Ważne

NoteSlate – więcej szczegółów i galeria

Choć o NoteSlate już pisaliśmy, to jest to na tyle interesujące urządzenie, że warto mu się przyjrzeć raz jeszcze. Niektórzy okrzyknęli je mianem “idealnego” sprzętu dla siebie. Ale czy tak jest naprawdę? Czy tableto-notatnik z Czech faktycznie jest tak cudowny? Zaraz się przekonamy. Poniżej znajdziecie wiele szczegółów na jego temat i mnóstwo zdjęć modelu.

Na początek jednak bardzo ciekawe porównanie przygotowane przez producenta, pokazujący różnice między NoteSlate, a tabletem iPad i czytnikiem książek elektronicznych Kindle.

*kliknij, aby powiększyć

Zacznę od jednej z najważniejszych rzeczy – WiFi. Owszem, NoteSlate jest wyposażony w takowy moduł, ale niewiele nam to daje. Producent nie oferuje żadnej przeglądarki internetowej, więc posiadając to urządzenie królami internetu nie zostaniemy. WiFi ma tu służyć przede wszystkim jako medium pozwalające na wymianę plików między wieloma osobami.

NoteSlate z założenia ma być tanim tabletem (przynajmniej tak twierdzi producent). Chyba jednak tabletem nazwać go nie można, a raczej elektronicznym notatnikiem z funkcją czytania eBooków. Mając NoteSlate możemy zawsze i wszędzie napisać notatkę czy narysować jakiś rysunek lub szkic, by zaraz później móc go zapisać lub usunąć. Prosty, tani, lekki, kompaktowy i przenośny – tak w wielkim skrócie można opisać ten model. Dla studentów – idealny!

Na uwagę zasługuje oprogramowanie. Jest nim NoteSlate Firmware, zwane w skrócie NSF, oparte na otwartym kodzie, dzięki czemu w miarę upływu czasu będzie rozwijane. W wersji NSF 0.7 ma być dostępna opcja rysowania, by w NSF 1.0 udostępnić użytkownikom funkcję notatnika i odtwarzacz mp3. Nieco później, w NSF 1.5 pojawi się opcja przeglądania PDF-ów, a w NSF 2.0 – rozpoznawanie pisma techniką OCR. W kolejnych wersjach oprogramowania ma być udostępniona opcja “Share”, której możliwości dotychczas nie zostały podane (ale prawdopodobnie chodzi o możliwość dzielenia się plikami dzięki WiFi).

Najważniejsze dane na temat NoteSlate w skrócie:
– wymiary: 210 x 310 x 6 mm,
– waga: jedyne 280 g,
– 13-calowy ekran eInk o rozdzielczości 750 x 1080 pikseli,
– do 180 godzin pracy baterii,
– brak przeglądarki internetowej,
– WiFi,
– mini USB,
– slot kart SD,
– 3,5 mm jack audio,
– wygląd i uczucie używania zwykłego papieru,
– trzy fizyczne przyciski,
– specjalny rysik na gumce,
– sprzedaż wyłącznie za pośrednictwem strony producenta,
– cena: 99 dolarów,
– dodatkowe akcesorium: etui z panelem solarnym.

NoteSlate w wersji basic, white i black będzie dostępny w czerwcu, z kolei red, green i blue – w grudniu bieżącego roku. Kolorowa edycja ma trafić do sklepów w bliżej nieokreślonym terminie. Sprzęt będzie sprzedawany wyłącznie za pośrednictwem strony internetowej producenta.

źródło

Komentarze

  • Buddy

    Tablet ma 3 fizyczne przyciski – zapisz, poprzedni, usuń. Jeśli zapiszę 20 screenów to będę musiał 20 razy naciskać, żeby zobaczyć pierwszy? A jak będę chciał wrócić do dwudziestego?

  • ghostcat

    Nie wiem czy zauwazyliscie ale na screenie z calkowicie bialym tabletem na dole jest cos co przypomina jakies podstawowe menu. Na stonie produceta bylo chyba takze cos o tagowaniu wiec mozliwosci wyszukiwania notatek bedzie chyba wiecej niz tylko po nazwie ale pewnosci nie ma dopuki nie zobaczymy dzialajacego modelu .;-)

  • Emert

    spotkałem się z opinią na jednym for internetowych

    że ten tablet to jedynie wizja “szalonych” projektanów ;]
    Ktoś tam szukał prawdziwych fizycnych danych adresowych tej firmy, producenta i nic nie znalazł.

    Wizja jest bardzo ładna i dopieszczona designersko, ale rzeczywistego prototypu brakuje, to są wszystko wizualizacje

    Kolejna sprawa te wersje kolorowe – powstał już produkcyjny kolorowy e-ink, jakiś chiński producent szykuje się do produkcji
    ale daleko mu do doskonałości i to określenia jako rzeczywisty kolor
    Tuataj w tym przypadku na czarnym tle to mam wąpliwości czy cokolwiek będzie widać
    Przed kolorowym papierem jeszcze bardzo długa droga rozwoju

    Na koniec moich wywodów – świetnie by było jakby powstał choćby ten tablecik za 100$ (czarno biały) – ale mam poważne wątpliwości czy to prawda, i szybciej czytnik w takiej cenie dotrze od Nas z Chin niż z Czech

  • Emert

    >fizyCZnych

    >Przed kolorowym E-PAPIEREM jeszcze bardzo długa droga rozwoju

    >dotrze DO Nas z Chin

    przeprosinki za błędy ;]

  • M.

    Ciekawe ile trzeba bedzie czekac na oprogramowanie czytajace pdf, bo jak dwa lata to zakup celem czytania ebookow mija sie z celem :(

    • pawo12

      Też się nad tym zastanawiam. Ma, nadzieję, że czytać pdfy można będzie w miarę szybko. co prawda sam notatnik też bardzo mi się przyda, bo zużywam tony papieru na różnego rodzaju notatki, ale główna funkcja, na której mi zależy w tym urządzeniu to właśnie czytanie pdfów.

  • Grzeniu

    Jak się patrzy na komentarze, to aż serce rośnie, że małe dzieci potrafią już klepać po multimediach

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona