Ważne
Wiko VIEW

Microsoft na każdym tablecie z Windows 8 RT będzie zarabiał 85 dolarów?

Im bliżej premiery Windows 8, tym więcej wielorakich plotek na jego temat będzie się pojawiało w internecie. Wczoraj sieć opanowała wiadomość, że Microsoft od każdego tabletu pracującego w oparciu o Windows 8 RT (czyli na ARM), będzie pobierał od producenta tegoż sprzętu 85 dolarów. Jeśli informacja ta się potwierdzi (a tego przecież nie wiemy), już na wstępie urządzenia z Windows 8 RT będą najprawdopodobniej droższe od konkurencyjnych. Microsoft za darmo swojego systemu, wraz z pakietem Office, rozdawał nie będzie – ale przez to ceny urządzeń z Windows RT mogą być wyższe niż się spodziewamy. Nie przeraża to jednak producentów, którzy rzucili się w kierunku nowego okienkowego systemu – co się działo podczas Computex 2012 wszyscy doskonale wiemy.

Jakiś czas temu DigiTimes donosił, że opłata za licencję systemu Windows 8 RT dla tabletów z procesorami ARM wyniesie około 90-100 dolarów. Obecnie portal VR-Zone dotarł do nieco bardziej optymistycznych wieści. Wynika z nich, że koncern z Redmond będzie pobierał 80-95 dolarów opłaty, aczkolwiek najpopularniejszą stawką ma być wspomniane 85 dolarów.

To, że Microsoft będzie pobierał opłaty licencyjne od producentów tabletów z Windows RT, jest pewne. Trzeba jednak pamiętać, że dopóki system nie zadebiutuje na rynku, a Microsoft sam nie zabierze głosu w tej sprawie, wysokość tej opłaty pozostanie jedynie w sferze spekulacji.

Zagraniczne portale spekulują, że koszt tabletów z Windows RT ma się mieścić w przedziale 549-799 dolarów. Czy tak będzie – przekonamy się w okolicach przełomu trzeciego i czwartego kwartału bieżącego roku.

źródło

Komentarze

  • twig007

    trochę nie do końca rozumiem rozdmuchiwanie potencjalnie wielkich opłat jakie Windows będzie naliczał. apple na swoich produktach kasuje marżę rzędu 60-70% i nie mówi się o tym tak głośno. Oczywiste jest, że każdy producent sprzętu bądź software’u chce jak najwiecej zarobić. Rynek to zweryfikuje prędzej czy później..

    • luc3ro

      Tak tylko że apple aktualizuje swój software dopuki może za free. Natomiast microsoft będzie kroił swoich użytkowników za każdą nową wersje.

      • Dopoki…to juz to widac na podstawie wsparcia dla Ipada 1 gen….

        sam uzywam ipada 3gen ale urzadzenie to sluzy mi przedewszsytkim do rozrywki…bo ergonomia zawodzi i praca na nim na tzw.Pseudo buznesowych aplikacja bardzo rozczarowywuje…wystarczy poczytac opinie na apps store tych co kupuli chocby Pages….porazka,podobnie jak juz sobie wyobrazam prace na MS Office(excel w szczegolnosci) bez myszki.

        Dokladnie apple nie dos ze napija spora marze to wiekszosc podzespolow jest made by SAMSUNG ,TOSHIBA etc….(design in California!)

        Tylko sie mozna usmiechac zapatrzanym piewca zalet appla ,co nie przeklada sie na rzeczywiostosc!! Apple ma i owszem szereg powanych wad ,wliczajac w to desing(nie wyglad)

        Pozdrawiam z Londynu

        • luc3ro

          Chodziło mi raczej o żywot urządzeń po ich zakupie. W przypadku apple producent aktualizuje software dotąd aż stwierdzi że już się nie da. Potem użytkownicy pewnie będą mogli sobie wgrywać jakieś modyfikowane wersje nowych wersji systemu ale będzie to nielegalne. W przypadku androida sytuację mamy dosyć prostą – producent wgrywa nam darmowy system i później albo go aktualizuje albo nie, jako że system jest na licencji open source możemy sami go sobie aktualizować (albo dzięki uprzejmości innych użytkowników np. XDA developers) i wszystko to robimy legalnie. W przypadku windowsa to będzie tak że producent urządzenia kupi za nas system i sprzeda go nam wraz z urzadzeniem. Aktualizacjami w sensie – poprawkami zajmował się będzie pewnie sam microsoft, ale za nowe wersje swojego systemu pewnie będzie pobierał opłaty. Wszelkie modyfikacje windowsa będą nielegalne. Podsumowując, tylko w przypadku androida właściciel urządzenia będzie decydował do kiedy będzie chciał wspierać swoje urządzenie. W przypadku apple i microsoftu to te firmy decydują za użytkowników kiedy mają zakupić nowe urządzenie.

          • To witamy w swiecie korporacji ,gdzie decyzje podejmuja wzgledy sprzedazy,tudziez popyt na nowo (nie zawsze ,bardziej funkcjonalne) urzedzenia,badz ich generacje

            Ipad czy to gen 1,2,czy 3 to wciaz ten sam odgrzewany koncept ,tylko i wylacznie tabletu do internetu,filmow,to wylacznie konsumpcji tresci,stworzonej uprzednio chocby na PC.

            Apple dodatkowo obcina w designie sloty i urzadzenia,aby raz roszerzenia ,choro drogie mu sie sprzedawaly,dwa aby wykonac warunki porozumien z producentami dedukowanego tylko dla apple akcesoriow…nikt mnie nie przekona ze w swiecie bilateralnych (czesto lamiacych prawa konkurencyjnosci rynku ) jest inaczej.

            O randze wagi jaka przyklada apple do designu(wygladu) urzadzenia moze chocby swiadczyc fakt ze w iphone 4s mimo wyciec na 2 glosniki ,jest tylko jeden.
            Inna sprawa ze design z kolei rozmieszczenia podzespolow ipada ,zmusza uzytkownika w przypadku jego naprawy do wizyty w autoryzowanym serwisie($$$) bo calosc jest tak rozplanowana aby tylko utrudnic samodzielna naprawde ,czy chocby w niesutoryzowanych serwisach(czyt.tanszych).

            O nieuczciwych praktykach ,chocby w IT mozna spisac nie jedna ksiege….takie chore czasy,oszystow i kanciarzy.

            pozdr i wracam do pracy

  • AS

    Myślę, że producenci OEM już mają ceny wynegocjowane. Inaczej nikt w ślepo nie pchałby się w ten interes. Apple również ma wliczony koszt systemu w swoje urządzenia. Android jest bezpłatny, ale pewnie nie do końca, skoro nie każdy Adnroid ma choćby Google Play. Produkcja oprogramowania kosztuje. Trudno się dziwić, że producent chce na nim zarobić.

  • dred

    Czarno widze przyszlosc tabletow z winda przy tych cenach.
    Nie zapominajmy,ze tablety,to nadal zabawki i jak ktos bedzie mogl kupic w miare dobry i tani tablet 10″ z andkiem za 900zl,to nie zaplaci 2500zl za taba z winda,ktory z racji chocby ekranu,do pracy sie nie nadaje.

  • Lost

    To jest dokładnie to o czym pisałem wcześniej, tablety z Win 8 RT będą na początku naprawdę bardzo drogie, co przy taniejących urządzeniach z Androidem oznacza śladowy udział w rynku dla Microsoftu, przynajmniej przez pierwszy okres. Producent tabletu z Win 8 nie dość, że musi płacić za licencję, to jeszcze ma bardzo wąskie pole w kwestii wyboru kluczowych elementów sprzętu, który będzie produkował, to wszystko ogranicza możliowści ustanowienia atrakcyjnych cen za takie urządzenia.

  • n.

    przyznam, ze nie rozumiem, dlaczego niby ci producenci sie “rzucili” na okna w tabletach, bo “tryndy” sa w kierunku obnizania ceny, i to juz na starcie klienci wypna sie na taki tablet z oknem z MS. Chetni na okna, przekalkuluja, ze za porownywalne urzadzenie z androidem zaplaca – przy tych cenach (85 usd za okienka ;), jakies 30 – 40% taniej. I odpadna, w wiekszosci. A ci co dalej beda napaleni na te okienka, moze zadadza sobie pytanie – co takiego na tym okiennym tablecie beda mogli zrobic, zeby warte “to” bylo dodatkowych 85 dolarow, czego nie moga zrobic na androidzie? Moze popracowac na “office”? Pewnie, za dodatkowe 300 dolarow, na 7 calowym ekranie, czy nawet 10 calowym ekgranie, juz to widze. Na wirtualnej klawiaturze.
    Juz nie wspominam o tych potencjalnych klientach, ktorzy nie lubia, kiedy producent systemu operacyjnego mowi im, co im wolno, a co nie wolno, to a propos roznych “modow” na andoida, ktore w wypadku okienek beda raczej utrudnione.
    Szczerze mowiac, nie kupilbym tableta z Windows, nawet gdyby NIE byl drozszy o cene OS. No, ciekawe, w jaki sposob sprobuja wypromowac ten system, zeby “ciemny lud to kupil”. A lud juz nie jest taki ciemny – i umie liczyc.

    • Lost

      Powiem Ci dlaczego nie oleją Windowsa. Producenci tacy jak Asus, Acer, HTC nie mają własnych systemów mobilnych, są skazani na licencjonowanie, co się stanie jeśli za np. 5 lat Google zamknie Androida i udostępni go tylko dla Motoroli? Reszta producentów zostanie na lodzie, muszą mieć jakieś opcje dywersyfikacji systemów, które działają na ich sprzęcie. Po drugie z racji tego, że zarówno Asus jak i Acer są również producentami sprzętu PC, tablety z Win8 będą dobrym uzupełnieniem ich oferty, częścią ekosystemu, teoretycznie to bliżej im do Win niż do Androida. Widać to szczególnie po Asusie, który bardzo mocno skoncentrował swoje wysiłki, aby pokazać dużo ciekawych rozwiązań bazujących na nowym Windowsie, dużo więcej niż na Androidzie. 

  • luc3ro

    @Lost:
    Widzę że potrzeba ci trochę edukacji z zakresu open source. Nie można zamknąć sobie projektu open source ot tak sobie – a to z tego względu że pozostają po nim źródła które każdy może sobie dalej rozwijać. Jeżeli google w pewnym momencie stwierdzi że już nie chce dalej rozwijać androida nic nie szkodzi na przeszkodzie żeby producenci sprzętu stworzyli sobie jakiś alians zebrali paru developerów albo przejeli tych z googla stworzyli forka i dalej tego androida rozwijali tym razem opartego na ich usługach. I tyle…. bardziej obawiałbym się tu o windowsa albo ios-a bo wahnięcia koniunktury w gospodarce albo na giełdzie może te systemy zabić z dnia na dzień.

    • Lost

      Niestety nie masz racji, a przynajmniej nie do końca. Obecnie Google udostępnia swoją własność intelektualną, którą jest system Android i wszystkie technologie z nim związane za darmo każdemu. W momencie zamknięcia systemu wszystkie patenty, wzory, nazwy i cała wartość intelektualna będzie podlegała ochronie prawnej na takiej samej zasadzie jak obecnie w przypadku systemów Apple’a czy Microsoftu. Jeżeli po zamknięciu Androida część środowiska będzie chciała go dalej rozwijać w innym kierunku niż firma Google, to ten ich zmodyfikowany system nigdy nie będzie mógł być sprzedawany na sprzęcie żadnej z firm, która nie wykupi licencji u Google’a. Prosty przykład: Microsoft nie zgodził się na to, żeby HTC wydawało tablety z Win8, nie da się nic z tym zrobić. Reasumując, kod źródłowy Androida jest i zawsze będzie własnością firmy Google, to ona decyduje czy, komu i na jakich zasadach udostępnia go.

      • luc3ro

        No i znowu wykazałeś ignorancją w tym temacie i na dodatek brniesz w to dalej. Android jest dystrybuowany na licencji Apache License 2.0 – w tym miejscu http://pl.wikipedia.org/wiki/Apache_License dowiesz się o tej licencji trochę więcej….

        • Lost

          Tak masz rację, dokształciłem się, dzięki za info.

          • luc3ro

            @Lost:
            Naprawdę jest to rzadkość dzisiaj że ktoś potrafi przyznać rację swojemu rozmówcy. No cóż, pozostaje mi tylko stwierdzić że My którzy gonimy za wszelkimi nowinkami jesteśmy solą tego internetu, jesteśmy jak zagubiony graal odnaleziony w komentarzach na tabletowo.pl. A na serio takie wpisy przywracają mi wiarę w ludzi, bo nawet wśród znajomych ostatnio zauważam że wszelkie dyskusje prowadzone w realu przybierają charakter typowego trollowania (no za cholere z nikim nie da się przeprowadzić normalnej dyskusji.).

        • Lost

          Przyznaję się bez bicia, iż mimo, że interesuję się tematyką licencyjno – patentową, to nigdy nie czytałem szczegółowo na jakich zasadach działają licencje open source, w tym przypadku Apache 2.0 i GNU GPLv2, dzięki luc3ro dowiedziałem się gdzie szukać informacji na ten temat, także jestem wdzięczny. W całym temacie wcześniej zmyliło mnie to, że Google w zeszłym roku odmówiło i opóźniło opublikowanie kodu źródłowego Androida 3.0 i 3.1. Faktem jednak jest, że nie może odmówić licencjonowania systemu nikomu komu wcześniej go udostępniało, nawet jak zamknie system.

  • Nawet i dla Ciebie Lost nie jest widocznie za pozno ;)

    Az dziw bierze ze nie sulyszelismy znowu psalm o iOS jak i samym apple.

    Czyzbys w koncu nabieral zdrowo rozsadkowego dystansu???

    pozdrawiam i zycze milego weekendu

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona