Infolinia wciąż każe czekać na części! Wstyd.
      Ale i tak kupuję nowszego Monstera X5, tym razem grubo dopłacam 300 zł za ubezpieczenie w razie wypadku…
      Sam sprzęt nie ma konkurencji jak dla mnie nadal (darmowy internet Aero2 na wbudowanym modemie klasy 10, pojemna i wymienna bateria – to dla mnie wymogi). Jest trochę za duży jak dla mnie (5 cali ekran), ale do nawigacji rowerowej czy samochodowej to jeszcze lepiej. Starszy model po naprawie opchnę z lekką stratą kumplowi, który się na niego napalił.

  • Mam tego Pentagram X5. Bateria wytrzymuje 3 dni intensywnego użytkowania – grania, rozmawiania, pisania, słuchania muzyki. Jest REWELACYJNA. Działa też na nim Aero2.

  • apac51

    Czy na tym Monsterze działa aplikacja ikasa do płacenia w Biedronce.
    Na moim Pentagramie EGO po odpaleniu wywala komunikat Ze aplikacja została zatrzymana.
    Ponieważ komenty mi się podobają to może wymieniłbym się na Monstera.

  • asidus

    aplikacja ipko działa na moim smartfonie. ponieważ kupiłem właśnie ten właśnie nowszy model mam do odstąpienia (jeśli jeste ś zainteresowany) starszego Monstera (po naprawie gwarancyjnej: nowa elektronika – płyta główna i wyświetlacz jeszcze z folią!) – namiar: użytkownik asidus na poczcie gmaila

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona