Kolejne analizy: w 2017 roku na rynek ma trafić 383 miliony tabletów
Dodał: Katarzyna Pura, 31.01.2012, 13:47
Zdania analityków na temat przyszłości tabletów internetowych są bardzo różne, wręcz skrajne. Jedni uważają, że w ciągu najbliższych kilku lat (już w 2016 roku) tego typu sprzęt będzie się sprzedawał gorzej niż ultrabooki, których w ręce klientów ma powędrować ok. 178,2 milionów. Inni natomiast są większymi optymistami i to w ich stronę redakcja Tabletowo.pl chętniej zwraca swój wzrok (ciekawe dlaczego
). Według najnowszych analiz, rynek tabletów internetowych ma sukcesywnie rosnąć, by w 2017 roku na rynek trafiło 383,3 miliona tabletów.
Swoją drogą, poniższy wykres wygląda jakby był tworzony od linijki – czyżby analitycy z NPD naprawdę wierzyli, że rynek tabletów będzie rósł co roku o podobną ilość? Tak czy siak, z 72,7 milionów w 2011 roku liczba sprzedanych urządzeń ma wzrosnąć do 383,3 milionów sztuk w 2017 roku – ładnie.

Wiele wskazuje na to, że rozwój rynku tabletów w głównym stopniu będzie zależał od spadku cen urządzeń oferowanych przez poszczególnych producentów. A jeśli tak się stanie, według analityków, w grę wejdzie wzmożone zainteresowanie tego typu sprzętem krajów rozwijających się, jak Chiny, Brazylia, Indie czy Rosja.
W każdym razie mamy nadzieję, że rynek tabletów będzie się cały czas rozwijał, a my będziemy mieli o czym dla Was pisać!
Podobne artykuły:
Comments (3)

to tak jakby od tego zależał rozwój naszej cywilizacji
Bo prawda jest taka, że tego typu urządzenia to przyszłość. Niech nazywają to jak chcą (Tablet PC, UMPC, po prostu Tablet), ale w dłuższej perspektywie każda osoba będzie miała taki sprzęt. Oczywiście nie dziś, nie jutro, nie za 5 lat, ale sądzę, że za kilkanaście lat można by się całkowicie przerzucić z papieru na ekrany tabletów (zapewne w trochę innej formie i z inna cena niż dziś… i zapewne z inna nazwą
).
Nie o tyle samo procent, a o tą samą ilość (według wykresu) będzie rósł rynek. Wcale się nie zdziwię, że będzie szybciej jeśli 7″ z tegrą 3 będzie za 250 $, to z czasem w Polsce będzie za 1000zł. Ludzie zamiast nowego smartfona będą właśnie wybierali tablet do gier, czytania książek, robienia notatek na lekcji i do czytania internetu oraz …. pisania. Tak, pisanie na 7, 10 czy 12″ jest o niebo wygodniejsze od 4. 3,5″ w iphonach jest pomyłką, ale ludzie dostrzegają to dopiero po kupnie tabletu. Dla mnie zaś fizyczna jak w Transformerze jest rewelacją. Z czasem złącza będą miały jeden format, a cena doków spadnie. Każdy znajdzie coś dla siebie, a za 20 lat będziemy mieli problem z wyjaśnieniem nowemu pokoleniu, że do klawiatury było jeszcze kiedyś pudło i miało 4 wiatraki i te wiatraki nie produkowały prądu
[energii elektrycznej - dla dociekliwych].