Ważne

iPad i Flash: wideo tak, gry online – nie

Nadchodzą ogromne zmiany. Pełna integracja tabletów z pakietem Creative Suite (o której pisaliśmy tutaj) nie była jedynym prezentem wielkanocnym od Adobe.

Dla wielu przeciwników urządzeń spod znaku nadgryzionego jabłuszka, brak obsługi standardu Flash był ich największą wadą. Teraz to się zmieni, ponieważ Adobe zaprezentowało zupełnie nową, rewolucyjną technologię HLS – HTTP Live Streaming, która umożliwi oglądanie filmów wideo we Flash na każdym urządzeniu, włącznie z iPadem.

Zaprezentowany podczas konferencji National Association of Broadcasters nowy format HLS, dzięki kompatybilności z Flash Media Server i Flash Media Live Encoder, pozwoli na “przechwycenie materiału nadawanego na żywo (stream) i przeniesienie go na wiele urządzeń, wliczając w to te pracujące pod kontrolą systemu iOS i Androida oraz telewizory Samsunga”.

Program wykryje, jakiego standardu używa urządzenie docelowe. W przypadku iOS stream HLS zostanie przekazany w kompatybilnym z systemem HTML5. Jeżeli urządzenie jest wyposażone we Flasha, na przykład tablety z Androidem, przekaz odbędzie się przez HTTP bezpośrednio do Flasha.

Niestety, jest pewien szkopuł. HLS będzie służył do streamowania transmisji “na żywo” i niektórych filmów wideo, za jego pomocą nie zagramy w gry online!

Bardzo mnie cieszy wprowadzenie technologii, która w końcu pozwoli na oglądanie streamów na iPadzie. Jednak czy musieliśmy na to czekać? Czy Adobe naprawdę było zmuszone do obejścia niechęci Apple do Flasha i stworzenia zupełnie nowego standardu, który, przynajmniej na razie, nie koliduje z poglądami giganta z Cupertino?

źródło

Komentarze

  • “Dla wielu przeciwników urządzeń spod znaku nadgryzionego jabłuszka, brak obsługi standardu Flash był ich największą wadą.”
    Właśnie zainstalowałem na iPadzie przeglądarkę obsługującą Flasha. Pierwsze co musiałem zrobić to wyłączyć reklamę zasłaniającą prawie pół ekranu…

  • ghostcat

    “Dla wielu przeciwników urządzeń spod znaku nadgryzionego jabłuszka, brak obsługi standardu Flash był ich największą wadą”

    Dla mnie jest to największa zaleta ;-) że nie ma zamulistego topornego flasha na ipadzie. Sam robiąc między innymi strony kiedyś byłem najarany na flasha jak szczerbaty na suchary, ale szybko mi przeszło gdy zdałem sobie sprawę, że z wersji na wersję robi się coraz większy muł. Teraz dzięki html 5 mamy coraz większe możliwości i szczerze mam nadzieję (przy całej mojej sympatii dla produktów Adobe, których używam od ok 15 lat) flash odejdzie w zapomnienie wraz z rozwojem html 5.

    • aaa

      Okłamujesz sam siebie nazywając to zaletą. Gdybyś miał flasha, ale wyłączonego i możliwość włączenia go w razie czego – to byłaby zaleta. Zupełny brak – to wada, ponieważ nawet w nietypowej sytuacji, gdy jest ci potrzebny nie masz możliwości skorzystania z niego.
      A to co opisane w artykule to żadna nowość, VLC ma nawet coś takiego wbudowane.

      • Ghostcat

        Mam flasha w galaxy tabie i w archosie no i jeszcze w dhd ale omijam go szerokim łukiem, wiec nie oszukuje sam siebie tylko mówię co jak jest w moim przypadku. Jestem zadowolony ze w ipadzie nie ma flasha, a jak już mówiłem w 2 pozostałych tabletacch pod andkiem trzymam się od flasha z daleka, co nie zmienia faktu, ze ktoś inny może go chcieć. Opisuje jedynie moje własne odczucia ;-)

  • cortesss

    Wytlumaczcie mi ludzie jedna rzecz. Dlaczego na galaxy tab, majac zainstalowanego flasha 10.2, oraz wszystko od adobe co bylo w markecie- strony nie wyswietlaja sie jak na komputerze? Majac hero z flash 10.1 bylo tak samo. Przeciez ja tabletem nie moglem zrobic nawet spisu powszechnego. Tablet w momencie jak wyskakuje okno na stronie a ktore ma na dole “potwierdz” lub “anuluj”tych opcji mi nie pokazuje. Ile razy bylo tez tak, ze strona ktora wyswietla okno przy ktorym powinna byc listwa przewijania, rowniez pokazuje to okno okrojone tzn. bez takiej listwy. Jak sobie kuzwa z tym poradzic? Gdzie lezy wina, w rozdzielczosci, zle napisanych stronach? ( onet i wszelkie duze, znane swiatowe i polskie dzialaja prawidlowo ), CO Z TYM ZROBIC?? Jak mozna mowic o tabletach, ze sa ewolucja komputerow jak daja tylka na takich niuansach?

    • aaa

      Potwierdź i anuluj w spisie powszechnym są na samym dole strony – mogłeś ich po prostu nie zauważyć, ot, ktoś to tak głupio zaprojektował. Brak listy pewnie wynika z ekranu dotykowego – przesuń palcem, na pewno się przewija.

      Możliwe też że wynika to z mniejszej zgodności przeglądarki ze standardami. W HC jest już całkiem nieźle (zgodność na poziomie Firefoxa 3.6 jeśli dobrze pamiętam, do Chrome jeszcze trochę brakuje), ale przed HC było dość słabo pod tym względem zdaje się.

      • @ aaa
        “Okłamujesz sam siebie nazywając to zaletą. Gdybyś miał flasha, ale wyłączonego i możliwość włączenia go w razie czego – to byłaby zaleta. Zupełny brak – to wada, ponieważ nawet w nietypowej sytuacji, gdy jest ci potrzebny nie masz możliwości skorzystania z niego”

        Powiem tylko jedno: there’s an app for that. I, choć trudno Ci będzie w to uwierzyć, mogę żyć bez flasha…

  • Lost

    Wraz z premierą iPada piewrwszej generacji Steve Jobs podjął kontrowersyjną decyzję – technologia Flash nie będzie dostępna na urządzeniach z systemem iOS. Nie była to kwestia ideologiczna, ale czysto marketingowa. Flash spowodowałby, że czas pracy baterii iPada spadłby znacznie, nie można by się pochwalić już 10 godzinami pracy na wifi. Do tego brak płynności w działaniu, luki w zabezpieczeniach. W tym samym czasie nastąpił gwałtowny rozwój formatu html5, który z powodzeniem może zastąpić flasha na iPhonie i iPadzie,gwarantując pełny komfort użytkowania. Dzięki wizjonerskiej i konsekwentnej polityce Apple, wkrótce będziemy mogli się cieszyć wszystkimi materiałami online bez przykrych kompromisów.

    • Masz rację, ale sądzę, że głównym powodem, dla którego urządzenia iOS nie obsługują Flasha są pieniądze. Chodzi o AppStore – jak wiemy jest on pełen gier, a z każdej sprzedanej kopii Apple bierze 30%. Gdyby iPad, iPod lub iPhone miał wsparcie dla Flash, ludzie graliby w gry online, zamiast wydawać pieniądze na podobne aplikacje z AppStore.

      Apple nie mogłoby pozwolić sobie na stratę miliardów. To była przemyślana decyzja. I bardzo sprytna.

      • Lost

        Możesz mi podać darmowy Flashowy odpowiednik np. Infinity Blade? Klienci Apple chętnie płacą za piękne, dopracowane gry z Appstore, żadne flashowe paskudztwa nie są w stanie konkurować z miliardowym rynkiem gier od Apple. Po drugie jeśli ktoś się bardzo uprze jest w stanie codziennie grać bez ograniczeń nie płacąc ani centa- darmowy gier w sklepie Apple są tyciące. Po trzecie Flash nigdy nie był zoptymalizowany do działania na dotykowych urządzeniach. Świetnie sprawdza się na desktopie obsługiwanym za pomocą myszki i klawiatury, ale nie na dotykowych wyświetlaczach multitouch.

        • Lost

          A z drugiej strony firma Adobe działa przecież charytatywnie i wcale nie chodzi jej o zarabianiu na reklamach na urządzeniach z iOS, tylko o to żeby świat był lepszy przez to że wepchnie wszędzie swoja wspaniałą technologię Flash.

        • Jarek ma racje… to nie jest dbalosc Jobsa o uzytkownikow tylko o wlasny interes…
          Aplikacje flashowe sa darmowa alternatywa dla sporej liczby aplikacji z appstora… jasne ze nie dla wszystkich ale sporej ich ilosci

          • Lost

            Można prowadzić w nieskończoność teoretyczne dywagacje, jednak praktycznym wskaźnikiem użyteczności danej technologii jest liczba osób, która jest chętna by za nią zapłacić. Bardzo prosto można to sprawdzić: Flash-Xoom , brak Flasha- iPad2, 100tys egzemplarzy, 2miliony egzemplarzy w pierwszym miesiącu. Powtarzany w kółko flashowy argument krytyków polityki Apple, nie dość że wkrótce przestanie mieć rację bytu, to już nawet dzisiaj nie ma znaczenia dla milionów zadowolonych użytkowników iPodów, iPhonów i iPadów. Dla nich jedyną alternatywą dla płatnych aplikacji w Appstore są… darmowe aplikacje w Appstore.

      • Z tego samego powodu na tabletach firmy Apple nie uświadczymy innej znanej technologii – JAVA. Jest sporo programów napisanych w javie (nie mówię nawet o apletach na stronach WWW), które działają na szerokiej rzeszy OSów i urządzeń, ale nie uświadczymy ich na iPadzie. Czemu? Bo Apple nie zarabia na tym ani grosza.

        A tak:
        1) developer MUSI kupić makówkę (spróbujcie pisać programy na MacOS pod VMware – na 4 rdzeniowym intelu katorga) = $$$
        2) licencja deweloperska pozwalająca testować aplikacje na urządzeniu (bez tego programista ma do dyspozycji jedynie emulator na Mac-u) = $$$
        3) developer MUSI sprzedawać aplikację przez Appstore = $$$

        Dlatego o Flashu i JAVIE na iPadzie możemy spokojnie zapomnieć.

        • Ja-Gaar

          Java to taki sam syf jak Flash – kolejne zamulające badziewie.

        • Lost

          Wg Jobsa oba te środowiska są przestarzałe, nieefektywne i niebezpieczne. Nie ma obowiązku ani kupowania upośledzonego iPada, ani pisania programów na iOS, jeśli komuś to nie odpowiada. Wkrótce wyjdzie cała masa tabletów z Androidem, więc wybór dla potencjalnych klientów i programistów będzie całkiem spory. Zapewne dlatego w niedalekiej przyszłości powstaną na Honeycomb tysiące wspaniałych aplikacji.

          • Oczywiście, rynek tabletów dopiero się rozwija, więc czegoś takiego jak napisałeś należałoby oczekiwać.

            Co do przestarzałych środowisk, dyskutowałbym. JAVA mimo sporego narzutu daje jednak pewne ogromne korzyści: działa niezależnie od platformy. Moim zdaniem to mimo wszystko duży plus.

            Czy brakuje mi tego na iPadzie? W zasadzie niezbyt. Do tego co robię najczęściej, mam już aplikacje. To, czego nie mogę zrobić na iPadzie, zawsze mogę zrobić na Pececie, do którego bez trudu mogę się połączyć używając klienta Remote Desktop.

  • Ejdzbiol

    Wszystko fajnie ładnie, ale ile dokładne będziemy musieli czekać żeby strony przystosowały się do nowego standardu i kiedy Adobe wypuści to cudo? Oby szybko ;)

  • SoNiC

    ja oczekuje aby dzialalo megavideo i nic wiecej nie musi dzialac :)

  • @ Jarosław Sroka
    “Gdyby iPad, iPod lub iPhone miał wsparcie dla Flash, ludzie graliby w gry online, zamiast wydawać pieniądze na podobne aplikacje z AppStore.”

    Błędny wniosek.
    1. Zacznijmy od tego, że flash nie ma obsługi dotykowej.
    2. Skoro Android obsługuje flasha to skąd sklepy z grami na ten system skoro w sieci jest tego tak dużo i nie trzeba płacić?
    3. Różnica w jakości gier online i tych w App Store jest spora (mówimy o prawdziwych grach a nie przeniesionych właśnie z sieci prostych gierek flashowych).

    “Apple nie mogłoby pozwolić sobie na stratę miliardów.”
    Apple jest jeszcze dalekie od zaorbienia pierwszego miliarda na AppStore. Sklep to tylko część ekosystemu, który decyduje o popularności produktów tej firmy.

    Może zamiast wysuwać bzdurne teorie spiskowe (i zgodnie z obecnymi trendami jechać po Apple) warto najpierw przemyśleć co się pisze…

    • Tak prawdę powiedziawszy Apple jest już dość bliskie miliarda zielonych zarobionych przez AppStore. Na konferencji 2 marca Jobs powiedział, ile do tej pory wypłacili programistom: dwa miliardy $. Stefanowi w kieszeni został z tego niecały miliard.

      Wiadomo, że od tego trzeba odliczyć koszty, czyli ludzi obsługujących AppStore, koszty utrzymania infrastruktury itd.

      Mimo wszystko zrobili na tym dobry biznes, prawda?

      • @ Łukasz Poźniak
        30% z tej sumy, odejmując koszty utrzymania sklepu to jeszcze trochę potrwa zanim dobiją do miliarda. Interes Apple robi na urządzeniach (wystarczy zerknąć na dane z ostatniego kwartału), sklep jest “tylko” motorem napędzającym sprzedaż urządzeń…

  • Ania

    Czyli na iPad 4G nowej generacji nie ma jawy?

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona