Ważne
Wiko VIEW

Google Now i Google Maps zaktualizowane. Co nowego?

W sklepie Google Play pojawiły się aktualizacje dla aplikacji Google Now i Google Maps. Pierwszą z nich, uznawaną za jedną z najważniejszych funkcji systemu Android 4.1 Jelly Bean, wzbogacono o odpowiedzi dla nowych zapytań dotyczących wyników sportowych, repertuaru kinowego i alarmów publicznych. Google Now potrafi teraz wysłać powiadomienie, gdy użytkownik znajdzie się w pobliżu kina, informować go na bieżąco o przebiegu długo oczekiwanego meczu oraz ostrzec przed burzą, trzęsieniem ziemi lub innymi niebezpieczeństwami. Aktualizację Google Now mogą pobrać wszyscy posiadacze tabletów Google Nexus 7 oraz urządzeń pracujących w oparciu o nieoficjalne wersje systemu Android 4.1 Jeally Bean.

Google Maps to znana i lubiana na całym świecie aplikacja oferująca dostęp do ogromnej bazy map. W jej najnowszej odsłonie dodano nawigację i wyznaczanie tras dla rowerzystów. Są one dostępne dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych, Kanady, Australii, Austrii, Belgii, Danii, Finlandii, Holandii, Norwegii, Szwecji, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. Niestety, na liście nie ma Polski, co oznacza, że na mapie naszego państwa nie zobaczymy ciemnozielonych linii wyznaczających trasy rowerowe. Niestety, Polska wciąż jest częściowo ignorowana przez myślące globalne koncerny. Nie przejmując się tym jednak, zachęcam do zajrzenia do sklepu Google Play i zainstalowania czekających tam aktualizacji.

via Phone Arena

Komentarze

  • marcin jan

    Co do tras rowerowych to nie ma sie co dziwic, ze jest holandia a nie ma polski. W moim mieście nie ma tras rowerowych są oddcinki bez ladu i składu.

    • Gregnar

      Nie wiem czy wiesz, ale mamy skandynawskie standardy w Polsce, więcej kilosów ścieżek rowerowych niż autostrad XD

  • Orłow

    Kraj trzeciego świata? Chyba w redaktorze odezwał się “Kompleks Polski” jako małego i nic nieznaczącego kraju. Jakoś nie widzę na tej liście ani Czech, ani Słowacji… Irlandii?

    Zrobili mapę świata i kawałka europy zachodniej, nie oznacza to, ze musimy sie biczować w plecy i oglaszać nas, z popiołem we włosach, krajem trzeciego świata…

    • Użyłem tego sformułowania w szerszym kontekście. Czy w Polsce możemy korzystać z Netflixa, Hulu, Google Music, Google Movies i wielu innych? Niestety nie.

      • rykiw

        …co nie oznacza, że jesteśmy krajem trzeciego świata. Nie chciałbyś żyć w takim kraju, gdzie musiałbyś szyć tenisówki za dolara dziennie, zamiast blogować.

      • Marek

        to trzeba to zaznaczyć, wiem że to co jest napisane a to jak jest odczytane to dwie różne rzeczy, ale ta notka była o google maps.

      • Orłow

        Tak jak nas widza(o nas czytają) tak o nas mówią. Radze to zapamiętać i stosować w życiu codziennym, nie tylko “redakcyjnym”.

    • madagarskar

      “Chyba w redaktorze odezwał się „Kompleks Polski” jako małego i nic nieznaczącego kraju”

      ochhh! bo Polska jest tak wielka i silna, że nawet po 2 latach jeszcze nie odzyskała wraku Tupolewa… a premier RP i szef MSZ są tak silni i niezależni, że ciągle jakaś nagroda z Niemiec im wpada…

      już pomijam to, że Tusk zadłużył Polskę bardziej niż Gierek

      • Orłow

        Ach no tak, zapomnialem jeszcze ze kazdy Polak jest specjalista do spraw polityki i gospodarki. Swietne argumenty, teraz mozesz spokojnie nazywac Polske krajem trzeciego swiata!

        • madagarskar

          kraj II świata,
          etatystyczny,
          postkolonialny,
          z “elitami” zależnymi od Rosji i Niemiec,
          z instytucjami (ZUS, US) wrogimi wobec obywateli (z zwłaszcza firm)

  • Marek

    “Polska wciąż traktowana jest jako kraj trzeciego świata”
    co jest z Tobą? kompleks małego fiutka? Jesteśmy trzecim światem wraz z Niemcami, Francją, Brazylią, Japonią, Koreą południową, itd.

    A czy wiesz że w np. w Danii to służby publiczne opracowują te dane i podrzucają do google? tak jest od dawna z kolejami i środkami komunikacji miejskiej. tam gogle maps ma już “jakdojade” na cały kraj od kilku lat.
    Ale jakby twoja gmina czy powiat opracowały takie dane to pewnie zaraz byłby krzyk, że miliony złotych idą dla hamerykańskiego koncernu co traktuje nas tak bardzo źle.

    • madagarskar

      “Ale jakby twoja gmina czy powiat opracowały takie dane…”

      w realiach III RP to by było raczej: “a jakby twoja gmina czy powiat dały 1mln prywatnej firmie, założonej przez ciotecznego brata siostry i wujka Zbyszka, aby opracowały takie dane…”

      • Marek

        jeżeli przygotuje to w takiej jakości i w czasie jak w założeniu przetargu to nie widzę problemu żeby robił to twój wujek Zbyszek

        • madagarskar

          przepraszam :) pomyliłem się: dana gmina/miasto założyłaby spółkę, a jej dyrektorami byliby cioteczny brat siostry i wujek Zbyszek; za sekretarkę robiłaby córka sołtysa.

          • Marek

            ale co za różnica kto to robi, jeżeli jest zrobione dobrze i za te pieniądze co było przeznaczone na ten cel.
            Myślę że szybciej i taniej zrobiła by to jakaś firma kartograficzna niż córka twojego wujka Zbyszka, ale ja tam nie wiem jak jest u Ciebie w wiosce.

          • madagarskar

            w podobnym stylu budowano stadiony: znacznie drożej niż w Europie Zachodnie, ale ile premii było…

  • Sefato

    Czyli Niemcy to też kraj trzeciego świata. Też nie mają nowych map, googel music, movies i wielu innych.

    Ciekawe, bo Niemcy to pierwsza gospodarka Europy.

  • mico

    przecież w Polsce nie ma ścieżek rowerowych więc jak google miało je umieścić? Mam do pracy 9,5 km, z tego 4 km jadę chodnikiem, 3 ulicą a tylko 2,5 ścieżką rowerową.

    Na całe szczęście HGW przyznaje regularnie milonowe premie swoim urzędasom, chyba za to czego nie zrobili bo nie widzę innego uzasadnienia. metra nie ma. most północny jest w 1/3 (brak tramwajów, brak chodnika i ścieżki rowerowej). brak południowej obwodnicy warszawy, brak czegokolwiek. Są za to premie.

  • Jack

    madagarskar pomyliłeś fora – tej tematyki jest wszędzie tyle że normalny czytelnik zainteresowany tutaj nowinkami tech. jej unika już. Co do ścieżek to nie ma reguły , mieszkam w małym mieście i z jednego końca na drugi przejeżdzam ścieżką dla rowerów, ale ogólny deficyt jest dostrzegalny w kraju oczywiście. Ilość ścieżek nie ma jednak żadnego przełożenia na ludzi od google , nie traktują nas jeszcze na równi z europą zachodnią ale poprawę w tej materii powolną ale widać.

  • Marek

    22km do szkoły, z czego tylko 8km ścieżką, choć to i tak jest dużo haha … i to w stolicy ;/
    skydrive pojawil sie na Andku :]

  • EhHh

    Ale dyskusja ;-) na pewno jeśli google będzie poszerzać zasięg swoich usług polska nie dostanie ich ostatnia. Traktują nas poważnie co pokazali dodając rozpoznanie głosowe dla naszego języka. Również wszystkie ich aplikacje są przetłumaczone na polski. A to ze nie ma movies, books i music to wina prawa, ZAiKSu i innych sabotażystów co by chcieli sobie podateczek do kieszonki odprowadzić ;-)

    • uze

      Myślę, że problemem nie jest ZAiKS, ale statystyki ze sprzedaży aplikacji w Google Play. Po co dawać kolejne usługi służące do kupowania online, skoro w naszym kraju są inne tradycje na pozyskiwanie dóbr rozrywkowych?
      Wracając do tematu ścieżek rowerowych, to niestety u nas jest zła polityka w tym kierunku. W Poznaniu np. ścieżki to w większości przypadków przedzielony chodnik, na którym rower jest równie niemiłe widziany przez chodzących całą szerokością pieszych jak na ulicy przez kierujących samochodami. Do tego jeszcze często są tak zrobione, że aby nimi jechać, trzeba bez sensu przejechać kilka razy przez jezdnię na pasach, bo ścieżka raz biegnie jej lewą, a raz prawą stroną. Czasami jak oglądałem nowe “zbudowane” za pieniądze unijne ścieżki, to miałem wrażenie, że malowanie pasa białą farbą jest jedną z bardziej opłacalnych prac jakie można sobie wyobrazić.

  • Jan Kowalski

    Nie ma co się oburzać. W Polsce ścieżki rowerowe to egzotyka a jak już są, to tak zrobione, że bardziej służą za ozdobny wzorek dla chodnika (często dość frymuśny) niż za trasę, którą można normalnie jechać rowerem. Naród mamy też z rodzaju tych, który jak ma miejsce to będzie lazł całą szerokością, w dupie mając to, że nie swoją ścieżką idzie. Więc rowerzysta musi kluczyć, cudować i posiadać magiczne umiejętności teleportacji oraz przenikania przez przeszkody. Ja bym się wręcz wstydził zgłosić z naszymi ścieżkami do Google Maps. Głównie dlatego, że istnieją tylko w teorii.

  • Bartek

    Dlaczego, tylko nie oficjalnych portów? Na moim TF300T Jelly Bean, jest, od ponad tygodnia, Galaxy Nexus i Nexus S też mają 4.1

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona