Wpisy | Komentarze


Tablety RIM: nie kupują ich klienci, zainteresowali się złodzieje

Dodał: Katarzyna Pura, 18.12.2011, 21:37

tablet blackberry playbook

Wszyscy, z Research In Motion na czele, zdajemy sobie sprawę z tego, że BlackBerry PlayBook nie jest najbardziej udanym produktem kanadyjskiej firmy. Tablet nie sprzedaje się, powodując wielomilionowe straty (rzędu 485 mln dolarów), o czym więcej przeczytacie w tym wpisie. Okazuje się jednak, że sprzęt, którego nie chcą kupować klienci, zainteresował… złodziei. Tak oto, urządzenia warte w sumie około 1,7 mln dolarów, wpadły w niepowołane ręce - ciężarówka z 22 paletami tabletów BlackBerry PlayBook została uprowadzona w stanie Indiana (USA).

Jak doszło do tej kuriozalnej sytuacji? Jak wynika z informacji przekazanych przez zagraniczne redakcje, kierowca ciężarówki przewożącej w sumie około pięciu tysięcy tabletów BlackBerry PlayBook, zatrzymał się na krótki postój na jeden z parkingów dla ciężarówek, by coś zjeść i wziąć prysznic – zaraz później miał ruszyć dalej.

Najciekawszy jednak w całej tej sytuacji jest fakt, iż wspomniana ciężarówka z tak cenną zawartością nie została wyposażona w żaden system śledzenia, przez co znalezienie jej będzie nieco utrudnione, aczkolwiek nie niemożliwe. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że w kradzieży mogło wziąć udział pięć osób, ale żadna z nich, jak dotąd, nie została zatrzymana.

Ciekawe jak sprawa potoczy się dalej i jaki będzie jej finał. Happy end czy sromotna nauczka dla RIM? Kto wie, może lokalna policja i FBI poradzą sobie z tym nie lada wyzwaniem.

źródło

Podobne artykuły:

Comments (9)

 

  1. uze pisze:

    Nie dało się zarobić na sprzedaży, to zarobi się na ubezpieczeniu ;)

  2. Michał pisze:

    Te 5 tysięcy tabletów oczywiście powinni dodać do ilości „sprzedanych”, w końcu leżeć w jakimś magazynie nie będą, a z pewnością trafią do odbiorców szybciej niż przez „oficjalne kanały dystrybucji”

  3. eMb pisze:

    Fascynujaca historia ;)

  4. Tomek pisze:

    Eeee.. jak zlodzieje sie zorientuja, ze to playbooki to pewnie oddadzą ;d

  5. Luksander pisze:

    Nie wierzę że nie mają skatalogowanych numerów seryjnych i ze nie da się tego sprawdzić po podłączeniu urządzeń do sieci. Poza tym i tak czeka ich nie lada wyzwanie sprzedaży takiej ilości tego sprzętu bez gwarancji najprawdopodobniej lub opcja namierzenia.

  6. Analizator pisze:

    Wiral?

  7. michał pisze:

    nie rozumiem, dlaczego PB jest niby nieudany? rozumiem, że przez małą ilość aplikacji oraz brak kalendarza i maila w przypadku braku połączenia przez bridge?

    jakie są obiektywne powody pisania, że tablet jest nieudany?

    pozdrawaim

    • BeZet pisze:

      Myślę, że kluczowa jest tutaj weryfikacja rynku. Jeśli coś się nie sprzedaje, to trudno to nazwać udanym produktem :)

      Poza tym rzeczywiście – każde urządzenie to oprócz designu i mocy obliczeniowej przede wszystkim aplikacje i ich możliwości.

      Jeśli ludzie wciąż narzekają na wybór aplikacji tabletach z Honeycombem (porównując z iPadem), gdzie działają niemal wszystkie aplikacje w wersji na smartfony (poza, niestety wieloma grami np Gameloftu) i już jest naprawdę dużo napisanych specjalnie pod tablety, to co mają powiedzieć użytkownicy PB, gdzie aplikacji jest tyle, co kot napłakał a zapowiadanej implementacji Dalvika jak nie było tak nie ma.

  8. michał pisze:

    nie załamujcie mnie, bo mój PB jest w drodze do mnie :(
    czekam na Waszą recenzję…..

Odpowiedz

Redakcja tabletowo.pl zastrzega sobie prawo do moderowania komentarzy. Wypowiedzi nie na temat, obrażające pozostałych czytelników i te, które nic nie wnoszą - będą usuwane.