Samsung Galaxy Tab 7.0 Plus z Honeycomb – już oficjalnie
Dodał: Katarzyna Pura, 30.09.2011, 12:13

Piątek. Większość z nas siedząca w pracy czy w szkole/a niebawem także na uczelni, mówi sobie pod nosem „jeszcze tylko kilka godzin i weekend…”. Samsung postanowił umilić nam to oczekiwanie na dwudniowe, weekendowe lenistwo, prezentując kolejny, ciekawy tablet internetowy z 7-calowym ekranem. Zgodnie z wcześniejszymi przeciekami, Samsung Galaxy Tab 7.0 Plus jest modelem pracującym w oparciu o Androida Honeycomb wersji 3.2.
Najnowsze dziecko producenta jest bezpośrednim następcą pierwszego tabletu Samsunga – Galaxy Tab, którego premiera miała miejsce ponad rok temu. Odświeżony 7-calowiec może się pochwalić ciekawymi parametrami technicznymi. Usiądźcie więc wygodnie, by dowiedzieć się co oferuje to urządzenie.
Samsung Galaxy Tab 7.0 Plus, jak przystało na najnowsze urządzenie, posiada dwurdzeniowy procesor o częstotliwości taktowania 1,2GHz (nie zostało ujawnione co to jest za jednostka, mamy jednak nadzieję, że Exynos, a nie Tegra 2), 1GB RAM, 16GB/32GB pamięci wewnętrznej, którą można rozszerzyć dzięki slotowi kart microSD (do 64GB), 7-calowy wyświetlacz PLS LCD o rozdzielczości 1024 x 600 pikseli oraz wspomniany system operacyjny Android 3.2 Honeycomb.
Urządzenie zostało wyposażone w aparat o rozdzielczości 3 Mpix z autofokusem, LED i nagrywaniem wideo w HD (720p), kamerkę 2 Mpix, GPS, Bluetooth 3.0, WiFi, akcelerometr, żyroskop, cyfrowy kompas, a także baterię o pojemności 4000 mAh. Wymiary tabletu ważącego 345 g, to 193,65 x 122,37 x 9,96 mm. Co więcej, oferuje łączność HSPA+ (HSDPA 21Mbps/HSUPA5.76Mbps) 900/1900/2100 oraz EDGE/GPRS 850/900/1800/1900.
Kwestia USB jest, jak to w przypadku wszystkich tabletów Samsunga w momencie premiery, nie do końca jasna. Teoretycznie w parametrach technicznych na stronie producenta można znaleźć zapis „USB 2.0 HS & Host„, ale podobnie było w przypadku wcześniejszych modeli (chociażby Galaxy Tab 8.9 czy 10.1), a – jak wiemy, w żadnym z nich USB ostatecznie nie było. Być może znów chodzi Samsungowi jedynie o możliwość podłączenia specjalnego adaptera. Jak jest naprawdę – tego na chwilę obecną nie wiadomo.
Samsung Galaxy Tab 7.0 Plus trafi do sprzedaży pod koniec października w Indonezji i Austrii, a później sukcesywnie będzie się pojawiać w poszczególnych krajach, w tym w kolejnych europejskich. Cena Galaxy Tab 7.0 Plus nie została ujawniona.






Podobne artykuły:
Comments (12)

Stawiam dychę na to, że to jednak Tegra 2.
Chyba sie zakochałem w nim.
Czas chyba srzedać transformera…
Czyli mówiąc wprost, poza przekątną wyświetlacza wiadomo, że nic nie wiadomo. I do czego ja tu się niby miałem wygodnie rozsiadać, że tak skromnie spytam? Do paru zdjątek? Jedyna pocieszająca informacja to ta, że dają do 7 calowca Honeycomba 3.2. Można? Można. Niestety nie wiadomo co można bo specyfikacja i cena są wielką niewiadomą.
Zamiast tego mogliby w końcu zaktualizować w naszym pięknym kraju Froyo do Gingerbread dla P-1000, bo jak nie było oficjalnej aktualizacji, tak nie ma. To główny powód, dla którego nie kupię już więcej żadnego tabletu od Samsunga. Są dobre, owszem, ale zaraz po pozbyciu się ich z magazynów, firma stara się usilnie zapomnieć o ich istnieniu. Przynajmniej takie odnoszę wrażenie.
Lepszym news’em – wg mnie – jest, że H MediaPad będzie dostępny w ofercie różowej sieci komórkowej. Pytanie tylko kiedy w PL?
A czy podobnie jak jego poprzednik daje mozliwosc rozmowy telefonicznej?
chce, chce, chce aby cena do 2000 i szybka wizyta w polsce choc znajac zycie doleci do nas za rok;]
to jest właściwie coś na co czekałem.
Galaxy Tab podobał mi się, jednak miał za słabą konfigurację.
Jedyne czego będzie mi po iPadzie brakowało to gry, a tak Galaxy Tab 7 we wszystkim jest lepszy.
na dole obok ikony wstecz, home i multitasking jest czwarta która wygląda troche jak fullscreen, któs wie może jaka funckje pełni?
Ta czwarta służy do zrobienia zrzutu ekranu.
moze więc i jakiś rysik bedzie albo paluchem bedzie mozna mazac po zrzucie i robić „uwagi’ …
Tak w ogule to Austria leży w Europie prawda?
no chyba że chodzi o Australię