Ważne

Raport IDC: Apple prowadzi, ale to Android ostatecznie wygra

Analitycy z IDC opublikowali dane zebrane z czwartego kwartału (Q4) 2011 roku. Statystyki dotyczą wysyłki tabletów na świecie i co za tym idzie procentowego udziału na rynku tabletów. Apple prowadzi z wynikiem 54,7% wszystkich sprzedanych tabletów – w Q3 2011 liczba ta wynosiła 61,5%. Powodem spadku udziału “nadgryzionego jabłka” jest Amazon i ich Kindle Fire, który – trzeba przyznać – podkradł wszystkim ładny kawałek rynku. Premiera nowego iPada powinna pomóc Apple w uzyskaniu lepszego wyniku w Q1 2012.

Na drugim miejscu plasuje się Android z wynikiem 44,6%. Wynik ten jest znacznie lepszy od uzyskanego w poprzednim kwartale, kiedy to Android posiadał (zaledwie) 32,3% rynku. Jest czego gratulować.

Analitycy przewidują ciągły wzrost udziałów Androida na rynku tabletów, co za tym idzie niechybne zwycięstwo nad Apple i resztą producentów do 2015 roku. Ponadto wyliczają potencjalny wzrost sprzedaży tabletów w 2012 aż o 64,6% w porównaniu z 2011 rokiem.

Rosnący potencjał z systemem operacyjnym Android potwierdza się z kwartału na kwartał, więc przedstawiona przez IDC symulacja na rok 2012 wygląda całkiem obiecująco:

tablety IDC

Tekst podesłał nasz Czytelnik – Piotr Wicherski. Dzięki! ;)

źródło

Komentarze

  • KanonierKa

    Taa, bardzo ciekawe porównanie. Apple vs Android, tak samo miarodajne jak Windows vs Apple !
    Widać jak na dłoni, że firmy analityczne robią wszystko aby zaistnieć.

  • Lost

    Android wygra w końcu dzięki miażdzącej liczbie modeli, jednak czy jakikolwiek tablet będzie miał taką popularnośc jak iPad, w to wątpię.

  • GieKa

    Czyli Windows 8 na tabletach się nie przyjmie. MS się załamie :) Równie dobrze o rok 2016 można by zapytać jasnowidza. W 2008 raczej nikt nie przewidywał aż takiego sukcesu tabletów, no może poza Jobsem i ludźmi z Apple’a.

  • Masowy atak złomu z androidem wielu producentów, a jednak Apple daje radę tylko jednym modelem.

    • grah

      Apple daje radę DZIĘKI jednemu modelowi – dużo łatwiej jest opracować i utrzymać system/sprzęt jak jest dokłądnie określona jego specyfikacja.

      • Ojoj, a ja naiwny myślałem że Android jest zamknięty jak Windows, źródła kernela linuxa oraz framework, czyli wszystko – są tajne i niedostępne dla producentów.

        To, co zabija androida to masówa, bylejakość, pośpiech i żądza zysku kosztem zaufania użytkowników. Ile jeszcze razy dadzą się nabrać na obiecane aktualizacje i przyrzeczenia poprawnego działania?

        • Opowiedz nam Piotrze co Tobie źle działa? Z aktualizacją masz rację, ale nie do końca. Zgodziłbym się z Tobą gdybym nie dostał dla Transformera Androida ICS. Ale w moim Samsungu GS+ ICS jest mi niepotrzebny! Powiedz mi po co mojej lepszej połowie Android 2.3 czy 4.0 w HTC Desire? Co w tych Smartfonach nie działa? Z mojego Smartfona HTC Mgic znajomy jest bardzo zadowolony, a tam siedzi tylko Androida 2.1. Pani Kasia z księgowości czy Zosia z warzywniaka nawet nie wie co to jest Android i nigdy się nie dowie. Więc kto czeka na te aktualizacje? 0.1% geeków ;)

        • TheRaceManiac

          Ile razy klienci Apple będą się nabierać na aktualizacje oprogramowania, które sprawia, że z tabletu nie da się komfortowo korzystać? Ja już 2 raz się nie nabiorę.

    • Piotrze, gdyby mi dopłacano do iPada2/3, to i tak wybrałbym Transformera Prime.

      1. iPad2 + kable za 200zł = kwadrat na środku 42′ TV o rozdzielczości 1024×768. Coś niesamowitego! No bo przecież Apple musi być zawsze inne i kable od dekodera cyfrowego czy PS3 nie nadaje się.
      2. Ile ładujesz iPada modląc się z nim wspólnie przy gniazdku? 5,6 godzin? Ja swojego Transformera nie muszę ładować bo od tego mam stację dokującą.

      iPad to fajne urządzenie, ale ograniczone celowo przez Apple. Dlatego u mnie nigdy nie znajdzie zainteresowania ;)

      • cyberangel1975

        “Ile ładujesz iPada modląc się z nim wspólnie przy gniazdku? 5,6 godzin? Ja swojego Transformera nie muszę ładować bo od tego mam stację dokującą.”

        Porównanie czasu ładowania z faktem posiadania stacji dokującej jest chyba głupsze niż porównanie sprzedaży wszystkich tabletów z Androidem i iPada :D

        iPad podczas ładowania stoi na biurku (nie muszę przy nim stać). Nie ma problemu aby się ładował także podczas używania.

        Do iPada również są stacje dokujące (powiedziałbym nawet, że są ich dziesiątki, co daje możliwość wyboru co komu bardziej odpowiada).

        A przy okazji, skoro nie musisz ładować swojego Transformera to na jakiej zasadzie działa przesył energii ze stacji dokującej do tabletu? Przekaz myślowy czy co? :D

        p.s. Kabelek iPad-telewizor nie kosztuje 200 zł. Poza tym istnieje możliwość przesyłania obrazu bezprzewodowo.

        • Wam Steve faktycznie wyprał mózgi!!! ;)

          “Porównanie czasu ładowania z faktem posiadania stacji dokującej jest chyba głupsze niż porównanie sprzedaży wszystkich tabletów z Androidem i iPada”

          Czytanie ze zrozumieniem się kłania ;) Jeśli nie rozumiesz tak prostego zdania, to Ci wytłumaczę dokładniej co miałem na myśli…

          “iPad podczas ładowania stoi na biurku (nie muszę przy nim stać). Nie ma problemu aby się ładował także podczas używania. ”

          Chcesz nam powiedzieć, że kupiłeś iPada po to, żeby siedzieć z nim przy biurku? Człowieku, od tego to ja mam komputer stacjonarny! Jeśli nie masz problemu podczas ładowania, to powiedz nam co robisz jeżeli musisz odejść z iPadem na odległość większą od długości kabla zasilającego?

          “A przy okazji, skoro nie musisz ładować swojego Transformera to na jakiej zasadzie działa przesył energii ze stacji dokującej do tabletu? Przekaz myślowy czy co?”

          I znowu czytanie ze zrozumieniem się kłania. Transformera nie musisz ładować bezpośrednio z gniazdka, ponieważ od tego jest stacja dokująca. W czasie gdy użytkownik korzysta z baterii w Tablecie, druga w stacji nikomu nie przeszkadzając, leży na Twoim biureczku i ładuje się. Gdy bateria w Tablecie kończy się, bierzesz stacje i ją ładujesz gdziekolwiek tylko chcesz: dom, biuro, samochód itd. Gdy już się naładuje, ponownie podłączasz stację do sieci, a z Tabletu korzystasz.

          CZY TO TAKIE TRUDNE DO WYOBRAŻENIA DLA JABŁKOWCÓW???!!!

          Powtórzę, że iPad, to fajne urządzenie, ale celowo ograniczane. I pierwszy raz w życiu zgodzę się z opinią ludzi, że jabłkowcy mają porządnie naje* ;)

          • Lost

            Lukas, iPad bez względu na to której generacji i bez względu na to co na nim robisz wytrzymuje na baterii 10 godzin. To oznacza, że siedząc cały dzień na tablecie, pomijając czas przeznaczony na jedzenie, picie, spanie, kąpiel i inne codzienne czynności nie ma takiej możliwości, żeby brakło w nim baterii. Po drugie, jeżeli ktoś chciałby spędzić na iPadzie nawet 20 godzin na dobę, to może dokupić mobilną baterię o wielkości smartfona i cenie ok. 300-400 zl, to chyba cena mniej więcej taka jak za klawiaturkę do Transformera. Rozumiem, że przy braku argumentów zostają inwektywy, wyzwiska i przekleństwa, jednak apeluję do Ciebie o elementarną kulturę w dyskusji. Nawet gdy nie dokończysz wyzwiska, to wszyscy wiedzą o co chodzi.

          • @Lost

            1. Transformer też długo wytrzymuje na baterii. Bez stacji +/- 8.5h.
            2. Masz rację, że iPad, podobnie jak Transformer pozwala na 2 dni pracy, ponieważ ludzi mają też inne zajęcia o czym sam napisałeś.
            3. Ironizowanie i pisanie “Porównanie czasu ładowania z faktem posiadania stacji dokującej jest chyba głupsze (…)” czym jest jak nie wycieczką osobistą w moim kierunku. W dodatku to nie ja zacząłem kłótnie. Mało tego! Wyraźnie napisałem, że ten sprzęt jest warty zainteresowania, ale celowo ograniczany. No bo jak nazwać fakt, że w urządzaniach każdego producenta pralek pasuje kabel od lodówki, a do sprzętu AGD Apple już nie???

          • cyberangel1975

            “Wam Steve faktycznie wyprał mózgi!!!”
            “Czytanie ze zrozumieniem się kłania”
            “I znowu czytanie ze zrozumieniem się kłania.”
            “CZY TO TAKIE TRUDNE DO WYOBRAŻENIA DLA JABŁKOWCÓW???!!!”
            ” I pierwszy raz w życiu zgodzę się z opinią ludzi, że jabłkowcy mają porządnie naje* ”
            Użytkownicy ogryzka przynajmniej rozumieją znaczenie słowa “kultura” w przeciwieństwie do androidowych lemingów. Nie ma argumentów to trzeba obrazić i koniecznie podbudować się sugerując że adwersarz jest głupszy…

            iPad trzyma 10 godzin (starcza przynajmniej na dwa dni). Jeszcze nigdy nie miałem sytuacji aby padł mi tablet w czasie użytkowania.

            Drugą baterię masz w klawiaturze, którą podpinasz do tabletu tworząc niedorobionego i brzydkiego laptopa. Gdzie tu sens? Cytując Twoją wypowiedź “od tego to ja mam komputer stacjonarny” (właściwie w moim przypadku to jest mobilny komputer bo to macbook).
            Swoją drogą chciałbym zobaczyć jak grasz np. w wyścigi albo cokolwiek co ma na ekranie “dżojstiki” z tabletem podpiętym do klawiatury (to też jest korzystanie) :D

            Kwestię ceny kabelka przemilczałeś, głupio Ci, że przyłapałem Cię na kłamstwie?

          • ja

            lukas,
            nie wiedziałem, że z zakładach psychiatrycznych mają już internet.
            Lekarz pozwolił ci korzystać?

          • “Użytkownicy ogryzka przynajmniej rozumieją znaczenie słowa „kultura” w przeciwieństwie do androidowych lemingów”

            Nazywanie mnie Lemingiem, tak wygląda kulturą u użytkowników ogryzka!

            “iPad trzyma 10 godzin (starcza przynajmniej na dwa dni). Jeszcze nigdy nie miałem sytuacji aby padł mi tablet w czasie użytkowania.”

            No popatrz, to tak jak Transformer.

            “Drugą baterię masz w klawiaturze, którą podpinasz do tabletu tworząc niedorobionego i brzydkiego laptopa. Gdzie tu sens?”

            Wiesz, nie musisz tego robić. Pytasz gdzie jest sens? Lepiej mieć możliwość zrobienia z Tabletu Netbooka, ale Lemingi Stefane nigdy tego nie zrozumieją ;)

            “Swoją drogą chciałbym zobaczyć jak grasz np. w wyścigi albo cokolwiek co ma na ekranie „dżojstiki” z tabletem podpiętym do klawiatury (to też jest korzystanie)”

            Wiesz, że klawiaturę można odpiąć? ;) Nie odpowiadaj, to było pytanie retoryczne… A i argument z grami nie do przebicia. W Enemy Territory grasz może? Umówimy się kiedyś? ;)

            “Kwestię ceny kabelka przemilczałeś, głupio Ci, że przyłapałem Cię na kłamstwie?”

            Jakim kłamstwie? To są słowa znajomego, który tyle zapłacił za kabel do iPada dodając “patrz, 200 zł za kable, a na ekranie TV takie małe gów*”

          • “nie wiedziałem, że z zakładach psychiatrycznych mają już internet.”

            Nie wiedziałeś tzn. że się tym interesujesz?

          • Test

            Całe Twoje zaangażowanie w wyzwiska i obelgi świadczy o wielkiej frustracji i kompleksach, być może związanych z zakupionym tabletem, który okazał się nietrafionym pomysłem.

            Teraz, gdy wyszedł nowy ipad, ceny poprzednich spadły. Popatrz, poszukaj, kup i przestań się już tak napinać, bo szkoda zdrowia.

          • Tak, jest dokładnie tak jak napisałeś. Do dziś nie mogę sobie tego wybaczyć!!! Co tam dziecko, rodzina, obowiązki. Apple fan mowi masz kupic iPadło, więc leć do sklepu i je kup….

            BTW Czy Wam naprawde Stefan J wyprał mózgi? Przecież to tylko sprzęt…

            PS Gdyby ktoś normalny zastanawiał sie po co taka osoba jak ja dyskutuje z osobami wyżej, to spiesze wyjasnis, ze robie sobie tylko jaja ;)

        • Bucz

          Przesylanie obrazu bezprzewodowo? A da sie nalozyc na ten obraz napisy?

          • Lost

            A dlaczego nie? Nowy iPad ma mirroring 1080 p, filmy z napisami – bardzo proszę, żaden problem.

          • Bucz

            Lost: o ile sie nie myle, do tego mirroringu musisz dokupic za jedyne 400zl Apple TV. W tym watku chodzilo generalnie o koszty podlaczenia do TV, wiec zalozylem, ze rozmawiamy o zwyklym DLNA.

          • Lost

            No i widzisz, diabeł tkwi w szczegółach. Do działania DLNA, musisz do zwykłego tv i tak podłączyć jakiegoś klienta, który to obsługuje. Po drugie DLNA wspiera tylko niektóre formaty multimedialne, nie wspominając o możliwości mirroringu wszystkiego co masz na tablecie – gry, aplikacje, prezentacje itd. W przypadku duetu iPad- Apple tv nie ma żadnych ograniczeń.

          • Bucz

            Ale sedno calego watku jest takie, ze najtanszy, wystarczajacy w 100% do wyswietlania filmow “mirroring” to kabelek HDMI za kilkanascie zlotych. A idac do znajomych nie trzeba targac ze soba dodatkowego pudla.

  • Bucz

    Ciekawe czy te wyliczenia uwzgledniaja chinszczyzne importowana bezposrednio przez malych dystrybutorow z calego swiata (Ainole, Bmorny, Manty, Plugimpacty, Goclevery, Adaxy, Overmaxy, iRoboty, Vordony, Larki itp). Wystarczy spojrzec na aukcje Allegro, ze tego sie sprzedaje naprawde sporo.

    • GieKa

      Też mnie to zastanawiało aż kiedyś na jakimś chińskim forum nie pojawił się wątek numerów seryjnych. Ww. produkują swoje tablety góra w 10 tys. seriach. Mimo że jest to kilka(naście) marek, są one mało znaczącymi graczami na rynku. Też kiedyś myślałem że te małe chińskie firmy spowodują że Android zawojuje rynek. Myliłem się. Tylko dzięki Samsungowi, Asusowi czy tabletowi Google ten system może coś zwojować.

  • Mantau

    Hahahahahahaha
    Spadłem z krzesła jak to przeczytałem , KanonierKa masz rację.

  • Elektri

    A w mojej herbatce fusy ułożyły się inaczej…..
    Czy to znaczy, że pije złą herbatę?????

    Jak na moje oko, to ktoś chce mocno wierzyć, że Apple będzie jeszcze długo dominował. A jakoś ten ktoś nie dostrzega, że świat szuka tańszych rozwiązań, a Apple w tą uliczkę moim zdaniem się nie wybiera… Co oznacza, że ilość tańszych produktów MUSI wyprzeć droższe. Rynek tabletów nie jest rykiem zamkniętym, co oznacza, że będzie przybywać odbiorców. Wielu z nich będzie z poza USA. Co oznacza, że będą dużo mniej przywiązani do magii jabłuszka, a bardziej do magii ceny.

    Ale herbaty nie zmienię ;)

    • PoLi

      Patrzac na zapowiadane ceny Samsunga,Asusa zgodzam sie z toba w 100% hahaha ;)

  • Arek

    Prawda jest taka, że koniec końców o popularności jednego czy drugiego zdecyduje tylko i wyłącznie cena – 1000zł to maks ile takie urządzenie powinno kosztować. Nie oszukujmy się, tablet ani to konsola do gier ani wygodne środowisko pracy – napisanie dłuższego e-maila, czy edycja tekstu na dotykowej klawiaturze to masochizm sam w sobie (pomijając śmieszną funkcjonalność edytorów tekstu zarówno pod ios-a czy androida), używanie tego typu urządzeń na zewnątrz w słońcu do przyjemnych nie należy szczególnie gdy ręką trza zasłaniać ekran by było cokolwiek widać.

    Tablet jest fajny by na szybko z rana czy przed snem przejrzeć pocztę czy wiadomości, ale nigdy w wygodzie używania nie zastąpi PC-ta/laptopa, mobilnością natomiast nigdy nie przebije smartfona którego ma się zawsze przy sobie.

    • tomalini

      Amen.

    • luc3ro

      Mi jakoś zastąpił laptopa – odkąd mam tablet, laptop stoi i kurzy się w kącie. O to chodzi że nie należy porównywać pracy na tych urządzeniach jeden do jednego, na tablecie część operacji robi się zupełnie inaczej niż na laptopie – zamiast normalnych notatek pisanych na klawiaturze robi się notatki głosowe, dokumentów nie trzeba przepisywać tylko się je skanuje za pomocą aparatu i przekształca np do pdf-a itd. – takie rzeczy wychodzą dopiero podczas użytkowania

  • Spidergisz

    Ciekawie czyta sie wypowiedzi niektorych internautow. Wyzwiska “jablkowcy” czy ” androidowe lemingi”. Wyglada na to ze w zaleznosci od tego jaki posiadasz sprzet takim jestes czlowiekiem. Okreslanie calej grupy ludzi obrazliwym wyzwiskiem tylko dlatego ze zdecydowali sie na zakup tego czy innego gadgetu innego producenta jest poprostu bardzo “dorosle”. Proponuje napisac oficjalne pismo do watykanu ktore z dostepnych rozwiazan technologicznych na rynku jest naprawde katolickie a ktore na wskros muzułmańskie, albo buddyjskie ? Robicie religie z posiadania iPada czy jakiegos innego urzadzenia naprzyklad na androidzie czy innym webos-e i obrazacie sie w imie tej religii. Brak kulturalnej wymiany zdan z ktorej kazdy czytelnik moglby wyciagnac wnioski i dokonac wyboru zaleznie od tego jakie ma potrzeby. A jak mniemam to tylu ilu jest tu uzytkownikow tyle jest zroznicowanych potrzeb i po to jest wolny rynek i gonitwa pomiedzy producentami zeby kazdy mogl cos dla siebie wybrac. Proponuje wiec zeby kazdy na poczatku swoich wypowiedzi zamiast obrazliwych uwag , pisal dlaczego dane urzadzenie wybral i jakimi sie kierowal przy tym kryteriami nie obrazajac przy tym tych ktorych kryteria wyboru roznia sie od jego.

  • Spidergisz

    Dodam tylko ze nie kupie autobusu kiedy wystarcza mi 4 osobowe auto. Tak jak nie kupie malucha zeby wozic 7 osobowa rodzine. Tak wiec zakup konkretnego gadgetu kierowany jest zwyczajnie tymi samymi prawami jak inne dokonywane przez nas wybory. Kryteria – kazdy ma inne zaleznie od potrzeb.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona